Dodaj do ulubionych

Kolczyli w uszach- pytanko

27.11.06, 11:16
czy macie kolczyki i jakie macie doswiadczenia z momentu przekłuwania uszu?
boli czy nie? a moze ktoś zna salon Hest w Wawie, jaka on ma renome w tej
sprawie?
Obserwuj wątek
    • ewelina23-20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:18
      sanyu napisała:

      > czy macie kolczyki i jakie macie doswiadczenia z momentu przekłuwania uszu?
      > boli czy nie? a moze ktoś zna salon Hest w Wawie, jaka on ma renome w tej
      > sprawie?


      ja mam od 6 roku zycia
      pózniej sama sobie zrobiłam 3 dziurki w jednym uchu
      Wpadaj do mnie to Ci przekłuję :) na zamrożonego ziemniaka:)
      • sanyu Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:35
        oj ale ja się boję!!! :) a czy warto zakładać te kolczyki które dają w salonie
        czy lepiej mieć od razu swoje?
        • ewelina23-20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:36
          sanyu napisała:

          > oj ale ja się boję!!! :) a czy warto zakładać te kolczyki które dają w
          salonie
          > czy lepiej mieć od razu swoje?
        • aiczka Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:57
          Nie wiem, jaką techniką tam dziurkują. Mnie przekłuwano "pistoletem" - trzeba go
          "nabić" konkretnym modelem kolczyków (sterylne, proste, pozłacane, posrebrzane).
          Otrzymuje się potem instrukcję, że przez parę tygodni nie należy ich zdejmować
          etc. One są dość dobre, jeśli chodzi o zabezpieczenie świeżej rany. Są lekkie,
          ale ze stosunkowo szeroką "przetyczką" (każde inne powinny po zagojeniu pasować).
          Ból: taki, jak kiedy sobie ściśniesz paznokciami płatek ucha.
    • ebi3 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:44
      ja mialam przebijane w I klasie podstawóki ale niezbyt pamietam...
      nastepne dwie dziurki w uchu przebijały mi kumpele - jedna na obozie w
      Mikołajkach 10 lat temu -zwykla igla;) a druga w domu tez zwykla igla hihiih
      chyba bolalo ale nie pamietam zbyt dobrze;)
      • shameeka Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 11:53

        mialam przekuwane uszy jakeis 3 lata temu. pistoletem:) tam pani ci daje kolczyki ktoremusisz nosic chyba 6 tygodni (ale moge sie myslic. bo nie pamietam dokladnie) no a po tym okresie zakladasz swoje i jest oki
        ja jestem ztych, ktorym bardzo ropialy uszy.. ale przezylam- tzn nie bylo zle. trzeba bylo tylko przemywac uszy.
        polecam takei przekuwanie uszu
        ...zaręczona...
    • nerri Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 12:09
      Ja dwie "podstawowe" miałam przebijane w 8 klasie podstawówki w salonie.Tak
      samo jedną z pozostałych(ale tylko dlatego,że jest na górze),dwie następne
      przebijały mi koleżanki...tym kolczykiem,który miałam "wstrzelony" w salonie;)
      Za żadnym razem nie bolało:))
    • rzesa20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 12:15
      ja miałam przebijane uszy pierwszy raz, gdy miałam 6 lat zwykłą iglą, pamiętam
      tylko tyle, że strasznie ryczałam;P
      później przestałam nosić kolczyki i dziurki zarosły, przebiłam sobie potem uszy
      pistoletem, trochę bolało, uszy się robiły czerwone jak burak, ale ogólnie nie
      było źlę, kolczyki które dostaniesz musisz nosisz pewien czas, nie pamiętam
      dokładnie ile, potem możesz już zakładać jakie Ci się podoba, mi prawie uszy nie
      ropiały, na szczęście....
      gdy robiłam sobie drugą dziurkę w uchu tez pistoletem to zemdlałam, chyba z
      wrażenia, bo ja panicznie przeżywam takie zabiegi, min również pobieranie krwi;))
      • ebi3 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 12:22
        a propo kolczykow....ide wlasnie dzis sobie wybrac w ramach prezentu
        urodzinowego od mojego B. :)))
        • rzesa20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 13:26
          a ja ostatnio kupiłam sobie 2 pary, a dziś powinny mi przyjść trzecie pocztą;))
          <maniaczka>
    • lucy215 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 12:55
      pistoletem nie boli :)
      • sanyu Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:17
        dzięki dziewczyny :) idę własnie to zrobić :)
        • sanyu Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:19
          a jeszcze tak w teorii na razie: lubicie wkręty czy długie wiszące kolczyki?
          • ewelina23-20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:20
            sanyu napisała:

            > a jeszcze tak w teorii na razie: lubicie wkręty czy długie wiszące kolczyki?
            • ebi3 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:22
              ja lubie te z angielskimi zapieciami sa najwygodniejsze;)


              powodzonka przy przekluwaniu i daj znac jakie kolczku wybralas;)
              • shameeka co to jest angielskie zapiecie?? 27.11.06, 14:23
                ?
                • shameeka Re: co to jest angielskie zapiecie?? 27.11.06, 14:24
                  jestem zapukocholiczka jesli chodzi o kolczyki :D
                  uwielbiam wszystkie..
                  tylko musze delikatne nosic bo mam mala glowke :)
                • ebi3 Re: co to jest angielskie zapiecie?? 27.11.06, 14:33
                  angielskie np:
                  www.allegro.pl/item143780946_zlote_kolczyki_z_bialymi_cyrkoniam_mt026_.html
                • ebi3 Re: co to jest angielskie zapiecie?? 27.11.06, 14:33
                  angielskie np:
                  www.allegro.pl/item143780946_zlote_kolczyki_z_bialymi_cyrkoniam_mt026_.html
          • rzesa20 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:38
            lubię duże kolczyki:))
            powodzenia:))
          • aiczka Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 16:35
            I takie i takie, zależy od okazji i stroju.
    • siula5 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 14:23
      przekułam na pistolet wiele lat temu
    • nerri Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 15:48
      ja zdecydowanie wkręty:)po pierwsze moge w nich spać,najmniej przeszkadzają,nie
      dyndają niepytane,nie plątają się no i w mojej pracy długie kolczyki mogłyby
      oznaczać stratę ucha;) (pracuję z dziećmi) Długie mam jedne na specjalne okazje
      i jedne koła:)

      Oooooo!!! Tak apropo kolczyków namiętnie je gubię...teraz na 5 otworków mam dwa
      kolczyki;)Muszę dokupić...już z pół roku:/

      I w każdej otworce nosze inny;)
    • olianka Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 17:48
      Mam siedem! W większości przekłuwane przez znajomych!
    • ebi3 wybralam kolczyki 27.11.06, 17:57
      chodzilam po miescie i chodzilam az w koncu wybralam te kolczyki dal siebie na
      prezent...nie mogly byc byle jakie, w koncu jutro mija mi cwierc wieku!!!
      • sanyu Zrobiłam to!!! ;) 27.11.06, 18:11
        już po sprawie:) poszłam do salonu Hest..kilka minut i załatwione!! w ogóle nie
        bolało samo przekłuwanie tylko potem uszy zaczęły pulsować i przez jakąś
        godzinę zagryzałam usta. ale juz jest ok i jestem bardzo happy!!
        • ebi3 Re: Zrobiłam to!!! ;) 27.11.06, 18:27
          to super;)dzielna dziwczynka <glaszcze>
          na jakie sie kolczyki zdecydowalas??
          • shameeka Re: Zrobiłam to!!! ;) 27.11.06, 18:51
            wlasnie :) na jakie?
            gratulacje
            • sanyu Re: Zrobiłam to!!! ;) 27.11.06, 22:19
              wzięłam te które pani mi "wstrzeliła" ..wybrałam srebrne z różowymi
              cyrkoniami :) oczywiście one sa ze stali chirurgicznej,nie ze srebra :) ale za
              jakies 4 tyg zmienie na inne.
              • rzesa20 Re: Zrobiłam to!!! ;) 28.11.06, 00:07
                no to świetnie! gratuluję:)
                a kupiłaś już sobie jakieś kolczyki, czy może już masz??
    • esiaesia Re: Kolczyli w uszach- pytanko 27.11.06, 23:47
      nie boli, ale gdybym teraz miała robić to raczej w studio tatuażu (gdzie robią
      piercing), miałam przykre doświadczenia po zrobieniu pistoletem u kosmetyczki
      (goiło się koszmarnie długo, okazało że kolczyki które mi założyła są z
      jakiegoś kiepskiego tworzywa).
      • sanyu Re: Kolczyli w uszach- pytanko 28.11.06, 12:07
        oj nie strasz mnie bo ja robiłam w salonie u kosmetyczki i mam kolczyki stamtąd
        właśnie..na razie wygląda to ok i nic sie nie dzieje, tylko spać nie mogę!! bo
        mnie te wkręty uwierają.
        • sanyu Re: Kolczyli w uszach- pytanko 17.12.06, 00:03
          to znowu ja..było dobrze a nawet bardzo dobrze i nagle buuuum..puchnie mi prawe
          ucho..lewe jest ok:) ale nie wiem co się dzieje, nie mogę spać a nawet odtknąć
          w okolicy kolczyka....czy któraś z was tak miała?? pliiisss co mozna zrobić?
          używam na to oczywiście wody utlenionej ale to chyba za mało:(
    • alice1984 Re: Kolczyli w uszach- pytanko 17.12.06, 10:43
      te dwie podstawowe dziurki mialam robione u kosmetyczki w salonie, pistoletem. chyba w 8 klasie. nosilam potem te kolczyki pistoletowe. robilam w salonie bo chcialam zeby bylo rowno. ale to sie nie oplacalo zupelnie. rezultat jest taki, ze z tymi dziurkami mam najwiekszy problem: od czasu do czasu ropieja, moge nosic tylko srebro(zlota nie lubie) bo po innych bola mnie uszy.
      poza tymi dwiema mam jeszcze w prawym uchu trzy dziurki, ktore robilam sobie sama. kostka lodu, zmrozic ucho(tak zeby sie go w tym miejscu gdzie chce sie miec kolczyka nie czulo) i jeden kolczyk, ktory jestesmy w stanie na ten cel przeznaczyc zpilowany pilnikiem do paznokci w szpilke. i juz. po tygodniu juz nosilam inne kolczyki i z tymi dziurkami nnie mam zadnego problemu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka