22.06.07, 20:06
zniewolił mnie ten serial, w zeszly weekend zaczelam ogladac odcinki o 19 w
sobote, skonczylam o 3 nad ranem i zaczelam spowrotem o 7 rano w niedziele
zostalo mi jeszcze 5 , nie wiem jak przezyje rozstanie :(

dawno mnie nic tak nie wciągnęło
i musze przyznac, ze Weronika Rosstati, ktora mi sie generalnie nie podoba -
sposob wyrazania sie i bycia.. z lekka zadufana w sobie dzieweczka i
skrzecząca..to w tym serialu stworzyla fajna postac.
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 20:27
      ja widziałem tylko kinowke
      serialu ani sekundy

      pamietam najbardziej Krzysztofa Stroinskiego (?)
      rewela,polski Gary Oldman:))

      ale ogolnie film niezły a w polskich realiach to nawet jeszcze lepszy:)
      • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 20:58
        a ja Ci mowie obejrzyj serię, pożycz od kogos, kto sobie zapisal na uzytek
        domowy ;)
        to co scenarzyści zrobili ze Stroińskim kompletnie mi sie nie podoba :/ i o to
        mam najwieksza pretensje - jesli juz jakies mam :)) przedstawiony byl jako
        facet superinteligentny - ponad poziom, niektore jego zachowania tlumaczy
        alkoholizm, ale to co sie z nim stalo pozniej jest nielogiczne i glupie.. ale
        moze nie bede pisac, bo moze ktos nie widzial. w kazdym razie brak konsekwencji
        w budowaniu postaci, ale moze dlatego wychwycilam, bo lecialam odcisnki jeden
        po drugim..w cotygodniowej emisji pewnie nie zwrocilabym az tak na to uwagi :)

        ogolnie postacie serialowe są badzo wyraziste, maja swoj charakter.. na
        poczatku najbardziej podobala mi sie postac despero, ale potem zaczela mnie
        wpieniac jego prostolinijnosc.. pracowalam na policji i wiem jak jest, ale nikt
        mi ne wmowi, ze oficer kryminalny jest takim czubem w zyciu prywatnym, takim
        jakby nieukiem, durniem i nie wiem co jeszcze :))) podoba mi sie od poczatku
        postac Gebelsa i to bardzo..konsekwencja, charakter. No i na etapie na ktorym
        jestem bardzo podoba mi sie postać Igora - Królikowski jest rewelacyjny.. nie
        znalam dobrze tego aktora wczesniej.
        wytrzymales? :))))
        • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 21:25
          widze ze sie wgryzłas w materie dosc głeboko:)

          a widziałas kinowke?
          mi tam Stroinski sie b.podobał
          zreszta pozostali tez


          moze na uzytek serialu jakos ta jego postac zdryfowała nieciekawie?
          serial wieloodcinkowy a 2h fabuła to moga byc mocno rozne rzeczy

          moze se i lukne jak mnie najdzie
          na razie wala mi sie sterta tych dvd z gazet piatkowych
          cos kolo 40 filmow do obejrzenia:))
          • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 21:47
            bo dawno mnie nic tak nie wciagnelo :))))
            ogolnie tez mi sie podobal i to bardzo, tylko szkoda mi bylo, ze tak go
            wyrolowali :)
            kinowki nie widzialam, ale chyba musze :)))))
            ja kupilam raz gazete z dvd... jak dawali pulp fiction :)
            • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 21:58
              vandikia napisała:

              > bo dawno mnie nic tak nie wciagnelo :))))
              > ogolnie tez mi sie podobal i to bardzo, tylko szkoda mi bylo, ze tak go
              > wyrolowali :)
              > kinowki nie widzialam, ale chyba musze :)))))
              > ja kupilam raz gazete z dvd... jak dawali pulp fiction :)

              hehe
              a ja akurat ten jeden opuscilem w calej serii dziennikowo-wybiórczej
              bo najpierw mi wciskała kioskarka jakis sponiewierany ostatni egzemplarz
              to podziekowalem a potem sie okazalo ze nigdzie juz tego nie ma bo lud
              przetrzebił kioski:))
              • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 22:01
                ładnie wyszło :)))))
                moge Ci kiedys pozyczyc :D
                • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 22:04
                  vandikia napisała:

                  > ładnie wyszło :)))))
                  > moge Ci kiedys pozyczyc :D

                  jasne:)
                  ale ten film akurat znam niezle
                  ale w rewanzu mam caly stos do wypozyczenia
                  10 kilo filmów:))
                  • vandikia Re: Pitbull 23.06.07, 16:18
                    jak tylko obronie mgr sie do Ciebie zgłoszę :)))
                    bo ja moge sobie robic projekcje na ścianie ha ! ;)))
                    • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 23.06.07, 18:55
                      vandikia napisała:

                      > jak tylko obronie mgr sie do Ciebie zgłoszę :)))
                      > bo ja moge sobie robic projekcje na ścianie ha ! ;)))

                      a ja nie moge ha:)
                      bo role projektora spełnia u mnie Elemis 25 cali
                      rok produkcji nie najnowszy, az boje sie sprawdzac który:)
                      • vandikia Re: Pitbull 24.06.07, 13:13
                        no ja na stale tez nie mam, ale moge pozyczyc :)
                        mam tyły w ogladaniu filmow..a jeszcze ze 3 lata temu zima wygladala tak, ze
                        wracalismy z pracy, jedlismy, ogarnialismy sie i cale wieczory ogladalismy
                        filmy, czasem 1 a czasem 3, czasem sami a czasem w pokoju nie bylo juz miejsca
                        nawet dla 1 dodatkowej osoby.
                        ale wszystko sie zmienia,
                        panta rei :)
                        • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 24.06.07, 14:59
                          vandikia napisała:

                          > no ja na stale tez nie mam, ale moge pozyczyc :)
                          > mam tyły w ogladaniu filmow..a jeszcze ze 3 lata temu zima wygladala tak, ze
                          > wracalismy z pracy, jedlismy, ogarnialismy sie i cale wieczory ogladalismy
                          > filmy, czasem 1 a czasem 3, czasem sami a czasem w pokoju nie bylo juz miejsca
                          > nawet dla 1 dodatkowej osoby.
                          > ale wszystko sie zmienia,
                          > panta rei :)

                          czyli wszystko płynie jak mawiał słynny filozof Pan Tarej:)
    • kingapaulina Re: Pitbull 22.06.07, 21:27
      Powtarzają go na dwójce, znaczy serial, sama zauważyłam dopiero teraz:((
      a film w porównaniu z serialem jest gorszy, tak więc drogi forumowiczu
      pospolity, jesli podobał Ci się film, to serialem będziesz zachwycony:)
      • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 21:32
        widze ze zawiazuje sie front na rzecz serialu:))
        moze se lukne z odcinek jak nie zakoliduje z czyms sportowym:)
        • kingapaulina Re: Pitbull 22.06.07, 21:42
          luknij, luknij,chociaż raz, a później daj znać, czy się podobało:)
        • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 21:51
          a to nie ma lukne jak nie bedzie sportu kurde no :)))
          to trzeba usiasc od 1 odcinka, zgasic swiatlo w pokoju, wziac piwko gorzkie do
          reki i wtedy mozna zacza ogladac :)))
      • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 21:52
        ja tez dopiero teraz, do tej pory z seriali o policji ogladalam od czasu do
        czasu kryminalnych i obejrzalam odwróconych..w ogole nie ma porównania, w
        ogole :)
        • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 22:00
          vandikia napisała:

          > ja tez dopiero teraz, do tej pory z seriali o policji ogladalam od czasu do
          > czasu kryminalnych i obejrzalam odwróconych..w ogole nie ma porównania, w
          > ogole :)

          ta, bo to cienki barszczyk te co wymieniasz
          podobnie "Fala zbrodni",przynajmniej tyle ile widziałem

          z tego wszystkiego niezły był jeszcze "Glina"
          bo Radziwiłowicz ładnie ujał role a Pasikowski zdołal
          swoj charakterystyczny klimat wytworzyc
          • vandikia Re: Pitbull 22.06.07, 22:03
            no wiem, ze to takie seriale zapychacze póżnopopoludniowe.. takie co mozesz
            ominac 20 odcinkow i nie stracisz - szczegolnie kryminalni, bo odwroconych bylo
            mnie znacznie.. ogladalam raczej z doskoku robiac jednoczenie kolacje, albo
            grajac.. :)
            a innych, - tych ktore opisujesz nie widzialam..mialam przez pewien czas
            awersje do TV :D
            ide chyba obejrze kolejny odcinek Pi. chociaz im jest ich mniej tym bardziej mi
            zal ogladac :)))
            • forumowicz_pospolity Re: Pitbull 22.06.07, 22:06
              vandikia napisała:

              > no wiem, ze to takie seriale zapychacze póżnopopoludniowe.. takie co mozesz
              > ominac 20 odcinkow i nie stracisz - szczegolnie kryminalni, bo odwroconych bylo
              >
              > mnie znacznie.. ogladalam raczej z doskoku robiac jednoczenie kolacje, albo
              > grajac.. :)
              > a innych, - tych ktore opisujesz nie widzialam..mialam przez pewien czas
              > awersje do TV :D
              > ide chyba obejrze kolejny odcinek Pi. chociaz im jest ich mniej tym bardziej mi
              >
              > zal ogladac :)))


              dojrzewasz chyba do załozenia fanklubu tego serialu:)
    • j-adore Re: Pitbull 23.06.07, 11:19
      A znowu gdzieś go dają? Bo ja przegapiłam połowę pierwszej i 3/4 drugiej serii,
      a teraz żałuję.
      Rzeczywiście świetne postaci i profesjonalnie zagrane, najlepsi Grabowski i mój
      ulubiony Dorociński (ten akcent, sposób mówienia). Stroiński bardzo dobry, nawet
      Wera Tapir umie grać.
      • kingapaulina Re: Pitbull 23.06.07, 13:42
        w pon. na dwójce, o 21.05, odcinek 6:)
      • anmanika Re: Pitbull 23.06.07, 13:46
        Poniedzialek TV2 21.05. Powtorka "Pitbula". Bez przekonania zabralam sie za 1
        serie, zwlaszcza po tych wszystkich policyjnych badziewiach. Teraz zaluje, jest
        to najlepszy serial ktory na pewno zostanie kultowym. Moim zdaniem druga seria
        jest o niebo lepsza od pierwszej, miedzy innymi dlatego, ze Rosatowna zostala
        przeniesiona na drugi plan. Aktorzy drugoplanowi prowadzeni przez Vege
        spokojnie mogliby pretendowac do Oskara. Przy niektorych scenach ciarki mi po
        plecach przechodzilo.
        A oto wywiad z rezyserem. Mam nadzieje, ze jego nowy projekt bedzie tak samo
        dobry jak Pitbul
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,4226863.html
        • kingapaulina Re: Pitbull 23.06.07, 13:51
          Pewnie tak, bo nie sądzę, żeby Vedze nagle zabrakło talentu i pary. Szkoda
          tylko, że będzie tam grać mój "ulubiony" aktor z uciekającym okiem, sztucznym
          uśmiechem i dwoma grymasami, którymi chce oddać wszystkie uczucia i emocje
          jakie nim targają:\
    • vandikia no i koniec :( 23.06.07, 16:17
      pierwszy serial na ktorym tyle razy łzy mi stanely w oczach
      buuu :(
      i co ja teraz zrobie bez kolejnej serii???? wie ktos czy moze zamierzają kręcic?
      • kingapaulina Re: no i koniec :( 23.06.07, 16:23
        Podobno mają, ale nie wiem, może to legenda, która pocieszają się pitbulowcy?
        • martincool Re: no i koniec :( 24.06.07, 21:44
          Będzie trzecia seria, to potwierdzone info.

          Co do Metyla to się zupełnie nie zgodzę. Swietnie pokazali jego ewolucję. A
          dlaczego sie stoczył? To proste-w policji mu się nie udało, poszedł w sektor
          prywatny-też go wykopali. Więc już nie miał żadnej motywacji i przeszedł na
          Ciemnę Stronę Mocy. Wiem że może schemat uproszczony ale dla mnie wiarygodny.
          A Stroiński odwalił kawał aktorskiej roboty grając tę postać.
          • anmanika Re: no i koniec :( 25.06.07, 09:37
            Ja tam wierze, ze Patryk Vega zdola wykrzesac nawet z kolka osikowego zdolnosci
            aktorskie, wiec nie boje sie, ze Malaszynski bedzie drewnem.
            • kingapaulina Re: no i koniec :( 25.06.07, 09:48
              A ja się boję. W 'Białej sukience" Małaszyński był swietny, bardzo mi się
              podobał, i moze dlatego tak się na nim zawiodłam.
          • vandikia Re: no i koniec :( 25.06.07, 11:49
            martincool napisał:

            > Będzie trzecia seria, to potwierdzone info.
            >
            > Co do Metyla to się zupełnie nie zgodzę. Swietnie pokazali jego ewolucję. A
            > dlaczego sie stoczył? To proste-w policji mu się nie udało, poszedł w sektor
            > prywatny-też go wykopali. Więc już nie miał żadnej motywacji i przeszedł na
            > Ciemnę Stronę Mocy. Wiem że może schemat uproszczony ale dla mnie wiarygodny.
            > A Stroiński odwalił kawał aktorskiej roboty grając tę postać.


            ja inaczej widze te postac :) metyl gdy pracowal w policji to mial ludzkie
            odruchy w stylu: dac dziadkowi na leki. byl maloodporny psychicznie i dlatego
            tak ostro chlal. potem poszedl w sektor prywatny, ale to nie oni go wykopali
            tylko sam sie wykopal, bo wlasnie nie podobalo mu sie to co robil detektyw -
            oszustwa ludzi, potem wspolpraca - pokazowka z bombą dzieki gangowi. dlatego
            odszedl. wiec dziwi mnie to jak skonczyl, ze przeszedl w koncu na ta ostatnią
            strone skoro wczesniej tak dlugo z tym walczyl. tym bardziej, ze pod koniec sie
            zaszyl i juz nie tykal%%.. no i caly czas pamietam o tym, ze mial
            ponadprzecietne wyniki. tacy ludzie nie koncza na garnku u pierwszego lepszego
            osilka :)
            • martincool Re: no i koniec :( 25.06.07, 18:19
              Dla mnie wlasnie Metyl z policji i ten od detektywa Ostrowskiego "nie mylic z
              Rutkowskim" to ta sama postać. On ciągle miał ludzkie odruchy pracując w
              sektorze prywatnym-choćby pomoc porwanym-Ostrowski miał to gdzieś, liczyło się
              czy "ratę zapłacili". A on sam chciał jechać i szukać męża tej ciężarnej
              kobiety.
              I wlasnie przez te swoje ludzkie odruchy Metyl wyleciał też z sektora
              prywatnego. Wtedy się zorientował że jak wszyscy naokoło kiwają to stracil
              wiarę w świat i ludzi oraz w to ze postępując honorowo coś się ugra. I moim
              zdaniem dlatego się sprzedał.
              A czemu akurat Śrubie? to już temat na inne opowiadanie, w filmie nic na ten
              temt nie ma. Jak ze streszczen sie dowiedzialem że Metyl sie sprzedał to bylem
              pewien że Kmieciakowi. Ale on z niewiadomych przyczyn ciągle mu odmawiał i
              chyba nie znosił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka