Dodaj do ulubionych

single/singielki i spedzanie czasu

01.11.06, 17:11
Witajcie.

Pomozcie prosze. Pisze projekt na temat singli.
Chodzi glownie o spedzanie czasu przez singla w miescie.

Podzielcie sie prosze pomyslami na spedzenie czasu. Oczywiscie nie chodzi o
spotkania randkowe czy takie banalne jak kino, pub, disco...
Byc moze jest tez cos co chcielibyscie robic, a samotnie jest to malo
atrakcyjne badz nie ma na to motywacji.
Moze macie pomysly na niebanalne wyjscie w grupie, grupce...
Co lubia robic single i co zmotywuje ich do ruszenia sie z miejsca? np.
wieczorem po pracy, zamiast siadania przed kompem czy telewizja??
Czy gore biora sposoby preferowane przez poszczegolne plcie, czy raczej sa to
takie uniwersalne recepty?
Jesli macie swoje wlasne sposoby albo slyszeliscie jak ludzie wypelniaja
sobie czas - zapraszam do wymiany doswiadczen.
Obserwuj wątek
    • sabinka555 Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 00:22
      Zuważyłam ze singielki chodzą najczęściej aerobik, na basen
      lub do kółka rózańcowego ewentualnie z koleżanką do kina.
      Szukają kontaktów towarzyskich przez internet, wyjeżdżają na na żagle w
      przypadkowym towarzystwie w łapią choroby weneryczne
      a później leczą je intensywnie.
      Inne upijają się w czasie dni wolnych w towarzystwie lub samotmie.
      Tak z obserawcji.
      • itagre Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 10:36
        Witam
        A ja ( wiek 31)próbuje zrealizować to na co nie miałem czasu i możliwości
        wcześniej.
        I np. próbuje nauczyć się tańczyć (towarzyski, salsa a może i tango), niestety
        nie mieszkam w tak dużym mieście jak np. Poznań i z tym mam problem.
        Ale dla chcącego nic trudnego i przez pewien czas nawet dojeżdżałem (70 km) na
        kursy w poznaniu. Teraz ponownie próbuje sie zapisac ale chyba brak wolnych
        partnerek o podobnej sytuacji lub (komuś) brakuje chęci. A szkoda bo taniec to
        super sprawa (np. salsa czy tango).
    • clarissa3 Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 06:44
      Sport.
      Byłby dobrym sposobem gdyby był bardziej dostępny. Np. chciałam się nauczyć
      grac w ping-ponga i nigdzie nie znalazłam - w STOLICY! - (no chyba że prywatne
      lekcje, ale też patrzyli jakbym z choinki sie urwała. W tym wieku??????) Plany
      rozgrywek poszczególnych klubow czy sekcji też tu jakby tajne... No i jak nie
      znasz kogoś kto się już interesuje .. to nie poznasz.
      Więc tylko komp pozostał.
      • sql69 Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 21:53
        Hej! W tenisa stołowego to chętnie bym pograł. Jak masz ochotę to odezwij się.
        Możemy kiedyś pograć. Pozdrawiam.
    • sangwina Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 11:14
      Polecam zapisanie się na jakiś kurs - np. fotografii, czy nawet jakiś językowy.
      • clarissa3 Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 13:21
        a może gotowania...choc i taki trudno byłoby znaleźć...o, o, mam - opieki nad
        starszymi. co tam..
        • iveta2 Re: single/singielki i spedzanie czasu 02.11.06, 20:42
          moje kolezanki singielki nieustannie biegaja na joge
          • kolo2005 Re: single/singielki i spedzanie czasu 03.11.06, 07:31
            Czyli generalnie czlowiek wychodzi z domu, po to aby zaknac sie w sobie na
            zajeciach grupowych. A moze jest cos oprocz sportu, kursow co pozwola wyjsc i
            spotkac sie z drugim czlowiekiem? Bo tego chyba potrzeba singlom?
            • clarissa3 Re: single/singielki i spedzanie czasu 03.11.06, 08:52
              nie zrozumiałaś z tym sportem - oglądać sport jest ekscytującym i fajnie to
              robić w towarzystwie. Sporo ludzi cieszy się z jednej rzeczy - to zbliża,
              pobudza, motywuje a jednocześnie ochrania przed konfliktem, który jest bardzo
              mozliwy kiedy kilkoro ludzi (szczególnie kobiet) spotyka się i nie ma fajnego
              wspólnego tematu. W naszej rzeczywistości to konflikt gwarantowany.
              • kolo2005 Re: single/singielki i spedzanie czasu 03.11.06, 18:31
                A widzisz - niezrozumienie jest po Twojej stronie. Ja odniosłem się do jogi.
                (nie do Twojego posta). Dodatkowo zapytałem czy jest coś jeszcze oprócz
                sportu... co pozwala sie spotkać ludziom.

                Wiec nie zamykajmy wątku wprowadzając ni stąd ni z owąd kwestie konfliktów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka