Dodaj do ulubionych

faceci a zaufanie

06.07.07, 21:41
Czy ktoś widział różowego słonia,... albo na przykład zieloną żyrafę, a może
usmiechającego się malkontenta, a może 7 w dzienniku, czy też garnuszek złota
na końcu tęczy??? a czy ktoś widział faceta, któremu można zaufać??
ja jeszcze nie, a cudów nima
Obserwuj wątek
    • czerwone.korale Re: faceci a zaufanie 06.07.07, 22:44
      ja ufam jednemu i to bardziej niż sobie:)
      • burza_magnetyczna Re: faceci a zaufanie 07.07.07, 00:17
        Ja chyba nie potrafię zaufać tak do końca. Ciągle się boję, że zostanę oszukana.
        Być może z powodu moich wcześniejszych przeżyć, zdrad... naprawdę nie potrafię
        zaufać tak do końca, a bardzo bym chciała
        • lwipyszczek Re: faceci a zaufanie 07.07.07, 08:31
          Kochaj tak, jakby nikt nigdy Cię nie zranił, tańcz tak jakby nikt nie patrzył...
        • roborobi Re: faceci a zaufanie 07.07.07, 10:40
          no niestety - tak już jest, że zablokowaną masz wielką miłość i zaufanie :(
        • fantka Re: faceci a zaufanie 02.08.07, 19:01
          Witaj Burzo_Magnetyczna na forum :-)
    • magda210682 Re: faceci a zaufanie 07.07.07, 10:28
      odpowiadajc na pytanie to tak mozna zaufac facetowi i czesto bez strachu. Nie stety trzeba umiec zaufac bo to jest jednak sztuka.
    • roborobi Re: faceci a zaufanie 07.07.07, 10:39
      zaufać pod jakim wzgledem?
    • magda210682 Pytanie 07.07.07, 10:53
      ... mozna zadac to samo pytanie.
      Wiecie nad czym sie zastanawiam??
      Czy kazdy z nas potrafi odpowiedziec na pytanie: Czy sam sobie bym zaufał/a??
      Jezeli nie potrafimy odpowiedziec na to pytanie samym sobie to juz jest źle...
      • roborobi Re: Pytanie 07.07.07, 15:52
        Zaufanie niestety zależy od naszego życiowego doświadczenia :) i bardziej się
        skłaniam ku tezie, że im młodsi (mniej doswiadczeni) tym bardziej potrafimy
        ufać :)
    • gonia28b Re: faceci a zaufanie 20.07.07, 19:37
      ja widziałam! :)
    • skorpionica11 Re: faceci a zaufanie 20.07.07, 20:01
      sunrise2006 napisała:
      ??? a czy ktoś widział faceta, któremu można zaufać??
      > ja jeszcze nie, a cudów nima

      a propo nikomu nie mozna ufac w 100% nie zaleznie czy to kobieta czy mezczyna
      nawet sobie nie mozna ufac do konca :P
      • zpoznania2 Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 19:29
        no tak to tylko faceci sa zli, odpowiadamy za gradobicie, huraganu i pozary
        tez?? a kobiety to takie piekne idealne istotki, bez obludy, tak? hm nie nalezy
        rozrozniac na plec i uogolniac...
        • czerwone.korale Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 19:35
          Wszelkim uogólnieniom mówmy stanowcze NIE! :)
          • mezczyznaxy Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 19:47
            Wszelkiej obłudzie i kłamstwu też mówimy stanowczo: NIE
            • czerwone.korale Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 20:05
              jak tak dalej pójdzie, to niektórzy tylko do lustra będą gadać ;)
              • skorpionica11 Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 20:09
                czerwone.korale napisała:

                > jak tak dalej pójdzie, to niektórzy tylko do lustra będą gadać ;)

                hehee
                dobre
                • zpoznania2 Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 20:18
                  ;)
                  • kakamarina Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 21:20
                    Czasem Ci co krzyczą najgłośniej że nieznoszą obłudy, kłamstwa... że mają
                    zasad...
                    Próbują swoje sumienie zagłuszyć...
                    • czerwone.korale Re: faceci a zaufanie 24.07.07, 21:22
                      Mężczyzna Cię za to wirtualnie posieka ....;)
                      • zpoznania2 Re: faceci a zaufanie 25.07.07, 04:18
                        grrrr.... :) ja tam nie twierdze ze do swietych naleze ale zwalac wszystko na
                        facetow to tez nie za bardzo mozna... co mam nowy watek zalozyc pt. "kobieta
                        zaufanie"?? to zaraz mnie zagryziecie...
                        • czerwone.korale Re: faceci a zaufanie 25.07.07, 09:29
                          Nie przesadzaj, może byś został co najwyżej lekko pokąsany. Niektórzy to lubią;)
                    • zdradzony2005 Re: faceci a zaufanie 25.07.07, 07:20
                      Szanowna K...Mar...
                      skoro mężczyzna XY milczy odpowiem wprost bo zapewne KM do mnie "pijesz":
                      - proszę słuchaj co się do Ciebie mówi
                      - jeśli możesz czytaj ze zrozumieniem co się pisze
                      - i jeśli nie potrafisz uszanować czyjejś decyzji to masz problem i jest to
                      TWÓJ problem
                      - nie można nikogo uszczęśliwić na siłę (przynajmniej w moim przypadku to się
                      nie sprawdza)
                      - potrafię kontrolować (zagłuszać) swoje popędy bo myślę używając do tego
                      całkiem świadomie swoich połączeń neuronalnych, aczkolwiek zdarzyło mi się
                      ulec "pokusie", ale dzięki tym błędom wiem że nie warto bo za każdy błąd
                      przychodzi kiedyś odpowiedzieć :(
                      - każdy z nas ma własny system wartości, osobiście uważam że najpierw należy
                      odpowiadać za własne błędy a potem dopiero myśleć o swojej przyjemności
                      - mam sumienie, i jako że chcę jeszcze z nim pożyć nie mam ochoty kontynuować
                      nawet dyskusji z Tobą...
                      Nie chciałem użyć ostrych słów, bo nie lubię być raniony a tym bardziej nie
                      uważam aby właściwe było ranienie Osoby którą się LUBI! PRZEPRASZAM
                      • fantka Re: faceci a zaufanie 02.08.07, 19:19
                        Witaj Zdradzony2005 na forum :-)

                        Uwagę KM odczytałam jako ogólną,
                        nie "pijącą" do nikogo.
                        Oczywiście to co napisała KM nie jest regułą,
                        ale ja osobiście znam w realu kilka osób,
                        które krzyczą głośno o swojej uczciwości
                        a rzeczywiście są tego zaprzeczeniem...
                        stosują uczciwość Kalego ;)
                    • fantka Re: faceci a zaufanie 02.08.07, 19:11
                      Witaj Kakamarina na forum :-)

                      kakamarina napisała:
                      > Czasem Ci co krzyczą najgłośniej że nieznoszą obłudy, kłamstwa... że mają
                      > zasad...
                      > Próbują swoje sumienie zagłuszyć...

                      Ja myślę że ci ludzie po prostu
                      nie wiedzą co to jest sumienie.
            • janczar18 Re: faceci a zaufanie 01.08.07, 14:09
              przyłączam się do tego!
        • fantka Re: faceci a zaufanie 02.08.07, 19:08
          Witaj Zpoznania2 na forum :)
          Masz rację,
          za gradobicie nie można mężczyzn oskarżyć ;-))))
          A poważnie,
          to i mężczyżni i kobiety potrafią
          zawieść zaufanie.
    • 77misia1 Re: faceci a zaufanie 26.07.07, 15:21
      Ja mam takiego faceta:) Ufam mu w 100% i nigdy sie nei zawiodlam juz od 2 lat...
    • iwona2929 Re: faceci a zaufanie 01.08.07, 12:21
      Facet zawsze zdradzi nie ma wyjątków. Najgorsze jest to że dajemy im siebie nie
      zostawiając nic dla siebie. Jesteśmy wpatrzone w naszych mężczyzn jak w obrazki
      i to jest największy błąd jaki kobieta może zrobić.
      • czerwone.korale Iwona .... 01.08.07, 13:37
        Kto Cię tak skrzywdził, że twierdzisz, że KAŻDY ?????
        Pozwolę sobie zaprotestować: nie każdy facet zdradzi! I nie mam na myśli tylko
        mojego, ale znam paru takich, za których mogę ręczyć.
      • janczar18 Re: faceci a zaufanie 01.08.07, 14:07
        hola,hola a ja się mogę pochwalić zaufaniem, ale i ja ufam!
        • janczar18 Re: faceci a zaufanie/ do meczyznyxy/ 01.08.07, 14:10
          poprzedni wpis!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka