r.kruger
09.08.06, 23:48
trzy dni temu w kuchni...
w okolicach zlewu a więc i śmietnika poczułam lekki swąd rozkładających się
zwłok
wyniosłam śmieci
dwa dni temu, owy swąd rozkładającego się mięsa wyraźnie przybrał na sile
wlałam do zlewu domestosik, postanowiłam przeszukać szafkę pod zlewem
wczoraj
pozostali domownicy potwierdzili obecność niemiłego zapachu, oczami wyobraźni
widziałam truchło myszy pod szafką, ba-całej mysiej rodziny !
dziś
moja mama za moją namową posprzątała dokładnie szafkę pod zlewem
dziś wieczorem
mój syn otwarł piekarnik-smród okazał się trudny do zniesienia ...
dwa tygodnie temu
upiekłam mężowi rybę, owinięta w alufolję zapomniana czekała na konsumpcję :
(((
dziś wieczorem
pozbyłam się śmierdziska-jakby na to nie patrzeć jednak zwłoki się rozkładały
wywietrzyłam kuchnie