Dodaj do ulubionych

a pamietacie?

30.05.07, 00:04
poczatki?
wszystko zaczyna sie od jajka :))
pierwsza wigilia forumowa?
ech!
i blondi z klopa :)))
Obserwuj wątek
    • crimen Re: a pamietacie? 30.05.07, 00:32
      Wiedziałem że Ty to zawsze o jajkach:)
      • debi_bebi Re: a pamietacie? 30.05.07, 06:30
        A czortowe wścieklaki, to pies??? Uch, to dopiero mocne było! No i te białe
        botki :))
        • florentynka Re: a pamietacie? 30.05.07, 09:03
          tak imprezowaliśmy wścieklakowo, aż w wikingu zbrakło soku malinowego:)
          • debi_bebi Re: a pamietacie? 30.05.07, 18:55
            Potem niektórzy przerzucili się na żubrówkę z sokiem jabłkowym :)
            • czort z butow to.... 31.05.07, 23:50
              pamietam jasminowe zimowe czolenka :))
              cuks! a pierwsza noc? taka cala w magnoliach :P
              • crimen Re: z butow to.... 01.06.07, 00:19
                No dobrze. Przyznaję, że byłaś pierwszą Foremką, której ofiarowałem noc;)))
              • crimen Otwieramy teczki?;) 01.06.07, 00:57


                Zacznijmy ogólnie:

                wszystkie panie były miłe i piękne, a panowie przystojni i uprzejmi.

                a teraz szczegóły :-)))) HA HA HA !!!!!!

                - Maryjka - po prostu anioł! Fantastyczny blond aniołek z fantastycznym
                uśmiechem! Mario - nie
                zasługujesz na taki skarb! W życiu ...!!!!!
                - Mario - Prezes zapuścił szczecinę z zamiarem przetestowania jej na cudzych
                odnóżach - no no no,
                całkiem nieźle :-)) jasminka przeprasza Prezesa za dezorganizację, ale czy to
                moja wina, że jak
                mówię "chodźmy", to wszyscy idą???? ha! No idzielnie przenosił mnie przez
                wszystkie kałuże :-))))
                - Czort - ta baba ma większe jaja niż większość facetów, których znam :-))))) i
                opowiada zajebiste
                kawały!!!!!
                - Crimen - facet z niesamowitą klasą - cholował mnie dzielnie na ramieniu przez
                całe Krakowskie
                (żyjesz biedactwo???) a na końcu chciał zrobić jeszcze orzełka na
                śniegu....!!!!!!!!!
                - Magnolia to po prostu MAGNOLIA piękna, urocza i subtełna!!! Żebyście chłopy
                to widziały!!!
                - Rayoff - huuuuuuuuuura!!!!!! najpierw prawie w drodze złamał nogę, przybył
                prosto z izby przyjęć i
                dzielnie bronił koloru moich oczu!!!!!!! SĄ ZIELONE!!!!!!
                - Motor - spróbuj jeszcze kiedyś rzucić się na moją szyję i całować ją to wyrwę
                Ci nogi z
                dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pewnie nawet tego nie pamiętasz HA HA HA!!!!!
                - Janek - janku nie martw się!!!!!! wsio ok!!!!
                - Pomeranka - masz fantastyczny głos :-)))))))))) mam nadzieję, że nie
                powiedziałam niczego, przez
                co musiałabym wrzucić sobie suszarkę do wanny :-))))
                - Samanta - byliśmy z Tobą wirtualnie!!!! Jak ten cham chciałam dzwonić o
                północy, ale czort mnie
                obezwładnił!
                - Mina - fantastyczna fryzura (no chyba że fotkę trzymałam do góry nogami)
                - Ronja - uwielbiam tą kobietę!!!!!!!!! Ronja to ronja i już!
                - Kropka - no co z tym ideałem faceta?????? bo mój ideał jest idealny!!!!!!!!
                (prawie)
                - Woland - uhuhuhuhu...myślałam, że zatańczy na stole, ale chyba jakoś nie
                chciał!
                -Parka - fantastyczna kobieta z obłędną fryzurą (umieram z zazdrości jak patrzę
                na swój czarny łeb)
                - Onlyania - kurcze - gdzieś ty się zmyła kobieto po drodze????? nawet do mnie
                nie dotarło (ach ten
                Crimen :-))) i to jego ramię!!)
                - Chudy - nie przepuszczę Ci tej tequili!!!!!!! szykuj gardło!!!
                Wrew - był ale siedział za daleko a ja biedactwo słabego zdrowia jestem, to nie
                dotarłam :-))))

                Przepraszam jeśli kogoś nie wymieniłam - mam kaca i to źle wpływa na moją
                koncentrację!!!!

                Pozdrawiam również pana taksówkarza, który wiózł mnie do domu, złapał gumę,
                wyrwał sobie radio,
                dzielnie wzywał mi drugą taryfę, zamiast od razu kłaść się w błotko i odkręcać
                kółko!!! W podzięce
                chciałam wysmarować go złotym brokatem, ale skubany uchylał się!

                WśCIEKLAK - to to coś, co jasminka strzeliła za dużo bo jak dziś polałam sobie
                kanapkę ketchupem
                to mało nie padłam!!!

                Kocham Was wszystkich!!!
                Na kaca najlepsza jest ciężka praca, więc idę do domu piec pasztet świąteczny
                (o ile wszystkie
                słupy po drodzą będą gumowe :-)))

                buziaki

                jasmine

                • onlyania Re: Otwieramy teczki?;) 01.06.07, 22:31

                  ha,
                  no i kto tu czego nie pamieta:
                  zescie mnie zgubili i nawet nie pamietaja gdzie :P
                  • crimen Re: Otwieramy teczki?;) 02.06.07, 12:42
                    No przecież pamiętamy że zgubiliśmy:)
    • schizoo Re: a pamietacie? 30.05.07, 10:16
      nie pamiętam:)
    • bettina75 Re: a pamietacie? 30.05.07, 12:46
      Pewnie mnie wtedy jeszcze na swiecie nie bylo:(
      • emilka222 Re: a pamietacie? 30.05.07, 15:38
        a Diabeł Tasmański pewnie w owieczkę się zamienił....ani widu, ani słychu:)
    • you-zek Re: a pamietacie? 30.05.07, 19:06
      czort napisała:

      > poczatki?
      > wszystko zaczyna sie od jajka :))

      Od kury sie zaczyna chyba.
      Kure jakas pamietacie?
    • onlyania Re: a pamietacie? 31.05.07, 23:55
      a ty co tuj takiego opowiadasz:
      przeciez takie rzeczy nigdy nie mialy miejsca :))
      • czort Re: a pamietacie? 31.05.07, 23:58
        onlatko, jasne, ze nie, ja tak sobie... konfabuluje :P
        ja ci tam malenstwo? dalej zes jest tam gdzie bylas?
        • onlyania Re: a pamietacie? 31.05.07, 23:59
          ja od zawsze tu bylam :)))
      • crimen Re: a pamietacie? 31.05.07, 23:59
        Onlątko, z pierwszego Vikinga to Ty chyba nie możesz zbyt wiele pamiętać:)
        • onlyania Re: a pamietacie? 01.06.07, 00:02

          ciekawe jak ty takie rzeczy pamietasz ze ja niby nie pamietam :P
          • crimen Re: a pamietacie? 01.06.07, 00:04
            Przyznaję, że też miałem wtedy zaniki pamięci, ale to że Ty nie możesz wiele
            pamietać, pamiętam doskonale;)
            • onlyania Re: a pamietacie? 01.06.07, 22:33

              nie zarzucaj mi tu crimen amnezji bo jeszcze o amnesti zapomne i dopiero
              bedzie :)))
              • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 08:08
                Only, amnezja jest niekiedy zbawienna, zwłaszcza jak dotyczy własnych ciemnych
                sprawek ;)
                • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 12:43
                  Onlątko chyba daje do zrozumienia, że pamięta więcej niż ja:)
                  • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 12:55
                    Chyba nie ma co sie licytowac, jesli w razie zapomnienia zawsze mozna siegnac
                    do pamieci wspolnej :)
                    • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 12:59
                      I jak tu spokojnie spać?:)
                      • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:03
                        A czegoz sie bac? Mleko i tak dawno juz sie wylalo :)
                        • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:08
                          A ja nic nie pamietam chociaz bylem trzezwy.Moze mnie tam nie bylo?no i nie boje
                          sie lustracji bo wszystkie lustra w mieszkaniu rozwalilem mlotem kowalskim.
                          • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:12
                            leziox napisał:

                            > A ja nic nie pamietam chociaz bylem trzezwy.Moze mnie tam nie bylo?no i nie
                            boj
                            > e
                            > sie lustracji bo wszystkie lustra w mieszkaniu rozwalilem mlotem kowalskim.

                            Lezio, jako mój niedoszły teść zapomniałeś tez pewnie o obiecanym wianie:)
                            • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:15
                              Jaki niby tesc?Mojej corki nie miales okazji wygrzmocic,a corka przybrana miala
                              wprawdzie ochote ale nie wypadalo ci jakos tego robic na oczach 30 osob,chociaz
                              moze to byloby wlasnie TO przezycie ktore wspominaloby sie do dzisiaj z lezka w
                              oku...
                              • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:25
                                Do grzmocenia nie doszlo, bo tesc przepuscil cale wiano przybranej córki. Z
                                rozpaczy narzeczona mnie porzucila dla murzyna:)
                          • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:16
                            Aaach Leziu, widocznie mozesz sobie pozwolic na rozbijanie luster, jednak ci,
                            ktorych interesuja jeszcze zmiany wlasnej fizjonomii - nie bardzo :)
                            • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:17
                              Zadne lustro tak ci fizjonomii nie zmieni jak chirurg plastyczny.No,chyba ze
                              rozbijesz je sobie z rozmachem na ryjku.
                              • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:20
                                Lustro geby rzeczywiscie nie odmieni, ale odzwierciedli zmiany, chocy mialy byc
                                dokonane cudza reka.
                        • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:10
                          Toteż bez strachu i z lekką ekscytacją obserwuję dalszy rozwój wypadków:)
                          • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:17
                            Przyznam szczerze, ze ja tez. Bardzo mnie ciekawi ciag dalszy :)
                            • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:19
                              Lubimy wzbudzać niepokój w stadzie?;)))
                              • debi_bebi Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:22
                                Ech, to tylko efekt uboczny :)
                                • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:26
                                  Oczywiscie. Niemniej jednak socjotechnika pasjonuje mnie od dawna:)
                                  • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:34
                                    Mnie od dawna pasjonuje technika seksualna.Z innymi technikami czuje sie
                                    wprawdzie za pan brat,ale wole jednak cos mniej nudnego.
                                    • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:43
                                      Lezio, jedno nie wyklucza drugiego. Mistrz Freud dowodził, że niezależnie co
                                      człowiek robi oraz mysli i tak w podświadomosci dąży do wygrzmocenia osobnika
                                      płci odmiennej:)
                                      • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:44
                                        Mozliwe.Ale sprobuj zrobic to z koparka albo ze spychaczem.
                                        • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:49
                                          Z to raczej nie spróbuję, ale na, być może:)
                                  • randia Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:38
                                    Cuksie nie czaruj nowych, świeżych kobitek!
                                    Po łapach zaraz dostaniesz ;))))
                                    • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:44
                                      Już nie czaruję i jesten cały Twój;)
                                      • randia Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:46
                                        No!
                                        Spróbowałbyś powiedzieć inaczej ;))))
                                        • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:50
                                          Jestem ostrożny, bo doswiadczyłem już przemocy z Twojej strony;)))
                                          • randia Re: a pamietacie? 02.06.07, 13:54
                                            Nazywasz "to" co się stało przemocą?
                                            Ach, wspominam z łezką w oku ;))
                                            • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 14:09
                                              Łezka, łezką, ale sama przyznasz, że nie nad wszystkim panowałem;)))
                                              • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 14:11
                                                Gdybym nie bronil silom i godnosciom osobistom cnoty Randii,to Crimek stracilby
                                                swoja,hihihi...I to nie z wlasnej woli.
                                                • randia Re: a pamietacie? 02.06.07, 14:31
                                                  Nie panowałeś to fakt, ale liczy sie spontan ;))

                                                  Z woli ludu, ja byłam tylko narzędziem hahahahaha. Coś mi się zdaje, że wiele
                                                  Crimek do straty nie miał, dziewictwo mu z oczu nie patrzyło ;)))
                                                  Raczej co innego ;)))
                                                  • leziox Re: a pamietacie? 02.06.07, 14:35
                                                    Co innego to mu moze i patrzalo ale nie z twarzy,hahahaha!
                                                  • randia Re: a pamietacie? 02.06.07, 14:43
                                                    Ale jak chciałam komisyjnie w oczy spojrzeć to sie bronił tak, że teraz pomawia
                                                    mnie o przemoc!! ;)))))
                                                  • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 18:19
                                                    O żadnej przemocy mowy być nie może. To byl raczej spór kompetencyjny o
                                                    przejęcie inicjatywy, a Lezio to wszystko uwieczniał dla potomnych:)))
    • rysiu_lubicz ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 18:24
      :)
      • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 18:41
        Z tej zamierzchłej przeszłości pamietam jakiś klan, który terroryzował Kobietę.
        Nie wiesz przypadkiem o kogo chodzi? :)
        • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 18:54
          nie wiem,
          bo mnie wszystkie baboliny tepily,
          z fiutkowa samantka,
          na czele :)
          • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 18:57
            Jeeeeeee...... :)
            masz tu :* - ale tylko pod warunkiem, że to Ty
            • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 18:58
              ja, ja,
              naturlich :)
              • florentynka Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:01
                Tych przecinków nikt nie podrobi:)
                • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:03
                  florentynka napisała:

                  > Tych przecinków nikt nie podrobi:)

                  A Ty jak zwykle atakujesz z cienia;)))
                • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:03
                  Proponowałam, że go interpunkcyjnie przeszkolę, to nie chciał :)
              • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:01
                Witam kombatanta:)))
                • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:05
                  i stala sie jasnosc :)
                  • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:10
                    I jakby komplet:)
                    • oona Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:14
                      Brakowało tu Ciebie, Rysiu :)
                      • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:17
                        uszom swoim nie wierze,
                        ze uneczke widze :)
                        • oona Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:33
                          Dziwnie wyglądasz, ale i tak się cieszę,
                          ze jestes :))
                          • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:36
                            Patrzcie no, jacy to się wszyscy sercowi porobili :))
                            • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:43
                              na poczatku tacy wszyscy mili,
                              a potem znowu bedzie napierdzielanka :)
                              • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:56
                                Poczekaj, na razie mamy fazę radosnego zapowietrzenia ;)
                                • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:02
                                  dlatego nie moge sie doczekac kolezanki samantki,
                                  i podobno smrodek-onlontko,
                                  gdzies sie tu snuje :)
                                  • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:18
                                    Snuje się, i owszem, ale jakby z lekka amnezją rażona :)
                                    • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:27
                                      jak to w niderlandach,
                                      leci na miekkich :)
                                      • yess Re: ale tu zbowidy sobie pitola 13.06.07, 19:47
                                        zbowidówka się kłania :)
                                        • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 13.06.07, 19:53
                                          :)))
                                          A ja już myślałam, że Ty nie wiem gdzie jesteś :)
                          • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:37
                            Odkąd pojawiła sie Debi byłem pewien że inni też powyłażą z nor:)
                            • oona Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:42
                              Brakuje jeszcze kilku opornych, ale
                              to pewnie kwestia czasu :)
                              • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:47
                                Dzisiaj pojawiła się Randyjka i...Rysiu, więc nie jest źle:)))
                                • rysiu_lubicz Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:48
                                  tylko nie z nory,
                                  uwazaj sobie uneczko !
                                  • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:49
                                    Nora była moja:)
                                    • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:52
                                      Rysiowi wszystko jedno czyja, byle by był pretekst do Uneczki zagadać ;)
                                      • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 19:56
                                        Menik miał kilka lat spokoju, ale skończyło się:)))
                                        • oona Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:02
                                          crimen napisał:

                                          > Menik miał kilka lat spokoju, ale skończyło się:)))

                                          Nie strasz, bo mi kabelek odetnie :))
                                          • crimen Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:04
                                            Predzej w łańcuchy zakuje. Wrócili starzy wielbiciele i jego niepokój wydaje
                                            się być uzasadniony:)))
                                        • debi_bebi Re: ale tu zbowidy sobie pitola 02.06.07, 20:05
                                          Wcale się o niego nie obawiam, to ekspert w utrzymywaniu się na raz zdobytym
                                          terytorium - naklepie ze sto wątków na dzień, i wszystkim się odechce :)
                                          • crimen To se ne vrati:) 02.06.07, 20:11
                                            Noce z Menikiem już chyba nie wrócą. Teraz to tylko można powspominać jaki był
                                            waleczny:)))
                                            • debi_bebi Re: To se ne vrati:) 02.06.07, 20:12
                                              To się dopiero pokaże, czy coś stracił na waleczności, ale wtedy ratuj się, kto
                                              może :)
                                              • crimen Re: To se ne vrati:) 02.06.07, 20:46
                                                Mnie może oszczędzi. Są godniejsi:)
                                          • zgrywusik Re: cel uswięca środki, 02.06.07, 20:13
                                            no nie ?:)

                                            debi_bebi napisała:

                                            > Wcale się o niego nie obawiam, to ekspert w utrzymywaniu się na raz zdobytym
                                            > terytorium - naklepie ze sto wątków na dzień, i wszystkim się odechce :)
                                            • debi_bebi Re: cel uswięca środki, 02.06.07, 20:16
                                              Wiesz co? Nikomu bym tego nie przyznała, ale Tobie tak :)
                                              • zgrywusik Re: wiem, 02.06.07, 20:32
                                                albo jak wolisz: "praca u podstaw" :)

                                                debi_bebi napisała:

                                                > Wiesz co? Nikomu bym tego nie przyznała, ale Tobie tak :)
    • onlyania Re: a pamietacie? 02.06.07, 20:26

      kurde, jak wy tu wszyscy pitolicie.
      :)
      • rysiu_lubicz Re: a pamietacie? 02.06.07, 20:31
        only, to ty ???
        ze tez tam cie jeszcze mafia z wolomina nie znalazla ???
        • onlyania Re: a pamietacie? 02.06.07, 20:35
          rysiu?? to ty??
          ze cie tam jeszcze kaczki nie zadziobaly
          • crimen Re: a pamietacie? 02.06.07, 20:50
            Chciałeś Orlątko, to masz:)
            • leziox Re: a pamietacie? 03.06.07, 13:34
              A Menik jeszcze nie zapil sie na smierc?Cud to jaki czy co?
              • czort Re: a pamietacie? 12.06.07, 21:58
                Z tego co czytam to wyprodukował potomka :)


                Unka, Menik - dobrego wszystkiego, a i jeszcze panny zycze ;)
                • leziox Re: a pamietacie? 13.06.07, 00:09
                  To jeszzcze gorsze niz alkoholizm.
                  • czort Re: a pamietacie? 14.06.07, 23:54
                    oj tam, malych menelatek zostawic po sobie na tym lez padole to nie laska?
                    • debi_bebi Re: a pamietacie? 15.06.07, 06:27
                      Lezio wolałby pewnie zostawić po sobie puste butelki po piwie - ale to wszystkie! :)
                      • leziox Re: a pamietacie? 16.06.07, 22:30
                        Tak,a ktos by je znalazl i kupil sobie za kase po kaucji helikopter...
                        • debi_bebi Re: a pamietacie? 17.06.07, 19:14
                          Mógłby wtedy polecieć tam, gdzie mu się spodoba, no na ten przykład do mnie?
                          ;)
                          • jasmina_tdi ... noc żywych... 17.06.07, 22:29
                            ... trupów... :D Zupełnie jak wczorajszy koncert w Opolu hyhy...
                            • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:33
                              O sorry, ja dopiero przypominam pół trupa ;)
                              • jasmina_tdi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:34
                                mam parę patentów na zmartwychwstanie, ale działają dopiero od 7 rano...

                                debi_bebi napisała:

                                > O sorry, ja dopiero przypominam pół trupa ;)
                                • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:35
                                  To odpada, jak pół-trup budzę się regularnie przed 6.00 :)
                                  • jasmina_tdi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:37
                                    no u mnie ten stan padnięcia chyba bardziej zaawansowany, bo 6 rano tylko
                                    trzesienie ziemi zrzuciłoby mnie z łóżka !!


                                    debi_bebi napisała:

                                    > To odpada, jak pół-trup budzę się regularnie przed 6.00 :)
                                    • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:43
                                      Pewnie siedzisz po nocach, i to dlatego :)
                                      • jasmina_tdi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:47
                                        Jak leżę po nocach, to mam tak samo, więc pewnie to nie to ;)

                                        debi_bebi napisała:

                                        > Pewnie siedzisz po nocach, i to dlatego :)
                                        >
                                        • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:49
                                          To ja już nie wiem, co to takiego jest. Obecnie zwalam wszystko na przegrzanie
                                          systemu nerwowego, ale to takie wytłumaczenie ad hoc tylko :)
                                • onlyania Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:37
                                  moge podeslac kota,
                                  budzi o 6.30
                                  5 minut przed budzikiem
                                  i nie daje sie wylaczyc :)
                                  • jasmina_tdi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:38
                                    a mi kot wykitował. Po 17 latach :(

                                    onlyania napisała:

                                    > moge podeslac kota,
                                    > budzi o 6.30
                                    > 5 minut przed budzikiem
                                    > i nie daje sie wylaczyc :)
                                    >
                                    • onlyania Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:43
                                      jak ten moj ma zamiar zyc lat 17 to ja przy nim wykituje :(
                                      • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:45
                                        No tak, Only może zmóc tylko kitek ;)
                                        • jasmina_tdi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:48
                                          Właśnie, gdzie Kitek! Tak pytam, bo mi sie skojarzyło z tym odwalaniem kity i
                                          wogole.

                                          debi_bebi napisała:

                                          > No tak, Only może zmóc tylko kitek ;)
                                          • debi_bebi Re: ... noc żywych... 17.06.07, 22:51
                                            Wyobraź sobie, że się objawił w postaci rysiu_lubicza, lecz jako że niezmiennie
                                            pakuje się z przecinkami tam, gdzie nie potrzeba, zaraz go Flo wyczuła :)
                                          • rysiu_lubicz czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 22:56
                                            kolezanko smineczko ?
                                            tak mi sie skojarzylo apropos trupa :)
                                            • debi_bebi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:02
                                              No proszę, niby trupiarnia, ale jak przyjdzie co do czego, to cała na baczność w
                                              obliczu Jasminkowych poduszeczek ;)
                                              • kitek1 Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:07
                                                qrcze,
                                                debi,
                                                kto ty jestes ?
                                                • debi_bebi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:08
                                                  No ja nie wiem, jako kogo mnie pamiętasz. Może jako Maryjkę?
                                                  • kitek1 Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:16
                                                    a jeszcze jakies inne byty mialas w miedzyczasie ?
                                                  • debi_bebi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:19
                                                    No, a jakże :) Dogryzałam Ci jako czarnej_rozpaczy pod postacią czarnej_ospy, a
                                                    poza tym na bankiecie z Tobą raz byłam, choć kolację to Ty nadal u mnie masz :)
                                                    Rozjaśniło Ci się coś, czy jeszcze trochę pomóc pamięci?
                                                  • kitek1 juz mi sie jarzy... 20.06.07, 22:30
                                                    i oczywiscie o Twojej kolacyjce pamietam,
                                                    wykorzystam to :)
                                                  • debi_bebi Re: juz mi sie jarzy... 21.06.07, 20:26
                                                    No, bo jak by Ci się nie rozjarzyło, to już miałam gotową przypowiastkę o tym,
                                                    jak to się idzie do łóżka bez mycia ;)
                                                  • kitek1 Re: juz mi sie jarzy... 21.06.07, 23:03
                                                    ja sie myje z rana,
                                                    bo nie znam tej przypowiestki :(
                                                  • debi_bebi Re: juz mi sie jarzy... 21.06.07, 23:09
                                                    Opowiem Ci ją przy wspólnej kolacji :)
                                                  • rysiu_lubicz Re: juz mi sie jarzy... 23.06.07, 11:23
                                                    masz jakies plany wyjazdowe na lato,
                                                    czy czekasz na mnie,
                                                    tam gdzie zawsze :)
                                              • jasmina_tdi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:09
                                                No dobra, pora otrzepać pajęczyny i nazad do trumny :)
                                                Miłego forumowania, prawie jakbym stąd nie wychodziła haha...


                                                debi_bebi napisała:

                                                > No proszę, niby trupiarnia, ale jak przyjdzie co do czego, to cała na
                                                baczność
                                                > w
                                                > obliczu Jasminkowych poduszeczek ;)
                                                • debi_bebi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:10
                                                  Do zobaczenia, też zaraz idę się mościć w całunie ;)
                                            • jasmina_tdi Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:06
                                              Umrę jako ideał, taka karma :)

                                              rysiu_lubicz napisał:

                                              > kolezanko smineczko ?
                                              > tak mi sie skojarzylo apropos trupa :)
                                              • kitek1 Re: czy twoje poduszeczki nadal jedrne..... 17.06.07, 23:08
                                                jak Cie ostatnio pamietam,
                                                to w zasadzie zarlas wszystko,
                                                • jasmina_tdi Re: śpiączka czy co..... 17.06.07, 23:11
                                                  ... tylko w "zasadzie", sporo ominęłam :D

                                                  kitek1 napisał:

                                                  > jak Cie ostatnio pamietam,
                                                  > to w zasadzie zarlas wszystko,
                                                  • kitek1 Re: śpiączka czy co..... 17.06.07, 23:16
                                                    to teraz lecisz tylko na trawce :(
                                                  • jasmina_tdi Re: śpiączka czy co..... 17.06.07, 23:19
                                                    ale się nie zaciągam :)

                                                    kitek1 napisał:

                                                    > to teraz lecisz tylko na trawce :(
                                                  • leziox Re: śpiączka czy co..... 17.06.07, 23:41
                                                    A znalazlas ty Jasminka w koncu swojego bogatego bankiera,czy nadal szukasz i
                                                    szukasz?
                                                  • kochanica2 Re: śpiączka czy co..... 17.06.07, 23:55
                                                    leziox napisał:

                                                    > A znalazlas ty Jasminka w koncu swojego bogatego bankiera,czy nadal szukasz i
                                                    > szukasz?

                                                    Lezio, Ty żyjesz :)
                                                  • jasmina_tdi Re: śpiączka czy co..... 18.06.07, 08:09
                                                    Ja zawsze znajduję to, czego szukam :)
                                                    Tylko cholera, teraz od rana, kurs akcji spędza mi sen z powiek. No nigdy nie
                                                    ma idealnie. Nigdy.

                                                    leziox napisał:

                                                    > A znalazlas ty Jasminka w koncu swojego bogatego bankiera,czy nadal szukasz i
                                                    > szukasz?
                                              • florentynka noc żywych trupów 18.06.07, 10:35
                                                a czy ktoś wie, gdzie się podziewa freddy krueger?
                                                :)
                                                • leziox Re: noc żywych trupów 18.06.07, 13:56
                                                  No zyje,a jak!Co do Freddy Krugera-jest u mnie,chlamy browarek,a co,masz
                                                  interesik do Fredzia,Flo?
                                                  • jasmina_tdi Re: noc żywych trupów 18.06.07, 14:19
                                                    A kto to był Fredzio? Kurcze, nie pamiętam już

                                                    leziox napisał:

                                                    > No zyje,a jak!Co do Freddy Krugera-jest u mnie,chlamy browarek,a co,masz
                                                    > interesik do Fredzia,Flo?
                                                  • leziox Re: noc żywych trupów 18.06.07, 14:25
                                                    No ten z kotlowni na elm street zdaje sie,taki gicio zgredzio z brzytwami na
                                                    koncach palcow.NA ryjku ma slady poparzen,herbatka mu sie chyba wylala albo co...
                                                    A pamietasz jasminka jeszcze moj wierszyk na twoja czesc napisany?
                                                  • florentynka Re: noc żywych trupów 19.06.07, 15:55
                                                    Nie stanął do apelu, to się wystraszyłam.
                                                    Ale w takim razie za mnie też wypijcie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka