Dodaj do ulubionych

Dobranoc mili

02.06.07, 23:32
Jakaś marudna dziś byłam, bo pewnie przez te bóle, mam wyrzuty względem córci,
że nie spełniłam jej oczekiwań i niewyspana byłam. Bartek choć płakał o
północy to jeść nie chciał, zasnął głodny i zrobił mi pobudkę o 4:30, a od
6:30 Krzyś już piał.. I taka byle jaka byłam. Zaczęłam się bawić z dziećmi na
podłodze i znów przysypiałam tylko słyszałam jak zawiedziona córa powtarzała
"mama wśtawaj", "otwóś oci".. Buu nie lubię takich dni..
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka