Dodaj do ulubionych

eh.........

04.07.07, 15:41
dawno mnie nie bylo...tzn czytam sobie was...ale jakos nie zaczynam kolejnego
watku ...bo tak naprawde zycie mi sie znowu na maxa wypierdzielilo do gory
dupa....no nie jestem juz ..z tym ksieciem z bajki...ucieklam znowu...znowu
zwialam...cholera,jest mi ciezko,najgorsze jest to ..ze chyba juz nie widze
dobrych stron mojego zycia..ich po prostu nie ma...
Obserwuj wątek
    • s.dominika Re: eh......... 04.07.07, 15:58
      Maju ściskam serdecznie. Uszy do góry. Trochę jestem w szoku, bo tak dobrze ten
      związek rokował. A tu taki klops! Może jeszcze się da to odwrócić? Czy już nie
      chcesz?
      • maja167 Re: eh......... 04.07.07, 16:00
        ....nie wiem...chyba juz nie chce....w ogole nic mi sie nie chce...jem jablko
        teraz,patrze w okno..i nic zycia w sobie nie mam....dlaczego juz nie
        pale????????????????????????????????????????/
      • boo-boo Re: eh......... 04.07.07, 16:04
        Aaaa.... tam co się martwisz, na pewno są dobre strony i będą dobre chwile,
        trzeba na to tylko inaczej spojrzeć. Może los tak chciał, może to nie ten-
        jeszcze nie ten. Koleżanka stara się z mężem o dziecko-sama co do tego
        przekonania nie ma bo jak stwierdza to nie jest na to jeszcze gotowa-bardziej
        presja rodziny i otoczenia,że ma już tyle lat i w ogóle tyle lat po ślubie, no
        i martwi się dziewczyna,że mimo leczenia zatrybić nie może. No to jej oststnio
        wytłumaczyłam,że może faktycznie nie jest jej to pisane teraz,że może los chce
        żeby najpierw do tego dorosła psychicznie i chciała tego na prawdę sama, a nie
        bo inni i wtedy na pewno się uda. Czasami tak sobie myślę,że nic się nie dzieje
        bez powodu,że każdy gdzieś tam ma swoje przeznaczenie i wszystko w swoim
        czasie. Także głowa do góry alleluja i do przodu :))
        • maja167 Re: eh......... 04.07.07, 16:07
          hmmmm..moze...dzieki dziewuchy...jutro bedzie moze lepiej...ide..
        • natalcia23 Re: eh......... 04.07.07, 16:11
          No jestem w szoku...
          Taka byłaś nim zauroczona, aż miło było czytać...

          Jak to nie palisz???
          Jak długo?
          No pochwal się jak rzuciłaś,bo ja zamierzam to zrobić po stresach związanych z
          obroną czyli za 2 dni!!!
          No nie wypada żeby pani magister paliła nie?
          Jak nią wogóle zostane... :-(
          • bogna71 Re: eh......... 04.07.07, 17:44
            Maja, Boo dobrze gada.
            Natalcia, no co Ty, Laska, w piątek pijemy przecież!!!:))))))))
    • natalcia23 Re: eh......... 04.07.07, 20:21
      No tak!
      A jak pijemy to i palimy :-)))

      Apropos picia to w sobote chodziłam wężykiem tak piłam co by mi obrona dobrze
      poszła.
      Powinnam szóstke dostać!!!
      Jakby wystarczyło wypić za egzamin to byłabym prymuską...
      Rozmarzyłam się :-P
      • boo-boo Re: eh......... 04.07.07, 20:39
        Pójdzie, pójdzie co ma nie pójść. A co tam nie wiem co i gdzie pijecie i za co,
        ale też se golnę z racji dłuuuuugiego weeekndu co mam, zacznę od zaraz...
        • sunrise2006 Re: eh......... 06.07.07, 13:01
          Majeczko, kochana a powiedz - wiem, wiem, wścibol jestem - a dlaczego uciekłaś??
          Ja też siedzę w oknie i patrzę bezsensownie na tę zawieruchę - nic mi się nie
          chce. mam problemy z tą noga. ;(
          • blanka110 racja z piciem 06.07.07, 13:26
            Racja, racja, dobrze jest przed kazdym egzaminem wypić troszkę za pomyślność
            zdawania. Ja tak robiła i zawsze ok było, moja kumpoela zaś nigdy nie chciała i
            prawie zawsze oblewała i miała mnóstwo poprawek
    • maja167 Re: eh......... 09.07.07, 17:06
      Dlaczego ucieklam?
      Bo ne potrafie sie wiazac...moj stam zakochania trwa 2 tyg..szaleje z
      milosci ,pozadania i mi odpierdala...pozniej sie nudze..i to jest wlasnie moj
      problem,a dlaczego tak jest...nie mam pojecia....dzis juz lepiej,w pracy jest
      dobrze,przynajmniej gdzies....maly moj na wakacjach nad jeziorem u swojego
      taty..a ja sama ..i sobie driny polewam.....i pozdrawiam was serdecznie....i do
      dupy pogoda tak stwierdzam ..nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka