Dodaj do ulubionych

Prośba nowicjuszki....

14.02.06, 14:54
Kurcze dopiero znalazłam to forum, ale fajnie..hi hi więc wklejam wątek który
zaczełam "u facetów":-) i prosze o pomoc!
Witam, właśnie w tym sezonie mam zamiar zacząć swoją przygodę z motocyklami
jako kierowca:-) Jezdżę jako kleszcz już 4 sezony ale juz mi sie to
znudziło...W poprzednim sezonie wsiadłam pierwszy raz na moto (honda cbr900 -
sc28) jako kierowca i po kilku radach technicznych poprostu pojechałam do
domu około 7 km...z kleszczem w postaci mojego faceta :-)Załuję że nie
widziałam jego miny...hi hi hi hi.Nie stety było to w pierwszym tyg.
listopada i zaraz spadł śnieg więc na tym się skończyło :-( Jak tylko
stopnieje snieg idę na prawko, no i mam zamiar ćwiczyć dzień w dzień, i
właśnie dlatego prosze Was o radę, wskazówki dla poczatkującej moto-
kobitki :-)Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mateuszxyx Re: Prośba nowicjuszki.... 14.02.06, 17:13
      moim zdaniem dla poczatkujacej osoby wazne jest aby nauczyla sie wladac
      hamulcami - zwlaszcza przednim. pamietaj ze latwiej sie rozpedzic niz
      wyhamowac. naucz sie dobrze dozowac sile hamowania i wyczuwac granice utraty
      przyczepnosci. tu o glebe nietrudno!
      poza tym 900RR to nie jest wlasciwe moto do nauki ;)
      pozdr :)
    • motograss Re: Prośba nowicjuszki.... 14.02.06, 18:31
      Witam ponownie. Ja już się wypowiedziałam na ten temat na tamtym forum, zdanie
      podtrzymuję:)A "spadek" można zawsze zamienić, to też wyjście. Pomyśl o tym i
      dobrze się zastanów nad wyborem, bo o Twój tyłek i bezpieczeństwo chodzi
      przecież:) Ale jak zawsze w tej kwestii po radach zawsze pojawiać się będzie "w
      końcu to Twój wybór", oby jak najbardziej optymalny. Powodzenia!:)


      ----
      wolność ma zapach benzyny
    • goha66 Re: Prośba nowicjuszki.... 15.02.06, 06:41
      witaj :)
      Kurs prawa jazdy jedynie przygotuje Cię do zdania egzaminu państwowego, ale nie
      nauczy jeździć. Z moich obserwacji wynika, że głównym grzechem młodych
      kierowców jest nadmierna pewność siebie (po przejechaniu pierwszego 1000 km
      uważają, że o jeździe na motocyklu wiedzą juz wszystko)... i dlatego radzę byś
      po otrzymaniu prawa jazdy bez obrazy słuchała bieżących rad i korekt ludzi,
      którzy nawinęli już na koła dziesiątki tysięcy km i jeżdżą z Tobą. Uwierz, że z
      perspektywy "drugiego motocykla" błędy w prowadzeniu widać bardzo wyraźnie. A
      niezależnie od powyższego odsyłam do ksiażki "Motocyklista doskonały" ...
      myślę, że warto ją przeczytać. Życzę powodzenia na kursie i nieskończonej
      ilości bezpiecznie przejechanych kilometrów :)
      • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 15.02.06, 08:39
        Wiem, że ta 900 to za dużo, no ale zobaczymy, nie mam zamiaru szaleć i odkrecać
        na opór bo wiem ze nie opanuje motocykala. Podchodzę do tego z wielkim
        dystansem,na szcześćie mam już swoje lata i trochę poukładane w głowie :-) i
        każda rada nawet ta mega krytyczna jest dla mnie ważna (Pewnie jak wyjadę to
        trochę ich bedę otrzymywać, nasza ekipa liczy prawie 30 osób..:-).
        Wiem, że na prawku uczą tyle ile uczą - bez komentarza, no ale zdac
        trzeba...chociaż znam sporą część osób którym to nie przeszkadza hi hi hi...no
        ale ja tam wole mieć ten kawałek pastiku w kieszeni.
        Pozdrawiam
        • draka00 Re: Prośba nowicjuszki.... 17.02.06, 11:00
          Jeśli masz odpowiednią ilość zdrowego rozsądku, nadmiar koni mechanicznych nie
          powinien wyrządzić ci krzywdy. Bierz jednak poprawkę na to, że jeśli motocykl
          jest stworzony do szybszej jazdy, pokusa jest duża. Ja bym się bardziej
          martwiła o wymiary motocykla, ale z tego, co kojarzę nie jest on ogromny i
          strasznie ciężki. Dobrze, żebyś swobodnie stawiała całe stopy na ziemi i była w
          stanie go wypchnąć z dołka itp.
          Przed, po, czy w trakcie kursu na prawko (zanim zaczniesz na dobre jeździć po
          ulicach) poćwicz manewry znane z placu i podobne na własnym motocyklu.
          Najlepiej pod okiem kogoś doświadczonego, żeby "powytykał" ci błędy. Jakby nie
          patrzeć to manewrowanie, a nie jazda prosto może stanowić problem.
    • aprilia33 Re: Prośba nowicjuszki.... 19.02.06, 14:15
      No i nie zauważyłam,że to Ty tu jesteś,Yamaha,kiedy pisałam na ogólnym.
      • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 20.02.06, 09:17
        Cieszę się że na tym forum jestem traktowana powaznie:-) Dzieki za rady :-)
        Jeszcze trochę i zobaczymy co z tego wyjdzie.Jesli sie nie uda to nadal będę
        jezdzić jako kleszcz :-)Zobaczymy jak mi pójdzie, na pewno dla odreagowania
        będę opisywać to na forum :-)
        • draka00 Re: Prośba nowicjuszki.... 20.02.06, 09:34
          Na pewno pójdzie dobrze. Na pocieszenie przejrzyj to forum. Już pojawiały się
          posty dziewczyn, które tak, jak ty obawiały się, czy im dobrze pójdzie, potem
          pisały, że zdały egzamin, a na koniec, że kupiły motocykl. Ewentualnie w innej
          kolejności:)
          Na dodatek dodam, że z tego co pamiętam, to mamy niezłą statystykę zdawalności
          egzaminu na prawko.
          • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 20.02.06, 11:52
            Dzieki za wsparcie :)Na pewno dam znac jak mi pójdzie ;)Jestem dobrej
            myśli.Zobaczymy ;-)
    • motorek85 Re: Prośba nowicjuszki.... 20.02.06, 15:36
      Och Yamacha, jak ja Cie rozumiem! wykorzystam rady, ktore dostaniesz od naszych
      kolezanek - motocyklistek
      • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 08:04
        Motorek85 Czym jezdzisz??
        • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 08:11
          Już wiem wszystko :-)
          • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 08:12
            aaaa zapomniałam...sprzedałam "baldego" może lepiej nie kusic losu :-) W garażu
            pojawiła się Yzf750 :-)
            • goha66 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 10:36
              gratuluję zakupu :)
              • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 11:33
                Dziekuję :-) Mam nadzieję że bedzie smigać a nie stac w garażu :-)
    • motograss Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 11:50
      też gratuluję, bo to zawsze cieszy:)
      aczkolwiek piszesz, że losu kusić nie chcesz, a te koniki to co?;)minie paskuda
      za oknami, na kurs marrrsz!


      ----
      wolność ma zapach benzyny
      • aprilia33 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 12:05
        " W garażu
        pojawiła się Yzf750 :-)"

        uuu,tyz piknie :)))
      • yamaha1 Re: Prośba nowicjuszki.... 21.02.06, 12:09
        Tak jest!!!!!!...Koniki mam nadzieję że będą grzeczne :-)
        motograss napisała:

        > też gratuluję, bo to zawsze cieszy:)
        > aczkolwiek piszesz, że losu kusić nie chcesz, a te koniki to co?;)minie
        paskuda
        >
        > za oknami, na kurs marrrsz!
        >
        >
        > ----
        > wolność ma zapach benzyny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka