mikoj50
08.05.08, 07:21
Do szerokiej dyskusji w sprawie aborcji, przekazania narządów do
przeszczepu, eutanazji, zapłodnienia in vitro itp. doszła sprawa
użyczenia przez kobietę swojej macicy dla urodzenia cudzego dziecka.
Temat ten jest związany częściowo z in vitro, ponieważ chodzi o
umożliwienie umieszczenia zapłodnionego jaja jednej pary w macicy
zupełnie innej kobiety, oczywiście za jej zgodą i za odpowiednią
opłatą. Słyszałem o kwocie 20 tys. euro. Wydaje mi się, że jestem
człowiekiem, którego nie może już nic zaskoczyć, a tu proszę jaka
nowość. Jak taka sytuacja ma się do ogólnie przyjętych norm
etycznych? Jakie pociąga za sobą skutki prawne? Która z kobiet
będzie matką dziecka? - ta która urodziła? czy ta druga? Jak ta cała
sytuacja w przyszłości będzie odbierana przez narodzone dziecko i
jego otoczenie? Wreszcie na ile my jako społeczeństwo będziemy
tolerancyjni dla wszystkiego co się z tym wiąże? Myślę, że temat ten
może wywołać wśród nas ciekawą dyskusję.
POZDRAWIAM.