promyk27
25.03.07, 13:15
czy istnieja jeszcze ludzie z ktorymi mogla bym pojechac w gory?z ktorymi
mogla bym porozmawiac na temat zycia badz chociaz by zwyklego kwiatka.tacy
ludzie ktorzy nie weszli w ten caly pieprzony wyscig szczurow i maja jeszcze w
sobie jakas swoja ideologie.swoje indywidualne spojrzenie na swiat??