mathias_sammer 15.02.06, 17:13 nigdy z nia nie ozenisz sie, prawda? Nigdy (ani wkrotce ani w dalekiej przyszlosci) tego nie zrobisz, a ja glupi Cie namawiam. Nie namawiac? Przyjemnosc tez mojej stronie:) M.S. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 17:27 Zorba, a moze jednak ozenisz sie? Stan wcale nie jest taki zly (pod warunkiem, ze znajdziesz wlasciwa kandydatke) Hihihi M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 17:35 Zorba, zrobmy deal. Ty podasz kryteria swietnej kobiety, kandydatki na zone , a ja znajde dla Ciebie odpowiednia pasujaca osobe:) Na wodke bysmy mogli znowu chodzic:))) Ale pamietaj z "kaczym dziobem " sie nie zen :DDD M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 17:42 ale wiesz, ze jak sie ozenisz z kaczym dziobem to na wodke nie bedziesz mogl chodzic. kaczy dziob peknie z zazdrosci:)))))))))) Ale wiesz to moze ja na te wodke zabieraj, bedzie dodatkowa atrakcja:)))hihihi POd warunkiem, ze bedziesz oczywiscie pewny, ze Kaczy Dziob mialby byc Twoja zona:))))) M:S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 17:50 No dobra Zorba, mow szybko jaka ma byc, bo inaczej uznam ze Kaczy Dziob jest spelnieniem Twoich wyobrazen o kobiecie:) No, ale co zrobimy z tym dziobem i zazdroscia, jesli powiesz ze Kaczy Dzion ma zostac Zorbowym Kaczym Dziobem? Gdybys jednak potrzebowal troche czasu do namyslu to daj znac. Mam kilka fajnych kolezanke- na pewno Ci sie spodobaja. Zapoznam Cie:)))) M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba, dla jasnosci- zeby pomylek nie bylo 15.02.06, 18:07 Ja Kaczego Dzioba nie chce ( no moze troszke, by ja poruszyc:)) no wiem o czym mowie, ale jak powiesz, ze Kaczy Dziob Twoj to przysiegam- nie rusze:))) Tak babe, gdyby byla moja, musialbym w ciagu 1 tygodnia zabic (to sie nazywa niezgodnosc charakterow), ale jesli Ty chcesz Kaczego Dzioba to bierz, tylko daj znac, czy szukac jakis innych kandydatek, zebys mial lepsze rozeznanie jakie kobiety moga byc:DDD M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 21:14 A teraz Zorba odpowiem na Twoje pytanie, ktore mi zadales: Odpowiedz zatem brzmi: nie wiem. Nie wiem jak dlugo masz zamiar jeszcze dac sie ponizac. I tylko prosze nie mow mi, ze na bezrybiu i rak ryba, bo zaczne watpic we wszystkie wczesniejsze slowa odnosnie Hegla i calej reszty. Nie mow mi tez, ze godzisz sie na takie traktowanie z milosci. Nie uwierze, uwierze natomiast, ze boisz sie samotnosci. Pytasz mnie o moja maksyme? Brzmi " Lepsza samotnosc od nieciekawego towarzystwa". Pomysl prosze nad tymi slowami i pomysl nad co jeszcze Ci zostalo. Kazdy ma wybor. Ty tez. Jesli natomiast z przyjemnoscia przyjmujesz to co Cie spotyka nie narzekaj. Nie zapominaj Zorba, 2006 r to mial byc Twoj rok. Nie zmarnuj go. Pisze do Ciebie te slowa po starej znajomosci, te akurat sobie cenie. Klaniam sie, M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zorba 15.02.06, 22:03 A teraz Zorba, czas juz na mnie. Musze te czesc Ciebie pogrzebac tam, gdzie jest jej miejsce. Moze jeszcze kiedy odzyje w Tobie, czego Ci zycze. Czy nauczylem sie czegos dzisiejszego dnia na forum, dla ktorego poswiecilem caly dzien? Tak. Nauczylem sie troche wiecej siebie. Czy nauczylem sie czegos od Ciebie lub o Tobie? Tak, zrozumialem, ze szukasz najcenniejszych wlasnych utraconych okruchow. Czy nauczylem sie czego od Niej lub o Niej? Tak, ze bedzie do konca walczyc o bezsens, az sama siebie pogrzebie. Zaden czlowiek na dluzsza mete nie wytrzyma takiego napiecia. Czy Ty nauczyles sie czegos ode mnie? Tak, ale nie wiem, czy wprowadzisz znaczenie slow do wlasnego slownika. mam na mysli szeroki kontekst niekoniecznie w stosunku do mnie. Klaniam sie i zamykam watek. Dobranoc. To slowa w formie cytatu, ktore zaczerpnalem od lepszych od siebie: "Prawdziwy wojownik nigdy nie poświęca swoich przyjaciół w walce z wrogiem" Odpowiedz Link Zgłoś