Dodaj do ulubionych

SALON BRUNETA EDA

IP: *.ports.pol.pl 14.06.01, 00:38
TU można porozmawiac z nadwrazliwcem, ktory nie pręźy mięsni, nie
jest supermanem i nie chce sie ścigac , przepychac, popisywac a mimo to w
swej naiwności ma nadzieje tu znaleźć niebrzydką i niegłupią dziewczynę na
życie.....

i nawet bedzie motto
" Źycie przezyć to nie w kij dmuchał.Życie kąsa...."





Antoni Czechow



Obserwuj wątek
    • Gość: Zuzik Re: SALON BRUNETA EDA IP: 213.25.97.* 15.06.01, 12:16
      Nie glupia, nie brzydka, nie koniecznie na zycie ale
      chetnie podyskutuje
      • Gość: ED Re: SALON BRUNETA EDA IP: *.ports.pol.pl 15.06.01, 16:41
        Gość portalu: Zuzik napisał(a):

        > Nie glupia, nie brzydka, nie koniecznie na zycie ale
        > chetnie podyskutuje

        czy jest cos co cię specjalnie dreczy, bo jak nue to ja powroce do swojej obsesji, a
        mianowicie propozycji odwrocenia rol spolecznych kobiety i mezczyzny jako
        ostatecznej konsekwencji procesu emancypacji kobiet...chodźi mi o to ze kobiety
        rywalizują z mezczyznami zarazem ,oczekując bezpieczenstwa i opieki i ze nie
        mozna sie opiekować rywalem...
        • Gość: Zuzik Re: SALON BRUNETA EDA do Eda oczywiscie IP: 213.25.97.* 19.06.01, 15:32
          Dawno mnie tu nie bylo, ale juz odpowiadam
          Zastanawiasz sie czasem dlaczego kobiety tak rywalizuja z mezczyznami ? Czy to
          tak do konca jest chec wyemancypowania sie czy tez moze brak innych mozliwosci
          (zaraz mnie inne Panie zakrzycza wiec od razu dodam, ze ja tez "wybilam sie na
          niepodleglosc" stad mam wrazenie, ze moge zadac takie pytanie poniewaz sama
          zastanawiam sie co mna kierowalo).

          > rywalizują z mezczyznami zarazem ,oczekując bezpieczenstwa i opieki i ze nie
          > mozna sie opiekować rywalem...

          Mozna byc rywalem w jednej dziedzinie, a opiekunem w calkiem innej, nie sadzisz ?
          Mozna byc silna kobieta i czula kochanka/przyjaciolka, mozna byc twardym facetem
          i slodkim misiem :)
          Pozdrawiam
          • Gość: Ed Re: SALON BRUNETA EDA do Eda oczywiscie IP: *.ports.pol.pl 23.06.01, 00:00
            wczesniej nie zauwazylem, sorry ale odpowiadam
            no nie wiem, trudno mi sobie to wyobrazic , to opiekowanie i rywalizowanie
            np, zawodowe,,,mam chyba z tym klopot, ale misia i ambiniaczka w jednym
            moge sobie wyobrazic, albo wrazliwca w zyciu i twardziela w domu tez,
            chociaz to sa rozne role, gdzie nastepuje podzial wladzy ale nie moge sobie
            wyobrazic faceta ktory w pracy jest nijaki a potem rywalizuje z zona w
            smazeniu nalesnikow.
            • Gość: Zuzik Re: do Eda IP: 213.25.97.* 26.06.01, 00:00
              Nie odpowiedziales na moje pytanie. Jak sadzisz skad sie wziela ta potrzeba czy
              koniecznosc rywalizacji ?
              Pozdrawiam :)
    • Gość: ktoś Re: SALON BRUNETA EDA / niespodzianka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.01, 04:54
      Cytat:
      „...i to jest serio, ten anons jest
      serio...i nie widze powodu , dlaczego nie szukac...jak przestane szukac to
      moge sie polozyc do grobu” (Gość portalu: Ed 09-06-2001, 13:43:09, wątek:
      NIETYPOWA PROPOZYCJA DLA WYEMANCYPOWANYCH KOBIET)


      ED(ku) vel .... (tego nie zdradzę, na razie, a może w ogóle),
      coś mi się wydaje, że masz schizofrenię. Zdecyduj się kim jesteś.
      Widzę, że teraz szukasz na serio, mimo że w swoim majowym anonsie kazałeś
      doszukiwać się autoironii i sarkazmu, a na dodatek już nie tylko o parametry Ci
      chodzi...

      P.S.
      Świetny pomysł, zamist panicznie szukać, położ się...
      • Gość: ED Re: do KTOSIA niespodzianka IP: *.ports.pol.pl 17.06.01, 21:30
        odpowiem Ktosiu,bo to jest nieskaplikowane i nie powinno byc problemow
        ze zrozumieniem, ten anons jest kontynuacja poprzedniego i jest dla tych
        ktorzy by chcieli ze mna porozmawiac wiedzac juz jaki byl sens
        poprzedniego ogloszenia.. wyjasnialem to dokladnie pod koniec....byl w nim
        element prowokacji i doprowadzenie pewnej postawy do skrajnosci,
        natomiast gdybys Ktosiu przeczytal dokladnie ten anons ktory cytujesz to
        zobaczylbys ,ze zarowno forma- typowy anons gazetowy jak i wlasnie
        podanie wymiarow, czyli tzw. idealu piekna mass mediow byly w moim
        zamierzeniu ironia , znaczylo to tyle, ze nie musi byc idealna, to chyba
        oczywiste, nie ma tu schizofrenii
        Nie wiem skad w Tobie tyle agresji i niechęci do zrozumienia ?
        pozdrawiam
      • Gość: M i jeszcze do Olgi IP: *.ports.pol.pl 17.06.01, 22:29
        sa pewne cechy wspolne w tym co piszesz....nie adres a
        brak checi lub umiejetnosci zrozumienia interlokutora..kolejny raz stawiasz
        mi te same, absurdalne i wynikajace z nieuwaxnego czytania zarzuty i ja na
        nie odpowiadam tak samo oraz agresja i niechec nie wiem czym uprawnione,
        ktore nie pozwalaja ci racjonalnie myslec....wylożylas sie ty, nie ja i znowu
        wspolczuje ci bo nic nie rozumiesz i nie umiesz lubic w ludziach, a tu w
        mężczyznach , i ch slabosci, a ja tego wlasnie sie domagam,
        pozdrawiam OLGO
        mam nadzieje ze to na wyrost , z leku a nie ze ktos cie kiedys skrzywdził
      • Gość: ED A OTO CALY CYTAT IP: *.ports.pol.pl 17.06.01, 22:58
        Mi chodzi o odnalezienie osoby ,ktora jest gotowa dzielić z mną
        zycie ,ale ze swiadomoscia czego moze oczekiwac, chodzi tez o wyzwolenie
        sie ze stereotypow narzuconych kulturowo rol...i to jest serio, ten anons jest
        serio...i nie widze powodu , dlaczego nie szukac...jak przestane szukac to
        moge sie polozyc do grobu
    • Gość: Ann Re: SALON BRUNETA EDA IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.01, 09:58
      Jeżeli jeszcze potrafisz być ciepły i opiekuńczy to daj się opatentować.Ja
      takiego faceta szukałam całe życie....
      • Gość: ED Re: Ann IP: *.ports.pol.pl 17.06.01, 21:44
        Jak miło,az strach Cie rozczarowac, ale tak serio to mysle,ze potrafie, z tym
        nie mam problemow......mam raczej problem z poczuciem bezpieczenstwa, ze
        spelnianiem wymagan i oczekiwan ale przeczytaj jesli chcesz inne moje
        odpowiedzi, bo mimo prowokacyjnego charakteru poprzednich ogloszen,
        opisu ja nie mnie ale moj stan ducha.
        pozdrawiam
        • Gość: ARTUR Re: Ann IP: *.skane.se 18.06.01, 04:25
          Gość portalu: ED napisał(a):

          > Jak miło,az strach Cie rozczarowac, ale tak serio to mysle,ze potrafie, z tym
          > nie mam problemow......mam raczej problem z poczuciem bezpieczenstwa, ze
          > spelnianiem wymagan i oczekiwan ale przeczytaj jesli chcesz inne moje
          > odpowiedzi, bo mimo prowokacyjnego charakteru poprzednich ogloszen,
          > opisu ja nie mnie ale moj stan ducha.
          > pozdrawiam

          PODEJRZEWAM ZE JESTES IMPOTENTEM.STAD TA HISTERIA.WEZ SIE W GARSC PARODIO
          MEZCZYZNY.
          • Gość: Ed Re: Artur IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.06.01, 16:46
            Rozumiem ze jest to w twoim mniemaniu jedna z najwiekszych obelg, nastepna w gradacji bedzie
            " podejrzewam, ze jestes pedalem",a dalej " podejrzewam, ze jestes zydem" i ze chetnie bys widział
            swiat bez tego typu podejrzanych indywiduuow pelen zdrowych i jurnych, nabitych testosteronem
            samcow.
            • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: 213.76.54.* 18.06.01, 18:07
              A tak serio to naprawdę wierzysz że na tym forum możesz znależć choćby
              namiastkę czegoś prawdziwego???Znajomość która będzie ważna???
              • Gość: orange Re:Ann do Eda IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.01, 19:51
                Dlaczego nie? Może szukanie tu miłości, to rzeczywiście oczekiwanie na wyrost,
                ale na pewno można poznać fajnych ludzi.
                I want to belive.
                • Gość: giga Re: a czemu nie spotkac? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.01, 22:12
                  wiem z wlasnego doswiadczenia, ze czasem dzieki udzialowi w forach mozna
                  spotkac bardzo interesujacych ludzi, tak jak i w zyciu, oprocz wielu
                  przechodzacych mimo... Ja spotkalam pare osob i z dwoma utrzymuje ciagly
                  kontakt osobisto-telefoniczny, wrecz moge te kontakty nazwac przyjacielskimi.
                  Naprawde w dzisiejszych czasach, gdzie czlowiek siedzi calymi dniami w pracy,
                  jest to jedna z wielu i to wcale nienajgorsza forma poznawania nowych ludzi.
                  Jak sie juz wyroslo z krotkich spodenek....
                  • Gość: noa Re: a czemu nie spotkac? IP: *.euv-frankfurt-o.de 18.06.01, 22:30
                    zastanawiam sie,ile czasu trzeba spedzic w sieci, zeby Kogos poznac, jezeli w
                    kontaktach z ludzmi 95 % to mowa ciala. jezeli dla niektorych jest to jedyna
                    szansa na poznanie Kogos(z roznych powodow), to raczej jest to frustrujace...
                • Gość: Ed do Orange IP: *.ports.pol.pl 19.06.01, 17:46
                  Me too.
                  See my answer to Ann.
              • Gość: Ed Re:Ann do Eda IP: *.ports.pol.pl 19.06.01, 00:06
                Moze to naiwne ale tak, wierze, wydaje mi sie ze to w ogole jedno z niewielu
                " miejsc" gdzie naprawde mozna ,dzieki anonimowosci, szczerze
                porozmawiac, i wejsc bardzo szybko na bardzo intymne pulapy.....troche jak
                w pociagu, gorzej z przelozeniem tego na jakas relacje w rzeczywistosci, ale
                to tez chyba jest mozliwe, warunek: szczerosc i prawdomownosc , bo jak sie
                kogos gra i udaje to potem nie ma dobrego wyjscia..Tu zreszta, na foru
                ,gdzies ponizej znajdziesz piekny i dlugi dialog rodzacej sie miłosci Wiedzmy
                z Nostradamusem bodajze, ktory konczyl sie przejsciem do realnego swiata
                mam nadzieje ze im sie udalo i ze zadne z nich nie oszukiwalo za bardzo..
                • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 20:28
                  Przyznaje jest coś bardzo pociągającego w Twoim sposobie wypowiedzi....coś
                  jakby znajomego....Powiedz czy my się już kiedyś nie spotkaliśmy w realnym
                  życiu......
                  • Gość: Ed Re:Ann do Eda IP: *.ports.pol.pl 19.06.01, 23:34
                    Gość portalu: Ann napisał(a):

                    > Przyznaje jest coś bardzo pociągającego w Twoim sposobie wypowiedzi....coś
                    > jakby znajomego....Powiedz czy my się już kiedyś nie spotkaliśmy w realnym
                    > życiu......

                    nie wiem, przede wszystkim nic o tobie, wiec trudno mi odpowiedzieć
                    ,poznałem w zyciu duzo osob ,ale blisko bylem i jestem z bardzo niewielu,a przez
                    internet porozumiewam sie od kilku miesiecy ale to miłe ,odbieram to jako
                    wysuniecie noska z norki...
                    hej

                    • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.01, 19:58
                      Mam długie nogi szczupłą,ale kobiecą sylwetkę,.....czy to jest to co chciałbyś
                      o mnie wiedzieć? I jeszcze drobiazg obsesyjnie z uporem maniaczki szukam
                      ciepła......
                      • Gość: Ed Re:Ann do Eda IP: *.ports.pol.pl 21.06.01, 00:59
                        chodzilo mi o to ze o Tobie nic nie wiem i w zwiazku z tym ie moge wiedziec
                        czy spotkalismy sie w realnym zyciu czy nie? a dowiedzialem sie ze masz
                        dlugie nogi, ;)) , co mi sie bardzo podoba., i rozbudzilo moj a wyobraznie,
                        zapachnialo seksem i w ogole, ale co nie zbliza mnie do odpowiedzi czy
                        spotkalismy sie w zyciu.... jak siegam pamiecia zadne znane mi dlugie nogi
                        nie mialy wlascicielki o imieniu Ann....a co do ciepla , to cos tak intymnego
                        i wyjatkowego ze fakt , ze czyta nas mnostwo osob troche mnie blokuje,
                        ale w relnosci nie mam z tym problemow....
                        pa
                        • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.01, 22:07
                          Was machst du heute abend?
                          • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.01, 22:08
                            No i już wiesz o mnie ciut więcej....
                            • Gość: Ed Re:Ann do Eda IP: *.ports.pol.pl 22.06.01, 01:07
                              Gość portalu: Ann napisał(a):

                              > No i już wiesz o mnie ciut więcej....


                              i ty tez, Aniu
                              • Gość: Ann Re: do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
                                ania1@poczta.gazeta.pl
                            • Gość: Kiwi Dla Eda IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 01:15
                              Zdaje się ,że kiedyś już się spotkaliśmy na forum.O ile pamiętam byłam dosyć
                              miła dla Ciebie.Dzisiaj doczytałam się czegoś co o mnie napisałeś.Pragnę Cie
                              poinformować ,że: 1) ploteczki facetowi nie przystoją 2)nie marzyłam żeby się
                              zakochać 3) Nostradamus nie jest tandetny i cos tam jescze ...3) swoją litość
                              schowaj dla potrzebujących.Jeśli tak się troszczyłeś o moje samopoczucie to
                              trzeba było mi to powiedzieć a nie konspirować w kącie! Wstyd! Taki duży
                              chłopczyk a taki niegrzeczny! Proszę,a mówią że to kobiety polotkują!
                              • Gość: aaa Re: Do Kiwi IP: *.net.autocom.pl 22.06.01, 02:00
                                Kiwi,sorry,ale dzisiejszy wieczór spędziłam pochłaniając Waszą love story.Czy
                                to jeszcze trwa?I czy to w ogóle jest możliwe?Trzymam kciuki za Was.aaa
                              • Gość: do Kiwi Re: Dla Eda IP: *.ports.pol.pl 23.06.01, 00:00
                                A nie zauwazylas ze dalem Ann Wasza love story, tu , w tym temacie, tylko
                                troche wyzej jako przyklad ze to mozliwe, a to ze gdzieś tam wyrazilem do
                                Orange, uwage na temat egzaltacji. to chyba prawo forum skoro sie
                                publicznie kochacie, to publiczność reaguje i komentuje , zresztą powtarzam ,
                                z zyczliwością, nie widze powodu do takich az komentarzy, no chhyba
                                kiwi ze zycie jest na forum?
                                • Gość: Wiedźma Re: Dla Eda IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
                                  Oczywiście ,że możesz komentować to co czytasz,ale nie musisz oceniać człowieka
                                  ("N") zupełnie go nie znając! Takie osobiste wycieczki są bardzo niesmaczne!
                                  Myślałeś ,że po główce Cię za to pogłaszczę?
                              • Gość: ED DO KIWI IP: *.ports.pol.pl 23.06.01, 00:00
                                A nie zauwazylas ze dalem SCEPTYCZNEJ Ann ,Wasza love story, tu , w tym
                                temacie, tylko troche wyzej JAKO PRZYKLAD ze to mozliwe, a to ze gdzieś
                                tam wyrazilem do Orange, uwage na temat egzaltacji. to chyba prawo forum
                                skoro sie publicznie kochacie, to publiczność reaguje i komentuje , zresztą
                                powtarzam , z zyczliwością, wierz mi kiwi ,moje troche mniej
                                konwencjonalne stanowisko,bo w koncu wszyscy kochamy mit
                                romantycznej miłosci ,spotkalo sie ze stokroc mniej zyczliwymi komentarzami
                                więc nie widze powodu do takiej az reakcji, no chyba kiwi ze zycie jest na
                                forum?
                          • Gość: Ed Re:Ann do Eda IP: *.ports.pol.pl 22.06.01, 01:04
                            na gut, soll ich zu hause bleiben weil ich fuhle mich ein bisschen schlecht,aber
                            ich denke dass esnicht moglich wird weil ich heute abend zwei garden party
                            habe , und es ware gut fur mich und mein e Geshafte dort zu sein und mit
                            verschiedenen leuten zu treffen

                            alles gute
  • Gość: " gosc " Re: :)))))))))))) powialo......:)))))))))))) IP: *.bellglobal.com 22.06.01, 00:00
    Gość portalu: Kiwi napisał(a):

    > Zdaje się ,że kiedyś już się spotkaliśmy na forum.O
    ile pamiętam byłam dosyć
    > miła dla Ciebie.Dzisiaj doczytałam się czegoś co o
    mnie napisałeś.Pragnę Cie
    > poinformować ,że: 1) ploteczki facetowi nie przystoją
    2)nie marzyłam żeby się
    > zakochać 3) Nostradamus nie jest tandetny i cos tam
    jescze ...3) swoją litość
    > schowaj dla potrzebujących.Jeśli tak się troszczyłeś o
    moje samopoczucie to
    > trzeba było mi to powiedzieć a nie konspirować w
    kącie! Wstyd! Taki duży
    > chłopczyk a taki niegrzeczny! Proszę,a mówią że to
    kobiety polotkują!



    " Nieproszony gosc ".


    Stal, na zewnatrz , w otwartych drzwiach. Z wnetrza
    domu , dochodzil go dziwny zapach.
    Znow sie usmiechal. W polyskujacych oczach , w
    rozwichrzonej , ciemnej czuprynie , w twarzy mial cos
    pociagajacego. Duzo w niej bylo szelmowskiego , moze
    nawet chytrego humoru.
    Patrzyl na nia , jakby sie namyslal nad kilkoma
    wypowiedzianymi przez nia zdaniami.
    - Wiedzmo...- wyszeptal samymi ustami - chodz juz. Tym
    razem patrzyl przed siebie , jakby w troche sennym
    zachwyceniu.
    - Jakis ty niemadry i uparty - powiedziala z usmiechem -
    znow mnie znalazles...?
    - Wiec coz mam robic ? - spytal jak dziecko , a ona
    rozesmiala sie krotko , ale zaraz spowazniala i
    odchylajac glowe w tyl , rzekla :
    - Bo ja wiem...Chyba pocaluj mnie...Nie widze innego
    wyjscia...- patrzyli sobie w oczy. Objal ja.
    - Chodz juz - wyszeptal po raz drugi - czujesz ten
    zapach...?...mdli mnie.
    - Masz racje...- i podajac mu reke z usmiechem ,
    pociagnela go za soba.
    :)

    • Gość: Wiedźma Re: :)))))))))))) powialo......:)))))))))))) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 00:00
      :))) Ale z Ciebie numer! Oj,bo skonam!:))))))
  • Gość: Kiwi Re: Do aaaa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 00:00
    Możliwe i trwa!aaaaaaaaa
  • Gość: Ann Re:Ann do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 00:00
    To pytanie to był taki sobie niewinny żart,a nie sprawdzian ze znajomości
    języka,czyżby odezwała się taka typowo męska przypadłość:musze
    udowodnić.....chociaż mogę się mylić,fakt że brunet którego kiedyś znałam nie
    znał niemieckiego jeszcze o niczym nie świadczy......
    • Gość: ED do Ann IP: 212.106.2.* 23.06.01, 00:00
      no tak mogl sie nauczyc, ale to raczej nie ja, bo jak pisalem chyba sie nie
      znamy....
      • Gość: Ann Re: do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
        ale miło się rozmawiało....
        • Gość: Ann Re: do Eda IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
          a że coś w stylu Twoich wypowiedzi przypomina mi mężczyzne,którego kiedyś
          kochałam,to chyba nic złego .......pytanie zadane po niemiecku mogłeś odczytać
          zupełnie inaczej.....
          • Gość: Ed ANN! IP: *.ports.pol.pl 23.06.01, 00:00
            MIŁE to co piszesz ,tak tez to odebralem, ale liczne ataki na mnie w okol ,
            wynkajce z bardzo kontrowersyjnego stanowiska jakie zajalem wczesniej,
            gdzie indziej sprawiają ze gubi mi sie sens tego anonsu, cenie sobie
            rozmowe z toba i twoje pozytywne fale, i zalezy mi na tym by tak pozostalo
            mozemy przejsc gdzies na prywatny kanal, co wole bo rozmowa w takim
            towarzystwie mnie krepuje ale te skrzynki ktore gdzies podawalem sa
            nieaktualne, bo zapomnialem hasla,wiec podaj swoja albo poczekaj az zaloze
            pozdrawiam
            • Gość: Ann Re: Ed IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
              ania1@poczta.gazeta.pl jako dowód że może wcale nie jestem sceptyczna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka