anna_sla
30.05.07, 22:51
Gdy kobieta zabiera się do sprzątania:
- uważa, że to zwykła, nieprzyjemna czynność, którą od czasu do czasu trzeba
wykonać
- robi to najchętniej, gdy nikogo nie ma w domu
- ubiera się do sprzątania w rzeczy wygodne i takie, które się przy tym nie
zniszczą
- robi to zwykle bardzo szybko
- odpoczywa dopiero po wykonaniu pracy
- jest przyzwyczajona, że nikt nie docenia jej pracy i nie dopomina się o ordery
- wie, że szybko trzeba będzie znów posprzątać
- nie robi awantury, gdy komuś coś upadnie na świeżo wyfroterowaną podłogę
- nie zmusza domowników, by uszanowali jej pracę - najlepiej chodząc na palcach.
Gdy mężczyzna zabiera się do sprzątania:
- czuje się jak gladiator przed wejściem na arenę
- najpierw się gimnastykuje, żeby nabrać sił
- kąpie się, żeby się odświeżyć
- ubiera się w najlepszy strój sportowy
- nastawia ulubioną muzykę
- układa dokładny plan działania
- opowiada po kolei, co będzie robił i dlaczego
- stosuje własne sposoby racjonalizatorskie
- uwielbia mieć widownię
- robi sobie planowe przerwy na odpoczynek
- nie odkłada na miejsce ściereczek i szczotek, to zadanie dla pomocników
- chwali się swoim bohaterstwem, komu się da.
---------
---------
JESTEM W POŁOWIE MĘŻCZYZNĄ!! Bądź co bądź z naszej dwójki to ON więcej kręci
tyłkiem ;)))))))