Dodaj do ulubionych

sobowtóry Jerzego Pilcha:))

11.07.06, 23:55
Sondaż: Kto z wielkich tuzów literatury światowej najbardziej przypomina Wam
Jerzego Pilcha (w tym co pisze, jeżeli chodzi o wygląd też mozna zrobić
konkurs). Ostatnio - nieopatrznie - wziąłem sie za chyba 5-tego w życiu, na
szczęście na przestrzeni paru ładnych lat, Philipa Rotha wyszedłszy z
założenia, że Rotha czyta się przynajmniej łatwo, a w ten upał nie mam na nic
siły:) I doszedłem do wniosku, że Roth "pilchuje" momentami. Chodzi mi o
pewien ton gawędziarza w "starszo-średnim wieku", który uważa, że swoje w
życiu przeżył i ma prawo być sceptyczny i niemiły dla świata, w tym dla
siebie, a jednocześnie uważa, że innych to będzie bawić:) Oczywiście,
porównanie choćby i Rotha z Pilchem to przegięcie:)), ale znalazłem
niniejszym ujście mojej złośliwości wobec kolejnych przygód niejakiego
Zuckermanna:))
Obserwuj wątek
    • staua Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 11.07.06, 23:59
      Roth, nawet jak byl mlodszy, to nie byl specjalnie milym gawedziarzem (patrz "Kompleks Portnoya",
      wtedy byl jednak niestary, bohater tez). Ciekawe, czy Pilch go czyta.
      Mysle sobie, ze pewnie dosc latwo popasc w taka maniere, choc innych przykladow na razie nie
      wymyslilam...
    • staua Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 00:02
      O wiem, moze John Updike, tez juz od dawna. Jesli mozna go nazwac wielkim tuzem.
      • wiksadyba1 Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 01:00
        O, Updike, pełna zgoda:))
        • staua Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 02:12
          Jeszcze przyszedl mi do glowy w sumie narzucajacy sie, zwlaszcza pozny (choc pewnie bedzie to
          kontrowersyjne porownanie, zwlaszcza ciekawa jestem opinii Darii) - Gabriel Garcia Marquez ;-)
          • wiksadyba1 Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 11:17
            Marquez jest gadatliwy i zmanierowany (zwłaszcza późny), ale chyba w innym
            stylu od Pilcha ( no może "rzecz o moich smutnych kur.wach" bardziej by
            podeszła w tym kierunku). Oczywiscie pisarze czescy (oho, chyba zarzucę wątek
            na ten temat!!!) się kwalifikują, mimo wszystko jednak taki Kundera ma się do
            Pilcha jak Rubens do Matejki, ale są pewne punkty podobieństwa, jeśli chodzi
            o "szkołę".
    • braineater Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 08:25
      Eli Barbur. (no niech będzie, że mini tuz literatury polskiej:)
      Obaj mają radykalnie podobną manierę, obaj potrafią długimi zdaniami, na stron
      kilkadziesiąt napisać historyjkę, sprowadzającą sie do 'no i się
      nawaliłem', 'no i mi dała (albo i nie:)'
      Obu lubie, choc Barbura bardziej:)

      P:)
      • stella25b Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 09:29
        Nie moje spostrzezenie ale zgadzam sie z nim polowicznie. Czytalam kiedys
        artykul na temat lieratury krajow Europy Wschodniej i tam autor porownal Pilcha
        z Hrabalem i Kundera. Przyznaje racje, ze Pilch to taki cyniczny Hrabal ale
        Pilch i Kundera nie pasuja mi, szybciej widzialabym zgodnosc z Bruno Schulzem.

    • obly Re: sobowtóry Jerzego Pilcha:)) 12.07.06, 09:55
      Pilch jest
      hmm
      no nie wiem niechce go osobiscie urazic ale jest do pupy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka