Dodaj do ulubionych

zalety bycia kobietą/mężczyną??

08.06.07, 00:04
Kiedyś podobne pytanie padło na innym forum, ale wniosek ogólny brzmiał, że
nie ma zbyt wiele zalet bycia kobietą, więc w takim razie większą zaletą jest
bycie mężczyzną.. Co Wy o tym sądzicie? Czy kobietom rzeczywiście żyje się
trudniej? Kobieta płeć piękna, słabsza fizycznie od mężczyzny, aczkolwiek
silniejsza psychicznie, bardziej emocjonalna a jednak odporna na stres, to
mężczyzn stres zabija.. Od mojego dziadka kiedyś usłyszałam zdanie "kobieta
choruje, ale to mężczyzna umiera"..
Obserwuj wątek
    • witaminka29 Re: zalety bycia kobietą/mężczyną?? 08.06.07, 08:27
      muszę pomyśleć a jak wymyśle to napiszę :)))
      • rene-76 Aniu 08.06.07, 08:36
        ja podobnie jak Witamina:)zasypałaś nas po prostu wątkami:))
        • wustyle Re: Aniu 08.06.07, 10:29
          lepiej byc facetem bo mozna sikac na stojaco '-)
          • anna_sla ale żebyś wiedział, że to zaleta choć niby banalna 08.06.07, 10:48

            • anna_sla co do sikania... tak mnie najszło ;P 08.06.07, 13:39
              Facet nie tylko może się wysikać na stojąco, facetowi wystarczy, że stanie POD
              krzaczkiem, kiedy kobieta przedziera się przez gąszcze by wysikać się ZA
              krzaczkiem i powstaje jeden swoisty jeszcze problem.. znaleźć takie miejsce by
              nie oparzyć sobie tyłka pokrzywą!!! Poza tym jeśli sikający zostanie przyłapany
              na swym czynie:
              1) mężczyzna, to kobiety zniesmaczone, oburzone, rzadko chichoczące odwracają
              wzrok, dzieci chichoczą
              2) kobieta, jest ogólny rechot i wskazywanie palcem ;))
    • witaminka29 Re: zalety bycia kobietą/mężczyną?? 08.06.07, 11:07
      tak w tym sikaniu coś jest :))
      no i faceci mogą sobie bez koszulek chodzić jak jest upalny dzionek a nam
      kobiałkom jakoś nie wypada ....

      hmmm no i powszechnie znana opinia facet zrobi a kobieta nosi pod sercem 9 m-cy
      i do tego wychowuje prze następne naście lat :))) choć osobiście nie utożsamiam
      się z tym...

      tak ogólnie to facetom więcej można i uchodzi im to na sucho o takie jest moje
      zdanie :)

      zawsze chciałam być facetem ale mi kurna nie wyszło hihihi

      Pociągają mnie samochody, piłka nożna i majsterkowanie ale pomimo wszystko
      pociągają mnie faceci (czytaj mój małżonek)

      Generalnie główna wada kobiet to to że "przecieka co miesiąc" hihihihi

      Ale nawymyślałam oj matulu....
    • anna_sla a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 11:55
      np. w życiu domowym - rodzinnym. Mnie np. denerwuje bardzo coś takiego, że
      jeżeli żadne z nas (ja czy mąż) nie kiwnie palcem by posprzątać to pojawiający
      się goście szykanują (w myślach czy słownie) tylko mnie, bo to rzekomo ja jestem
      odpowiedzialna za porządek w domu a nie oboje. I to ja mam wtedy powody do
      wstydu. I tak jest niemal wszędzie i to bez względu na to, czy kobieta też
      pracuje czy ma w domu 5-tkę dzieci itd..

      Mi ostatnio szwagier z wyrzutami wyskoczył, że na działce (mojej), którą się
      opiekuje moja teściowa są niezebrane MOJE truskawki, bo ja tylko siedzę w domu z
      trójką małych dzieci. On zjadł już ile mógł, ale więcej nie zmieścił (we własnym
      brzuchu), a mama nie ma czasu i siły.. Pomijam fakt, że w ogóle cała czwórka
      byliśmy wtedy przeziębieni, smarkaci..
      • witaminka29 Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 11:56
        Tak się utarło że to kobieta odpowiada za dom :( jak mąż ma nie wyprasowaną
        koszulę to też wina żony niestety :)
        • anna_sla ale tak nie powinno być 08.06.07, 12:03

          • witaminka29 Re: ale tak nie powinno być 08.06.07, 12:06
            oczywiście że tak nie powinno być tylko skąd wziąć receptę jak to zmienić bo to
            stare utarte reguły :)
        • blizniaki14 Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 12:07
          i od tego moelu my staram się odejść, u nas jak raz do roku odwiedzą nas
          teściowie, to teściowa mojego męża goni do sprzatania nie mnie, choć jego akurat
          gonić do tego nie trzeba, staramy sięd bać o dom wspólnie, bo to NASZ a nie
          tylko MÓJ dom, nasze dzieci, nasza rodzina!!!

          a co do zalet z tym sikaniem to dobre, macie faceci łatwiej ;)
          największą zaletą u faceta jest bycie nie głową rodziny ale dobrym partnerem ( o
          czym było w innym wątku)
          ogóolnie w życiu mają łatwiej, są silniejsi fizycznie, choć czasem mi sie
          wydaje,że tez mają ciężko, bo swiat za dużo od nich oczekuje muszą być naj...
          najsilniejsi, najlepsi, najmądrzejsi, dzielni itp....

          zaleta bycia kobietą , nic mi nie "dynda" między nogami hehehehe ;) (no chyba że
          czasem mąż;)
          kobiety są bardziej odporne psychicznie, lepiej wytrzymują ból, są lepiej
          zorganizowane,są ładniejsze :) hehehe

          i jeszcze więcej tego bym napisała...ale Matrusię mam przy cycu :):) hehe
          • witaminka29 bliźniaki ..... 08.06.07, 12:11
            Masz rację u nas też jest nasz dom i tak dalej ale kurka to ja sprzątam i gotuję
            choć nie... mężowi też się czasem zdąży hihihi ale głównie panuje przekonanie że
            to facet zarabia na dom a kobieta w nim pracuje :)
            • blizniaki14 Re: bliźniaki ..... 08.06.07, 13:09
              dobrze,że u nas tak nie jest ;)
          • anna_sla Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 13:30
            no my też, choć w rezultacie wychodzi inaczej, ale to głównie z braku czasu
            mojego męża.. ale ten model nie zdaje egzaminu wobec "społeczeństwa" ponieważ
            nikt inny bądź niewiele osób taką zasadę wyznaje, więc chciał nie chciał ja
            dostaję pręgież. Można jeszcze próbować uświadamiać przychodzących gości gdy
            taka uwaga ciśnie im się na usta, ale niektórych uświadomić się nie da, bowiem
            wtedy na myśl im przychodzi "co za leniwa baba, że takie coś jeszcze wymusza od
            (tak idealnego) męża"..
            • blizniaki14 Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 13:42
              a ja mam w d... co myślą inni :) zresztą Darek sam głośno mówi,że to normalne,że
              dzielimy się obowiązkami
              kiedyś najlepsza koleżanka tesciowej omal nie zemdlała jak zobaczyła,że mój mąż
              2 mcznemu wtedy Antkowi pieluchę zmienia a ja siedzę obok, odpoczywałam po
              karmieniu małego :) jej córki mają dzieci,ale to one je wychowuje, a jej
              zięciowie delikatnie mówiąc "chleją" całe dnie i tyle
              przykre ale prawdziwe
              a słyszeliście o nowym pomyśle na wprowadzenie odzielnej edukacji dla dziewcząti
              chłopców, oddzielne klasy !!! dziewczynki mają się uczyć matematyki na
              kwiatkach, a chłopcy mają robić eksperymenty!!!
              no szlag mnie trafi w tej giertychowskiej Polsce!!! sorki!!!
              • witaminka29 Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 13:49
                proszę nie wspominajcie o giertychowskich planach bo mnie krew zalewa jak myślę
                co się u nas w Polsce wyprawia ....
                paranoja...
                oczywiście nie ma większych problemów w naszym kraju niż koedukacja naszych
                dzieci????
                jeszcze jakiś czas temu polityka była polityką państwa a teraz to ja nie wiem co
                to??
                • anna_sla kyrk jaśnie pani, to jest kyrk ;P 08.06.07, 13:58

                • blizniaki14 Re: a co z innymi zaletami?? 08.06.07, 14:19
                  wspomniałam także dlatego,że sam jestem pedagogiem,ale wstyd mi za tego ministra
                  i za całą resztę też!!!! wrrrrr
                  • astronia Re: a co z innymi zaletami?? 09.06.07, 15:20
                    podobnie jak pisałyscie ( chodzi o sikanie rodzenie i dbanie o dom)to
                    zazdroszczę facetom
                    sama jednak wolałabym być męzczyzną ( operacja ino droga ;)) hahahahahah
    • anna_sla up ;))))) 11.06.07, 22:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka