paulina-w
17.01.07, 23:48
Pewnie niektóre z Was mnie pamiętają, już wcześniej miałam zawirowania, ale
dziś to coś zupełnie innego.Mam problem i to duuuuży problem. Otóż jestem
mężatką, układa nam się raz lepiej raz gorzej, mam 22 lata, nowe mieszkanie,
pieska, wydawać by się mogło że wszystko jest na miejscu, ale jednak ...
Pracuję z mężczyzną, który całkowicie zakręcił mi w głowie, przez pewien czas
spotykaliśmy się, doszło między nami do kilku namiętnych pocałunków, potem
doszliśmy do wniosku, że to nie ma sensu, on ma dziewczynę, ja męża i dom,
ale to nie jest takie proste, co dzień spotykamy się w pracy, mamy wspólne
zainteresowania, dlatego po pracy spotykamy się w różnych miejscach, dzis
też. Zostaliśmy na chwilę sami, wiem, że on tak samo jak ja miał ochotę mnie
pocałować, dotknął mnie, ale powstrzymaliśmy się. Nie wiem co mam robić,
wiem, że to chemia, wiem , że tu prawdopodobnie chodzi głównie o seks,
chociaż ten facet jest niewiarygodnie przystojny i niewiarygodnie miły, kiedy
czuję jego zapach nogi się pode mną uginają, kiedy czuje jego dotyk mam
ochotę mu się oddać. Nie wiem jak się z tego wyleczyć - muszę zaznaczyć, że
spotykac będziemy się napewno - siła wyższa ... Czy ktoś potrafi mi cos
poradzić ? pozdrawiam! Paulina