olusimama
08.03.07, 20:00
to ja :-)
w końcu, siostra mojego A i jej mąż doczekali się spełnienia marzeń. Długo to
trwało, mieli po drodze pecha, ale od tygodnia już zamiast pecha maja córkę
:-) Na razie ją oswajają dwa razy dziennie, czekają na papier z sądu, za ~2
tygodnie powinni już móc ją zabrac do domu. ŁÓŻeczko, wózek i fotelik maja, hehe.
Ma 8 miesięcy, na imię Michalina a ja jestem jej ciocią, ha!.