Dodaj do ulubionych

Pieprzyć to, nie jadę

04.07.06, 18:48
Odechciało mi się nad Biebrzę. Będą mnie doić, jak jakieś francuskiego albo
japońskiego turystę www.biebrza.org.pl/pol/turyst/cennik.html
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 18:53
      Co to się porobiło! Przez te Francuzy, Japońce, Amerykańce czy Niemce to Polak
      nie może nigdzie wyjechać! Protest! Zablokujmy Biebrzę!
      • kamilar Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 19:09
        Janou to Twoja wina, czemu mi to zrobilaś?;)
        • nekroskop88 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 19:11
          Ach i do tego francuska sabotażystka o pseudonimie Janou. Państwo polskie w
          niebezpieczeństwie! Tow. Zewsi - nam nada budować kanu indiańskie i blokować,
          blokować, blokować Biebrzę!
          • morfeusz_1 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 19:44
            Draństwo pieprzeni kapitaliści j.....ć to też nie jadę!
            VIII. Licencje na połów ryb w Biebrzańskim PN
            1) licencja na rok z łodzi i brzegu -100 zł
            (przy zwrocie rejestru połowu z poprzedniego roku - 90 zł)
            2) licencja na rok z brzegu -80 zł
            (przy zwrocie rejestru połowu z poprzedniego roku - 70 zł)
            3) licencja na 14 dni z łodzi i brzegu -40 zł
            (przy zwrocie rejestru połowu z poprzedniego roku - 30 zł)
            4) licencja na 1 dzień z łodzi i brzegu -10 zł
            (przy zwrocie rejestru połowu z poprzedniego roku - 8 zł)
            • nekroskop88 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 19:45
              Dosyć ucisku burżuazji! PARTIA do boju!
              • tow.zewsi Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 22:30
                Partia o swoich członkach (sorry Kamilar za to sformułowanie) nie zapomina.
                Proponuję wystosować odezwę o treści:
                "Kamilarowym ciemiężycielom mówimy stanowcze NIE!"
                • kamilar Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 22:32
                  Ależ Towarzyszu Zewsi, być członkiem i to członkiem nie byle jakim, bo jedynie
                  słusznej partii, to zaszczyt. Za to nie można sie obrazić
                  • tow.zewsi Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 22:49
                    Szczególnie, że PARTIA wysunęła Was - skromnego członka - z ramienia na czoło!
                    Partia w Was wierzy!
                    Partia o Was nie zapomina!
                • morfeusz_1 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 22:35
                  tow.zewsi napisał:

                  > Partia o swoich członkach (sorry Kamilar za to sformułowanie) nie zapomina.
                  > Proponuję wystosować odezwę o treści:
                  > "Kamilarowym ciemiężycielom mówimy stanowcze NIE!"


                  zewsi tow. - przefarbowałeś się na wakacje?
                  • tow.zewsi Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 22:47
                    Towarzyszu Morfeuszu.
                    Nie musiałem oczywiście się przefarbowywać. Po prostu usiadłem pewnego dnia i
                    zadałem zajebiście proste pytanie: "Jakie kolory mam krew?" Zastanowiłem się i
                    postanowiłem rozwijać działalność partyjną.
                    Widzę co się dzieje w Polsce i musiałem (tak jak pozostali członkowie naszej
                    partii) włączyć się w nurt odnowy, który to nurt doprowadzi nasz kraj ho, ho,
                    albo i jeszcze dalej.
                    Tym nurtem pokazujemy całej zblazowanej Europie do czego jesteśmy zdolni krocząc
                    ramię w ramię pod wspólnym przewodnictwem UKOCHANEGO PRZYWÓDCY, który wespół z
                    WIELKIM WODZEM i SPRAWIEDLIWYM PRZEWODNIKEIM wskazują nam w jakim kierunku mamy
                    się udawać. No i w związku z tym udawaniem wpólnie z pozostałymi członkami
                    aktywnie uczesticzymy w zmianach, jakie dokonują się na naszych (i Waszych) oczach.
                    To tyle może na początek.
                    Czy są jakieś pytania?
          • janou21 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 19:58
            a nie mowilam:)tak szczerze wszystko nam sie wydawalo drogo w porownaniach do
            francuskich cen i sredniej polskiej pensji.
            Kurcze,hotel w Bialymstoku 50 euro(200zl) na dobe to szalenstwo,na lazurowym
            wybrzezu koniec czerwca(bo w lipcu ceny ida do gory)w miejscowosci Sainte Maxime
            (to przeciez nie zadna pipidowka)48.50euro za dobe,a w Krakowie mniej niz 100
            euro nie ma nic.
            Czytalam w zeszlym roku w Polityce ze taniej jest wyjechac na wczasy za granice
            niz zostac na wakacje w Polsce np.na wybrzezu i masz slonce jak w banku.
            A propos Biebrzy chetnie bym tam pojechala ale mam zle przeczucie maz nie chce
            wakacji w Polsce boi sie polskich kierowcow i polskich drog i prawde mowiac ja
            tez.
            Zycze mimo wszystko powodzenia na wakacje.
            • morfeusz_1 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 20:00
              Ja kcę do Ocypla :)
              • janou21 Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 20:13
                morfeusz_1 napisał:

                > Ja kcę do Ocypla :)?????????????????????????
            • kamilar Re: Pieprzyć to, nie jadę 04.07.06, 20:52
              Ale w takim miejscu se popływać kajakiem:)
              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Poland_Biebrza_Burzyn.jpg
              Masz to w Prowansji:)?
              P.S. Z mojego rekonesansu wynika, ze Bieszczady są tańsze od Podlasia i na
              Słowację blisko, gdzie jest jeszcze taniej:)
              • janou21 Re: Pieprzyć to, nie jadę 05.07.06, 00:17
                a takie masz?:)
                www.as-tu-vu.com/camargue/flamand-rose-camargue.html
                fr.wikipedia.org/wiki/Flamand_rose
                www.provence-infos.com/arles.html#La%20camargue
                • janou21 Re: Pieprzyć to, nie jadę 05.07.06, 00:23
                  jak zawsze cos sie pop..........
                  www.provence-infos.com/arles.htm
                • kamilar Re: Pieprzyć to, nie jadę 05.07.06, 14:27
                  No faktycznie, takich tam nie ma, ale Wy tam mówicie w takim dziwnym narzeczu:)
                  I w dodatku słabo tam z angielskim:( A i piwo u Was droższe, niż u nas.
                  Zresztą zanim zacznę poznawać świat, chcę pierwszo poznać Polskę, a Prowansję
                  kiedyś napewno zobaczę:)
                  • janou21 Re: Pieprzyć to, nie jadę 05.07.06, 15:45
                    kamilar napisał:


                    > Zresztą zanim zacznę poznawać świat, chcę pierwszo poznać Polskę, a Prowansję
                    > kiedyś napewno zobaczę:)
                    *******
                    zycze Ci i Polski i Prowancji a ze piwo drogie to prawda i po angielsku tez
                    nie bardzo,najlepiej naucz sie troche francuskiego:)
                    • kamilar Re: Pieprzyć to, nie jadę 05.07.06, 15:58
                      janou21 napisała:


                      > zycze Ci i Polski i Prowancji a ze piwo drogie to prawda i po angielsku tez
                      > nie bardzo,najlepiej naucz sie troche francuskiego:)

                      Kiedyś nawet próbowałem, wypożyczyłem ksiązkę "Grancuski dla poczatkujących".
                      ale potem okazało się, ze nie jestem tak zdolny jak T. Garigue Masaryk i się z
                      ksiązki w 3 miesiące języka nie nauczę:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka