dzikoozka
30.01.07, 14:38
znacie jakiś?
Miałam dzisiaj bardzo wyrazisty sen... byłam w moim rodzinnym mieście.
Wiedziałam ze moj M ode mnie odszedł. Cierpiałam okropnie i chciałam to jakos
przetrwać przy rodzinie. Spotkałam kolegę
ze starej klasy, nigdy za nim jakoś specjalnie nie przepadałam, a teraz
wyznał mi że od dawna, ze zawsze mnie kochał. Czułam, ze ja go nie kocham, ze
nie mogę mu nic obiecac bo cały czas serce mnie boli za moim M. Tamten
zaopiekował sie mna, był czuły i niczego ode mnie nie chciał. Powiedziała mu,
ze muszę najpierw przeboleć to rozstanie...
Jejku jak ja cierpiałam w tym śnie, dopiero jak się obudziłam to poczułam, i
rozumiem teraz, dlaczego od trzech lat nie potrafie się rozstać z moim
facetem. Chociaż nie okazuje mi czułości, po prostu jest, jakby z braku laku
ze mną....czasami daje mi poczuć, jakbym była jego wrogiem, czasami jest
całkiem sympatyczny... Nie jestem jakąś
super zoną, bywam wredna, ale to on zranił mnie najpierw. I nie mogę tego
wybaczyć. A on nie potrafi mi tego wybaczyć, ze nie jestem taka jaką by
chciał...
Ja powinnam sie odkochać, ile mozna liczyć na cud???