braineater
01.09.06, 20:39
podpisanie tego listu?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,75075,3588823.html
Podpisałem, spojrzałem na inne podpisy i zacząłem się zastanawiać. Co to
daje? Czemu to podpisałem?
Odpowiedź na pytanie drugie jest prosta, bo wiem - za 'Prl dla
poczatkujących' jedną z najlepszych popnaukowych książek o tamtym okresie, za
wrażliwośc którą facet prezentował i którą, co wazniejsze, potrafił dobrze
sprzedać nieco oziębłemu społeczeństwu. Na pewno nie za politykę, bo gdyby
byłby tylko politykiem, byłby zupełnie nieważny, jak wszyscy politycy
zresztą, niezaleznie od opcji.
Ale pytanie pierwsze, co nam to daje, jest dla mnie nadal nierozstrzygnięte.
Tanią antykaczą satysfakcję? Poczucie bezpiecznego i pozbawionego wiekszych
zagrożeń zagrania na nosie debilkom z MW? Możliwość udrapowania się w szatę
Ostatnich Sprawiedliwych? A może podpisujemy, bo tak trzeba, tak wypada?
Jakieś odpowiedzi?
P:)