Dodaj do ulubionych

Płaczliwa...

30.07.07, 00:09
Żegnaliśmy dziś tatę. Nie będzie go w domu przez 4 dni. Patrycja płakała a mi
pękało serce. Jak wytłumaczyć dziecku, że tata musi pracować a przez to też
wyjeżdżać? Zanim zasnęła jeszcze parę razy pytała o tatusia.
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: Płaczliwa... 30.07.07, 10:02
      Nie da rady tak wytłumaczyć by dziecko nie płakało. Dzieci rozumieją bardzo
      dużo, ale przeżywają takie rozstania (małe czy duże) mimo wszystko. Nasza Magda
      wiecznie płacze za babciami, pomimo, że np. na jutro też któraś się
      zapowiedziała, że przyjdzie do niej.. Wczoraj pierwszy raz nie płakała. Ciekawe
      dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka