Dodaj do ulubionych

Od poniedziałku będzie lepiej!

06.08.06, 00:43
Od wczoraj prześladuje mnie nieuzasadnione przekonanie, że od poniedziałku
będzie lepiej. Jako że jestem z ceptyków (czyli sceptyk), tłumaczę sobie więc
oto tak:
"Głupiś KrisKu jak but ogólnowojskowy! Niby dlaczego ma być? Co to, jakoś
inny poniedziałek? Będzie jak w każdy inny zwykły poniedziałek: wstaniesz
rano i ruszysz do mozolnej walki o byt powszedni! Nic specjalnego się nie
stanie, bo i niby dlaczego miałoby się stać!"

A jednak wewnętrzne przeczucie podpowiada mi - że będzie lepiej. Uda mi się
przebiec moją codzienną trasę w czasie krótszym niż 50 minut, skończę zaległe
prace, zaczną mnie cieszyć niewielkie radości dnia codziennego.
Będzie lepiej - ja wam to mówię!!
Obserwuj wątek
    • 3promile Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 06.08.06, 10:23
      To mi wygląda na rozpaczliwe wołanie o pomoc, Dottore. Czy jest na sali ładowarka?
    • samica1 Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 06.08.06, 13:41
      Ale to chodzi o ten poniedziałek? Na szczęście to już jutro, da się wytrzymać.
      Jak nie ten, to następny też może być, bo to się jeszcze da wyobraźnią ogarnąć.
      Ale jeśli mam czekać dwa tygodnie, to zacznę pozytywnie myśleć o wtorku. Bo
      niby czemu nie?
      A dlacego subiektywne przekonania nie przekładają się na obiektywne zdarzenia?
      A zdarzenia subiektywne w ogóle nie korelują z obiektywnymi przeczuciami?
    • kubissimo Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 06.08.06, 13:50
      niestety, lepiej bedzie dopiero od piatku :)
      • kubissimo Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 06.08.06, 13:51
        chociaz wlasciwie to stety
        save the best for the last :)
    • mamarcela deszczowo i pesymistycznie :( 06.08.06, 14:11
      Od jakiegoś poniedziałku na pewno będzie lepiej. Tylko, czy mnie osobiście, to
      lepiej i ten poniedziałek jeszcze będą dotyczyć?
    • mamarcela deszczowo, optymistycznie i politycznie :) 06.08.06, 14:13
      No pewnie, że od jakiegos poniedziałku będzie lepiej - w końcu wybory odbywają
      się w niedzielę!
    • beatanu upalnie i slonecznie 06.08.06, 14:35
      Na pewno bedzie lepiej, bo za jakies pól godziny koncze prace i zaczynam
      urlop :) Przynajmniej kolejna jego czesc, tadam!

    • brunosch oby, Doktorze, oby tak było 06.08.06, 19:07
      życzę Ci tego, ja jednak pozostaję przy mojej awersji do poniedziałków, jako do
      dni, które zaczynają emanować dodupizmem już od niedzielnego popołudnia
      • daria13 Re: oby, Doktorze, oby tak było 06.08.06, 20:46
        Mimo braku jakichkolwiek przesłanek, skoro Dottore tak twierdzi, wierzę wiarą
        niezmąconą, że tak będzie. Jutrzejszy poniedziałek będzie moim pierwszym
        poniedziałkiem w pracy po pięciomiesięcznej przerwie (zaczęłam w ubiegłą środę)
        i nie mam jeszcze awersji do poniedziałków.
        Ktoś obiecał mi poraz 150 000-ny swoją poprawę i nie mam powodów, żeby nie
        wierzyć, że może za 150 001 razem dotrzyma obietnicy:) Jestem dobrej myśli,
        skoro drogi Krisk twierdzi, że będzie lepiej:)))))
        Pozdrawiam najserdeczniej
        • braineater Re: oby, Doktorze, oby tak było 06.08.06, 21:00
          Pewnie, że będzie.
          Tumoroł zaczynam urlop:)
          I przez dwa tygodnie mogę wstawać o 14, zaczynać upadek moralny o 16 i kończyć
          o 3 nad ranem.
          Ajlowinit.
          W planach urlopowych: alkoholizm, domowa narkomania i Ferdinand Celine, com
          Podróż do Kresu Nocy i smierć na kredyt sobie na ten czas specjalnie nabył.:)

          P:)
          • dr.krisk Ja coś czułem! 06.08.06, 22:34
            braineater napisał:

            > Pewnie, że będzie.
            > Tumoroł zaczynam urlop:)
            No i sami widzą. Jeszcze tylko przemęczyć się półtorej godzinki i juz jesteśmy
            w schlarafenlandzie. Będzie znakomicie!
            Ja od dawna czułem że coś się szykuje. Bacznie obserwowałem przyrodę oraz
            konstelacje. Z ktorej strony drzewa mchem obrastają i czy dżdżownice wyłaża na
            deszcz. Obrastaja i wyłażą. Znaczy - będzie dobrze!
            • aaneta Re: Ja coś czułem! 07.08.06, 10:16
              Apropo przyrody:

              "Natura się tak rozszerzyła, że praktycznie rzecz biorąc, nic zbudować nie można."

              Tak powiedział nasz pan premier, tu reszta wiadomości, żeby nie było, że
              wyrwałam z kontekstu:
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3533332.html
              Jestem pod wrażeniem. Dobry poniedziałek.
              • dr.krisk No i bardzo dobrze! 07.08.06, 10:25
                aaneta napisała:

                > "Natura się tak rozszerzyła, że praktycznie rzecz biorąc,
                > nic zbudować nie można."
                A wyobrażasz sobie skutki nagłego wybudowania 3 milionów mieszkań???!!! To
                byłoby przerażające: człowiek idzie spać, budzi się a tu buch - w poprzek ulicy
                mieszkania wybudowane!!!
                To lepiej że ta natura tak się rozszerza i broni.
                Mówiłem, że będzie lepiej???
                Moje zwyczajowe poranne bieganie na 9 km zrobiłem w 49 minut (fakt - mało nie
                umarłem z wysiłku, ale co tam). Znaczy - będzie lepiej!!!
                • aaneta Re: No i bardzo dobrze! 07.08.06, 10:38
                  Przykro mi to mówić, ale z wypowiedzi pana premiera wynika, że naturze trzeba
                  zabronić rozszerzania się, więc nie rozumiem, gdzie ten lepiej :(
                  • skajstop Re: No i bardzo dobrze! 07.08.06, 10:42
                    Ten lepiej w tym, że nie powiedział, że natura jest wmontowana w układ ;-D
                    • kubissimo Re: No i bardzo dobrze! 07.08.06, 12:09
                      to pewnie łżenatura ;)
                      • skajstop Re: No i bardzo dobrze! 07.08.06, 12:27
                        I chcesz powiedzieć, że Premier zrobi de-naturat? :)
                  • dr.krisk Nasz polski Kserkses? 07.08.06, 13:23
                    Czy to nie ten sympatyczny władca nakazał chłostać morze, bo niegrzeczne było??
                    Ponieważ chłosta (na razie) zabroniona jest, myślę że premier Kaczyński wyda
                    stosowny edykt, nakazujący naturze wzięcie czynnego udziału w budowie IV RP. A
                    jak wstręciucha nie posłucha, to się ją zlustruje!
                • itek1 Re: No i bardzo dobrze! 08.08.06, 14:16
                  > Moje zwyczajowe poranne bieganie na 9 km zrobiłem w 49 minut (fakt - mało nie
                  > umarłem z wysiłku, ale co tam).
                  Gratulacje, niezly wynik, zeszles ponizej 50min.(jak chciales).
                  Kazdy, kto nawet hobbystycznie uprawia sport motywuje sie rezultatem, ktory
                  chcialby osiagnac.
                  Ja np. chcialbym przebiec polmaraton ponizej 1:40:00.
                  Dotad 3x bralem udzial w polmaratonie i moj czas zawsze oscylowal miedzy
                  1:40:00-1:41:30.
                  Na nastepny wystep przygotuje sie lepiej i osiagne cel.
                  Bedzie lepiej:)
                  Ale to dopiero w nastepnym roku:))
                  • aaneta Re: No i bardzo dobrze! 08.08.06, 14:24
                    Mówisz, że Dottore zeszł? Nieźle brzmi ;)
                  • dr.krisk Re: No i bardzo dobrze! 08.08.06, 14:26
                    itek1 napisał:

                    > > Moje zwyczajowe poranne bieganie na 9 km zrobiłem w 49 minut (fakt - mało
                    > nie
                    > > umarłem z wysiłku, ale co tam).
                    > Gratulacje, niezly wynik, zeszles ponizej 50min.(jak chciales).
                    A bo się wziąłem do rzeczy naukowo - zafundowałem sobie pulsometr i wreszcie
                    nauczyłem się rozkładać wysiłek, tak aby nie puchnąc przed metą (staram się
                    biegać w okolicach górnego progu, ale nie przekraczać). Oczywiście o żadnych
                    maratonach na razie mowy nie ma, ale ja tylko dla siebie biegam.
                    Może kiedyś?
                    Bardzo podoba mi się triathlon. Na razie za słabe mam bieganie: rower i
                    pływanie nieskromnie sądzę że jakoś mam opanowane na zadowalającym amatorsko
                    poziomie.
                    W USA triathlon to bardzo popularny sport amatorski - mnóstwo czasopism,
                    książek, firm sprzedających sprzęt. itp.
                    • itek1 Re: No i bardzo dobrze! 08.08.06, 14:40
                      Ja nie lubie gadzetow- pulsometr mnie dekoncentruje (zegarek tez:)).
                      Sposrod dyscyplin triathlonowych rowniez najgorzej biegam (najmniej lubie długie
                      bieganie), a najbardziej lubie plywanie w otwartych akewnach.
                      • dr.krisk Gadżety... 08.08.06, 16:25
                        itek1 napisał:

                        > Ja nie lubie gadzetow- pulsometr mnie dekoncentruje (zegarek tez:)).
                        Przyznam się ze wstydem - gadżeciarz jestem. Mam camelbaki ze dwa, jakies
                        przemyślne torby, zegarki, itp. Wiem, że to bez sensu raczej - w zasazie należy
                        wyposażyć się w dobre buty oraz jakieś ubranko, ale mam z tych gadżetow sporo
                        frajdy. I nawet czasem jakiś się naprawdę przyda!
    • eva.68 Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 06.08.06, 23:45
      Nie wiem czy będzie lepiej, ale dobrze będzie. Upiekłam sernik i idę do pracy,
      z wizytą towarzyską li i jedynie, bo na urlopie jestem od tygodnia. Wróciłam w
      piątek do domu na chwilę, jutro znowu wyjeżdżam. Na temat nie-lubienia
      poniedziałków zastanowię się dopiero za dwa tygodnie, bo do pracuy wracam we
      środę. :))
    • ash3 Jest n/t 07.08.06, 11:00

      • jakotakot dr.krisk.... 07.08.06, 16:59
        ...to klamczuch !!! :o)
        • dr.krisk W większości przypadków to prawda, ale... 07.08.06, 23:10
          ... ten poniedziałek, to tylko mnie miał polepszyć. Nie daję gwarancji na
          Powszechne Szczęście Ludzkości.
          A coś się przykrego stało?
          • jakotakot Re: W większości przypadków to prawda, ale... 07.08.06, 23:22
            Po ponownym przeczytaniu tekstu poczatkowego kalumnie odwoluje. Przykrego co
            sie mialo stac, to sie juz dawniej stalo, tyle, ze sie nie poprawilo, a ja
            zwiedziona zludna nadzieja czekalam jak ta durna... I tym sie konczy wiara w
            slowo - jak by nie bylo - drukowane !
            • dr.krisk A skąd wiesz? 07.08.06, 23:44
              Że się nie poprawiło? Może wlaśnie jest w trakcie wychodzenia na dobre, a jak
              wyjdzie to dopiero zobaczysz!
              A może u ciebie to będzie środa?
              Nigdy nic nie wiadomo, dlatego w domu trzeba mieć świece i zapałki, kompas i
              zapas wody pitnej na trzy dni.
    • kubissimo Od poniedziałku będzie lepiej! tjaaaaaaaaaa 07.08.06, 23:44
      zapalenie stawow skokowych, z ktorym walcze od 2 tygodni nie tylko zaczyna
      wygrywac z lekarstwami, ale dzis zaczelo rozszerzac swoj zakres na kolana i
      stawy biodrowe, dorzucajac szczodra reka goraczke :/
      w piatek mial sie zaczac urlop w Andalizji, a cos tak czuje, ze sie zacznie
      hospitalizacja w Warszawie :///

      piekny poniedzialek, piekny :/
      • dr.krisk Tylko pozazdrościć! 07.08.06, 23:49
        Gazety pełne są mrożacych krew w żyłach opisów tragedii, będących udziałem
        turystów zwiedzajacych Andaluzję: wpadnięcie po pijaku do wielkiej paelli,
        pomylenie krowy z bykiem (a to byk był!), pomylenie flamenco z walczykiem....
        A tak spędzisz jakiś czas w miłym i czystym miejscu, kuchnia moze niewykwintna
        ale zdrowa, lekarze pod ręką, czas na lekturę, fertyczne pielęgniarki,
        telewizor na sali, weseli koledzy.... czyż nie miła perspektywa? Ja coprawda w
        mym długim życiu tylko dzień spędziłem w szpitalu, ale bardzo mi się podobalo!
        • jakotakot Re: Tylko pozazdrościć! 08.08.06, 02:33
          Kubissimo, zapodaj sobie kuracje soczkowa (tylko swiezutko wyciskane !) i do
          piatku bedziesz zdolny flamenco z obertasem przeplatac w duchu fusion.
          Zwyciestwo ducha (i soczkow) nad materia, czyli mdlym cialem ! Andaluzja - to
          brzmi tak... zenesekla, ze kazde zapalenie powinien szlag trafic jak sie tylko
          dobrze skupic.
          • skajstop Re: Tylko pozazdrościć! 08.08.06, 10:12
            Sok na skok?

            Czy leci z nami wyciskacz???
            • jakotakot Re: Tylko pozazdrościć! 08.08.06, 14:58
              Wyciskacz nie lata, tylko wyciska. Kuracja przed wylotem - w trybie
              natychmiastowym ! A w Andaluzji owoce tak soczyste, ze wystarczy by jakas Andzia
              jedrnie przysiadla na jakims gronie (vide Jagienka). Jakos obscenicznie mi
              wychodzi, wiec juz przestane te wizje roztaczac - radzta se sami :).
    • blue.berry Re: Od poniedziałku będzie lepiej! 11.08.06, 19:40
      chciałam tylko powiedziec ze jesli od tego poniedzialku mialo byc lepiej to ja
      ide sie zabic. to byl potworny tydzien. i na dodatek w poniedzialek najblizszym
      musze isc do pracy.
      dottore - straszne glosisz herezje:))
      • skajstop Zielony offtop 11.08.06, 19:49
        Blue.berry, offtop mały: dlaczego Grinpisowcy nie pozwalają wysłać mi protestu,
        który nosisz w sygnaturce, kiedy nie zgadzam się na przetwarzanie przez nich
        moich danych i wysyłanie różnych materiałów?

        No i nie zaprotestuję, bo ja nie lubię wymuszania na mnie czegokolwiek :(
        • blue.berry Re: Zielony offtop 11.08.06, 20:08
          ojej... nie wiem czemu:(
          takie to juz dranie som:)))
          rozumiem niechec bo sama nie lubie jak mnie przetwarzaja. ale akurat tutaj juz
          mnie przetwarzali wczesniej:))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka