kochanica-francuza 25.10.06, 23:48 utyłam dwa kilo! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kora3 Re: No żesz jasna cholera 25.10.06, 23:53 kochanica-francuza napisała: > utyłam dwa kilo! jak ci się udało ? gadj kochanico po dobroci! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 00:01 > jak ci się udało ? gadj kochanico po dobroci! żarłam , a co, chciałabyś utyć? Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 00:57 za dużo jak widać poświęcasz czasu na zakupy artykułów spożywczych - herbaty itd. Wiesz, pochłanianie dużych ilości pożywienia może być objawem zdolności przystosowania do nadchodzących w przyszłości trudnych czasów ;) Teoria ewolucji się kłania - kto jest lepiej przystosowany do przyszłych trudności ten wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 15:14 forumisko napisał: > za dużo jak widać poświęcasz czasu na zakupy artykułów spożywczych - herbaty > itd. To według ciebie żeby więcej żreć trzeba dużo czasu kupować? To bardzo ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 22:49 tak nieśmiało zasugeruję: a może tak zamiast "żreć" to po prostu "jeść" ... Odpowiedz Link Zgłoś
e_wok To zalezy 26.10.06, 22:57 w jakim tempie przytyla. Jesli w tydzien to raczej opowiadalabym sie za czasownikiem "zrec". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To zalezy 26.10.06, 23:06 e_wok napisała: > w jakim tempie przytyla. Bym to ja wiedziała. Rzadko się ważę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 23:06 gumpel napisał: > tak nieśmiało zasugeruję: a może tak zamiast "żreć" to po prostu "jeść" ... > > tak mi bardziej odpowiada, o tobie gumplu i innych będę pisać, że jecie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: No żesz jasna cholera 26.10.06, 23:57 kochanica-francuza napisała: > tak mi bardziej odpowiada, o tobie gumplu i innych będę pisać, że jecie :-) Hmm ... coś mi się wydaje Kochanico, że starasz się na poziomie werbalnym obrzydzić sobie swoje dotychczasowe zachowanie (jedzenie). Obawiam się, że w ten sposób jedynie wpędzisz się w depresję i kompleksy pod hasłem: ja to jestem ta gorsza, nic mi nie wychodzi, nie umiem osiągnąc załozonych celów, nie dam rady, tylko zrę i żrę ... Z tego co wiem to żeby się odchudzić potrzeba postawy dokładnie odwrotnej: jestem świetna, dam sobie radę, potrafię zmienić styl życia, umiem sie zmobilizowac, to ja decyduję ile zjem, jak chce to potrafię, itd. niemniej, zyczę powodzenia G. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 14:08 gumpel napisał: > kochanica-francuza napisała: > > tak mi bardziej odpowiada, o tobie gumplu i innych będę pisać, że jecie : > -) > > Hmm ... coś mi się wydaje Kochanico, że starasz się na poziomie werbalnym > obrzydzić sobie swoje dotychczasowe zachowanie (jedzenie). Mylisz się, mój styl nie ogranicza się do jedzenia: polazłam, wlazłam, powlokłam się... Postawy żadnej nie potrzeba - trzeba żreć mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 00:00 Tycie jest dowodem że Twoja sytuacja ekonomiczna polepsza się. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 00:22 A co to jest te dwa kilo?? Toż to się mieści w granicy błędu pomiaru. Zależy też od pory dnia - rano ma się około kilo mniej niż wieczorem - sprawdzone. Kochanico, nie zwracaj uwagi na byle co. Co najwyżej troszkę więcej ruchu i mniej słodyczy - na zdrowie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 17:48 a000000 napisała: > A co to jest te dwa kilo?? Toż to się mieści w granicy błędu pomiaru. Nie gadaj Azerko waga była dobrze ustawiona, sprawdziłam! A i bez tego mam 5 kg nadwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Ale bzdura :) 27.10.06, 13:33 Tycie Forum moze miec wiele podłozy to które podłeś .. powala :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Foruś ma XIX-wieczny umysł 27.10.06, 14:10 kora3 napisała: > Tycie Forum moze miec wiele podłozy to które podłeś .. powala :) nie przejmuj się Koro Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Foruś ma XIX-wieczny umysł 27.10.06, 14:20 kochanica-francuza napisała: > kora3 napisała: > > > Tycie Forum moze miec wiele podłozy to które podłeś .. powala :) > > nie przejmuj się Koro Ja sie tm nie mam czym przejmowac .. ani mi chłop brat, ani swat .. ale posmiać to isę chyba moge :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 A swoja droga ... 27.10.06, 14:22 Kochanico .. powinnas sie cieszyć ...Wreszcie jest ktoś kto twoja sytuacje lepiej od Ciebie :) i jak madrze gada ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Nic nowego Koro 27.10.06, 17:47 Foruś zawsze zna naszą sytuację lepiej od nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Nic nowego Koro 27.10.06, 17:51 kochanica-francuza napisała: > Foruś zawsze zna naszą sytuację lepiej od nas. hehehehehe... załapałam czemu kolega tak bardzo wzgadliwie odnosi sie do wiedzy nabywanej w szkole :) Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Nic nowego Koro 27.10.06, 20:40 To nie ja neguję wiedzę wyniesioną ze szkoły że płód ludzki jest w pełni człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Nic nowego Koro 27.10.06, 21:51 forumisko napisał: > To nie ja neguję wiedzę wyniesioną ze szkoły że płód ludzki jest w pełni > człowiekiem. podeslij link z PODRECZNIKA, w którym jest jasno napisane, ze zapłodnione przez człowieka ludzkie jajo, zygota, zarodek lub płod nie sa ludźmi ... Wtedy podyskutujemy o czym teraz uczą w szkolach .. Jeśli nie potrafisz uznaje, ze wymyslasz te rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 14:09 forumisko napisał: > Tycie jest dowodem że Twoja sytuacja ekonomiczna polepsza się. Jaaasne, i dlatego biedota jedząca kartofle ze skwarkami jest gruba... Foruś, to są dziewiętnastowieczne poglądy, a moja sytuacja ekonomiczna się pogarsza. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 20:37 kochanica-francuza napisała: > Jaaasne, i dlatego biedota jedząca kartofle ze skwarkami jest gruba... Foruś, > to są dziewiętnastowieczne poglądy, a moja sytuacja ekonomiczna się pogarsza. Przecież na plakatach antykapitalistycznych to kapitalista zawsze jest otyły ... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 20:47 forumisko napisał: > kochanica-francuza napisała: > > > Jaaasne, i dlatego biedota jedząca kartofle ze skwarkami jest gruba... Fo > ruś, > > to są dziewiętnastowieczne poglądy, a moja sytuacja ekonomiczna się pogar > sza. > > Przecież na plakatach antykapitalistycznych to kapitalista zawsze jest otyły .. > . czas przestac wierzyć w silni zwarci gotowi i w ..plakaty :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 20:50 A twoj "dowcip" wcale nie jest smieszny.. bo choć nie dotyczy to Kochanicy zupełnie to na swiecie jest już wiecej otyłych ludzi, niż głodnych :( I to wcale nie jest dobrze , ani miło i nie tylko dlatego, ze otylośc jest choroba cywilizacyjna bogaczy .. Jest choroba biednych takze .. np, prawowitych czarnoskórych mieszkańców RPA za polityki Aparheidu .. ale moze w twoim pojęciu to zabawne ... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No żesz jasna cholera 28.10.06, 20:33 > Przecież na plakatach antykapitalistycznych to kapitalista zawsze jest otyły .. > . No, bo tak właśnie było w XIX w., a otyłość jest bardziej czytelnym znakiem niż jakość ciuchów, zwłaszcza że jakość ciuchów trudno oddać na rysunku. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: No żesz jasna cholera 27.10.06, 13:31 no nie zaszkodziłoby mi na zime troszki :) Tez jem sporo, ale jestem chyb nieekonomiczna .. bo efekty - żadne :( Odpowiedz Link Zgłoś