kakarakamuchen 01.09.07, 07:43 Wszystkim dziekuję za umilenie mi uroplu wychowawczego. pozdrawiam, karzel Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Re: bez tematu 01.09.07, 08:42 Miłego powrotu do "normalności". Nie będzie lekko, bo ilość obowiązków zdecydowanie wzrośnie, ale krew inaczej w człowieku krąży jak poprzebywa wśród większych ludzi, a nie krasnoludków. Miłej pracy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: bez tematu 01.09.07, 20:47 ech, nie chce mi sie nawet na razie o tym mysleć. sie nie zdziwię, jak za miesiąc do was wrócę, ale nie jako matka na wychowawczym, ale matka bezrobotna z dzieckiem dyscyplinarnie ze żłobka usunietym :D Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: bez tematu 01.09.07, 21:06 To aż taka charakterna ta Mała Istotka? Nie przejmuj się, w grupie dzieci zupełnie inaczej się zachowują (psychologia tłumu), poza tym panie potrafią sobie świetnie poradzić. W najgorszym wypadku będziesz chodziła na "dywanik", jak moja kuzynka, bo jej mały tłucze i gryzie dzieci - a jeszcze nie wyleciał. Moja w przedszkolu wzór cnót wszelakich, a w domu mam ochotę zadusić poduszką. Nie przejmuj się, będzie tylko gorzej w miarę dorastania, a w każdym razie inaczej. Miłego ostatniego dnia wolności :))))) Gingi Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: kto zakosił temat? ;] 01.09.07, 20:48 złodziej jest wśród nas... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: bez tematu 01.09.07, 13:23 wracasz do zycia, gratuluje, mi się konczą wakacje i skacze do góry ze się wyrwe od pieluch, zupek i innych dupereli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: bez tematu 01.09.07, 13:31 w złą godizne to napsałam podczasm ojego posiedzenia a forum i jednoczesnego jedzenia cdrugiego śniadania mój mały trol wyciągnął z szafki pomidora oczywiscie najbardziej dojrzałego i porozgniatał po całej podłodze w kuchni, niewiarygodne ile taki mały pomidorek ma zawartosci.Taraz sądząć po odgłosach bawi sie na poscieranej podłodzę.Byle do 3 :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: bez tematu 01.09.07, 20:51 ale mi się wcale nie chce wracać :( istnieje szansa, że krzyż obecny wymieniam na wiekszy i cięższy. ależ ta dorosłośc jest gó..ana! pomidorek, jak pomidorek. ostatnio poznaję nieprawdopodobne zastosowanie przedmiotów, których przeznaczenie wydawało mi się jednoznaczne :) te dzieci to chyba nie bociany przynoszą. to delegaci specjalni sił piekielnych :D Odpowiedz Link Zgłoś