podrywa mnie szef męża

02.03.07, 08:57

Nie wiem jak mam się już zachowywać. Od jakiegoś czasu ciągle mnie podrywa
szef mojego męża, zaleca się, próbuje ukradkiem pocałować, jak męża nie ma w
domu to przychodzi-czasem nie otwieram mu drzwi ale on jest nachalny i wraca.
Pyta się, czy poszłabym z nim do łóżka. A mnie robi się niedobrze. Kiedyś
powiedziałam mu, że między mną a mężem źle się układa, że chyba go nie kocham
i on to wykorzystuje mówiąc: pomyśl o sobie, no przecież chcesz trochę
przyjemności od życia, itd. Jest ode mnie starszy, ma żonę, którą zresztą
bardzo lubię i nie mogłabym zrobić jej czegoś takiego. Mężowi zresztą też,bo
mimo że między nam się nie układa, to jednak przysięgałam mu wierność. A mój
mąż jest zapatrzony w swojego szefa jak w obrazek, on zresztą bardzo nam
pomaga i jest nawet sympatyczny. Boję się, że jak definitywnie powiem mu, żeby
się odwalił, to przestanie być taki dobry dla mojego męża i ten straci pracę,
a ta jest mu bardzo potrzebna: ja nie zarabiam dużo,mamy małą córeczkę i kupę
kłopotów finansowych. Nie wiem co mam robić,ale żyję w coraz większym stresie,
boję się zostawać sama, bo wtedy może znowu przyjść i mnie nagabywać. Mężowi
oczywiście nic nie mogę powiedzieć, bo chyba by go zabił.
Ratunku...
    • s.dominika Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 09:16
      Uuuuuuuu

      Poważna sprawa. Co byś nie zrobiła, to dupa z tyłu. Ja bym chyba powiedziała
      mężowi, bo co - jak ten jego szef zacznie cię szantażować?
      • yvona73pol Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 09:49
        powiedz mezowi, zanim szef opowie mu swoja wersje wydarzen (na przyklad, ze go
        uwiodlas, w wersji lightowej), a ze to zrobi, to raczej pewne, niestety....
    • joanna784 Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 10:49
      sytuacja niezaciekawa.ale dziwczyny mają rację- powiedz mężowi.potemmoże się
      tak pokićkać że się nie połapiesz i za chuja nie wytłumaczysz.
      • kasiap118 Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 11:00

        Ale to wszystko nam się wywróci,mąż pewnie straci pracę, wpieprzy swojemu
        szefowi, żona szefa pewnie mi nie uwierzy,a może rozwali się ich małżeństwo.
        Oczywiście mąż może mi nie uwierzyć i wtedy totalna kicha bo nasze małżeństwo i
        tak jest kruche. Tak czy inaczej do bani.
        • ciociapolcia Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 13:14
          Mimo wszystko bym powiedziała. Lepiej powiedzieć, uczulić go na to niż zostać
          ofiarą, bo przecież nie wiadomo czy temu szefowi nie odbije palma.
          Powiedz to tak jak nam, czego się obawiasz itd.
          • joanna784 Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 14:05
            właśnie.a poza tym jeśli twoje małżeństwo jest kruche jak napisałaś,to pomyśl
            co zrobi twój mąż jak szef da mu choć delikatny sygnał że to ty go
            podrywasz,nie odwrotnie.
            • zabeczka84 Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 14:24
              Powiedz mężowi, poproś by nie zapraszał szefa do domu i tyle. Razem ustalcie co
              zrobić by mąż nie stracił pracy a żona szefa o niczym się nie dowiedziała. A jak
              następnym razem szef przyjdzie cię nagabywać to opowiedz mu historyjkę że żle
              się czujesz, biegasz od lekarza do lekarza, masz złe wyniki badań i ze to może
              być jakaś choroba weneryczna czy coś. Albo otwórz mu drzwi ubrana najgożej,
              najochydniej jak potrafisz, nie uczesana, nie umalowana... może się zniechęci?
              --
    • wojtek56 Re: podrywa mnie szef męża 02.03.07, 15:41
      A może porozmawiaj z żona szefa? Może nie wprost, ale tak, żeby się domyśliła,
      że sytuacja może Ciebie dotyczyć?
      A patrząc na to z pozycji szefa (jakoś tak sie złozyło, że jestem szefem): to
      brak wyobraźni i skrajna nieodpowiedzialność, żeby podwalać się do pracownicy
      lub żony pracownika. Niech Twój mąż szuka innej roboty, chyba że jest szansa, że
      jego przełożony szybciej z tej wyleci (co jest prawdopodobne, bo jest głupi).
      Im dłużej bedziesz unikać rozmowy z mężem, tym gorsze może miec to konsekwencje.
      Jego szef jest nieodpowiedzialny i nie wiadomo do czego może się posunąć, a
      potem to Ty - tak, Kasiu, słusznie sie tego obawiasz - to Ty będziesz uznana za
      winną.
    • kotbert Re: podrywa mnie szef męża 03.03.07, 14:00
      Nie wiem, czy to dla Ciebie technicznie wykonalne, ale ja na Twoim miejscu nie tylko powiedziałabym mężowi, ale postarałabym się też mieć jakiś dowód na poparcie swoich słów - inaczej mówiąc, gadki tego idioty należałoby nagrać. Bez tego sytuacja może przybrać niekorzystny obrót (w sensie, że ktoś może Ci nie uwierzyć).
    • kasiap118 Re: podrywa mnie szef męża 05.03.07, 08:01

      Bardzo wam dziękuję za wszystkie rady. Cały czas się zbieram, żeby coś z tym
      zrobić, bo ta sytuacja mnie wykańcza. Wczoraj znowu u nas był,niby z piwem dla
      męża (a mąż niestety raczej nie odmawia). Nie mogę na niego patrzeć, a muszę
      udawać miłą, bo mój mąż tak bardzo go lubi i on tyle mu naobiecywał. Jak mu o
      wszystkim opowiem, to zawalą się wszystkie plany mojego męża. A pracy szukał tak
      długo..Kurde
Pełna wersja