nerri 05.01.07, 18:21 Chcę mojego P. wyciągnąć do kina..co polecacie?:)) Tylko pisać mi tu dlaczego akurat to:)) Prrroszę:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hazii Re: Na co do kina? 05.01.07, 20:36 ... ostatnio byłam na "Apocalypto" - bardzo mi sie podobało mimo ze film jest naprawde brutalny. polecam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Na co do kina? 05.01.07, 20:42 Ja się zastanawiałam nad "Piłą III"...wiem,że P. lubi takie filmy. A w Walentynki czeka go coś romantycznego;)Tak więc nie chce go teraz ciągnąć na coś co mu się nie spodoba;) Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: Na co do kina? 08.01.07, 09:06 ja bylam na 'happy feet' :DD w sumie poszlismy ekipa i bylo wiecej doroslych niz dzieci i dorosli mieli wiekszy ubaw chyba (zwlaszcza przy tekstach Lovelasa 'idzcie sie romnażać' :)) ) fajna bajka dla doroslych :) Odpowiedz Link Zgłoś
ebi3 Re: Na co do kina? 08.01.07, 09:20 a slyszalyscie cos o filmie pt "pachnidło"??? podobno niezly.....zastanmawiam sie tez nad "źródłem"... Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Na co do kina? 08.01.07, 10:35 Ooo...ja bym się też chętnie dowiedziała czy jest fajny:))I czy warto sie wybrać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Na co do kina? 08.01.07, 10:49 "Pachnidło" wchodzi w ten piątek i podobno jest bardzo w porządku. Ja już jestem cała podekscytowana, bo książka od lat jest jedną z moich ulubionych. Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Ebi3 08.01.07, 14:17 ebi3 napisała: > a slyszalyscie cos o filmie pt "pachnidło"??? > podobno niezly.....zastanmawiam sie tez nad "źródłem"... Książka Suskinda jest świetna, gorąco polecam, jestem ciekawa ekranizacji Pachnidła i tego jak im sie uda przekazac historie gdzie główną rolę odgrywa zapach(!), wiadomo,ze ksiazke czyta sie wszystkimi zmysłami a film generalnie tylko widzi sie i slyszy.. ciekawa jestem bardzo nie powiem, chociaz poki co zadna ekranizacja nie byla dla mnie lepsza od ksiazki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czaj_ka Re: Na co do kina? 08.01.07, 12:38 A ja bym sie z chęcią ( i zapewne to zronie) wybrałan na pachnidło... Książka ponoć fenomenalna:) nie polecam apocalypto(czy jakoś tak)chyba ze lubisz duuużo krwi:( Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Na co do kina? 08.01.07, 12:41 A moze poczekaj na Pachnidlo? Ja sie juz doczekac nie moge;) Odpowiedz Link Zgłoś
beesok Re: Na co do kina? 08.01.07, 13:25 Pachnidlo rewelacyjne :) w Londynie leci juz od tygodnia :) Tylko nie iwem czy polecilabym kazdemu - ta ksiazke sie albo kocha albo nienawidzi :) Film niezly ale ksiazka oczywiscie o niebo lepsza (ja ja czytalam 7 lat temu (sic!) zastanawialm czy kiedys powstanie film i jezeli tak to jakim sposobem uda sie to zrealizowac:) Polecam tez goraco Labirynt Pana - nie wiem czy pokazywany w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:14 faajna romantyczna komedia, bardzo mi sie podobało a Jude Law jest taaki hmmm nice :)) Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:15 o taak... Holiday super, a Jude Law...hmmm... ale nie sadze zeby jakis facet na tym wytrzymal;) Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:19 no tak racja Prabucianka.. zawsze Nerri moze isc na Holiday a chłopa wyslac na Apoliptyco , Piłe III czy inna krwawą rąbanke ;) poza tym jak kocha to niech cierpi i ponosi ofiary wytrzymujac na komedii romantycznej :D Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:23 ale wiecie, różnie bywa z tymi komediami romantycznymi :) mój przyjaciel, osobnik wybitnie poligamiczny, casanova, głęboko przekonany, że miłość nie istnieje, wielbiciel sportów ekstremalnych, szlochał jak bóbr na swoim pierwszym seansie "Love Actually" i od tamtej pory oglądał ten film 20 razy ;) trzeba dać im szansę czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:30 sumire napisała: trzeba dać im szansę czasem. No, ja mojemu dalam, na wspomnianym Love actually i stwierdzil biedak, ze sie zmeczyl strasznie i nic nie zrozumial:) Koniec eksperymentow od tej pory:) chociaz na Holiday poszedl z wlasnej woli, beze mnie na dodatek i podobalo mu sie jak Jack Black komponuje;) uznajmy, ze nie o to w tym filmie chodzilo, ale niech mu juz bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:25 ja sie przyznam:) bylam na Holiday dwa razy ( ale pierwszy raz mialam wejsciowki, wiec sie nie liczy). I stwierdzam ze dopiero za drugim razem sluchalam uwaznie dialogow bo za pierwszym to wraz z banda przyjaciolek glownie sie gapilysmy na Juda Law;) Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Re: Holiday- goraco polecam ;) 08.01.07, 14:55 eh ten Jude Law, w Closer tez był cudowny <marzy> ehhh :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Na co do kina? 08.01.07, 15:49 Hehehe...raczej nie brałam pod uwagę opcji żeby iść na dwa różne filmy osobno:)) I chyba się poświęce i pójde na coś krwawego...bo romantyczne nas czeka w Walentynki:)A mój P. nie bardzo lubi filmy romantyczne;) Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Re: Na co do kina? 08.01.07, 16:04 zatem krwawy ale i ciekawy wydaje sie (oceniając zwiastun) 300 Spartan, ale na niego trzeba jeszcze troche poczekac zanim wejdzie do kin bo zdaje sie ze dopiero w marcu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Na co do kina? 08.01.07, 16:05 TYLKO NIE IDŹ NA "KULT"! Film po prostu jest żałosny. Ma być straszny a wyszła im mieszanina przechodzonego tematu z beznadziejnym nakreceniem go :/. Stracone 1,5 godziny mojego zycia, powinni nie tylko zwracac za to pieniadze ale placic za ten zmarnowany czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
biegam_boso Re: Na co do kina? 08.01.07, 16:09 kruszynka_85 napisała: > powinni nie tylko zwracac za to pieniadze ale placic > za ten zmarnowany czas :) w naturze :P Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Na co do kina? 08.01.07, 16:15 No chyba pójdziemy na Piłe III...jeśli wogóle;)P. oglądał dwie poprzednie części i wiem,że chętnie pójdzie...bo już mruczał,że na dvd nie ma takiego efektu jak w kinie;) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Na co do kina? 08.01.07, 16:16 Lepiej nie pij wczesniej mocnej kawy ;) Z tego co wiem na premierze w Anglii zemdlalo pare osob :) Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: Na co do kina? 08.01.07, 21:12 Tylko nie na Piłę 3. Nie wiem czy obejrzałaś którąś z Pił, ja zniosłam tylko 1 ale dla mnie to tatalna psychodeliczna porażka. Szkoda kasy, jeśli muszę podać jakiś praktyczny argument :) Ja z moim wybieram się na Prstiż, podobno bdb film, to on go dla nas wybrał, więc może i twojemu się spodoba? :) Z mamą natomiast bardzo chcę pójść na Marię Antoninę. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Na co do kina? 08.01.07, 23:35 byłam na "pile 3"bo mielismy darmowe wejsciowki ale odradzam !!!tak głupiego ,kretyńskiego,idiotycznego filmu nie widziałam dawno.a raczej polowy tego filmu bo polowa to coraz okrutniejsze i bardziej krwawe sposoby mordowania ludzi,bez zadnego sensu na ktore nie mogłam patrzeć.film dobrze podsumowany w recenzji gw ze to coś dla ćwierćinteligentow. to juz nawet horror nie jest bo nic strasznego tam nie ma-same odrazajace i obrzydliwe sceny no i zakończenie nic nie konczace,bo maja by czesci 4 i 5.reżyser i scenarzysta powinni miec dożywotni zakaz robienia filmow. Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: Na co do kina? 08.01.07, 21:52 ja bardzo chce isc na "zrodlo"....a zaraz potem na "prestiz". NIc romantycznego, nic krwawego. po prostu dobre filmy:)) podobno:) Odpowiedz Link Zgłoś
k873 Re: Na co do kina? 08.01.07, 22:50 teraz jest chyba wysyp samych dobrych filmów-ja się szykuję na 3 hity z Kate Winslet("Holiday","Romance&Cigarettes","Little children"),"Prestiż"(bo świetna obsada-Bale,Caine,Johansson i Jackman).no i zastanawiam się jeszcze nad tak bardzo krytykowaną "Marią Antoniną",bo mam słabość do duetu Dunst+Coppola. Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: Na co do kina? 08.01.07, 23:26 wlasnie maria antonina strasznie skrytykowana...a nie ukrywam ze czekalam na ten film.....na filmwebie pisza ze muzyka denna...za to znajomi ktorzy byli na tym mowia ze walsnei super...ze stwarza bardziej realistyczna atmosfere...bardziej ponadczasowa jest przez to cala historia.... mnie kusi zrodlo...moze jutro mi sie uda wyskoczyc.....tylko sobie kompana musze zalatwic(chociaz moze leoije kompanke bo podobno placzliwy to film) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Na co do kina? 09.01.07, 01:42 już dawno nie widziałam dobrego filmu:/ Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Na co do kina? 09.01.07, 15:27 ide dzisiaj na Marie Antonine to sie wypowiem;) a na Zrodlo tez bym poszla...hmm. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy215 Re: Na co do kina? 09.01.07, 15:45 Bylam na Romance & Cigarettes :) musical z odrobiną absurdu, pikanterii i dużą dawką humoru! :) Odpowiedz Link Zgłoś
baby1girl Moje drogie Panie tylko nie PIŁA! 13.01.07, 12:09 Jestem pasjonatka filmow.. chodze na wszystko co jest mozliwe, dziennie czasami zdarza mi sie obejrzec 2 filmy(pracowalam kiedys w wypozyczalni kaset, wiec stad chyba to zboczenie):D Piły 3 ni epolecam.. Poszlam zafascynowana w dzien premiery(dodam, ze 1 i 2 mi sie podobala). Tak beznadziejnego filmu dawno nie widzialam. Zero fabuly, zero akcji, moze troche krwii bylo, ale zeby odrazu mdlec? NIE POLECAM! Wczoraj wybralam sie na film deja vu. Film na piatkowy wieczor, odprezajacy, trzymajacy w napeciu, ale nie rewelacyjny. Dzisiaj pachnidlo:) dam wam znac wieczorem!:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Maria Antonina- raczej nie polecam 15.01.07, 13:28 Nie chodze na filmy typu Pila czy Egzorcyzmy Emili Rose, ale ostatnio bylam na filmie ktory mnie znudzil maksymalnie, a mianowicie na Marii Antoninie. Nie wiem co autor mial na mysli, ostatni raz sie tak w kinie wynudzilam na Samotnosci w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Maria Antonina- raczej nie polecam 15.01.07, 14:08 ale soundtrack na Marii Antoninie dobry, naprawdę dobry. jak kto lubi, ofkoz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
prabucianka Re: Maria Antonina- raczej nie polecam 15.01.07, 14:23 soundtrack to jedyny powod, dla ktorego nie wyszlam z kina. No i musze przyznac ze sie swietnie komponuje z obrazem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzagaa20 Re: Na co do kina? 15.01.07, 19:03 a my byliśmy w sobote na "Deja vu" - bardzo fajny film, trzyma w napięciu i trochę zakręcony (takie tylko lubię) - polecam. Przyjemnie sie ogląda, a jak się wczujesz to jeszcze lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
baby1girl Re: Na co do kina? 16.01.07, 18:30 dla mnie film beznadziejny.. fabula do przewidzenia.. film klasy B :) Odpowiedz Link Zgłoś