Dodaj do ulubionych

Pisanie piórem...

21.05.03, 09:22
takie klepanie w klawiaturę to wszedzie jednakowo pachnie. technicznie,
sztucznie, całkiem nieprawdziwie...
a takie pisanie piórem...dobrym piórem , łądnym atramentem...takim z
opalizującym kolorem ni to brązów ni to fioletów, czerni...
czasem kleks albo rozmazana kropla...albo moze zadeszczona kartka ...albo
łzami zadeszczona...
No oczywiście, ze papier winien być stosowny...
trudny
Obserwuj wątek
    • gph klawiaturą! 21.05.03, 09:40

      spróbuj sobie zadeszczyć albo zarosić łzami klawiaturę. efekty tez niezłe. może
      nie takie, jak po kleksie z pióra, ale ciekawe..
      Nowoczesności przybywaj i weź mnie w objęcia...
    • sabba Re: Pisanie piórem... 21.05.03, 09:49
      Pior ci u mnie na biurku niemalo, jednak kazde
      nieszczere. Wczoraj wyciagnelam to ciezkie, z granatowa
      obwodka...ono placze, chlipie i przestac nie chce...palce
      niebieskie cale od niego sa. Przypominam sobie: dostalam
      na urodziny od tego i tego. Czyzby mi zle zyczyl? Pioro z
      biala obwodka..pekniete...z obwodka czerwona jakos tak
      zaschlo ze nic go nie ruszy...Nadawalo by sie pewnie
      pioro gesie ale w zagrodzie tylko kota mamy...
      A klawiatura? Wszechobecna, czasem
      wygodniejsza...idealizuje piszacego:)))
      • trudny2002 Re: Pisanie piórem... 21.05.03, 12:15
        Nie ma żadnej NOWOCZESNOŚCI...
        Jest albo szlachetna historia albo współczesność i one właściwie są tylko w
        trochę innym miejscu ale nieustannie...no i jest jeszcze jutro, to jutro i
        trochę dalej...
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka