proces7
24.10.06, 16:46
Wprawdzie brzydzę się tymi feministycznymi lorami do przewozu koni rzeźnych,
tymi parowozami pociągów pancernych, wiozących armaty dla armii Jego
Cesarskiej Mości Franciszka Józefa, ale jestem uczciwym czatowym reporterem i
muszę zwrócić uwagę na jedno. Ten porażający antyfeminizm pośród
sjuperjuzerów. Rok temu była na czacie jeszcze WIKI i monica i było fajnie, bo
kobiety te nienawidziły się ze sobą i można było je trochę przeciw sobie
poszczuć, dzięki czemu nietrudno było przechwycić kontrolę nad działaniami
sjuperjuzerów. Potem była przez moment <a
href="http://proces.superhost.pl/blog/index.php/b/2006/01/29/p117"target="_blank">
lampucera douma vel abaddonka</a>, ale to niechlubny epizod.
Dziś pośród tych obrzydliwych i zadufanych w sobie fioletowych samców, jest
jedynie dzielna *Dodi, godnie reprezentująca esencję czatowej kobiecości.
Oczywiście to nie usprawiedliwia wredoty i seksizmu, a także rzucającego się w
oczy uprzedzenia do kobiet pośród sjuperjuzerów o2. Mizoginizm ten jest tam
wręcz rażący, pośród tych fioletowych męskich, szowinistycznych skunksów.
Chciałem tu zaapelować do wszystkich administratorek i operatorek pokojów
publicznych, by wspierały w swych działaniach *Dodi, jedyną fioletowa kobietę
na Tlenie, która jest uosobieniem wszelkich najpiękniejszych cech kobiety
czatowej i powinna być wzorem do naśladowania dla każdej z Was.
Tym razem staję po stronie feministek i stawiam na *Dodi, dzielną
sjuperjuzerkę Dorotę z Pomorza. Bądźcie takie jak ona! A jeśli jeszcze nie
jesteście, miłe Panie, to na pewno każda z Was będzie kiedyś taką czatową *Dodi.
Żądam kategorycznie równouprawnienia dla kobiet przy podziale fioletowych
mandatów! Mówię dość męskiemu szowinizmowi na czacie portalu o2 i trzymam
mocno kciuki za *Dodi, żelazną damę panelu.