Dodaj do ulubionych

G(roocha).........

06.06.03, 08:44

Obserwuj wątek
    • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 08:45
      Enterek mi siem wcisnął....:)))))))
      .....masz może nową piracką płytę - "St. Anger" ??????
      daj znać - z góry dzięks.........:))))))))))
      • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:08
        szkodnik1 napisał:

        > Enterek mi siem wcisnął....:)))))))
        > .....masz może nową piracką płytę - "St. Anger" ??????
        > daj znać - z góry dzięks.........:))))))))))

        Nie mam, bo i po co. Za dwa dni kupie sobie oryginal - w promocji bedzie razem
        z DVD:))). Przynamniej u nas, w sztolicy:PP
        • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:13
          .....qrwa - groszek weź mi ją skseruj....:)))))))
          jak przyjadę to mi podrzucisz.....co ty na to ??????
          muszę ją mieć.......a jak muszę to mam....:PPPPPPPPPP
          pozdrawiam....
          • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:15
            szkodnik1 napisał:

            > .....qrwa - groszek weź mi ją skseruj....:)))))))
            > jak przyjadę to mi podrzucisz.....co ty na to ??????
            > muszę ją mieć.......a jak muszę to mam....:PPPPPPPPPP
            > pozdrawiam....

            Te! U Was we miescie empika ani innego megastora nie ma? ZA ukochany zepsol
            kazda kase bym zaplacil, a nie skapil jak jakis centus z wielkopolski;)))
            • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:21
              ...no ja też bym nie skąpił ja te qrw......z wielkopolski......ale po
              zastanowieniu :
              mam kilka oryginalnych płyt za kwotę taką, że mógłbym sobie kupić 3 razy tyle
              piratów......
              i co lepiej? wydawać na oryginały czy kupować piraty ??????? no pomyśl
              logicznie.......
              ....ja też kiedyś wolałem oryginały.....ale mi się zmienił gust...:))))))))
              • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:24
                szkodnik1 napisał:

                > ...no ja też bym nie skąpił ja te qrw......z wielkopolski......ale po
                > zastanowieniu :
                > mam kilka oryginalnych płyt za kwotę taką, że mógłbym sobie kupić 3 razy tyle
                > piratów......
                > i co lepiej? wydawać na oryginały czy kupować piraty ??????? no pomyśl
                > logicznie.......
                > ....ja też kiedyś wolałem oryginały.....ale mi się zmienił gust...:))))))))

                PO chuja mi 3 razy tyle piratow, kiepskiej jakosci, psujacych odtwarzacz, skoro
                mi zalezy akurta na tej jednej, ktora chce meic wysokiej jakosci i pewnosc, ze
                bedzie mi grala baaaardzo dlugo?? A skor mnie na nia stac, to co? Mam kyupiowac
                trzy, skoro dwoch z nich nie potrzebuje? chce miec ta jedna! Pirata biore
                wtedy, gdy wiem, ze z miesiac mi sie znudzi. ew. gdy potrzebuej "jedyna w swym
                rodzaju" skladanke:)).

                • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:29
                  qrwa - ty chyba masz rację maleńki......:)))))))
                  niedługo sobie porozmawiamy......;)))))))
                  • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:30
                    szkodnik1 napisał:

                    > qrwa - ty chyba masz rację maleńki......:)))))))
                    > niedługo sobie porozmawiamy......;)))))))

                    Qrwa, funny jestes;))). Siegasz mi do cycka i mowisz do mnie malenki;)))). No
                    no, forumowy brutalusie...;))))) A pogadam sobie chetnie, whenever, wherever:))
                    • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:31
                      ....nie mówiłeś nigdy że masz cycka na czubku głowy.......:))))))))))))))
                      • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:34
                        szkodnik1 napisał:

                        > ....nie mówiłeś nigdy że masz cycka na czubku głowy.......:))))))))))))))

                        raczej na czubku glowki, tej w okolicach pasa... :)))))))))
                        Poza tym do porownan wzrostu to zdejmij te swoje koturny i skarpety z poduszka
                        powietrzna;))))
                        • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:37
                          teeeeeeee, a może to nie cycek tylko świerzb.......??????? albo jakiś syfilis...
                          o ile cię pamiętam to musiałeś się do podciągać, żeby w zamówić browara u
                          barmana......:))))))))))
                          • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.mech.pw.edu.pl 06.06.03, 11:40
                            szkodnik1 napisał:

                            > teeeeeeee, a może to nie cycek tylko świerzb.......??????? albo jakiś
                            syfilis..
                            > .
                            > o ile cię pamiętam to musiałeś się do podciągać, żeby w zamówić browara u
                            > barmana......:))))))))))

                            Aby moc Ci spojrzec w oczy, na podlodze po turecku usiasc musialem, choc
                            prezyles sie jak struna:))).Wiedzialem, ze te Twoje brdune lapy nieszczescie na
                            moj rozporek moga sprowadzic:))))
                            • szkodnik1 Re: G(roocha)......... 06.06.03, 11:43
                              ....ale miałeś wizję......
                              i chyba ci się imprezy pomyliły, bo o ile pamiętam to na ostatniej w kilcie
                              byłeś......a na następnej pamiętaj o trzymaniu bezpiecznej odległości 2 metrów,
                              żebyś mnie przez przypadek nie zaraził.......
                              ....tyle chorób teraz na świecie.....muszę dbać o siebie.....:)))))))
                              • Gość: grooszek Re: G(roocha)......... IP: *.student.pw.edu.pl / 10.15.1.* 06.06.03, 12:18
                                szkodnik1 napisał:

                                > ....ale miałeś wizję......
                                > i chyba ci się imprezy pomyliły, bo o ile pamiętam to na ostatniej w kilcie
                                > byłeś......a na następnej pamiętaj o trzymaniu bezpiecznej odległości 2
                                metrów,
                                >
                                > żebyś mnie przez przypadek nie zaraził.......
                                > ....tyle chorób teraz na świecie.....muszę dbać o siebie.....:)))))))

                                Biedaku, mialem racje ostzegajac randie: "nie wlewaj w to male, co sie do
                                Ciebie przykleilo, zbyt wielu wscieklych psow" . A jednak, postanowoila upic
                                swego przyszlego slubnego... Ale zeby jeden wscieklak wystarczyl... kto to
                                widzial:))) Wstyd, gigantusie:))) A kilt nosic moge - jestem dumny z tego, co
                                moga zobaczyc inni, gdy wiatr mi podwieje garderobe:)). To tak samo, jakby miec
                                super bryke i tzryamc ja caly czas w garazu - czasem trzeba ja przewietrzyc:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka