Dzisiejsze MjM

05.03.07, 20:49
BB pokłóciła się z Batmanem o rozwód bodajże (właściwie o piniądze poszło, coś
z alimentami)
Grażyna czuje wyrzuty sumienia z powodu nieczystych interesów Petera, więc
poszła wyżalić się Zaczesowi, który zaś wyżalił się Zaczesowej — która zaraz
się wkurzyła na wieść o Grażynce
Poza tym nic ciekawego chyba
    • stephen_s Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 20:53
      > BB pokłóciła się z Batmanem o rozwód bodajże (właściwie o piniądze poszło, coś
      > z alimentami)

      W sumie fajna scena. Podoba mi się, że BB ostatnio przejawa bojowy temperament...

      > Grażyna czuje wyrzuty sumienia z powodu nieczystych interesów Petera, więc
      > poszła wyżalić się Zaczesowi, który zaś wyżalił się Zaczesowej — która za
      > raz
      > się wkurzyła na wieść o Grażynce

      Eee, nie wkurzyła się. Przede wszystkim to wykazała zmysł detektywistyczny i
      rozszyfrowała, co Grażyna między wierszami chciała Markowi przekazać.

      Swoją drogą, stwierdzam, że Grażyna jako kobieta jest naprawdę niczego sobie...
    • around_the_sun Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 20:54
      nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudy.
      • stephen_s Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 20:55
        Co racja to racja :\\\
        • romcia.p Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 21:02
          nuda do kwadratu albo i sześcianu :(
          • stephen_s Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 21:04
            Aczkolwiek dla porządku powiem, że jednak bywało gorzej.
            • falka32 Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 21:47
              Ja jestem szczerze zniesmaczona prorodzinną patriarchalną trucizną, jaką Janina
              sączyła przez cały odcinek (nie pierwszy zresztą) do ucha córki. "Nie waż się o
              nim mówić "on"!, "będę cię namawiała do separacji a nie rozwodu" a przede
              wszystkim "zastanów się jeszcze raz, to jest twój mąż, Oleńka musi miec ojca".

              Po pierwsze, czego ona, do kurwy nędzy, właściwie życzy swojej córce?
              Po drugie, tamto drugie dziecko oczywiście nie musi mieć ojca ani nic, wrrrrr.
              • aga_ata Re: Dzisiejsze MjM 05.03.07, 22:48
                Dla mnie BB była tragiczna w tym swoim ... nie wiadomo czym. Poza tym banalny tekst "Chcesz wojny? Będziesz ją miał!" Aaaa bój się..
              • wowo10 Re: Dzisiejsze MjM 06.03.07, 07:46
                Ależ Janeczka to naczelna Mediatorka IV Rzeczpospolitej w sprawach rozwodowych.
                Odchodzi z serialu bo wejdzie do rządu aby opracować zmiany w kodeksie
                rodzinnym nie słyszeliście o tym?
                • tw_muza Re: Dzisiejsze MjM 06.03.07, 08:05
                  podobno Hanna Zaczes wzięła udział w pracach komisji Ligi Polskich Rodzin i
                  pomysł wprowadzenia nowego zapisu do Konstytucji o ochronie życia od poczęcia
                  jest jej autorstwa.
                  • laferme Re: Dzisiejsze MjM 06.03.07, 09:06
                    i nikt nie widzial tej pieknej reklamy Nescafe?? nie mzoe to byc

                    chyba, ze ja mam jakies zwidy...
                    • mozambique Re: Dzisiejsze MjM 06.03.07, 10:08
                      laferme - ja wiadziałm

                      jedną z najabrdziej znienawidzonych przeze mnei rzeczy jest prodaktplejsmęt

                      a Nescafe forsą rzuciło to trza
                      grrrr......
    • kosheen4 mizerne alimenty... 06.03.07, 10:59
      batman się zawziął i nie płaci - no już pominąwszy że jest szuja, to zdrażnił
      mnie tekst santamaryjny o głodowych czy też mizernych alimentach.
      i wszyscy jak jedna żona: jak! ty! wyżyjesz! za! szejset! gorzej ludzie mają, na
      ten przykład 2 tysiące na czteroosobową rodzinę - i żyją. 600 nie majątek,
      malizna, straszna malizna, ale mikuć-filarska jest osobom samotnom,
      nieaspirujoncom i póki sprawy nie wygra da radę przebiedować. a wygra jak nic,
      boć przecież wszystkie zduńskie będą zeznawały na jej korzyść w razie czego jaki
      to podły joker z tego batmana.
      no i skąd tą cenę pokoju w grutku wytrzasnęli, to zagadka. w stolicy taniej, w
      krakowie taniej - a w grutku pińcet!
      no nie no, walcz mikuciowa, wydzieraj batmanowi ile możesz bo zasługuje, ale i
      gospodaruj pieniądzem rozsądnie :P
      • tw_muza Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 11:06
        Batmanowa to tych alimentów 1100 dostaje, tak w kwestii formalnej. Być może sie
        nie znam, ale moim zdaniem na babę w sile wieku, co sama mogłaby na siebie z
        powodzeniem zarobić, to naprawdę nie ma co szat rozdzierać.
        (nie poruszam w tym momencie kwestii podziału majatku, a tylko i wyłacznie
        alimentów)
        • mozambique Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 11:09
          ale jak sie od 25 lat nei pracowało to moze i trudno se cos znależć - fakt

          inna rzecz ze przez pół zycia tak kompletnei nei pracować to szkandal !!!!
          • tw_muza Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 11:12
            pewnie że trudno.
            Ja tylko w kwestii MIZERNYCH alimentów.
          • his_girl Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 20:39
            > ale jak sie od 25 lat nei pracowało to moze i trudno se cos znależć - fakt
            > inna rzecz ze przez pół zycia tak kompletnei nei pracować to szkandal !!!!
            A może do przychodni do pracy ją przyjąć? ;-)
            • mozambique Re: mizerne alimenty... 07.03.07, 10:04
              nooo,
              tyle roboty,
              laboratorium juz ma dwie laborantki , w tym jedną mendę-kierowniczke
              Renia w tym urwaniu głowy az kawke w poczekalni pije bo jej gabinet okupują
              matki ze smarakjacymi dziecmi

              orka na ugorze
        • kosheen4 Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 12:10
          tw_muza napisała:

          > Batmanowa to tych alimentów 1100 dostaje, tak w kwestii formalnej.

          tak tak, ale pińcet wydaje na pokój i szejset ma na egzystencją :)
          i nie mówcie tak głośno że nie pracowała. jak bombelos usłyszy to was zadusi :D
          • laferme Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 13:30
            ooooo a Chochoł na pewno poprowadzi jej sprawe o podział majatku
            przeca taki zdolny i w ogole
            i za darmo!!
      • ellutka Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 21:14
        "jak! ty! wyżyjesz! za! szejset!"
        No, dokładnie! Szlag mnie jasny trafiał. K...a! Na jakim świecie żyją ci tfórcy
        życiowego serialu? Tego to dopiero powinno się zabronić, zamiast czepiać się
        bidnego Szarika, że niby historyczną prawdę fałszuje.

        "600 nie majątek" Ale WYŻYĆ się za to da. Najlepszym dowodem są zaciekli
        emeryci na minimum, którzy na złość nie chcą zdechnąć coby ulżyć Państwu

        "no i skąd tą cenę pokoju w grutku wytrzasnęli"
        Nie pokoju, a KLITKI!
        Moja rada: niech się Batmanowa na Łowicką wprowadzi. Tam metraż jest za bezcen.
        A jeszcze jak w Oazie ze 2 godziny tygodniowo popracuje, to nie będzie
        wiedziała co z forsą robić ;)))
        • mzrr21 Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 21:58
          To jest pomysł, Janinka wyjeżdża, w przychodni wolne miejsce bedzie. Pierwszy
          krok zrobiony zamieszkała u u Maryji
          • stephen_s Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 22:00
            Dokładnie o tym pomyślałem, gdy dziś ogladałem... Przecież wiadomo, że w tym
            serialu, gdy ktoś nie ma pracy, to się go zatrudnia w pubie, Oazie albo
            przychodni :)
            • other_side Re: mizerne alimenty... 06.03.07, 22:12
              stephen_s napisał:
              > Dokładnie o tym pomyślałem, gdy dziś ogladałem... Przecież wiadomo, że w tym
              > serialu, gdy ktoś nie ma pracy, to się go zatrudnia w pubie, Oazie albo
              > przychodni :)
              Że niby tak jest realistyczniej, że niby nepotyzm w sprawach zatrudnieniowych
              panuje to u nich też… Ale w MjM trochę przesadzają
              • dzidzia_bojowa Odejście Janeczki 07.03.07, 07:47
                z serialu. Normalnie mogę scenariusz pisać:) Dowiedziawszy się, że odejdzie,
                zastanawiałam się co zrobią scenarzyści. I wymyśliłam, że na pewno wróci do
                Teodora i będą żyli długo i szczęśliwie daleko od Ewuni. I, że zanim z Teodorem
                się spiknie, to będzieć marudzić, że nieszczęśliwa i przez trzy odcinki będzie
                ryczeć...Szkoda,że tego nie opublikowałam! Mogłam się potem spierać o prawa
                autorskie i oskarżać o plagiat!



                A tak serio! Niczym mnie juz nie zaskoczą w tym serialu. Przy prawie każdej
                scenie kiwam głową- tak miało być! To nie jest komplement dla scenarzystów.
                • mozambique Re: Odejście Janeczki 07.03.07, 11:09
                  odejdzie ? tak po prpstu ?
                  a nie wyjedzie do Londynu czasem ?
                  • laferme Re: Odejście Janeczki 07.03.07, 12:01
                    do Londka to Ewunia bo zaciążyła
                    a Janeczka w siną dal (cholera jedna wie gdzie ale pewnie z Teodorem)
        • kosheen4 Re: mizerne alimenty... 07.03.07, 23:42
          ellutka napisała:

          > "jak! ty! wyżyjesz! za! szejset!"
          > No, dokładnie! Szlag mnie jasny trafiał. K...a! Na jakim świecie żyją ci tfórcy

          na jakimś dziwnym zdecydowanie
          mieszkancy lokalu przy łowickiej street też zarabiają jakąś straszliwą kabonę. o
          ile pamiętam, honorowo nie biorą pieniędzy od starych już od pierwszego roku
          studiów (wyjąwszy owada), a nic nie wskazuje żeby im kasy brakowało - nowe
          ciuchy, torebki, wyjazdy do grutka, że już nie wspomnę o pamiętnym spa dr eris
          do którego wybrały się owadowa z bombelos na pół dnia. nie wiem, może we
          warszawie takie zwyczaje panie tego, że początkującym
          przynieśpodajompozamiatajom po kancelariach mecenasy płacą grube tysiące, takoż
          i kelnerkom po kawiarniach i oazach za ćwierć wieczoru tygodniowo - w zapyziałym
          krakówku moim jak by każde wyciągnęło maksymalnie! do tysiąca złotych to by
          szczęśliwe było nieziemsko (plus minus oczywiście, minus dla pracownika mecenasa
          a plus dla kelnerki z napiwków).
          no ale raz że w warszawie stawki inne a dwa że ceny warszawskie rozlały się i na
          gródek.
          ciekawi mnie taka sprawa, skoro mikuć-batmanowa nigdy zawodowo nie chędożyła, to
          ktoż ją gdzie przyjmie? dobra dobra, wiem, przychodnia czeka :) ale gdziekolwiek
          indziej dostałaby niewiele więcej jak połowę tych głodowych alimentów
          batmana-samo-zło. sprzątać nie pójdzie, boć bombelos stwierdziła że mamusia w
          dobrobycie do tej pory żyła (zresztą sprzątać w tym garniaczku to ewentualnie w
          jakimś ministerstwie a tam plecy niezbędne). może załapie się na program
          pierwsza praca? :D albo o, ogrodem się zajmowała i s polewaczkom zasuwała przez
          rabaty - może wejdzie w spółkę z goszą, przyszłą wziętą panią architekt ogrodową?
          • tw_muza Program Pierwsza Praca :))))) 08.03.07, 08:14
            bu ha ha ha ha :)))
            Jak z pracą z polewaczką wstepnie zaznajomiona i umie pomiędzy rabatami
            sprawnie pomykać, to może Janeczki OGRODEM się zajmie, pod Janeczki
            nieobecność?
    • mzrr21 Re: Dzisiejsze MjM 08.03.07, 12:21
      To jest pomysł. Janka z Teodorem do Warszawy, Ewa do Londynu z Januszem, ktoś
      musi willi pilnować. Niech tam Batmanowa zamieszka, przy okazji ogródka
      dopilnuje, może jeszcze jakąś nagrodę w konkursie na najpiękniejszy zdobędzie
Pełna wersja