calindra 27.11.02, 11:12 ulubiona potrawa, wymienic czy. moje som takie: 1. parówki drobiowe s keczapikiem 2. makaron z oliwą i parmezanem 3. pizza ps. cwi, celowo robie z siebie idiotkę, zacznijmy od gupiej dyskusji :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gregorij Re: najgłupszy, jaki może być 27.11.02, 11:37 Ja włąściwie lubie jeśc wszystko, ale niektóre potrawy smakują tylko w dobranym i lubianym towarzystwie, takie zboczenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
calindra Re: najgłupszy, jaki może być 27.11.02, 11:42 ale napisz mi, jakie Czy potrawy lubisz! Odpowiedz Link Zgłoś
gregorij Re: najgłupszy, jaki może być 27.11.02, 11:46 1. Ziemniaki zapiekane na patelni z kiełbaską, cebulką, boczusiem 2. Pizza którą robię sam (nie jakieś tam zamawiane) 3. Udka kurczaka przyżądzone przez małżonkę (na ostro) wiem, wiem, nie mam gustu kulinarnego, ale ja ze wsi.... Odpowiedz Link Zgłoś
jezz_ Re: najgłupszy, jaki może być 23.02.03, 10:20 Greg znowu sciemnia. On jada wszystko hihi? Ciekawe? A wątróbka hm i co Ty na to? A tak apropos ziemniaczków z boczusiem itd, itp to zdaje sie, (a moze sie myle?) że miałeś zaprosić mnie i rica na to przyzreadzane przez Ciebie danie. Aha jeszcze jedno (zapomniala bym) w ta pizze tez nie wierze:))))))))))))))))))) Pozdrawiam wszystkich Justysia. Odpowiedz Link Zgłoś
gregorij_ Re: najgłupszy, jaki może być 23.02.03, 11:21 jezz_ napisała: > Greg znowu sciemnia. On jada wszystko hihi? Ciekawe? A wątróbka hm i co Ty na > to? A tak apropos ziemniaczków z boczusiem itd, itp to zdaje sie, (a moze sie > myle?) że miałeś zaprosić mnie i rica na to przyzreadzane przez Ciebie danie. > Aha jeszcze jedno (zapomniala bym) w ta pizze tez nie wierze:)))))))))))))))))) > ) > > Pozdrawiam wszystkich Justysia. Justysiu droga, to danie, na które zapraszałem i zapraszam wciąż, to kwestia jednego, Twojego słowa. "Zrób" mówisz i masz :-))) W pizze nie wierzysz, oj jak ty mnie nie znasz :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jezz_ Re: najgłupszy, jaki może być 23.02.03, 11:36 > Justysiu droga, to danie, na które zapraszałem i zapraszam wciąż, to kwestia > jednego, Twojego słowa. "Zrób" mówisz i masz :-))) W pizze nie wierzysz, oj jak > > ty mnie nie znasz :-)))))) Czemu więc jak Cię odwiedzamy wciąż faszerujesz nas pizzą zamawianą a nie własnej roboty. Ty już na nie lubisz po prostu buuuuuuuuu:(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gregorij_ Re: najgłupszy, jaki może być 24.02.03, 17:24 Ja faszeruje? nieeeee robić mi sie nie chce :P :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cwi Re: najgłupszy, jaki może być 27.11.02, 13:15 No właśnie, co ja lubię jeść. Hmmm 1. Krewetki w majonezie podane na połówce awokado. 2. Czekoladę z orzechami o drugiej w nocy. 3. Fondue na 45% Gruyere mi-aigre i 55% Vacherin, na czosnku i alzackim Rieslingu. 4. Salami lub suszone kiełbaski z południa Francji. 5. Camembert "Rustique" na kromce białego chleba. 6. Własnoręcznie grillowaną karkówkę 7. Rizzotto mojej Mamy. 8. Paluszki słone do piwa, w zimie do grzanego. 9. Biały żurek domowy z kiełbasą po dotarciu do schroniska na grani. 10. Potrawy zawierające grzyby, które sam upolowałem w lesie... Odpowiedz Link Zgłoś
calindra Re: najgłupszy, jaki może być 27.11.02, 14:05 Olaboga, miały być tylko Czy potrawy! tak to ja też bym mogłą wymienic ze 100! Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: najgłupszy, jaki może być 04.01.03, 13:55 Jak trzy to trzy: primo: spaghetti e'oglio, alio, pepperoncino, basilico; secundo: rolada cielęca, zawijana z pyzami i modrą kapustą (hyhy) tertio: grzanka z foie gras i anchovies z kaparami. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: najgłupszy, jaki może być 06.01.03, 08:51 - Biała mozarella z pomidorkiem i bazylią oraz kropla oliwy i aceto balsamico - Zrazy wołowe w wykonaniu mojego męża - Brzoskwinie z puszki o północy i to najlepiej z bitą śmietaną Mniam...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
calindra Re: najgłupszy, jaki może być 06.01.03, 16:41 czy mi sie zdaje, czy w każdej wypowiedzi znalazłąm cos od Włochaczy? nonono.. to ja jeszcze dodam tylko, ze uwielbiam na maxa wszystkie morskie gile czyli tezewu owoce morza, byle świeże :) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: najgłupszy, jaki może być 07.01.03, 00:12 Cali, czyli takie jeszcze zywe, machajace pletwami, odnozami, odwlokami i klapiace papuzim dziobem ? ;-) Jestes okrutna, zawsze to wiedzialem. Mors Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ Re: najgłupszy, jaki może być 07.01.03, 10:54 No to teraz jaaa: 1. hmmmmm sałata lodowa z kurczakiem czosnkowym + avokado w kawałeczkach + oliwki + prazone orzechy włoskie + sosik vinegradek + mogą byc jeszcze do tego pomidorki 2. mmmmmmh - pizza tego nie da sie ukryć 3. nooo i suchutkie kabanosy Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: najgłupszy, jaki może być 27.02.03, 12:10 kabanosy!!! z konia!!! jak mogłas mi to zrobić!!!! a wiesz jak je transportują??? buuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
calindra Re: najgłupszy, jaki może być 07.01.03, 14:41 tak! a homara wrzucam żywcem do wrzątku i rechoczę przy tym na cały głos ;-))))) HAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!! okrutna Cali Odpowiedz Link Zgłoś
_aaa_ Re: najgłupszy, jaki może być 07.01.03, 11:50 ja bardzo przepraszam, ale przemyślałam sprawę.... Powyższe potrawy lubie bardzo, ale najbardziej w świecie, taaak najbaaardziej uwielbiam małe, twarde, zielone kiszone ogórki i napój o posmaku jałowcowym, heh.......idę przejrzeć lodówkę:))))))))))) nie ma to jak praca w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
vet_ Re: najgłupszy, jaki może być 25.02.03, 04:18 1. polędwica wołowa z grilla (wcześniej marynowana w czymś kwaskowatym), trochę bardziej krwista niż średnio, pieczone ziemniaki 2. zupa cebulowa, ale nie jako krem tylko płynna pod stopionym serem i grzankami 3. jajecznica na cebulce, jedzona w sobotni ranek z moją Panią ;-))) PS Greg, kulinarnie chyba jesteśmy podobni - te ziemniaki i nienawiść do wątróbki ;-)) wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
_soso_ Re: najgłupszy, jaki może być 25.02.03, 09:33 Dzien dobry: 1.dżem dobry 2.kapusta kiszona 3.kawior wieprzowo-gryczany z cebulą 4.salceson włoski (koniecznie z jakimkolwiek czrwonym winem) 5.śledź w occie w Zakopanem 6.chleb ze smalcem w Milanówku Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: najgłupszy, jaki może być 27.02.03, 12:17 Po pierwsze, moje gusta kulinarne uwarunkowała taka a nie inna trodzina (białorusko-litewska-polska-tatarska-czeska). Wystarczy powiedziec, ze jako dziecko zamiast smoczka miałam kawałek słoniny, która się fajnie ciągnęła i cmoktała. Trzy królewskie: 1. biała kiełbasa, którą tata zrobi 2. wędzony nad jeziorem pstrąg (przez tate oczywiście) 3. synka wędzona na zimno i sezonowana, taka twarda, że można ją kroić w cieniutkie, różowe jak witrazyk plasterki - tata chcrzestny robi. Włosi taką robią ale u nich jest ona strasznie droga a i tak nie robią tak wspaniałej jak wujek;))) a wątróbka niech wraca na swoje miejsce:)))) Odpowiedz Link Zgłoś