Dodaj do ulubionych

poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-)

27.03.03, 16:21

Obserwuj wątek
    • jtka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 27.03.03, 16:24
      tak... Nictus tu mówił kiedyś o śpiewaniu...
      może już czas przyszedł?
      zasiadajmy zatem na poduchach i śpiewajmy:-)
    • jtka to ja zacznę..:-) 27.03.03, 16:33
      Czasem nagle smutniejesz,
      to jakby dnia ubywa
      i nie wiem, jak ci pomóc,
      więc prosze tylko wybacz...
      Czasem łzy w Twoich oczach
      na krótką chwilę goszczą
      i nie wiem,czy coś mówić
      i nawet nie wiem po co...
      Wtedy puszczam latawce
      ze śmiechu mego śmieszne,
      i znowu dnia przybywa,
      powietrze staje się lżejsze,
      i lżejsza staje się wedrówka
      z plecakiem wciąż coraz cięższym,
      nad domem przysiadła tęcza
      na nieba niebieskiej gałęzi....
      • mea Re: to ja zacznę..:-) a ja dodam.. 27.03.03, 19:48
        ma ktos gitare, znaczy sie umie na niej grac? Ognisko moglibysmy rozpalic i
        wtedy byloby spiewanie:)
        • ulalka Re: to ja zacznę..:-) a ja dodam.. 27.03.03, 20:42
          a mnie się ostatnio tak śpiewa :)))

          Rzucona w kąt, ja wiem – nie myślisz o mnie,
          A jednak czekam tu, jak pies, jak cień.
          Zrobiłeś błąd – wybaczyć jestem skłonna,
          Ja jedna wiem, jak uszczęśliwić Cię!
          Słyszałam to, jak dziś pieściłeś inną:
          Jej płaski brzuch, jest most, jej gryf, jej słój!
          Słabość to ludzka rzecz – nie jesteś winny,
          Opanuj się i znów bądź mój!
          Przytul mnie, ukochaj mnie, słuchaj mnie, pamiętaj mnie!
          Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!
          Rzucona w kąt i w plusz, mej czarnej urny,
          Czekam na dzień byś wszedł w mój siódmy próg!
          Zabierz mnie stąd, weź me stęsknione struny,
          Tyś jest mój pan, mój mistrz, mój dźwięk, mój bóg!
          Przytul mnie, pokochaj mnie, słuchaj mnie, pamiętaj mnie!
          Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!
          Przytul mnie, pokochaj mnie, posłuchaj mnie, pamiętaj mnie!
          Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!

          :))
    • nict1 mam tyaki bilet :) 28.03.03, 11:17
      kto tak jak ja
      nie hoduje łez i czarnych myśli
      kto tak jak ja
      jak za duży mrok - to słońce wyśni
      kto tak jak ja
      jak pogubi się - to nie do końca
      kto tak jak ja
      swoją drogę zna do gwiazd i słońca

      ja taki jestem
      i nie zmienię się już
      ja jestem wolny
      jak marzenia

      mam taki bilet
      że jadę gdzie chcę
      mam taki bilet
      kto zna mnie to wie
      mam taki bilet
      i dobrze mi z tym
      mam taki bilet
      a nie wiem jak wy

      kto tak jak wy
      tolerancji ma aż tyle do mnie
      kto tak jak wy
      może słuchać mnie aż tak wygodnie
      kto tak jak wy
      byłby mi tak wierny jak piosenka
      kto tak jak wy
      może ze mną być - bo ja nie ściemniam

      Bardzo lubię tą piosenkę i dzisiaj dla Was ją śpiewam i gram :-)

      p.s.
      Słowa: Jacek Bukowski, muzyka: Marek Hojda z albumu Witolda Paszta "Jak słońce"
      • mea Łóżko 29.03.03, 15:59
        Łózko, to obszar magiczny- szepty, krzyk i smiech,
        tu jest miejsce na szczescie, tu jest miejsce na grzech.
        To wyspa rozkoszy, morze samotnosci,
        to miejsce narodzin i drzwi do nicosci.

        Nie pytaj, za co Cie kocham, bo kocha sie za nic,
        milosc moze uleczyc, milosc moze tez zranic.

        Ze snu przychodzi milosc, ktora moze zabic,
        sa sny, ktore snia sie we snie, sa tez sny na jawie.
        Ide przez zycie z Toba, ale jestem sama,
        we snie tajemna prowadza mnie znaki.

        Nie pytaj, za co Cie kocham, bo kocha sie za nic,
        milosc moze uleczyc, milosc moze tez zranic.

        (Bez Twego ciala, co przestrzen zamyka,
        czas plynie, jak podziemna rzeka)
        • slo-onko Re: Łóżko 29.03.03, 16:07
          pieknie nic dodac nic ujac :))))))))))))))))
          • mea Re: Łóżko 29.03.03, 16:14
            slonko, tak mi sie przypomnialo.... uwielbiam ta piosenka.. a slucham terz
            polskich ballad rockowych, wiec... a lozko, to taki uniwersalny temat:)
            • slo-onko Re: Łóżko 29.03.03, 19:15
              a ja uwielbiam sluchaj Bajmu, tez ich utwory maja piekne slowa np serca dwa ,
              smutki dwa.....
              • alka_xx Raczej łoze bolesci... 29.03.03, 19:37
                jakos smutno w tym Waszym łózku...

                to ja pomrucze na wesoło.....mrrrrr:)mrrrr:)))mrrrrr:)))))mrrrr:))))) oj dzis
                dzis...bum cyk cyk tralalala..:))) mrrrrr:)))))


                • slo-onko Re: Raczej łoze bolesci... 29.03.03, 20:28
                  a moze Ty nie sama w tym lozku skoro tak spiewac Ci sie chce? albo cos
                  rozweselajacego nie Ciebie dziala cio ?:))))))
                  • transoptor Re: Szczęściarz... 30.03.03, 07:35
                    Ja to mam szczęście,że w tym momencie,żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą...
                    ...ja to mam szczęście.
                    Mój kraj szczęśliwy,ludzie życzliwi...
                    • alka_xx Re: Szczęściarz... 30.03.03, 09:46
                      az Ci zazdroszcze...

                      ale zaraz zaraz, ja przeciez zyje w tym samym Kraju???? to czego wlasciwie ja
                      Ci zazdroszcze???

                      a_xx ;((
                  • alka_xx łoze jakie jest kazdy widzi... 30.03.03, 09:53
                    hmm...pytanie raczej z gatunku niedyskretnych, ale łoze mam dwuosobowe jakby
                    co..;)
                    • transoptor Re: łoze jakie jest kazdy widzi... 30.03.03, 10:14
                      alka_xx napisała:

                      > hmm...pytanie raczej z gatunku niedyskretnych, ale łoze mam dwuosobowe jakby
                      > co..;)

                      -byłem,przecie u wezgłowia łoża Twego (około 7:30 czasu letniego)ale było za
                      wcześnie żeby Cię zbudzić .
                      A żem był zdrożony okrutnie,złożyłem swoje ciało ,na podłodze,tuż obok i...
                      ...przespałem porę Twego przebudzenia.
                      ŻAŁUJĘ...;)
                      • alka_xx Re: łoze jakie jest kazdy widzi... 30.03.03, 11:56
                        a ja myslalam , ze to mój czarny kot tak chrapał...
                        ... jak ja ŻAŁUJĘ...;))

                        na drugi raz budz mnie niezaleznie, czy czas letni czy zimowy:)
              • mea Bajm 30.03.03, 11:36
                sloneczko, ja tez bardzo lubie Bajm, szczegolnie te babskie, wyciskajace lzy
                ballady. Najsmieszniejsze jest to, ze Bajm uwielbia.... moja babcia:)) i to nie
                tylko ballady.

                "Jozek, nie daruje Ci tej nocy"
                • slo-onko Re: Bajm 30.03.03, 11:44
                  uwielbiam, uwielbiam, szczegolnie z takim wigorem mimo ze to tylko kobietka.
                  ale nie sa to smetne dudy jak niektorych wykonawcow.:)))
                  "noisz spodnie wiec walcz " !!!!!
                  • mea Re: Bajm 30.03.03, 11:53
                    "dzien za dniem" :))))))
                    • ulalka Re: a ja odkrywam ostatnio...... 30.03.03, 13:59
                      muzyczne tereny nieznane mi wcześniej... bo zamknięta tylko na U2 byłam... :)))
                      • jtka Re: a ja odkrywam ostatnio...... 30.03.03, 14:22
                        ulalako,
                        a co nowego odkrywasz?
                        podziel się , ja zawsze ciekawa na nowinki:-)))
                        • ulalka Re: a ja odkrywam ostatnio...... 30.03.03, 15:34
                          Cocteau Twins na ten przykład :))))))) polecam :))))
                          • mea Re: a ja odkrywam ostatnio...... 30.03.03, 22:22
                            i Tori, oczywiscie, Tori Amos, wsssspaniaaala
                            • ulalka Re: a ja odkrywam ostatnio...... 31.03.03, 14:52
                              zaraz sobie z nią pośpiewam, może mi się polepszy.....
                              • slo-onko Re: a ja odkrywam ostatnio...... 31.03.03, 16:14
                                a mozna pospiewac i pomruczec ze lzami w oczach? bo mnie dzis strasznie chce
                                sie ryczec :(((((
                                • ulalka Re: to tak jak mi, Sło-onko.... 31.03.03, 16:28
                                  nie wiem czy to pogoda, czy jakoś tak... dość, że dziś nie jest, qrczaki,
                                  dobrze :(
                                  • jtka dla poniedizałkowych maruderów:-))) 31.03.03, 19:27
                                    Troszkę zmieniłam słowa, ale mam nadzieję,że autor mi przebaczy:-)))


                                    Narysuję dla Was aniołka,
                                    choć nie mnie prosicie o to w swych wierszach, nie mnie.
                                    I usiądę przy Waszym stole,
                                    choć nie dla mnie było to miejsce, nie dla mnie.
                                    Będę biegać po Waszych sadach,
                                    zrywać wszystkie jabłka czerwone,
                                    choć nie ja miałam je rwać.
                                    Wyśpiewam dla Was cały świat,
                                    wyśpiewam dla Was Wasze wiersze
                                    i miłości wyśpiewam najpiękniejszy dar,
                                    i uśmiech wyśpiewam dla Was.
                                    • jtka Re: dla poniedizałkowych maruderów:-))) 31.03.03, 19:29
                                      i na dodatek literki mi się poprzemieniały;-)))
                                      to pewnie Ci nasi maruderzy mi pozamieniali ich kolejność;-))))
                                      • alka_xx Re: dla poniedizałkowych maruderów:-))) 31.03.03, 19:48
                                        urodził sie gil z czerwonym brzuszkiem
                                        nakrył go snieg białym kozuszkiem...
                                        jak to sroka zobaczyła
                                        wrzasku krzyku narobiła
                                        usiadła na brzegu kuchni
                                        i z zazdrosci...puchnie, puchnie...:))

                                        a_xx juz nie maruda;))
    • nict1 dla poprawy nastrojenia ;) 01.04.03, 13:14
      SPIEWAJMY RAZEM

      Lepiej śpiewać niz sie gniewać
      Tego nalezy przestrzegać
      Bo poprawi nasze zdrowie
      Jak życ w zgodzie nam podpowie.

      Śpiew dziecko płaczące koi
      Śpiew nerwy nam uspokoi
      Śpiew da nam ludzką życzliwość
      Śpiew obudzi w nas wrażliwość.

      Śpiew gromadzi ludzi w chórze
      Łatwiej przetrwać rózne burze
      Daje Ci poczucie mocy
      Gdy rózne głosy jednoczy.

      Jest wyrazem Twej tęsknoty
      Rozbudza szlachetne cnoty
      Budzi miłość, solidarność
      Wzmacnia wierność i lojalność.

      Więc śpiewajmy pełnym głosem
      Żartobliwie i z patosem
      Rano, wieczór i w południe
      Żyć nam będzie się przecudnie.

      słowa: Jerzy Gala; muzyka wg własnego uznania :-)
      • jtka Re: dla poprawy nastrojenia ;) 01.04.03, 19:09
        mru mru mru....
        mruczę Nictcie;-)))))
        • nict1 weselej proszę ;)))))))))) 01.04.03, 19:18
          a najlepiej w chórze :-)
          • jtka no co ja na to poradzę... 01.04.03, 19:21
            że chór nie chce do mnie dołączyć?
            pewnie się mojego głosiku przestraszył;-)))
            tego pogrypowego;-)))))
            dlatego tylko mruczę:-)))
            • slo-onko Re: no co ja na to poradzę... 01.04.03, 19:23
              ale ja itka slysze!!!!!!!! dzis slysze wszytskich. nawet skacze jak ta pchla z
              watku na watek tak jestem radosna jak Wy jak te watki jak caly
              swiat !!!!!!!!!!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • slo-onko Re: no co ja na to poradzę... 01.04.03, 19:23
                no moze nie jak caly swiat bo to niemozliwe :((( a szkoda :(((
                ale ja jestem :))))
                • jtka jak dobrze.... 01.04.03, 19:27
                  widzieć Twój uśmiech slooneczko:-)))))))))))))))))))))))))))))
              • jtka to pomagaj mi śpiewać:-))))) 01.04.03, 19:24
                bo mój głosik długo tego nie wytrzyma:-))))
                • slo-onko uwazaj bo zacynam Ci wtorowac :)))) 01.04.03, 19:30
                  tylko z tej radochy glos mi "ucieka" albo tak falszuje :))) ale wole sie
                  radowc i falszowac niz sie smucic i plakac :)))))itka nawet nie wiesz jak mi
                  ulzylo kurcze wiem ze zyje :)))))
                  • jtka czuję ulgę dla swojego głosu:-)))) 01.04.03, 19:33
                    może jutro normalnie jeszcze przemówię;-))))
                    sloonko,
                    fałszuj, ale śpiewaj dalej.... , a co tam:-))))))))
                    i ciesz się życiem:-))))))
                    każdą jego chwilą:-))))))
                  • nict1 a ja z Wami bassem basem hehehe :)))) 01.04.03, 19:34
                    bo "piosenka jest dobra na wszystko" <kurna czemu tu nut nie ma?>
                    • jtka bo nuty w sercu mamy:-))))) 01.04.03, 19:35
                      i nie są nam potrzebne:-)))))
                      • slo-onko Re: bo nuty w sercu mamy:-))))) 01.04.03, 19:36
                        pewnie bo my jak z nut spiewamy :)))))))))))
    • jtka Już czas na sen.... :-)))))))) 01.04.03, 22:38
      Dobranoc
      dobranoc mężczyzno
      zbiegany za groszem jak mrówka
      dobranoc
      niech sny ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
      złotówki jak liście na wietrze szeredą unoszą się całą
      garściami pakujesz je w kieszeń
      a resztę taczkami w PeKaO
      aż prosisz, by rząd ulżył tobie i w portfel zapuścił ci dren
      dobranoc,
      dobranoc mój chłopie już czas na sen.

      Dobranoc
      dobranoc niewiasto
      skłoń główkę na miękką poduszkę
      dobranoc
      nad wieś i nad miasto
      jak rączym rumakiem wzleć łóźkiem
      niech rycerz cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
      co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
      a teraz tak objął cię ciasno jak amant ekranów i scen
      dobranoc
      dobranoc niewiasto juz czas na sen


      Dobranoc
      dobranoc ojczyzno
      juz ksieżyc na czarnej lśni tacy
      dobranoc
      i niech ci się przyśnią pogodni zamożni Polacy
      że luźnym zdążają tramwajem wytworną konfekcją okryci
      i darzą uśmiechem się wzajem
      i wszyscy do czysta wymyci
      i wszyscy uczciwi od rana od morza po góry aż hen
      dobranoc ojczyzno kochana juz czas na sen
      • transoptor Re: Uważaj na niego... 03.05.03, 14:16
        Uważaj na niego dziewczyny kolego-uważaj na niego.
        Jest z metra cięty,prosto z "Pani" wyjęty
        -uważaj właśnie dlatego

        Jego usta drwiące,jego oczy marzące,jego aury pachnące.
        Jego kosmetyki,jego taty fabryki.
        Jego kraje gorące.

        Pokaż mi śniegi
        Zjedż ze mną po białej łące
        Nie bierzmy kolegi.
        Szepczą do ucha,jego usta drwiące.

        Po białej łące były rytmy gorące,były tanga gorszące.
        A niech sobie gadają,a kelnerzy podają
        Owoce marzeń pachnące...

        pokaż mi śniegi...

        Ona chodzi gzieś w gości,ona się złości,musi odrabiać zaległości
        Ciągle u koleżanki , nie ma czasu na randki
        Zdaje egzamin dojrzałości

        pokaż mi śniegi...


        Uważaj dlatego,dziewczyny kolego,kiedy wpadniesz z nią na niego
        Jest z metra cięty,prosto z "Pani" wyjęty
        Uważaj właśnie dlatego... (rege)
        • slo-onko Re: Uważaj na niego... 03.05.03, 15:02
          piekne mruczando-murmurando nawet jesli to rege.
          pomrucz nam jeszcze :)))))
          • transoptor Re:Konduktorka 03.05.03, 15:36
            Z Krakowa do Jeleniej osobowy się toczy
            A ona miała takie piękne , niebieskie oczy
            Niebieską koszulkę,niebieską spódniczkę
            I w ogóle wszystko,miała śliczne

            A tu młodzian zmęczony,o przedział ją pyta
            Młodą konduktorkę,żal za serce chwyta
            Ręka jej drżała,gdy mu bilet sprawdzała
            Oczyma chciwemi na niego spojrzała

            Młodzian zaś słaby,rozumiał pomału
            Dlaczego ona go zaprasza do służbowego przedziału
            W pociągu był tłok a w przedziale mrok
            W ciemnościach oboje zrobili ten krok

            Zasłania zasłonkę , rozpina garsonkę
            Zostały pończoszki i majteczki w groszki
            Całuje gorąco i pieści ją czule
            Rozpina niebieską służbową koszulę

            Chciwie ust szukała pragnąc zapomnienia
            Spełniła wszystkie jego najskrytsze marzenia
            W burzy hormonów,w deszczu feromonów
            Wśród pijanych Romów,co w korytarzu,grali na gitarze

            Na stacji wkurzona czeka narzeczona...
            ...tak znieba,na ziemię zlądował w Jeleniej,tak z nieba na ziemię zlądowal w...
            ;););)graaaaaj na gitarze.....;););)
            • jtka Re:Konduktorka 03.05.03, 15:54
              ale nam dziś się Transoptorek rozśpiewał;-))))
              śpiewaj dalej... chętnie posłuchamy:-)
              • jtka Re:Konduktorka 03.05.03, 16:17
                Transoptorze pozostań tylko w tych rytmach , co zacząłeś, bo mnie dziś spać się
                chce i moge przysnąć inaczej..;-)))
                • transoptor TANGO... 03.05.03, 17:27
                  Ona by chciała do trójkąta
                  Ona by chciała jeszcze raz
                  Po garderobie mi się pląta
                  Lecz ja niestety mówię pas
                  Ja chyba całkiem oszalałem
                  Czym to się skończy,kto to wie
                  Już całą Polskę przejechałem
                  A ciągle śpiewać mi się chce

                  Tango libido
                  ona by chciała do trójkąta
                  Tango libido,ona by chciała jeszcze raz
                  Tango libido
                  Po garderobie mi się pląta
                  Tango libido...

                  Chyba już całkiem zwariowałem
                  Na oku kładę gruby tusz
                  A cała polska to za mało
                  O zagranicy myślę już
                  A przecierz wcale nie chcę żle
                  Chcę wziąć w ramiona cały świat
                  Wszyscy koledzy,mówią nie ,a koleżanki raczej tak

                  Czy to jest miłość do libido
                  już nawet bóg miłością jest
                  Więc czemu płaczesz dziś dziewczyno?
                  Pobożna życia twego treść .
                  Gdy od wieczora aż do rana
                  Dobre uczynki robisz mi
                  Tak dużo czasu ,na kolanach
                  Więc dobry bóg wybaczy CI

                  Nie jestem w końcu taki młody
                  Na oko kładę gruby tusz
                  Ratuję resztki swej urody
                  Jakbym przeczuwał koniec już
                  Więc jeśli teraz nie ,to kiedy
                  Różane soki spijać z ust
                  Zachowaj serce dla kolegi
                  A dla mnie zostaw tylko biust... ;)
                  • transoptor Re:o Tobie... 11.05.03, 23:16
                    Przychodzisz zawsze do mnie,
                    gdy zapada zmrok.
                    Zapalasz rzeke tęczy
                    i przerywasz noc.

                    Nie pytasz nigdy o nic,
                    a jednak wiesz co chcę:
                    popłynąć poprzez tęcze,
                    na jej nieznany drugi brzeg

                    Zobaczyć słońce w nocy,
                    zobaczyć latem śnieg.
                    Królika trzymać w dłoniach
                    i głaskać jego sierść...


                    • ulalka Re:o Tobie...- wzruszyłam się Transik :)) n/tx 12.05.03, 16:16

    • jtka :-) 18.05.03, 22:10
      Między cisza a ciszą sprawys ię kołyszą
      i idą i płyną , póki nie przeminą.
      Każdy swoje sprawy trochę dla zabawy
      popycha przed siebie po zielonym niebie.

      A ja leżę, i leżę , i leżę,
      i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę.
      A ja czekam , i czekam , i czekam,
      ciszęwplatam we włosy i napalce nawlekam.

      Między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą,
      czasem trwają w bezruchu, klepią się po brzuchu.
      Ale czasem i one lecą jak szalone,
      wystrzelają w przestworza i spadaja do morza.

      A ja leżę, i leżę , i leżę,
      i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę.
      A ja czekam , i czekam , i czekam,
      ciszęwplatam we włosy i napalce nawlekam.


      Między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą,
      sprawy martwe i żywe, nie do końca prawdziwe.
      Między ciszą a ciszą sprawy sie kołyszą
      i idą i płyną , póki nie przeminą, póki nie przeminą...

      A ja czekam i czekam , i czekam,
      i tylko Ciebie wciąż wołam,
      Ciebie wzywam z daleka!
      Więc ja leżę i leżę, i leżę,
      bo tylko Tobie zaufam,
      TYLKO TOBIE UWIERZĘ!!!
      :-))))
      • slo-onko Re: :-) 27.05.03, 22:00
        Czasami pytasz mnie:
        "Dlaczego tak to jest?"
        Chcesz, żebym odpowiedział
        Dlaczego tyle zła
        I dokąd zmierza świat?
        Kto wiarę naszą sprzedał?

        Odpowiem Ci, że ja
        Do końca nie wiem sam
        Choć już widziałem wiele
        I uwierz, trudniej mi
        Niż Tobie tutaj żyć
        Tyle mogę odpowiedzieć

        Refren:

        Bo tutaj jest jak jest
        Po prostu...
        I Ty dobrze o tym wiesz
        Bo tutaj jest jak jest
        Po prostu...
        I Ty dobrze o tym wiesz

        Wierzę w to, że przyjdzie czas
        Wierzę w to, że zmieni sie
        Wierzę w to, że Ty i ja
        Obudzimy nowy dzień
        • transoptor Re: :( 05.06.03, 21:04
          Czemu zwiędły dziś?Czemu kwiaty zwiędły dziś?
          Co się stało im?Przecierz tylko poszłaś TY.
          Słońce wzeszło jak co dnia.Czemu kwiaty zwiędły dziś?
          Czemu milczy ptak?Czemu milczy swoją pieśń?
          Może z sobą wzięłaś ją? Może wzięłaś kwiatów woń?
          Jedną suknię wzięłaś.
          Jedne stare buty stąd.
          Teraz jestem sam,teraz w mieście jestem sam.
          Martwi ludzie śpieszą gdzieś,martwe ptaki krzyczą coś.
          Tyle ścieżek,tyle dróg.
          Deszcz już Twoje ślady zmył...
          • transoptor Re: :( 12.06.03, 01:44
            Gdybym był rzeką,to przyszłabyś
            gdybym był morzem ,to wierzę że
            ramiona fal bym otworzył
            i ty byś się rzuciła w nie.

            Gdybym był wiatrem,to jeszcze dziś
            gdybym był ptakiem,to jeszcze dziś
            przyniósłbym ci z nieba gwiazdę
            i wtedy do mnie wyszłabyś

            Gdybym był wichrem,to jeszcze dziś
            gdybym był burzą,to jeszcze dziś
            porwałbym cię niby listek,
            by aż do nieba ciebie nieść

            ...jeszcze dziś
            • jasmintea Re: Sam na sam.. 13.06.03, 00:19

              Jeszcze to widzę jeszcze się dziwię
              jak w niemym kinie widz
              życie na niwie niezbyt prawdziwej ostry dla serca wikt
              z wierszy przeważnie bardzo poważny ckliwy tren
              znów szron na szybie a ja tym tkliwiej
              zaśpiewać tobie chcę
              że:
              Bywam sam na sam
              z tobą bo tylko ciebie mam
              dla której wszystko i nic
              której oczu i lic chociaż tęsknię nigdy więcej
              bywam sam na sam
              i to mój wierny fart
              i mówią o nim linie na dłoni śpiewa wiatr.

              Jakoś nie wyszło ze złotą rybką
              czas nie chciał dla mnie stanąć
              i można błysnąć tu złotą myślą lecz woli milczeć Amor
              szukałem przecież po całym świecie siódmego nieba
              dziś dawnym echem z dna swoich piekieł
              chcę ci zaśpiewać
              że:
              Bywam sam na sam...

              Było co było zdarzeń zawiłość
              magicznych spięć szarada
              na taką miłość tak się złożyło że tak się właśnie składa
              jedną nadzieję mam że się śmiejesz gdy proszę przebacz
              i że mój Boże na twojej drodze
              stanę by już nie śpiewać
              że:
              Bywam sam na sam...

              • jasmintea Re: Sam na sam.. 13.06.03, 13:56
                Zapomnialam dodac ze to Mirosław Czyżykiewicz jest autorem powyzszej piosenki:)
    • jtka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 14.06.03, 19:34
      i cichutko zanucę...

      Tak łatwo z rąk wymyka się.
      Ucieka wciąż, znika we mgle.
      A ty chcesz na własność mieć.
      Chcesz zamknąć na klucz,
      Przed światem schować.
      Skryć jak skarb, swój prywatny skarb.
      Niemożliwe.
      Bo szczęście to przelotny gość.
      Szczęście to piórko na dłoni,
      co zjawia się, gdy samo chce
      i gdy się za nim nie goni.
      Tym więcej chcesz im więcej masz.
      Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd.
      Lecz to nie to, to nie tak.
      Ciągle czegoś nam brak do szczęścia,
      wciąż nam brak,
      tak zachłannie brak.
      Otwórz oczy. Szczęście to ta chwila co trwa,
      niepewna swojej urody.
      To zieleń drzew,
      to dzieci śmiech.
      Słońca zachody i wschody.
      Więc nie patrz w dal, bo szczęście jest już obok nas.
      W zwyczajnym dniu,
      w zapachu domu,
      wśród chmur,
      w ciszy traw.
      Jest blisko nas , blisko tak, blisko taak...
      Szczęście to przelotny gość,
      przebłysk słonecznej pogody.
      I dużo wie, kto pojął,
      że szczęście to garść pełna wody...
      Szczęście to ta chwila, co trwa,
      Szczęście to piórko na dłoni,
      co zjawia się, gdy samo chce
      i gdy się za nim nie goni.
      • ulalka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 14.06.03, 19:57
        Rzucona w kąt, ja wiem – nie myślisz o mnie,
        A jednak czekam tu, jak pies, jak cień.
        Zrobiłeś błąd – wybaczyć jestem skłonna,
        Ja jedna wiem, jak uszczęśliwić Cię!
        Słyszałam to, jak dziś pieściłeś inną:
        Jej płaski brzuch, jest most, jej gryf, jej słój!
        Słabość to ludzka rzecz – nie jesteś winny,
        Opanuj się i znów bądź mój!
        Przytul mnie, ukochaj mnie, słuchaj mnie, pamiętaj mnie!
        Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!
        Rzucona w kąt i w plusz, mej czarnej urny,
        Czekam na dzień byś wszedł w mój siódmy próg!
        Zabierz mnie stąd, weź me stęsknione struny,
        Tyś jest mój pan, mój mistrz, mój dźwięk, mój bóg!
        Przytul mnie, pokochaj mnie, słuchaj mnie, pamiętaj mnie!
        Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!
        Przytul mnie, pokochaj mnie, posłuchaj mnie, pamiętaj mnie!
        Przytul mnie i nastrój mnie na a, na ha, na e!
    • jtka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 15.06.03, 14:59
      Rzulwiku.. widzisz i rozochociłeś mnie do śpiewania:-)))))

      Scenariusz dla moich sąsiadów

      Kiedy powrócisz już
      Ja będę czekał
      Ulicą pójdę wzdłuż
      Kupię gazetę
      Zabiorę z sobą psa
      Usiądę na ławce
      Skończę scenariusz
      By gotowy był

      Wieczorem
      Wieczorem przed mym domem
      Wystawie ekran
      I wyświetlę film
      Coś o mnie i o tobie
      Będę leczył chore sąsiadów sny

      Z nieba przyleciał mój
      Wielki przyjaciel
      Kiedy lądował
      Ja jadłem kanapkę
      Wyśnił że chyba jest chorym człowiekiem
      Usiądź wygodnie i nie martw się bo

      Wieczorem
      Wieczorem przed mym domem
      Wystawie ekran
      I wyświetlę film
      Coś o mnie i o tobie
      Będę leczył chore sąsiadów sny

      Wieczorem
      Wieczorem przed mym domem
      Wystawie ekran
      I wyświetlę film
      Coś o mnie i o tobie
      Będę leczył chore sąsiadów sny

      Wieczorem przed mym domem
      Wystawie ekran
      I wyświetlę film
      Coś o mnie i o tobie
      Będę leczył chore sąsiadów sny
      • ulalka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 15.06.03, 16:36
        Ituś ja też lubię Myslovitz :)))
        • ulalka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 15.06.03, 22:27
          Re: Patefon
          Autor: tex666@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 15-06-2003 21:50
          --------------------------------------------------------------------------------
          Nie chcesz nie rozumiesz
          Tego co mówię ty nie przyjmujesz
          Stoisz z boku, ja w amoku
          Jestem jedną myślą, ta myśl jest słowem
          Jedynym napędem myśl jest powodem
          Tego, że jestem, że żyję
          Wyrzucam paranoję, którą umysł kryje
          Nie mam dla Ciebie nic poza sobą
          Nie mam dwóch twarzy nie jestem tobą
          Nie potrafię rozśmieszać do bólu
          Skurwielu nie przebijesz głową tego muru
          Słyszałem te słowa sto tysięcy razy

          Nie chcę zrozumienia, pocieszenia
          Iluzji istnienia, pustego uwielbienia
          Jestem kim jestem inny nie będę
          Z tobą, bez ciebie - decyzje podjęte
          Czekasz na Mesjasza, na cudowne zbawienie
          Twój bunt w telewizji, twój błysk i olśnienie
          Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
          Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
          To jest mój krzyk, mój głos, moje życie
          W tych słowach chcę słyszeć serca bicie
          ciągły sygnał jest początkiem końca
          Człowiek - roślina - myśl konająca
          To głos ostatni, ja tak się czuję
          To nie dla Ciebie, nie wytrzymuję
          Bez znieczulenia sam siebie zszywam
          Tracę siły, czuję że przegrywam

          Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz
          Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz

          Spadam w dół bez zabezpieczenia
          Tu nikt nie czeka nie widzę swego cienia
          Nie wiem więcej niż kiedyś wiedziałem
          Odpowiedzi na pytania nigdy nie poznałem
          Dlaczego samotność zawsze tak blisko
          Zawsze przy mnie gdy upadam nisko
          Myślę i czuję znów myśl odlatuje
          Słyszysz jak umysł nieustannie pracuje

          Bunt i prowokacja tak ciebie bulwersuje
          Zabijcie skurwysyna on tu nie pasuje
          Zbędne ogniwo chorej ewolucji
          Ziarno chaosu, sen o rewolucji
          Wiem jak zginął X, Lennon, wielu innych
          Świat szukał ofiar, świat szukał winnych
          Wiem jak zginął X, Popiełuszko, wielu innych
          Świat szukał ofiar, świat szukał winnych

          Połamane kwiaty, które żyją samotnie
          Każdego z nas wiatr kiedyś dotknie

          Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
          Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
          Słyszałem te słowa sto tysięcy razy
          Widziałem uśmiech na jej suczej twarzy
          I palec środkowy wyciągnięty w tym kierunku
          Pluła na mnie kurwa, ja nie mówię o szacunku

          Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz
          Dzisiaj mnie pragniesz, jutro się wstydzisz
    • jtka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 01.11.03, 23:50
      to się nada i na kołysankę....


      Gdzie jestes maly ksiaze gdzie, odszedles z mej ksiazeczki kart
      Czy po pustyni bladzisz znow, rozmawiasz z echem posrod skal.

      Czy tam, gdzie swieci zloty woz, ogladasz ziemie w swoich snach.
      Gdzie pozostala z dawnych dni, niby wspomnienie bajka ta.

      W malenkiej rozy kochal sie, ksiaze na jednej z wielu gwiazd.
      Nie widzial przedtem innych roz, kiedy w daleki poszedl swiat.

      Na ziemi zwatpil w milosc swa, w ta najpiekniejsza z wszystkich snow.
      Bo jak mial w jednej kochac sie, gdy ujrzal park z tysiacem roz.

      Nie wiesz swym oczom szepnal wiatr,jezeli kochasz sercem patrz.

      Zrozumial wtedy ksiaze to,ze tylko jedna w swiecie jest
      Ta ktora kochal wszystkie dni i wrocil znow do rozy swej.

      Gdzie jestes maly ksiaze gdzie, odszedles z mej ksiazeczki kart.
      W swiecie gdzie nikt nie kocha roz,na zawsze ktos pozostal sam
      • snow.white puk,puk... :) 02.11.03, 21:01
        To pamietam kiedys na dobranoc spiewalam-moze sie Wam spodoba :)
        A tak poza tym,to dobry wieczor :)


        Pozno juz,otwiera sie noc
        Sen podchodzi do drzwi
        Na palcach jak kot
        Nadchodzi czas ucieczki na out
        gdy kolejny moj dzien
        Wspomnieniem sie stal

        Jaki byl ten dzien
        Co darowal,co wzial
        Czy mnie wyniosl pod niebo
        czy rzucil na dno
        Jaki byl ten dzien
        czy cos zmienil,czy nie
        Czy byl tylko nadzieja
        Na dobre i zle

        Lagodny mrok zaslania mi twarz
        Jakby przeczul,ze chce byc
        Z Toba choc raz
        Nie skarze sie,ze mam to,co mam
        ze przegralem cos znowu
        I jestem tu sam...

        Jaki byl ten dzien
        Co darowal,co wzial
        Czy mnie wyniosl pod niebo
        czy rzucil na dno
        Jaki byl ten dzien
        czy cos zmienil,czy nie
        Czy byl tylko nadzieja
        Na dobre i zle...
    • jtka Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 18.01.04, 11:22
      Pod Papugami jest szeroko niklowany bar
      Nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
      Tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle
      Wraz a papużkami chcą szczebiotać i kołysać się

      Na powietrznych swych huśtawkach
      Na parkietach i na mostach
      Według kolorów włosów, sukien
      I według wzrostu

      Pod Papugami wisi lustro, w którym każdy ma
      Most z lampionami, promenadę do białego dnia

      A na powietrznych swych huśtawkach
      Na parkietach i na mostach
      Według kolorów włosów, sukien
      I według wzrostu

      Pod Papugami nawet wtedy gdy muzyki brak
      Pod Papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      W kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      W kolorowe muszle gwiżdże, gwiżdże wiatr
      • rzulw Re: poduchowe mruczenie czy śpiewanie?:-) 18.01.04, 11:29
        www.dago.pmp.com.pl/niemen/fot/z.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka