Dodaj do ulubionych

Koniec weekendu...

26.02.06, 20:52
...jutro znowu szara codziennosc...
Obserwuj wątek
    • amstaf1 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 20:53
      wlasnie chcialem zapytac..kto rozmysla juz o jutrzejszym sygnale budzika..
      bleeee
      • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 20:54
        Dlatego nie lubie niedzielnego wieczoru, bleeeeeeee
        • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 20:55
          ja mam weekend przedłużony do środy:(
          • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:00
            Ciesz sie tym, a nie zamartwiaj:)
            • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:05
              bet
              wolałabym iść do pracy
              niż mieć 38,5 temperatury
              • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:12
                Kicia, cos ostatnio za czesto chorujesz...
                Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
                Pij herbatki z sokiem malinowym lub mioden:)
                • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:14
                  wiem o tym
                  to jest tak jak się nie leczy do końca
                  • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:25
                    A teraz, to juz dawno powinnas spac w cieplym lozku i sie kurowac...
                    • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:28
                      nic z tego
                      z Aniołem rozmawiam:)
                      • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:37
                        Nie rozumiem, z jakim Aniolem?
                        • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:40
                          z Aniołem:)
                          oj kurcze
                          dość fajnym aniołem
                          nie wytłumacze Ci tego w 2 zdaniach
                          • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:47
                            Zatem milych rozmow:)
                            • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:47
                              już się skończyły
                              • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:07
                                No to czas na wypoczynek:)
                                • wesola_kicia Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:11
                                  własnie przyszłam powiedzieć
                                  dobranoc:)
                                  • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:12
                                    Snij o swoim Aniele:)
                                  • lusia501 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:16
                                    Nie ma to jak praca,
                                    która nas wszystkich uszlachetnia.
                                    Weekend to tylko mały przerywnik.
                                    • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:18
                                      Tak, praca wzbogaca:))
                                      • lusia501 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:23
                                        I rozwija naszą osobowiść i intelekt.
                                        Szczególnie jeśli mamy wokół dobre wzorce.
                                        • konrado80 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:25
                                          jeżeli nie ma w koło nas ludzi którzy potrafią dołować
                                      • amstaf1 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:35
                                        polecam goraca kapiel relaksujaca cialo i dusze, zapominasz o wszytkim...
                                        • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:42
                                          Ide zrobic sobie taka, :-))
          • anula831 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:00
            a ja sie wyspie jutro:))))
        • amstaf1 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 20:56
          i do tego ta zimnica rano i szarosc...i wogole poniedzialek......
          • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 20:59
            Poniedzialek jest gorszy od niedzielnego wieczoru, to fakt,
            ale jak tak bedziemy dalej rozpaczac, to marnie sie to skonczy...
            • amstaf1 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:03
              ...a jak sie skonczy? np.
              • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:11
                np. malkontenctwem...
                • amstaf1 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:14
                  myslalem ze czyms gorszym...
                  ide z psem do nocnego...:)
                  • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 21:16
                    O czym??
                    Z psem do nocnego... - czego???
    • konrado80 A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 21:14

      • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 21:17
        Niektorym sie dobrze dzieje.. :))
        • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 21:18
          wolałbym iść do pracy...
          • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 21:46
            workoholik?
            • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:05
              Mialo byc "workaholic"
            • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:09
              w jakimś stopniu moje dotychczasowe prace lubiłem, sprawiały mi jakąś
              przyjemność dla której chciałem chodzić do pracy, po kilku dniach wolnego, do
              pracy szedłem z uśmiechem, cieszyłem się że w końcu ide do pracy, robiłem coś
              co lubie, z ostatniej mam chyba największą radość, bo powstanie coś co jest
              oznaczone moim nazwiskiem, nie jest to nic wielkiego, ale wystarczające żeby
              cieszyć, żeby być dumnym z tego że się coś zrobiło, dlatego lubiłem tą prace
              mam nadzieje że kolejne też będą dawały mi dużo radości...
              • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:11
                W takim razie..
                pozostaje mi tylko zyczyc Ci spelnienia Twoich planow i marzen:)
                • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:14
                  dzięki ;)
                  • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:15
                    Za dziekuje - nic sie nie kupuje:)))
                    Miales nie dziekowac, tylko sie usmiechnac:)
                    • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:21
                      ja zawsze będe dziękował, bo za coś co się od kogoś dostaje się dziękuje, nawet
                      jak jest to tylko i aż życzenie... już taki jestem
                      • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:26
                        Konrado, nie ma regul bez wyjatkow..
                        czasem mozna odejsc od sztywnych zasad... :)
                        • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:30
                          to nie są sztywne zasady, to jest wychowanie, dla mnie jest to oczywiste
                          jak oddychanie
                          • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:34
                            Konrad, rozumiem Cie doskonale:)

                            To wszystko tylko takie bzdurne gadanie...
                            ludzie wierza w rozne zabobony...
                            a szczegolnie plec zenska...
                            sama nie wiem dlaczeg???

                            ZAPOMNIJ:)
                            • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:35
                              chodzi Ci o to że nie powinno się dziękować??
                              ja w to nie wierze, bo co ma być to będzie, taki już jest nasz los
                              i to czy podziękujemy czy nie, to nic nie zmieni
                              • bettina75 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:43
                                Masz racje:)
                                Dobranoc:)
                                • konrado80 Re: A ja mam jutro wolne :))))) 26.02.06, 22:54
                                  kolorowych
    • onlyania and if....??? 26.02.06, 21:17
      ...if tomorrow never comes?????
      • bettina75 Re: and if....??? 26.02.06, 21:18
        To bedziemy mieli tylko dzisiaj:)
        • onlyania Re: and if....??? 26.02.06, 21:20
          A dzisiaj to jest jutro o ktore martwilismy sie wczoraj..:)
          • bettina75 Re: and if....??? 26.02.06, 21:24
            Jednym slowem, nie warto martwic sie na zapas..:)
    • more.words szara albo kolorowa ;) 26.02.06, 21:37
      zależy jak na to patrzeć ;))
      ja się tam cieszę że jutro poniedziałek ;))

      ogólnie jestem tak zadowolona z życia - że jutro będzie kooolorowo ..i to bez
      jakichs halucynogenków ;)

      pozdrawiam
      • bettina75 Re: szara albo kolorowa ;) 26.02.06, 21:38
        Dziekuje za optymistyczny akcent dzisiejszego wieczoru;)
        • more.words Re: szara albo kolorowa ;) 26.02.06, 21:44
          ależ prooosze Cię bardzo :)))

          optymistycznie ...aż miło...wręcz cukierkowo :))))

          właśnie wróciłam ze spaceru z psem...tak ślicznie śnieg pada... :) uuhhhhhhhhh
          <jupi> ... co prawda bedzie trzeba to odsnieżyć...ale co tam :D
          takie wiiieeeeelkieee białe płatki :)))
          • bettina75 Re: szara albo kolorowa ;) 26.02.06, 21:46
            U mnie tez dzisiaj byly, tylko takie male, a potem slonce:)
      • konrado80 Re: szara albo kolorowa ;) 26.02.06, 22:10
        ja tez tak miałem, dla mnie nie było że to poniedziałek czy piątek
    • bettina75 Re: Koniec weekendu... 26.02.06, 22:28
      Spójrz,
      świat powoli poddaje się nocy,
      wszystko pogrąża się w ciemności.
      Już pora na sen.
      Zamknijmy oczy i zaśnijmy wreszcie.

      Być może dziś spotkamy się we śnie???
      • bettina75 Do zobaczenia w snach... :-)) 26.02.06, 22:35

        • more.words Re: Do zobaczenia w snach... :-)) 26.02.06, 23:08
          bettina75 - przywołujesz bohatera swojego wcześniejszego snu..? plose plose -
          ciekawe czy działa... jak tak - to daj znac... hihi - może jak sie bedzie
          odpowiednio przywoływac i zapraszać to w rzeczywistym świecie też mozna sie
          spotkac.. heh
          • bettina75 Niespelnione zyczenie.... 27.02.06, 09:40
            Nie odwiedzil mnie tej nocy, szkoda...
            Patrze na to szarobure niebo i...
            smutno tak jakos....
    • chani-nr1 Re: Koniec weekendu... 27.02.06, 00:47
      nie jutro/dziś znowu trzeba dalej z uśmiechem żyć pełną parą
      • khinga Re: Koniec weekendu... 27.02.06, 00:48
        ...i rozpocząć kolejny tydzień,grrrr! :(((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka