proces7
12.02.06, 13:07
Słyszałem o takim czymś, że faceci młodzi umawiają się z kobietami starszymi
od siebie i to wcale (sic!) nie dla pieniędzy. Wyobrażacie sobie, że
dwudziestoletni chłopak idzie do łóżka z kobietą po czterdziestce? Normalnie
szok! A podobno są takie wypadki. Jeżeli to nie jest z chęci zysku, to mi
zakrawa normalnie na jakieś zboczenie.
Całkiem inaczej wygląda sprawa, gdy facet umawia się, czy żyje z kobietą
dwadzieścia lat młodszą. To jest całkiem naturalne i ma swoje biologiczne,
logiczne i psychologiczne uzasadnienie.