Dodaj do ulubionych

Potrawy tabu

18.11.06, 20:41
Macie jakieś potrawy, których nie możecie jeść, a które na przykład jadają
Wasi bliscy, znajomi? Wiem, że wiele osób nie może jeść owoców morza,
ślimaków, surowego mięsa, koniny itd.
Jadam w zasadzie wszystko, kwestia podania, oprawy, ale w domu nie jadam
pierogów i naleśników z serem, pieczonej kaczki, nie zjadłbym tez gęsi.
Owszem, w chińskiej restauracji jadałem pokrojoną kaczkę, ale nigdy bym nie
zjadł tego w domu, ani nie zamówił w restauracji. Za kurczakami też nie
przepadam. Czyli w sumie, ogólnie mówiąc, ptaki niechętnie jadam. Ptaki czy
drób, jak kto woli. Nie wiem, z czego to wynika. Gdy takie mięso jest
dodatkiem, jest przetworzone, to w zasadzie wszystko jedno. Chodzi o wędliny
czy pasztety, mogą być z drobiu.
Obserwuj wątek
    • vivalabeer Re: Potrawy tabu 18.11.06, 21:11
      Nie zjem zupy brokułowej w domu, odkąd w brokule przyczaiła się ogromna
      gąsiennica...Ale "w gościach" zjadłbym, uważając, żeby mi nie wskoczyła na
      łyżkę.
      • kawa3603 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 22:55
        Chciałam napisać, że jadam wszystko. Ale ja nie cierpię brokuł. No więc nie
        jadam ich. Nawet zapomniałam, że istnieją. Ale Viva mi przypomniał :)).
      • proces7 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 22:56
        No fakt, zapomniałem, nie lubię brokułów w zupie.
        • miia1 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 23:15
          Od paru lat nie jadam mięsa. Wyjątkiem są ryby. Parę razy zdarzyło mi się
          uczynić odstępstwo i nie czułam się po tym najlepiej. W czasach, kiedy jadałam
          padlinę, ni e tykałam takich rzeczy jak: ozory, ogony, cynaderki, mózgi, serca,
          wątroby, pasztety z dziobów i grzebieni i salcesony z powieką. Żaby, ślimaki,
          ośmiornice też mnie nie podniecały nigdy. Nic co obłe i oślizgłe o zapachu bagna
          lub krwi.
          Rośliny zeżrę wszystkie, poza uczulającymi mnie orzechami i kiełkami soi.
        • dzina11 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 23:26
          Jak można jeść brokuły w zupie? Pierwszy raz słyszę, by brokuły można użyć do
          sporządzenia tego rodzaju posiłku. Odkąd pamiętam brokuły w moim rodzinnym domu
          zawsze były podawane w taki sam sposób jak kalafior. Dzisiaj, jako gospodynie
          domowa, brokuły podaje bez masła (tak tatko przyrządzał) i bez bułki tartej.
          Nie chcę, by rodzinie przybyło zbędnych kg ;)
          • dzina11 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 23:29
            Przepraszam, zapomniałam dodać, że do dziecka nie jadam niczego co ma związek z
            krwią. Kiedy tatko gotował czarninę, mnie wcześniej musiał odlać rosół (był
            pyszny)
          • grzes_wies Re: Potrawy tabu 19.11.06, 10:33
            Zupa krem z brokułow to jedna ze smaczniejszych zupć dzinko .
            Podaję ją z groszkiem ptysiowym.:P

            Co do jedzenia , pewnie nie zjadłbym małpki chian-chian na żywca wprost z
            imadła .

            Jedzenie musi być estetycznie podane.
            "Pokaż mi jak jesz , powiem Ci kim jesteś"

    • sprawa7 Re: Potrawy tabu 18.11.06, 23:28
      Od jakiegoś czasu, moja waga zaczęła rosnąć, aby więc nie być posądzoną o
      niedbanie o siebie, zaczęłam jeść inaczej.
      Od tygodnia stosuję metodę Montignaca, która polega na niełączeniu węglowodanów
      i tłuszczy.
      Nie jem ziemniaków, makaronów z białej mąki, ryżu białego, chleba z białej,
      oczyszczonej mąki, marchewki gotowanej i buraków. Poza tym jem wszystko, nigdy
      nie było takich potraw, których bym nie zjadła, były jedynie takie, za którymi
      nie przepadałam.
      Aha, w tydzień zgubiłam 3kg<faja>.
      • justysbytomianka Re: Potrawy tabu 19.11.06, 09:50
        Nie jadam podrobów, klusek "leniwych", baraniny,gotowanych jarzyn z zupy(
        seler, pietrucha, marchew, por)sałatek majonezowych z kurczaka i ananasów,
        bigosów w których jest więcej sliwek niż mięsa,owsianki, potrawki z kurczaka z
        ryżem i rodzynkami w szarym sosie, skrzydełek z kurczaka w miodzie i cynamonie,
        tłustej kiełbasy,słoniny wędzonej,rolady z boczku,wędlin typu pieczeń rzymska i
        jeszcze pewnie znalazłabym kilka rzeczy dla mnie niestrawnych:) ale nie jestem
        chyba aż taką marudą przy stole a w tzw. gościnie zawsze coś dla siebie znajdę
        i pochwalę gospodynię;))
        ps.kiedyś nie zjadłabym flaków i tłuściocha z golonki :) teraz flaki zjem:)
        • abnegator Re: Potrawy tabu 19.11.06, 10:15
          A ja lubie mięsko wieprzowe i wołowe-lubie wątróbke, ryby, krwiste steki,
          schabowe, łopatki i karkówki, uwielbiam udka z kurczaka tak fajnie robione na
          grillu i lubie patrzec jak tluszcz z nich skapuje i syczy i jak sie fajnie
          kurczą i nabieraja kolorku. Nie przepadam za indykami , ktore maja twarde
          mięso czy koscistymi kaczkami. Zpodrobów to lubie tylko watróbke. Natomiast
          nie cierpie wszelkich cynaderkow, ozorków,serc,plucek,nerek, możdżkow, mątw,
          ośmiornic, kałamarnic, slimakow czy jakichś zwierzęcych fiutków, cipek czy
          cyckow albo jakichs innych plugastw, których samo przyrządzanie uważam za
          zboczenie kulinarne, a spozywanie tego ohydztwa za rodzaj masochizmu. Jedyne
          co mógłbym zjeśc to jakieś skorupiaki. A zup to w ogóle nie lubie za bardzo.
          Choć wśrod zup to najbardziej lubie tylko fasolke po bretońsku i flaki. Moze
          być jeszcze kapusniak i barszcz po ukrainsku. Nie cierpie krupniku,
          pomidorowej z ryzem i nie cierpie wszelkich kluchow, kopytek, itp. A i
          rosołek z kury jeszcze lubie.
          • yetq Re: Potrawy tabu 19.11.06, 10:27
            Uwielbiam brokuły, nie cierpie podrobów i owoców morza. Reszte zjadam z
            apetytem. No może z mniejszym drób niż wieprzowine. Ale ogólnie zjem
            wszystko(oprócz tych wymienionych) byle było dobrze podane.;)
    • ruda_strzyga Re: Potrawy tabu 19.11.06, 11:06
      Aleście się rozmarzyli, a kartofle jeść nie łaska?;) No to właśnie, dla mnie
      pieczywo i ziemniaki mogą nie istnieć, zjem szystko bez chleba, nawet śledzia
      solonego z beczki. Oczywiście czasami zagryzę jakąś kromę, ale raczej z
      rozsądku. Poza tym odpada niedogolona golona i robaki morskie, które ludzie
      jedzą z głodu i wmówili sobie jakie to jest dobre (teoria na osobisty użytek).
      Lubie szarpnąć kawał mięcha, dobrej ryby oraz wszelakie zieleniny i surowizny
      bez wyjątku. Nawet szpinak i brokuły, a owoce są poezją dla mojego podniebienia.
      Nie znoszę zapachu gotowanego mleka i swoją ułomnością zaraziłam potomstwo,
      kakao piją często ale jest to co najwyżej ciepławy napój.
      A propos gustów smakowych, żeby trochę przerwać ten smętny ciąg preferencji,
      przytoczę kolegę z lat szkolnych, który tak się oto wypowiedział:
      "Ja nie jestem obrzydliwy, gówno też bym zjadł, byle włosa w nim nie było."
      Każdy ma jakieś tabu ;)
      • sprawa7 Re: Potrawy tabu 19.11.06, 14:46
        Katju, dawaj tego kolegę na czat.:D
    • alinka64 Re: Potrawy tabu 19.11.06, 15:14
      Na co dzień nie jadam mięsa innego niż drobiowe i niektóre gatunki ryb i owoce
      morza. Nie jadam też kapusty, ziemniaków, białego pieczywa, nabiału, pasztetów,
      podrobów. Warzywa jem prawie wszystkie, oprócz roślin strączkowych. Z owoców:
      ananasy, wiśnie, jabłka, grejpfruty, cytryny, truskawki, winogron. Jak jestem u
      kogoś na obiedzie staram się nie wybrzydzać i coś tam dzióbnę, nawet jeśli nie
      lubię ;)
    • szajba_a Re: Potrawy tabu 20.11.06, 21:39
      ja to chyba w tamtym wcieleniu bylam wiewiórką znów uwielbiam orzechyyyyy ...a
      jak sie najem za duzo ogórków to wszystko mnie swędzi doslownie kazde miejsce:PP
    • nick_zapasowy Re: Potrawy tabu 21.11.06, 11:34
      Uwielbiam brokuły. Jeżeli komuś "nie mieszczą się" na talerzu, to chętnie je
      przejmę.
      • speed45 Re: Potrawy tabu 21.11.06, 11:58
        uwielbiam kobiety po trzydziestce, ktore tutaj pisza,mają wspólną masę, która
        przekracza 250 kg. Tepę wyrazy twarzy i dłonie,bardzo brzydkie dłonie.
        Pomyślcie panowie, czy któryś z Was oddałby w takie dłonie swojego penisa,
        ktory zaraz wytrysnie gejzerem ejakulatu? Z takimi łapskami to nawet nie można
        chyba klikać na czacie, chyba że ktoś ma klawiaturę jak fortepian. toporne
        dłonie drwala i wypływający spod biustonosza tłuszcz
        • nadziejkaa Re: Potrawy tabu 21.11.06, 16:12
          1) Nie jem nic słodkiego, zero napojów gazowanych typu cola, pepsi, sprite
          itp., żadnych chipsów, paluszków i innych pierdół, które mają tylko puste
          kalorie, nie też jem białego pieczywa
          2) Nie znoszę rodzynek, czosnku, mięsa pod każdą postacią, kaszy, ryżu,
          makaronu, kalafiora, pietruszki, krupniku, pomidorowej, ogórkowej, chyba długo
          musiałabym wymieniać, bo generalnie nie lubię jeść obiadów.

          A tak poza tym, to kocham jeść ;)
        • magdajeden Re: Potrawy tabu 21.11.06, 16:24
          speed45 napisała:

          > uwielbiam kobiety po trzydziestce, ktore tutaj pisza,mają wspólną masę, która
          > przekracza 250 kg. Tepę wyrazy twarzy i dłonie,bardzo brzydkie dłonie.
          > Pomyślcie panowie, czy któryś z Was oddałby w takie dłonie swojego penisa,
          > ktory zaraz wytrysnie gejzerem ejakulatu? Z takimi łapskami to nawet nie można
          > chyba klikać na czacie, chyba że ktoś ma klawiaturę jak fortepian. toporne
          > dłonie drwala i wypływający spod biustonosza tłuszcz


          ale mi to procesem śmierdzi.
          • kawa3603 Re: Potrawy tabu 24.11.06, 18:10
            Madzia, bo Speed wiernie naśladuje procesa...
    • marianna_7 Re: Potrawy tabu 24.11.06, 18:07
      Tak sobie myślę,ze jesteście bardzo wybredni. Moja mądra babcia , okrutnie
      doświadczona przez los, nauczyła mnie że zjada się wszystko, nawet szpinak.
      Oczywiście mam swoje fobie; kiedy na mojej drodze pojawi sie cieżarówka wioząca
      biedne zwierzęta na rzeź , przez długie, długie miesiące nie jadam
      mięsa.Uwielbiam pierogi z soczewicą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka