24.04.06, 23:03
...jakby was nagła naszla ochota.
Obserwuj wątek
    • obly Re: Lim Eryck 24.04.06, 23:41
      to było chyba w mieście Lublinie
      rabin rzeźnika powiesił na linie
      złość go zalała
      na radykała
      co sprzedał mu w sklepie koszerną świnię

      ***

      kowal kuł konie we wsi pod Radomiem
      chłop do niego przyszedł razem ze swym koniem
      Koń umknął jak strzała
      "ha takiego wała"
      szybko wyszło na jaw że ten koń był wałkoniem

      ***

      poeta raz nagle budzi się wśród pierzy
      anioł usiadł obok i chce mu sie zwierzyć
      że ma dosc abstynecji
      że chce mieszkać w Walencji
      i czy poeta skrzydel nie chciałby przymierzyć


      • obly Re: Lim Eryck 25.04.06, 07:55
        ha, limeryków jest inny rytm niz sobie myslałem hehehe

        mistrz karate co mieszkał w Pruszkowie
        chciał poćwiczyć swe ciosy na krowie
        krowa lekko zdziwiona
        miała parę w wymionach
        teraz mistrz leży nieżywy w rowie
    • 3promile Re: Lim Eryck 25.04.06, 07:37
      Znany chirurg plastyczny z Miami
      Spowodował medialne tsunami
      Gdy leciwą aktorkę
      Potraktował toporkiem
      Zamiast w usta jej wpić się ustami

      ***

      Pewien kastrat w dość znanej Kordobie
      Pół Kordoby pogrążył w żałobie -
      Z tak błahego powodu,
      Że nie miewał on wzwodów
      Rozpruł trzewia co drugiej osobie

      ***

      Jurny kelner z kurortu Mamaia
      Mdłego podał na stół dewolaja
      Pieprzu! - krzyczy konsument
      Kelner wyjął instrument
      I mu wpieprzył... aż po same j...

      ***

      Pewien szlachcic (choć herb po kądzieli)
      Rozkochał się był w Immanueli
      Lecz ta go nazwała palantem
      I puściła go... - zgadłeś! - Kantem!
      I więcej już o nim nie słyszeli...

      ***

      Pewien cham z dość przewrotnym nickiem
      chciał zabłysnąć tu limerykiem
      Lecz zabrakło promili
      Aby urok tej chwili
      Oddać.
      Leży.
      Pod alembikiem.
    • braineater Re: Lim Eryck 25.04.06, 08:48
      Pewien Obły w kraju TWA
      pisał wierszem, gdzie się da
      aż dostał Kościelskich
      i w poczuciu klęski
      nie pisze już osoba ta.

      Pan TrójPromil wprost z TrójWsi
      o sukcesie ciągle śni
      Został by artystą
      gdyby wódkę czystą
      pił także wtedy, gdy śpi

      P:)
      • 3promile Re: Lim Eryck 25.04.06, 09:03
        Braineater - zuch z Górnego Śląska
        Porannie dziś nam się rozkląskał
        Zasadza dusery
        choć wie, do cholery,
        że "czystej" materia dość grząska
        ;P
        • braineater Re: Lim Eryck 25.04.06, 09:18
          Ten sam Promil, ten z nadmorza
          wciąz nie umiał znaleźć łoża
          Więc zasypiał tam
          gdzie damy szły w tan
          aż dotknęła go kara boża
          • 3promile Re: Lim Eryck 25.04.06, 09:21
            Pisanie limeryków jest gópie
            • obly Re: Lim Eryck 25.04.06, 09:48
              mózgowcinacz zapchał się szpinakiem
              kazał sie zwać marcelim szpakiem
              duma go wzdeła
              policzki napieła
              aż go cucić trza było czteropakiem

              trójpromil na morzem spacerkiem
              zabawiał sie z mewami berkiem
              nagle jak go nie zasuszy
              czuje ze wypić musi
              i poprawił spacerek Beerkiem
              • 3promile Re: Lim Eryck 25.04.06, 09:53
                Ja i spacer? Żeś wymyślił, chłopie...
    • melqiades Re: Lim Eryck (tak na marginesie zupełnie ;) 25.04.06, 10:23
      razu pewnego trzech wytrawnych TWAczy
      jęło się parać poezją w nagłym przypływie rozpaczy
      pisać limeryk - rzecz trudna
      a krytyka się czai okrutna
      nim minie dzień trzech śmiałków ostrze krytyki niechybnie zobaczy

      ;)
      • mamarcela znowu o Agni_me i jej fermentach 25.04.06, 10:34
        Bardzo się przejęła twaczy trójka cała
        Tym, co Agni wczoraj napisała
        Od rana więc rymują
        Poezje produkują
        A Agni tak się śmieje jak się śmiała
        • braineater tja... 25.04.06, 10:42
          Mamarcela z okolic naszej Stolicy
          garść szpil nosi tuż przy spódnicy
          i szpile te wraża
          półpoetów poraża
          Ot, taki obyczaj niewinnej złośnicy
          • mamarcela no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 10:47
            mamarcela przygłupia z Warszawy
            W internet se wchodziła dla zabawy
            I tam siała fermenty
            Oraz czyniła wstręty
            tylko po to, by nie wyjść z wprawy.
            • braineater Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 10:56
              Mamarcela - z Woli czy też z Bródna
              to niewiasta w obsłudze jest trudna
              ciagle jakieś szutki stroi
              wciąż z chłopami w sieci broi
              że nas nie wysmieje, nadzieja złudna.

              <baj de łej sie mi zda, czy limeryk jest naprawde maksymalnie topornym
              układem?:)>
              • 3promile Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 10:58
                Myślał Brajn o Mamarceli,
                a w sobotę tralalala
              • mamarcela Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 11:07
                Ja właśnie odkryłam, że zrobiłam błędy rytmiczne w obu swoich "dziełkach".a
                więć dla wszystkich krytyków, apologetów, potencjalnych wydawców i komitetów
                przyznawania nagród wszelakich - wydanie drugie poprawione o dwie sylaby, żeby
                nie było, że nie umiem liiczyć (ani czytać na głos).

                Bardzo się przejęła twaczy trójka cała
                Tym, co im Agni wczoraj napisała
                Od rana więc rymują
                Poezje produkują
                A Agni tak się śmieje jak się śmiała

                Mamarcela przygłupia z Warszawy
                W internet se wchodziła dla zabawy
                I tam siała fermenty
                Oraz czyniła wstręty
                tylko po to, aby nie wyjść z wprawy.

                A teraz będzie limeryk promisiowy - za te potwory i otwory wczorajsze

                Pewien Promiś z okolic Sopotów
                rzekł: Dość mam codziennych kłopotów!
                No i uciekł w wirtual
                w wirtualu sie tułał
                wciąż doznając quasi upadków i wzlotów.


                " - A ty jak się masz? - spytał Puchatek. - Nie bardzo sięmam - odpowiedział
                Kłapouchy. - Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś sięmiał."
                • 3promile Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 11:21
                  Trzypromil, co wczoraj nie całkiem był sobą,
                  Się, kurna, naraził niektórym osobom
                  Czymże otwór potwora
                  Gdy dopada go sfora
                  Szpil Mamarceli, która TWA jest ozdobą
                  • obly Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 13:12
                    Mamarcela rozgląda sie w celi
                    dlaczego mnie oni tu zamknęli?
                    ja ich tylko szpileczką
                    a oni do mnie z kłudeczką
                    chyba wszyscy sie na mnie uwzieli


                    poprzez mózg mózgosamkosza
                    przebiegła krzykata kokosza
                    okazało się potem
                    (łzy spłyneły z potem)
                    to mamarcela mu strzeliła z bambosza


                    "trzy promile - czerwony" - to film mój
                    ten urwany - ty go z kosza nie wyjmój
                    pamieć legła mi w strzepach
                    wczoraj piłem na sępa
                    dzis powtórzyć seansik to plan mój


                    pewien grubas wypasał kiełbasy
                    pasł je paskiem i wkładał do prasy
                    kiełbasy się spieły
                    i z tej bajki wypieły
                    grubas schudł, bo by jeść, nie miał kasy

              • melqiades Re: no dobra, tłumaczę się nie bijcie 25.04.06, 11:26
                Nie zważając na błędy rytmiczne (wszak ignorant ze mnie totalny :)

                limerykiem nieźle władać to nie lada sztuka
                niech domeną więc zostanie wieszczów - do kaduka!
                prosty człowiek się namęczy,
                potu szklanki leje, jęczy,
                a i tak końcowy efekt każdy łatwo zbruka.
            • agni_me specjalnie dla mamarceli zamęt miejscowy :-) 25.04.06, 11:00
              Pewien markiz z portalu gazety
              podczytywał pasjami kobiety.
              I byłby wciąż to czynił,
              gdyby się raz nie wtrynił
              pod regał z książkami niestety.

              Za wody oceanem nieznośnym
              mieszkała staua z zazdrosnym.
              Co wchodziła na forum,
              Ten wszczynał horrorum
              aż w łeb dostał daniem postnym.

              Feministka ze Szwecji nam znana
              zezłościła się na pewnego pana,
              bo w jednym wątku
              czytanym od piątku
              pisał - żona nie naprawia krana!.

              Spokojny TWAcz z Bolejewa
              szczerze cierpi gdy rozlewa.
              Pisząc zdanie jedno
              szklanki widzi se-dno!
              Tani burbon wciąż w nim śpiewa.

              Na forum słynącym ze zdrowego fermentu
              pewna pani domaga się swego monumentu.
              Niestety przez rymów zamęt
              dostała literacki testament.
              Tak to jest jak się nie wyczuje momentu.

              Podobieństwo .... niezamierzone ;) (liczę na poczucie humoru, zwłaszcza
              dr.kriska, albowiem nic innego nie wpadło mi do głowy, ten burbon mnie załatwił)
    • braineater Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:32
      w dodatku w odmianie najbardziej zabójczej, znanej takze jako hardkorowe haiku
      słowiańskie, w układzie 5-7-5 z rymem aa w dwóch ostatnich wersach:

      Trzy Promile
      dawka śmierci w płynie
      Polska nią słynie
      • 3promile Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:36
        Item Braineater
        Co znaczy "mózgożerca"
        - metrum morderca
        • braineater Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:38
          Znowu Promile
          sylab liczykrupa
          o uroku trupa
          • 3promile Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:40
            oto pięć sylab
            Teraz siedem z kolei
            I rym się klei

            ;P
            • braineater Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:46
              dobra, liczenie
              słabo coś mi idzie tu
              i ch..
              • 3promile Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 25.04.06, 11:49
                I bardzo słusznie
                mnie też drażni ta sztywna sztanca
                lasciate agni_me speranza!
                • mamarcela a Wy nie wiecie z kim zaczynacie! 25.04.06, 15:35
                  Co za kretyn wymyślił haiku słowiańskie rymowane? Profanacje.
                  Ale proszę bardzo jak hardkor to hardkor . 5-7 -5, a czemu tylko aa, ja
                  podnoszę poprzeczkę aaa.
                  Haiku, impresja, jedno zdanie, jedna okoliczność przyrody, no dobra zamiast
                  okoliczności przyrody - jedna złośliwość, bo więcej się nie zmieści.
                  Voila, messieurs!

                  mój braineaterze
                  w tej haiku manierze
                  cuś ci nie wierzę

                  o trzy promile
                  kiedy japońskie style -
                  zostajesz w tyle

                  i żeby nie było, że jestem złosliwa zaraz będzie miłośnie, lirycznie i
                  przyrodniczo :-)
                  • mamarcela będzie lirycznie, miłośnie oraz o wiośnie 25.04.06, 15:38
                    cieniem na ścianie
                    wiatrem liścia wahaniem
                    tyś o brajanie

                    wiersza motylem
                    przysiadł na krótką chwilę
                    kto? - trzy promile.

                    ;-)))
                    • 3promile Re: będzie lirycznie, miłośnie oraz o wiośnie 25.04.06, 15:40
                      o kurde...
                      • braineater Re: będzie lirycznie, miłośnie oraz o wiośnie 25.04.06, 16:05
                        Mowem mi odjenło
                        <braineater a.k.a debil co wymyslil hardkorowe haiku słowianskie:)>
                        • schabomil Re: będzie lirycznie, miłośnie oraz o wiośnie 25.04.06, 22:30
                          W Haiku dziełach
                          Triumfuje Mamarcela
                          Przez walkowera.

                          S.
      • ben-oni Re: Dywersja - Frakcja Haiku kontratakuje! 10.05.06, 08:45
        Weź brajnie sobie do serca
        Że 3promile to nie morderca
        Polak-Patriota ma postać olbrzyma
        I 5promili wytrzyma
    • mamarcela ani limeryk, ani haiku, mowa wiązana rozpaczliwa 25.04.06, 11:52
      mamarcela się w rymowanie bardzo chętnie z wami chłopcy pobawi
      tylko się z bałaganem panującym wokoło chociaż z grubsza rozprawi
      z wizytą do chorego wnuka przychodzi bowiem jej dzieci upierdliwa babcia,
      a w jej wydaniu wizyta to jest wizytacja.
      Szybko więc do kuchni mamarcela biec musi,
      bo ją rodzona matka ze wszelkimi szykanami udusi.
      :-)
      Do Agni - Dottore to się chyba na mnie podniewał za te jarzyny, co to je od
      kilku dni nie obieram, nie siekam, nie przeciskam tylko KRISKUJĘ!
    • obly Re: Lim Eryck 25.04.06, 14:19

      przyplątało sie zwierze co zwało sie obły
      szybko wyszło na jaw ze zwierzak to niedobły
      był niegramatyczny
      a w myśleniu statyczny
      wiec kruki i wrony rozdziobać go by mogły
    • obly under sumo wanie 09.05.06, 23:56

      glowki
      glowa sie nigdy nie chowa
      a powinna
      jak tygrysi pazur
      miekko
      miedzy uda

      glowa sie nigdy nie urywa
      a powinna
      jak czeresnie
      i rosnac calkiem nowa

      glowa sie nigdy nie widzi
      a powinna
      jak cyfra dwa czy piec
      wiedziec co dodac co ujac
      aby bylo jej ni mniej ni wiecej
      • formaprzetrwalnikowa Re: under sumo wanie 10.05.06, 08:21
        PODOBA MI SIĘ

        :)))
    • obly koniec gier tych, roman tyś mnie stówe winien 01.06.06, 21:34

      Słońce zgasło, ksieżyc zaspał
      licha szarość sie zrobiła
      ciotka wrzasła, dziadek zasłabł
      babka z żalu sie upiła
      pies wali łbem o psia budę
      kot juz wiesza sie na strychu
      co się stało? nie spytacie?
      piosenka o Romanie Giertychu

      Roman twardy jest jak Andrzej
      i jak Andrzej wagę trzyma
      Roman wąsy miałby gdyby
      zarost mu się gęby trzymał
      miesnie - stal i jeno cnota
      wypisana w jego CV
      powstrzymuje go by przylać
      temu kto się z niego żżyma

      Roman walczy o rodzinę
      światło moralności boskiej
      walczy zeby bylo lepiej
      przy pomocy Młodzierzy Wszechpolskiej
      prosty harmonogram pracy:
      pobić Żyda i Murzyna
      a te znaki faszystowskie
      to tylko chłopięca zgrywa

      koniec konców jest strong MEN-em
      w ministerstwie Edukacji
      i zarządza personelem
      rozpacząl od tępienia dewiacji
      każdy pedał, (nawet dziecko)
      ma się poddać dezynfekcji
      pedofilia przecież czycha
      w oparach szkolnej dyskrecji

      nauczyciel - to potencjał
      może przecież dotknać brzdąca
      tutaj Roman - niczym heros
      nie może się po prsotu nie wtrącać
      najpierw straszy: urwie jaja
      a potem sporządza papiery
      bo jak człowiek ma swą teczkę
      to Roman z nim może być szczery

      nie ma już kto uczyć w szkołach
      prosta rada - dawać księdza
      - "w siedem dni Bóg stworzył ziemię"
      - "piątka, a teraz klękaj"
      a ksiądz kieckę przeca nosi
      czesto sie przy dziecku poci
      nie wiadomo na co patrzy
      a w myslach - po prostu psoci

      ale swój jest, bóg mu wybaczy
      środki uświęcają cele
      Giertych - cesarz trzęsie grzywką
      dla Owsiaka mam specjalną celę!!
      bo wiadomo - wegetarianin!
      pewnie pedał, no bo kto słyszał?
      zbierać kaske dla dzieciaków??
      pedofil! a na wizji - dyszał!!

      Giertych juz nie bawi tlumów
      apokaliptyczna wizją
      która sie w sumie spełniła
      powstając wraz z koalicją
      i choć nikt mu głosów nie dał
      w kraju może z jedna wiocha
      jest ministrem w rządzie Trojga
      komu się nie podoba - wynocha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka