elissa2 wszędzie dobrze gdzie nas nie ma? 12.11.07, 16:46 Tak się mówiło ... Ale nawet to wydaje się dewaluować w naszych realiach.:( Pochodzę z rodziny o dużych patriotycznych tradycjach. Kocham swój kraj, język, kulturę ... Ale prawda jest taka, że najszczęśliwsze (poza dzieciństwem)lata mego życia spędziłam jednak poza granicami mego kochanego kraju. Smutna to prawda ale tak jest. Wróciłam 5 lat temu ale nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam. Jestem bardzo rozgoryczona, to fakt. Bardzo chciałabym żyć we własnym kraju. Może to być skromniejsze życie niż to za granicą ale musi być stabilizacja, bezpieczeństwo, pewność jutra ... A tego niestety nie ma i nie zanosi się na to. : ((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma? 12.11.07, 19:20 Elisa napisała: > Pochodzę z rodziny o dużych patriotycznych tradycjach. Kocham swój > kraj, język, kulturę ... Elisso moja rodzina i ja również. Ale niestety 5 członków mojej rodziny wyjechało za pracą za wielką wodę. Troje z nich założyło tam rodziny i najprawdopodobniej nie wróci. Bardzo dobrze im się wiedzie. Natomiast bracia wyjechali parę miesięcy temu. Z pracy i warunków są bardzo życia zadowoleni. Jeżeli w naszym kraju się nie zmieni, to obawiam się, że też nie wrócą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma? 12.11.07, 20:00 Na dyżurze u wnusi jakoś poszło. Gorzej z moją komórką - niestety, nadaje się tylko do śmieci. Dlatego nie polecam prania komórek w pralkach, nawet w dobrym proszku, w niskiej temperaturze i bez wirowania. Gryzonie od Alsmy jutro w blogu umieszczę, bo są słodziutkie.Kiedyś chomiki, myszki i szczurki miałam. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma? 12.11.07, 20:59 Przed chwilą gościa miałam. I to mężczyznę. A był to pan gospodarz domu, który dostarczył mi wielką kopertę. Ale nie z łapówką, a szkoda. W kopercie były, bo już wyjęłam, materiały na środowe zebranie przedstawicieli mojej Spółdzielni Mieszkaniowej. Kiedy ja to wszystko przestudiuję? Jutro znów na dyżur do wnusi jadę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 gryzonie i inne 12.11.07, 17:00 Śliczne te chomiczki! A jaki ten jeden szarmancki! :))) Nie boję się i nie brzydzę się myszy, gryzoni. Mieliśmy myszki, skoczki, chomiki, szczurka, świnkę morską i królika (oczywiście nie wszystkie jednocześnie). Nawet były przymiarki do szyszyli ale jakoś córcia dała je sobie wybić z głowy. Mieszkam pod lasem więc co roku jesienią leśne myszy usiłują znaleźć u nas lokum. Czasami zdarza mi się spotkanie "oko w oko". Te myszki są śliczne, brunatne z oczkami jak koraliki. Gdyby nie robiły szkód nie miałabym nic przeciwko nim. :) Są też inne gryzonie, myszowate, szczurowate ... I drapieżniki. W moim ogrodzie grasują jakieś fretkowate osobniki oraz kuny leśne. Podziwiać je można gdy śnieg wszystko przysypie, wtedy są widoczne. Piękne zwierzęta, o wiele większe niż kuny domowe. Ale mam im za złe że wyżerają ... wiewiórki (to ich największy przysmak). Małe nietoperze, sówki, sroki ... Odpowiedz Link Zgłoś
alsma Re: gryzonie i inne 12.11.07, 18:18 A w nasza rodzina powiekszyła się o parkę koszatniczek. To Ci dopiero rozbójnicy i żarłocze. W nocy smacznie,wtuleni w siebie śpią,ale jeśli należałoby się podzieli ze współlokatorem jedzonkiem to....tylko wióry,sianko w powietrzu.Bitwa na całego! A na moim podwórku najczęstszymi gośćmi są jeże. Wtedy mój kundel dostaje szału.Nawet w nocy muszę wstać i łopatką wyprowadzić iglatego gościa! Dziś rozwiesiłam karmniki dla moich ptaków czyli rudzika,sikorek,sójek,kowalika,pleszkii szczygiełka. Nie wspomnę już o wróblach. Miałam nawet gila,ale to się rzadko zdarza! Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: gryzonie i inne 12.11.07, 18:22 Ale masz cudowny zwierzyniec Alsmo :) jak to mówi Ktocoś, zazdroskuję Ci tego bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 jeże 12.11.07, 18:43 to sprzymierzeńcy posiadaczy ogrodów. Zrobiliśmy im 2 domki z częściowo zakopanych ceramicznych donic. Czy wiesz, że one uwielbiają kocią karmę??? Ale nie wiedziałam, że mają tak niesamowity węch. Wiosną grasują na całego. Wyszłam z workiem suchej karmy dla kotów. Sypnęłam sporą garść pod krzaczkiem z nadzieją że jeż znajdzie ją prędzej czy później. Jeż był jakieś 3-3,5 metra ode mnie, zamierzałam przemknąć na ganek żeby go nie płoszyć. Gdy tylko sypnęłam karmę on uniósł łepek i zaczął tak śmiesznie węszyć... Czmychnęłam na ganek a on natychmiast ruszył prosto do celu i zaczął się opychać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 wiadomość od Flo 12.11.07, 19:14 Kolejny mms od Flo z dnia dzisiejszego, nadany o 15.24: "Siedzę w knajpie przy wyjściu z doliny chochołowskiej i piję herbatę góralską pogoda cudowna dolina też buziaki". Fotkę doliny mogę przesłać @. Rozmawiałam z Nią również przez telefon. Szczególne pozdrowienia przesyła dla KTCT. Wczoraj będąc na golonce w "Bacówce" ciepło Ciebie wspominała. Bardzo żałowała, że nie mogłaś jechać. Bacówkowa golonka nie sięgała do pięt tej z Kampanii Piwnej. Flo zadowolna i wypoczęta wraca jutro. Odezwie się po powrocie. Elisso i Alsmo bardzo Wam zazdrostkuję. Na moim osiedlu tylko ptaszki, które zimą dokarmiam. Kiedyś były jeże, ale parę lat temu się wyprowadziły. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: jeże 12.11.07, 23:18 A jak się robi taki domek dla jeża? W poprzednim ogrodzie miałem tych lokatorów. Na nowym nie mam a chętnie bym ich ugościł. Będę wdzięczny za informacje. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
alsma Re: jeże 13.11.07, 12:35 Też zainteresował mnie ten temat--jeśli mogłabyś Elisso coś więcej napisac Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: jeże 13.11.07, 13:31 alsma napisała: > Też zainteresował mnie ten temat--jeśli mogłabyś Elisso coś > więcej napisac Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Idę przez życie... 12.11.07, 22:15 W nawiązaniu do tego, co powyżej = o budowaniu ojczyzny, pracy dla niej, wyjazdach 'za chlebem' i rozterkach związanych z powrotami powiem tak: Nie da się przejść przez życie bez pracy - no może są wyjątki, ale ja sie do nich nie zaliczam. TAM też trzeba pracować, ale zawsze tęsknimy za ojczyzną. Najważniejsze, aby być przyzwoitym człowiekiem. pl.youtube.com/watch?v=Vg9AV3UK5h0 Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Idę przez życie... 12.11.07, 22:18 Powiem już D O B R A N O C ( może tej nocy coś albo ktoś miły mi się przyśni, bo poprzednia noc = po tej kawie wypitej dość późno wieczorem = okropna była!) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 22:33 W piosence ( link od Kabe ) jest: " nie zardzewieję i już." --- Aby nie rdzewieć = aktywną ( dziś ) byłam: - rodzinnie, - zawodowo, - i towarzysko. Żadnej blaszki nie dostałam ( i nie dostanę ). Ale: cieplutko mi było ( wśród ludzi ). @ dostałam, telefony miałam, SMSy dotarły i na kawie byłam. Czyli: nie jest źle. A będzie lepiej ( bo my optymistami jesteśmy ). --- A jutro, po pracy, jest obiad pracowy. Obiad będzie w moim domu. Ludziska ( z pracy ) zaraz po pracy = do mnie przyjadą ( bo zaprosiłam ). Podam zwykłości. Jeśli mi zwykłośći dobre wyjdą ( za chwilę będę je robiła ) = to Wam przepis dam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mandy, przepraszam = ale mądre to my nie jesteśmy. 12.11.07, 22:41 Mandy: przyznasz, że mądre to my nie jesteśmy! A jeśli mądre ( ewentualnie ) = to dopiero po szkodzie! Dlaczego? Bośmy obie ( Ty i ja ) = zaproszenie ( serdeczne ) do Zakopanego miały. Iśmy jakieś trudnościowania oraz kolizje ( durnowate ) wymyślały. --- A teraz: obie się wijemy ( w zazdrostkowaniu ). Obie żałujemy, że: - zamiast z Flo po górach biegać i po knajpkach - w domu siedzimy i Zakopane, z perspektywy SMSów, oglądamy. --- Dobrze nam tak: za swe złe decyzje = trzeba płacić. No to płacimy = zazdrostkowaniem. ---- Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... a gdzie Marijola? 12.11.07, 22:44 Idę sobie i idę, przez to życie. I sobie myślę, że miło iść z Wami. Z Marijolą też chcę iść. Ale: gdzie jest Marijola? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Idę przez życie... a gdzie Marijola? 12.11.07, 22:56 Ja znowu za "donosicielkę" będę robić (fuuj jak to brzydko zabrzmiało). Marijola najpierw była daleko poza stanowiskiem nadawania, a po powrocie okazało się, że chochlik zepsuł modem. Magik, który prawdopodobnie usterkę usunie oczekiwany jest dopiero w środę. Pozdrawiam cieplutko dobranockowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 22:47 A_ski też nie ma ( jeszcze ) i jej machanek ( kuchennych ) nie ma. Pewnie A_ska: jeszcze w piosenkach siedzi. Bo: A_ska taka muzykalna jest. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Idę przez życie... 12.11.07, 22:55 jestem, jestem! w rodzinnościach siedziałam (skype'owych) juz macham do Was wesoło :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 23:31 A_ska: a ja myślałam, że w piosenkach siedzisz. Ja lubię, jak Ty w piosenkach siedzisz, bo: wtedy linki fajne dostajemy ( i sami nie tracimy czasu na szukanie ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 23:04 Już coś ( na jutrzejszy, pracowy obiad, nastawiłam ). Teraz się wróciłam ( do Was ) by dodać: dziś, idąc przez życie, jeszcze bluzkę kupiłam. Bluzka jest taka, jak trzeba: - wszystko zakrywa ( bym nie marzła ), - ale ramiona odkrywa ( bo lubię ). --- Dobrze, że ją kupiłam, bo: jeszcze długo przez życie pójdę ( tanecznym krokiem A_ski ), to dużo bluzek potrzebuję. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 23:09 SMSa do FLO wysłałam. I się przyznałam, że: żałuję,zazdrostkuję. === A FLO mi odpowiedziała ( cytuję): " Ja też bardzo żałuję, że nie pojechałaś . Następnym razem nie pozwolę Ci zrobić takiego głupstwa :-] " Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Idę przez życie... 12.11.07, 23:13 Ginger: To Ty podaj, proszę, Marijoli info takie: - podamy jej swoje nr tel.kom. - ona nam poda swoje ( jeśli chce ). To umożliwi: poślemy jej ( w dni awaryjne ) PApatki SMSowe. --- A teraz jej posyłamy PAPatki i pamiętajki = za Twoim pośrednictwem. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Telefony w mojej głowie ... 12.11.07, 23:33 Papatki i pamiętajki przekażę, ale na dzień dobry, bo nie chcę budzić spacowanej koleżanki. Apsik! Na zdrowie. Dziękuję, już lepiej :))) To tylko nowe przeziębienie do mnie przypełzło. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Telefony w mojej głowie ... 12.11.07, 23:38 Zaza: poślij do Ginger jakąś nalewkę ( lub przepis na nalewkę ). Bo: nam dziewczyna ( znowu ) psika. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jest! (Elissa ) 12.11.07, 23:42 Jeszcze tylko Elissie podziękuję za Jest!, Jest!, Jest! ---- Jeszcze 13szczęśliwej ( za mądrości ). --- I już uciekam do robienia obiadu ( jutrzejszego ). ---- Dobranoc -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Terapia naturalna 12.11.07, 23:49 Oj, tak terapia naturalna, rozgrzewanie od wewnątrz wskazane - wiesz co, pamięć mi wróciła! Lecę do kuchni, bo przypomniałam sobie, że schomikowałam chyba jakąś naleweczkę eksperymentalną, żeby się przegryzła. Kiedyś niechcący coś pomieszałam i zapomniałam, później okazało się pychotą, ale proporcje nie były nigdzie zapisane - stąd teraz eksperyment niezbędny, żeby odtworzyć. Przepisik na coś łatwo robionego poproszę, umiem jedynie porterówkę zamieszać dobrą. Lecę i już zniknę, bo jak zacznę się leczyć % to mogłabym za duże głupotki pisać :))) Jutro będę jęczeć o przepisik na kaca :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Terapia naturalna 13.11.07, 00:23 ginger43 napisała: > Oj, tak terapia naturalna, rozgrzewanie od wewnątrz wskazane ja nie posiadam wprawdzie żadnych rodzimych naleweczek, ale rozgrzewanie od wewnątrz stosuję przy użyciu gotowych specjałów: dzisiaj wieczorową porą zastosowałam: sambuca + baileys (baileys trzeba wlewać ostrożnie, po odwróconej łyżeczce, żeby się z sambucą nie zmieszał) słodziutkie, damskie, bardzo rozgrzewające, a jak humor poprawia :) Koleżanki mnie wieczorową porą nawiedziły, dopiero co wyszły - tak długo (i skutecznie) się rozgrzewałyśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Terapia naturalna 13.11.07, 00:54 Robienie obiadu ( tego pracowego ) przedłużyłam, bo się zastanowiłam i stwierdziłam: nie będzie jednodaniowy ( jak planowałam ) - ale porządny, dwudaniowy ( oraz przystawka i deser ). --- Więc: zupę nastawiłam. Zupa się dogotowuje ( krem z pieczarek z groszkiem ptysiowym ). Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Telefony w mojej głowie ... 13.11.07, 14:25 Papatki i dzieńdoberki Marijoli przekazałam od Was, za które dziękuje. Aby do wiosny, aaaapsik! Pozdrawiam popołudniowo Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Idę przez życie... 13.11.07, 00:03 też myślałam dzisiaj o Marijoli, pamiętajki przekazuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 lokum dla jeża 13.11.07, 00:40 bydgoszczanin napisał: A jak się robi taki domek dla jeża? W poprzednim ogrodzie miałem tych lokatorów. Na nowym nie mam a chętnie bym ich ugościł. Będę wdzięczny za informacje. ... Zacznij może od przyzwyczajenia ich do tego, że u Ciebie mogą znaleźć coś smakowitego. A lokum. Coś, raczej z naturalnych materiałów, na wpół zakopana donica, skrzyneczka ... Coś np.częściowo z kamieni, częściowo z drewna, z gałązek, wyścielone trawą, liśćmi ... Otwór/wejście na tyle małe żeby jeż czuł się bezpiecznie i przytulnie, żeby zechciał tam zamieszkać. Gdzieś w zacisznym miejscu bo jeż przesypia dzień. W wielu krajach można kupić gotowe, wykonane przez garncarza ... Hehe ... Napisałam to "wypracowanie", już chciałam wysłać ... Ale jeszcze przyszło mi coś do głowyW google wpisałam "dla jeża" dom.gazeta.pl/ogrody/1,72115,3733532.html www.ii.uj.edu.pl/~zawora/jez3.html Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dobranoc 13.11.07, 00:55 większość z Was już pewnie śpi, a ja się dopiero rozkręciłam :) Sambuca mnie rozgrzała - sambuca to jest włoski likier (anyżkowy), więc dziwne nie jest, że gorące włoskie rytmy mi teraz w głowie: pl.youtube.com/watch?v=YicJPLT1dWU a kroki stawiam wyłącznie taneczne :) czego - od samego rana - i Wam życzę. a teraz już grzecznie powiem: Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 F5 kliknęłam 13.11.07, 00:59 KTCT napisała: Problem: u mnie ni sambuca ni baileys ( to i sambuca + baileys nie zrobię ) KTCT: ale muzyczki włoskiej, rozgrzewającej możesz sobie ze mną posłuchać? machanki Ci posyłam :) i papatki (licencjonowane) też :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 W Twoim ogrodzie też może mieszkać jeż 13.11.07, 00:49 www.podgorze.pl/pokaz_artykul.php?cat=rozmaitosci&id=27 Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Trzynastego! 13.11.07, 01:04 Szczęśliwa Trzynastko! Wszystkiego Najlepszego! :* Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Trzynastego! 13.11.07, 15:02 elissa2 napisała: > Szczęśliwa Trzynastko! > > Wszystkiego Najlepszego! > > :* Elissko kochana, dziękuję Ci za pamięć z całego serduszka :) i A_sce za te ciepłe pozdrowionka dziękuję, przydadzą się na rozgrzewkę bo zimno, szaro i buro na dworze. Zapraszam wszystkich na kawę :) www.doskonalynastroj.pl/ Każdy znajdzie tu coś dla siebie :) Amarylis zakwitł nam pięknie w tym roku. Uwielbiam kwitnące kwiaty!! Zdjęcie wrzucę i podam Wam link Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Trzynastego! 13.11.07, 15:06 zapomniałam dopisać: po kliknięciu na link, kliknijcie na "przepisy". Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Witam wtorkowo. 13.11.07, 06:50 Po wczorajszej śnieżycy śladu nawet nie ma = wszystko sie rozpłynęło, bo temperatura na plusie była. Teraz jest +2. Za 15 minut do wnusi wychodzę. Wczorajsze posty zaległe przeczytałam i nawiązując do tematu to : SEX jest dobry na wszystko i już! Wpisy do blogów dodałam, gryzonie są. Zapraszam hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wstawać, do roboty, na chleb trzeba zarobić... 13.11.07, 08:19 Wstawać, do roboty, na chleb trzeba zarobić i kurze powycierać. I wnuki trzeba bawić, rogale trzeba zjeść ( bo Emi dużo napiekła ). I jeszcze trzeba: pośpiewać i potańczyć i się pouśmiechać ( do życia ). --- Miłego dnia. I: spotykajcie ( wyłącznie ) dobrych ludzi. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wstawać, do roboty, na chleb trzeba zarobić.. 13.11.07, 09:24 na taką miłą komendę - wstałam :) do roboty zaraz pójdę, grrrr! kurzy nie powycieram = poczekam aż mi się zachce :) a pośpiewać i potańczyć zawsze mogę! w ramach pouśmiechania się proponuję popatrzeć na Artura Andrusa (lubię tego pana) pl.youtube.com/watch?v=cAgEb3muFlA, (do końca - początek najśmieszniejszy nie jest) milusiego, wesołego trzynastego :) PS.szczególnie ciepłe pozdrowionka dla Trzynastki :)* Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wstawać, do roboty, na chleb trzeba zarobić.. 13.11.07, 09:26 link mi sie źle wstawił, spróbuje jeszcze raz: pl.youtube.com/watch?v=cAgEb3muFlA Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Wstawać, do roboty, na chleb trzeba zarobić.. 13.11.07, 10:00 Wstałam ;) Melduję się. Dzień dobry wszystkim. A_ska, ja też lubię tę piosenkę, załączam oryginał. pl.youtube.com/watch?v=WiS9cE9gm0w Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Hiacynty 13.11.07, 10:04 Ciekawe, co bydgoszczanin1951 miał na myśli pytając jak ożywić hiacynty? Jeśli to samo, co ja, to znam 2 sposoby, ale na pierwszy już za późno, a na drugi za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Hiacynty 13.11.07, 10:12 Co miałem na myśli? Wyjaśniam. Były ładne i kwitnące. Przekwitły. Podlewane dalej tak sobie stoją od kilku miesięcy. No i nie wiem co z nimi zrobić. Nie lubię wyrzucać a nie wiem czy można je przywrócić do dawnej świetności. Może do ogrodu wysadzić a może je jakoś zasuszyć w piwnicy? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Hiacynty 13.11.07, 10:56 Same błędy popełniłeś. Cebule po przekwitnięciu powinny być zasuszone, we wrześniu lub najpóźniej w październiku - wsadzone do ogrodu, to na wiosnę ładnie by zakwitły, choć nie tak ładnie jak te z kwiaciarni chyba. Teraz wyjmij je z doniczki, zasusz, muszą odpocząć. Na wiosnę może coś z nich będzie. Hiacynty lubią chłód = temperaturę, taką, jaka właśnie panuje wiosną. No, ale żeby ładnie zakwitły, trzeba im pomóc:) Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Hiacynty 13.11.07, 12:36 Dziękuje za porady. Już się wziąłem za suszenie i wyciągnąłem z ziemi. Czy suszarką mogę im pomóc? Suszarka mi nie jest potrzebna ale mam. Może by na coś się przydała? (((-: Pzdr PS/A co do błędów to się przyznaję, że ich trochę w moim życiorysie naliczyłem. Ale jakież to życie by było nudne gdyby wszystko tykało jak w zegarku. A jaki krótki życiorys by był? (((-: Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Hiacynty 13.11.07, 13:40 bydgoszczanin1951 napisał > Już się wziąłem za suszenie i wyciągnąłem z ziemi. > A miałeś ją tylko zostawić w spokoju.:( Przestać podlewać, pozwolić uschnąć liściom a dopiero potem wyjąć z suchej ziemi i dać jej trochę odpocząć w chłodnym ciemnym miejscu. > > Czy suszarką mogę im pomóc? > Suszarka mi nie jest potrzebna ale mam. > Może by na coś się przydała? (((-: > :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Hiacynty 13.11.07, 14:02 Boże! Zawsze muszę coś naputać. Wsadziłem na powrót do ziemi i po cichutku na paluszkach zaniosłem do ciemnej i chłodnej piwnicy. Czy teraz dobrze wywiązałem się z instrukcji Elisso.? To tak z facetami już jest. Gdy kupowałem pralkę prosiłem o taką dla tępego faceta i najlepiej z jednym guzikiem oraz bez pokretła i bez instrukcji obsługi. Okazuje się, że takich nie ma. I problem. Musiałem kupić inną. Bez dopłaty dali z 5 przyciskami, pokrętłem i instrukcją i dwoma mrugającymi światełkami. Przez przypadek mam dwie radości; dwa światełka do mnie mrugają. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Hiacynty 13.11.07, 17:27 Bydgosik...ale Ty głodne kawałki nam babom wciskasz:) Do piwnicy, to Ty w wiadomym celu biegasz:winko tam chowasz:), suszarkę masz, bo używasz do suszenia włosów, boś pedant i każdy włosek swoje miejsce musi mieć:), a pralkę każdy facet obsługiwać potrafi, tylko udajesz ignoranta, bo a nuż kóraś się zlituje i w obsłudze rzeczonej przybiegnie z pomocą:)Może to i sposób jakiś na znalezienie tej jedynej, ale może napisz, że masz ochotę poobsługiwać jakąś uroczą panią, ogrzać ją przy kominku i nie tylko, śniadanko do łóżeczka podać i księżniczkę z niej zrobić, każde życzenie spełnić. Nie myślałeś o tym? Kobiety lubią być zdobywane i adorowane, a Ty chociaż o tym wiesz?:))))Musi być równowaga w przyrodzie, więc gwarantuję Ci, że owa pani równie po pańsku i Ciebie będzie traktować. Czyli będzie, jak w bajce:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Hiacynty 13.11.07, 18:44 Emi! Chyba trafiłaś w sedno! Jakby jeszcze owa pani przy hiacyntach pomogła tooo by byyyło! A swoją drogą to poprzekomarzać się nie wolno? Ty byś zaraz kawę na ławę ( czytaj wszystkie atuty wyłożyła ). A co później? Emocje trzeba dawkować!!! ((((-: Jak już tak bardzo puściłaś pary to trzeba było dodać o futrzaku przed kominkiem. To chyba ciekawsze niż na sianeczku sianie co? Cmok dla Ciebie. Pzdr dla reszty CB1951 Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Hiacynty 13.11.07, 22:35 emi152 napisała: > ...śniadanko do łóżeczka podać ... Choć mnie to nie dotyczy, to napiszę: Śniadanko do łóżeczka? Nigdy w życiu! To dobre dla obłożnie chorych! Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to wcale nie jest romantyczne. Te okruchy potem na prześcieradle...brrrrr... Jeśli coś do łóżka to... szampan... po kolacji :) Romantyczne śniadanie może być na tarasie z widokiem na... ..prosto z kąpieli, z jeszcze niedosuszonymi włosami = taki człowiek saute’ , w miękkich szlafrokach, zapach morskiej bryzy, lekki powiew wiatru. To dla mnie jest romantyczne:) Natomiast jeśli chodzi o hiacynty, to są dwie szkoły: z wyjmowaniem cebul z ziemi i bez wyjmowania. Ponieważ okres wegetacji w/w hiacyntów nie został prawidłowo zakończony, to nic się nie stanie, jak go w sposób radykalny przerwiemy. Przez tyle miesięcy cebulki i tak są dobrze przygotowane do okresu spoczynku, a koniecznie muszą odpocząć, trochę przeschnąć i po 6-10 tygodniach posadzone do nowej ziemi, obficie zasilane, powinny zakwitnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Hiacynty 13.11.07, 23:12 emi152 napisała: > ...śniadanko do łóżeczka podać ... Wszyscy wiemy w jakich kategoriach to rozpatrywać. Tak na poważnie to powiedziałbym, że śniadanie w łóżku to katorga o której myślę z przerażeniem, że znowu mnie spotka. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 śniadanie 14.11.07, 01:15 zdecydowanie preferuję śniadanie w wersji przedstawionej przez Kabe :) a teraz: leciutko, na palcach ... w zapomnianym rytmie na trzy - przemieszczam się do sypialni. Kolorowych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: śniadanie 14.11.07, 01:30 A_ska: jakie śniadanie? Ja, teraz, kolację sobie zrobię! --- A po kolacji, balkonowanie. Po balkonowaniu = pot ( całodniowy) zmyję. A jeszcze potem = będzie świt. I wtedy: zrobię sobie śniadanie. --- Między kolacją, baklonowaniem, prysznicem a śniadaniem = będę chodziła tanecznym krokiem (A_skowym ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto tylko - czy ktoś je jeszcze o tej porze odbiera? 14.11.07, 01:35 Odbiera, odbiera = ktotocoto odbiera.. Ktotocoto: odbieranki mam nocne ( jak sowa ). --- Dlatego ktotocoto: rano ( zawsze ) budzik chce zamordować. Ale: zawsze tylko chce. Chcenia w działanie nie zmienia. Bo: chcieć a móc = to dwie, rózne, sprawy. I: ktotocoto o tym wie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Minutowe spóźnienie: 14.11.07, 01:41 13 szczęśliwa: minutowe spóźnienie miałam. ================== " ktotocoto 14.11.07, 00:01 Odpowiedz 13 szczesliwa " =========== Niby tylko minutka. Ale to minutka ważąca. Przez tą minutkę ( nie godz. 0:00 a godz. 0:01 ), dobę naruszo/przekroczyłam. Czyli: nawaliłam. --- Ale: będzie jeszcze 13 grudnia, 13 stycznia, 13 lutego ....itd. To może, kiedyś, zdążę. Czego Tobie ( i sobie ) życzę. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Minutowe spóźnienie ( oraz przedwczesoność ): 14.11.07, 01:52 Planowałam dobranocki robić około godz. 2:03. A robię przedwczesne ( przed godz. 2:00 ). Za swą przedwczesność = Was przepraszam. === Przedwczesne dobranocki mówię, światło gaszę i na balkonowanie idę. Bo: dzień taki miałam = że mało balkonowałam. To teraz ( balkonowanie ) nadrobię. Bo: jutro też będzie mało czasu ( na bzdury ). === Dobranoc. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mordowanie budzika: 14.11.07, 07:41 Przez tą sowę ( w którą się bawiłam ), budzik ( znowu ) chciałam zamordować. Ale się nie dał. No to wstałam i sobie przypominałam: jaki krok nas obowiązuje. --- Teraz: całkiem spokojnie wypiję drugą kawę ( czarną i gorzką ). I zaczekam na wejście A_skowe ( taneczne? ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 07:46 Dzisiaj: nie wstawajcie, robota nie ucieknie. Należy sobie poleżeć, poleniuchować. --- Miłego dnia. I: mało pracy a dużo pieniędzy. No i tych ludzi ( tylko dobrych ) życzę Wam. --- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 09:10 poleżeć i poleniuchować.. no niestety, nie dzisiaj :( ale do soboty jeszcze tylko dwa ranki z budzikiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 09:23 jeszcze tylko a propos obowiązującego kroku sympatyczny link wkleję www.noolmusic.com/blogs/YouTube_Music_Videos_80s_90s_-_Dirty_Dancing_-Time_Of_My_Life.shtml i już do pracy zmykam, pa! :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dirty Dancing - nasz ulubiony film. 14.11.07, 14:21 A_ska, nawet nie wiesz jaką radość tym linkiem nam zrobiłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 09:35 ktotocoto napisała: > Przez tą sowę ( w którą się bawiłam ), > budzik ( znowu ) chciałam zamordować. > Ale się nie dał. Całe szczęście, ze budzik a nie interlokutora. (((((((((((((((-: Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 10:56 Budzika w tym tygodniu już nie słucham,bo pracuję po południu i na noc. 1951 - jakbyś wizytówki oglądał,to byś wiedział kto morze kocha.... A_ska - kiedyś miałam prawdziwego bzika na punkcie tego filmu (ostatni link). A tak w ogóle witam wszystkich w ten dzień niestety ponury i nie- ponurych chwil życzę(przynajmniej w przewadze,jeśli nie samych). Zdrowienia wszystkim chorutkim! Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 11:16 marijola1 napisała: > 1951 - jakbyś wizytówki oglądał,to byś wiedział kto morze kocha.... Czy jako nowy oraz nie znający się na rzeczy mogę prosić o "pytanie do przyjaciela" i podpowiedź. Próbowałem zajrzeć do jednej i drugiej wizytówki a tam...było pusto. W swoją coś wpisywałem ale podobno również pusto. Normalny łamaga! Całe szczęście, że nie we wszystkim! Pzdr dla wszystkich Idziemy z pieskiem sprawdzić, czy narzekania na pogodę są uzasadnione. CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 12:06 Witaj Bydgoszczaninie, jeśli klikniesz myszką w czyjś nick, to otworzy Ci się wizytówka, lub uzyskasz informację, że dana osoba jeszcze nie ma wizytówki. Zakładanie swojej też jest proste - popatrz przy swoim nicku po prawej stronie ekranu kliknij ustawienia, tam też po prawej stronie kliknij edytuj swoją wizytówkę, tam z kolei w prawym górnym rogu (poza ramką) będzie przy nicku napis załóż wizytówkę, czy też edytuj - nie pamiętam. Otworzy Ci się okno, gdzie możesz wpisać co chcesz o sobie. Na koniec nie zapomnij kliknąć zapisz - będzie takie okno na ekranie pod tym co wpiszesz. Wizytówkę można ukryć lub ujawnić też tam będzie taki napis. Dasz radę :))) Jak masz jakieś problemy to napisz na @. Pozdrawiam Gingi Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 12:25 ginger43 napisała: > Witaj Bydgoszczaninie, jeśli klikniesz myszką w czyjś nick, to > otworzy Ci się wizytówka, lub uzyskasz informację, że dana osoba > jeszcze nie ma wizytówki. Zakładanie swojej też jest proste - > popatrz przy swoim nicku po prawej stronie ekranu kliknij > ustawienia, tam też po prawej stronie kliknij edytuj swoją > wizytówkę, tam z kolei w prawym górnym rogu (poza ramką) będzie przy > nicku napis załóż wizytówkę, czy też edytuj - nie pamiętam. Otworzy > Ci się okno, gdzie możesz wpisać co chcesz o sobie. Na koniec nie > zapomnij kliknąć zapisz - będzie takie okno na ekranie pod tym co > wpiszesz. Wizytówkę można ukryć lub ujawnić też tam będzie taki > napis. Dasz radę :))) Jak masz jakieś problemy to napisz na @. > Pozdrawiam Gingi Wielkie dzięki! Eureka! Stronka była cały czas gotowa tylko nie zaakceptowałem jakiegoś regulaminu i jej nie mogłem ujawnić. Nie mogłem pojąć o co chodzi. Dziwiłem się, że moja krajanka, super inteligentna dziewczyna, działając z mojego upoważnienia nie może wyszukać mojej stronki. Chyba coś się w końcu ujawniło. Jedziemy się pokazać niektórym klientom bo się z nami rozstaną. Nad stronką popracujemy gdy zadowolnimy co bardziej niecierpliwych. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 12:35 Cieszę się, że mogłam pomóc. Ten domek dla ptaszków zachęca... no cóż nie jestem już "sikorką" :( Nie mogłam odcisnąc śladu swojej kocij łapki, bo nie uaktywniłeś księgi gości i przyjaciół. Ja ptaszków nie pożeram, bez obaw :) ****************************************************************** Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 12:49 ginger43 napisała: > Cieszę się, że mogłam pomóc. Ten domek dla ptaszków zachęca... no > cóż nie jestem już "sikorką" :( Nie mogłam odcisnąc śladu swojej > kocij łapki, bo nie uaktywniłeś księgi gości i przyjaciół. Ja > ptaszków nie pożeram, bez obaw :) > > ****************************************************************** > Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i > mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los > się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta Dziękuję!!!!!!!! Chyba już uaktywniłem. Zdjęcie przedstawia właśnie tą moją dosłownie i w przenośni kurną chatkę. Próbowałem dopiąć jeszcze kilka zdjęć które wydają mi się godne uwagi ale tu dostałem okropnej czkawki. Ile tych pytań do przyjaciela było? Ewentualnie wystarczy telefon do P.Huberta. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 12:59 I jest O.K. z wizytą już byłam. Pytania do przyjaciela były 3, do przyjaciółki może być nawet więcej. Dalsze wskazówki posyłam @,bo Marijola się ze mnie podśmiewa :PPP ****************************************************************** Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 13:20 ginger43 napisała: > I jest O.K. z wizytą już byłam. Pytania do przyjaciela były 3, do > przyjaciółki może być nawet więcej. Dalsze wskazówki posyłam @,bo > Marijola się ze mnie podśmiewa :PPP > > Bardzo dziękuję! A niech się podśmiewa! Lubię być powodem do radości z zastrzeżeniem: bez złośliwego śmiechu! Na @ czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: podpowiedź dla przyjaciela 14.11.07, 13:26 Małpa powinna już być w klatce, ale tej podanej w tabelce (nie gazetowej). To duża zaleta umieć się z siebie śmiać i nie obrażać, jak inni to robią (oczywiście w niezłośliwy sposób). Marijola nie jest złośliwa, nigdy w życiu! ****************************************************************** Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 12:10 Na zewnątrz ponuro, to fakt, łzy z oczu, katar z nosa, a w duszy gra muzyka :))) Miałam piękny, ciepły sen i od rana się uśmiecham, słuchając pięknej muzyki. Dziękuję Marijolu za życzenia zdrowia, jeszcze mi 4 dni zostały do wyzdrowienia, bo wiadomo jak to z katarem bywa 7 dni to mus! Uśmiechy wszystkim posyłam na rozjaśnienie ponurości jesiennych :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 14:28 Gigi, nic się nie martw. Katar leczony trwa 7 dni a nie leczony tydzień. A że już po południu jest wiec tylko 3 dni zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 A final count down... 14.11.07, 14:59 Dziękuję Parmesanie, za pocieszenie, zaczynam w takim razie odliczanie, tylko, że jutro mam spotkanie i chciałabym wyglądać jak w miarę normalny człowiek, a nos mam czerowony jak pomidor :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 15:31 Marijola, Ginger - no co Wy, jaki dzień ponury? Nie tak może pięknie jak u 1951, ale słońce przecież chwilami przez chmury przeświecało! Ja na rowerku po zakupy pomknęłam i udało mi się nie zmoknąć ani nie zamarznąć! Teraz już szaro, no ale to już taka pora! Wczoraj tu nie zaglądałam i znowu życzenia dla 13 przegapiłam, ale chociaż spóźnione składam! Ja dzisiaj na spotkanie z Pilipiukiem się wybieram, którego książki z przyjemnością czytam, wiem, nie taka to ambitna lektura, ale co mi tam, lubię i już! Szkoda tylko, że to na drugim końcu Warszawy, muszę wcześniej wyruszyć, bo korki bedą straszne na pewno, a już zimno się robi, brrr! W Bydgoszczy nigdy nie byłam, tylko przejazdem, ale mi się nie podobało bo przedostać się trudno, oznakowanie do luftu, zbłądziliśmy, nad morze jechaliśmy z Torunia! Od morza specjalistką chyba największą to Mandy jest, nie licząc oczywiście zakotwiczonych tam na stałe ;-). Dla mnie teraz to pora raczej na góry, nad morzem teraz trochę smutno. Jak popatrzyłam na MMS-y od Flo przez Mandy do nas przesłane, to tak mi się narty zamarzyły... No to biegnę teraz kończyć swój krupnik (ilość przemysłowa, bo ja też mam PMS - nie swojego osobistego, którego trochę podkarmiam) i ruszam w drogę, życzę wszystkim miłego popołudnia i machanki przesylam! Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 15:54 Jestem w pracy,trochę spokoju mam więc piszę. Dorotka- z tym słońcem to Ci na słowo wierzę.Ja go nie widziałam. Do Bydgoszczy chętnie pojadę,bo lubię zwiedzać nowe miejsca,tylko takiej pogody nie lubię.Więc coś się musi wyklarować. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 16:07 marijola1 napisała: > Jestem w pracy,trochę spokoju mam więc piszę. > Dorotka- z tym słońcem to Ci na słowo wierzę.Ja go nie widziałam. > Do Bydgoszczy chętnie pojadę,bo lubię zwiedzać nowe miejsca,tylko > takiej pogody nie lubię.Więc coś się musi wyklarować. Zapraszam do Bydzi! Pogoda to rzecz względna. Wydaje mi się, że dla szczęśliwych ludzi i największe siąpidło może mieć swój urok. U mnie same radości: -gdy wychodzę z domu to się pies cieszy -gdy wracamy to ja się cieszę I czegóż więcej chcieć? O zaletach chodzenia pod jednym parasolem a później zespołowego suszenia się nie będę nawet wspominał. (((-: Pzdr CB1951 Przeglądałem zdjęcia Marijoli i chętnie bym skorzystał z prywatnej instrukcji jak to zrobić. Krążę w kółko i nie mogę trafić do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 16:31 Dla Marijoli przesyłam powiew nadmorskiej bryzy i trochę słoneczka: - src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lb/xa/yb4a/U2vLmpWszdQ5KfIl9X.jpg" alt="IMGP1306" title="IMGP1306" /></a> - src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lb/xa/yb4a/TYswJCzzaCubIvtCFX.jpg" alt="IMGP1297" title="IMGP1297" /></a> Zapraszam zajrzeć pod CB1951 ((((-: Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 16:36 Marijoli przesyłam powiew morskiej bryzy i trochę słoneczka: - src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lb/xa/yb4a/TYswJCzzaCubIvtCFX.jpg" alt="IMGP1297" title="IMGP1297" /></a> oraz src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lb/xa/yb4a/U2vLmpWszdQ5KfIl9X.jpg" alt="IMGP1306" title="IMGP1306" /></a> Pozdrawiam i zapraszam pod CB1951 na FF Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 16:52 W Bydgoszczy też nigdy nie byłam, choć jakaś moja daleka rodzina tam mieszka. Zaraz na zebranie SM lecę. Z materiałami z trudem, ale jakoś się zapoznałam.Trzymajcie za mnie kciuki. Wnusia ma zapalenie oskrzeli. Jutro znów na dyżur na 8 lecę. Buziaki wszystkim posyłam. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Słońce duszę rozpromienia 14.11.07, 17:30 Bydgoszczaninowi dziękuję za fotki.Miałam okazję na nie zerknąć i aż.........och!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 12:32 marijola1 napisała: > A tak w ogóle witam wszystkich w ten dzień niestety ponury i nie- > ponurych chwil życzę(przynajmniej w przewadze,jeśli nie samych). Nie wiem czemu tu niektórzy piszą o ponurym dniu i chcieli nam odstraszyć spacer. Całe szczęście,że Kali czytać nie potrafi. W Bydzi dzień jest przepiękny. Niebo niebieskie, słoneczne i tylko z rzadka przyprószone białymi obłokami. Nie da się ukryć, że czapeczka się przydała. A i czas sięgnąć po rękawiczki. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 12:45 Ależ Bydgoszczaninie!!!!Ja nikogo nie chciałam odstraszyć!!!!Co poradzę że w Warszawie ponuro jest. Dziękuję Gingi za objasnienia wizytówek dotyczące:))))) A teraz znikam do pracy.Może dam radę zajrzeć wieczorkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 12:56 marijola1 napisała: > Ależ Bydgoszczaninie!!!!Ja nikogo nie chciałam odstraszyć!!!!Co > poradzę że w Warszawie ponuro jest. Przecież tylko żartowałem!!! Chociaż W-wa od pewnego momentu wydaje mi się okropna nawet gdy świeci słońce. A tyle do niej się najeździłem! Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 13:03 Ostatnie zerknięcie i uciekam naprawdę. 1951- ja nie jestem rodowitą warszawianką i trzyma mnie tu raczej konieczność tylko.Chociaż byłabym niespawiedliwa,gdybym nie przyznała,że jest tu kilka fajnych miejsc. W Bydgoszczy nie byłam nigdy,nie mam więc zdania. Twoja wizytówka już funkcjonuje,więc pozwolę sobie zostawić tam swój ślad:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Mordowanie budzika: 14.11.07, 13:25 marijola1 napisała: > Ostatnie zerknięcie i uciekam naprawdę. > 1951- ja nie jestem rodowitą warszawianką i trzyma mnie tu raczej > konieczność tylko.Chociaż byłabym niespawiedliwa,gdybym nie > przyznała,że jest tu kilka fajnych miejsc. > W Bydgoszczy nie byłam nigdy,nie mam więc zdania. > Twoja wizytówka już funkcjonuje,więc pozwolę sobie zostawić tam swój > ślad:)))))) Wynajmuję chatę na wsi do której czasami zajeżdżają ludzie z W-wy. Mówią dokładnie tak samo. Do Bydzi już zapraszałem. Zaproszenie jest cały czas aktualne. Deklarowałem sie być również przewodnikiem. Pokazuję ją z wielką przyjemnością. Niektórzy są bardzo zaskoczeni jej urodą. Szkoda tylko, że najlepszy okres na wycieczki minął. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan śniadanie na kolację 14.11.07, 08:30 Kabe, a gdzie twoja fantazja? Kruszynki? Kruszynki są po to by je delikatnie z ciałka ukochanej zbierać i to nie przy pomocy tak profanacyjnych przedmiotów jak palce a bardzo delikatnie z muśnięciem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: śniadanie na kolację 14.11.07, 09:05 Parmesan: a kruszynki z prześcieradełka? wiesz - my takie księżniczki od ziarnka grochu (albo kruszynek) jesteśmy ;) KTCT, B-1951: Machanki - oczywiście dla wszystkich :) jakbym się Waszej obecności dzisiaj w nocy tu spodziewała, to bym tak wcześnie spać nie szła, ale cisza taka była, myślałam, że już wszyscy śpią! lecz światła (profilaktycznie) nie gasiłam. a teraz: milusiego dnia wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hiacynty 13.11.07, 12:55 Kabe jestem pełna podziwu dla Twojej wiedzy ogrodniczej. A na dodatek dobrą rękę masz do roślinek. Dowód: Twój balkon wiosną, latem i jesienią. Album piękny obejrzałam i osobiście mogłam się przekonać. Może, któreś lato ze mną spędzisz na mojej działce i podpowiesz mi jakie błędy popełniam, że moja działka nie jest tak piękna jak Twój balkon? Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Hiacynty 13.11.07, 17:37 Kabe...Twój balkon jest przeuroczy:) Dwa razy oglądałam kwiaty i wzdychałam do nich. Ja już się nie wypowiadam na temat swojego, choć zawsze jest pełen zieleni i kwiatów, ale dobieram je raczej ze względu na trwałość. Balkon mój od zachodu jest i moimi roślinkami targają deszcze i wiatry, a słońce też potrafi ostro przypalić. Teraz już mam mocne postanowienie, że tak je umieszczę, żeby te żywioły ich nie dosięgnęły. Jednak o doborze gatunków roślin zwrócę się do Ciebie.....pomożesz?:))) Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Hiacynty 13.11.07, 22:42 emi152 napisała: >pomożesz?:))) Dziewczyny, nie przesadzajcie z komplementami, bo się rumienię. Ale dostałam też komplement od mojej siostrzenicy (Mandy, tej z W.), która jest architektem zieleni. Napisała mi w @: „Ciociu, udało sie otworzyć - no balkon rewelacja, bardzo piękny! Czy nie bierzesz udziału w konkursie na najpiękniejszy balkon - założę się, że przy całej pstrokaciźnie, którą zawsze przysyłają na te konkursy, miałabyś duże szanse na nagrodę. Jak znajdę jakiś konkurs ogłaszany to dam znać. Fantastyczne połączenie, te (...) kwiaty jednoroczne i kaktusy, nie dosyć że to wygląda bardzo ładnie, elegancko, to w dodatku na bank nie ma drugiego takiego balkonu! Gratuluję, naprawdę mi się podobało. Powinnaś projektować koleżankom balkony.....” Emi, mój balkon też jest od zachodu, a właściwie południowy zachód, dlatego latem lądują tam moje ukochane kaktusy. Bywa, że wiatr hula po nim, że hej, choć to tylko 4 piętro. Ale jak stanę na nim i spojrzę przed siebie, to wiem, że tam, hen, daleko jest Poznań, i L, i B... Czyli Wy... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 kakadu ! :))) 13.11.07, 19:41 mandy4 napisała: > Coś dla Hanuli i nie tylko: > " target="_blank">birdloversonly.blogspot.com/2007/09/may-i-have-this-dance.html> > Muszę przyznać, że ma lepsze wyczucie rytmu niż ja. > :DDDDDDDDD Kapitalna! Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Machanki 13.11.07, 22:25 Wróciłam,nadrobiłam forumowe braki-net jakoś sam ożył!!! Dziękuję bardzo serdecznie za maile- wszystkie,bez wyjątku! KTCT- za smsa-dostałam go w drodze z pracy i od razu fajniej się zrobiło. Teraz,zmęczona po 12 godz pracy,idę spać.Całuski na dobranoc dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Machanki 13.11.07, 22:47 Ja też już macham do Was na dobranoc. Miałam trochę stresowy dzień, ale zrekompensowałam go sobie wieczornym spacerem. Było deszczowo, śnieżnie, mgliście, a ja pod parasolem delektowałam się urodą listopada:) D O B R A N O C Odpowiedz Link Zgłoś
alsma Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 13.11.07, 23:32 Każdego 13-stego, kazdego miesiąca, Nasza 13-stka jest zawsze śmiejąca, Niech uśmiech zawsze na jej twarzy gości, A my jej życzymy co miesięcznej radości. No zdążyłam--uff uff Elisso--dziękuje za informacje dotyczące jeżyków! Mandy--dziękuję,że mogę zostać Twoja choć połowiczną wrózką! Bydgoś 1951--dziękuje za uśmiech! Hanula--blogi super-ale w jaki sposób mam się zarejestrować,żeby móc wysłać komentarz? Czyżbym znów to ja gasiła świateło?Zostawię zaświecone-KTCT,albo A_ska na pewno zgasi. Dobranocki! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 13.11.07, 23:48 Oj jaki ładny wierszyk :) Bardzo dziękuję Alsmo :) Staram się być zawsze śmiejąca, bo z uśmiechem łatwiej iść przez życie :) Serdeczności dla wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 13.11.07, 23:53 alsma napisała: > Czyżbym znów to ja gasiła świateło?Zostawię zaświecone-KTCT,albo > A_ska na pewno zgasi. No właśnie, gdzie jest KTCT? Czyżby Ktocosiowy obiad pracowy przeciągnął się do tej pory? A A_ska? Może znów się rozgrzewa tą mieszanką smaczności, o której wczoraj pisała? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 14.11.07, 00:01 13 szczesliwa ja sie musze spieszyc, z zyczeniami, by , w dobie tej, zdazyc. To zycze by Twe zyczenia byly realne i realizujace sie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 14.11.07, 00:16 a ja miałam tak: w śmiesznościach kabaretowych sobie siedziałam, chichy-śmichy :) za oknem deszcz pada, noc ciemna, a tu koleżanka dzwoni, że pilnie do bankomatu musi.. mnie sobie na bodyguarda wybrała, hahaha! Właśnie przed chwilą do domu wróciłam i machanki posyłam, tylko - czy ktoś je jeszcze o tej porze odbiera? Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Machanki dla wszystkich i dla 13-stki 14.11.07, 01:43 Jasne, że odbierają. Jeżeli te machanki dla wszystkich to odbierają! Odmachują nawet To jest pora prawdziwych spiskowców albo samotników, albo samotnych spiskowców. (((((-: Za oknem faktycznie okropna noc i zmoczona deszczem pustka. Jedynie mój pies się cieszy gdyż o tej porze puszczam go luzem. Liczyłem na wspólny sylwestrowy koncert w towarzystwie.... a tymczasem....nici. Czy jest jeszcze szansa kogoś zaprosić? Chciałbym się jeszcze wyrwać na kilka dni nad morze. Czy ktoś może doradzić gdzie najlepiej? Nie interesują mnie luksusy a same wędrówki z plecaczkiem na plecach. Będę wdzięczny za doradę. Może ktoś jeszcze kocha morze i też chciałby się wybrać? Samemu trochę smutno. Pzdr CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Machanki 13.11.07, 23:45 Było tak: jak się okazało, że Panu (Mocno Starszemu ) muszę towarzyszyć tam, gdzie jedzenie podają ( choć to ni restauracja ni hotel ) = to ja, szybko, do pracy zadzwoniłam i powiedziałam = nie przyjdę, bo będę tam... Ci pracowi pomyśleli, że ja będę z powodu swojego (niespodziewanego). --- I dzwonili, że chcą przyjechać ( pewnie z bananami, sokami i otuchą ). A ja na to: nie chcę, nie wolno i wara...ale nic nie wyjaśniałam - bo ja, tak średnio, lubię wyjaśniać. --- Jak już się w domu znalazłam = to pomyślałam: ależ kochani! Dzwonili, pytali, chcieli banana przynieść i chcieli mi sok kupić = a ja z pazurami. --- To się zreflektowałam i ( dziś ) obiad dziękczynny wydałam. Dziękczynki ( maleńkie ) były za: - pamięć, - troskę, - dobre chęci. ----- Na obiad były zwykłości. Dlaczego? Bo ja jestem zwykła i ja lubię zwykłości i lubię ludzi zwyczajnych ( to takich podejmowałam ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka urodzinowo dla kici!!!!! 14.11.07, 16:46 Kiciu kochana, żyj nam sto lat w radości i miłości. I bądź zawsze wesołą kicią. I wpadaj czasem do nas, bo brakuje nam ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka wróciłam!!!!! 14.11.07, 16:57 Życzę wszystkim dzień dobry i poproszę o kurs przyspieszony z wiedzy na temat FLO - kto się z kim ożenił, a kto rozwiódł, kto się z kim pokłócił, a kto wręcz przeciwnie. Znaczy wieści jestem spragniona:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: wróciłam!!!!! 14.11.07, 18:45 Witaj flo ! Wiemy z Twoich MMS, że było cudnie, ale może jeszcze jakieś zdjęcia na @? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: urodzinowo dla kici!!!!! 14.11.07, 18:51 Coś kiepsko ze mną, skoro wczoraj zapomniałam o imieninach 'trzynaski'. Iw, wszystkiego naj, naj, naj... Dziś faktycznie - urodziny W_kici. Niedawno miała ślub i też o życzeniach dla Niej zapomniałam. Kiciu, wybacz. A dla Ciebie na dziś: STO LAT! STO LAT ! i na całe życie też - niech Wam będzie razem dobrze, bądź szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe kurs przyspieszony 14.11.07, 18:59 Flo, podczas Twojej nieobecności: -nikt się nie pokłócił, -nikt nie rozwiódł -nikt nie zawiódł -jedna stan zmieniła :) -ktoś się odnalazł -ktoś kogoś poznał -ktoś komuś pomógł -wszyscy staramy się - za radą Twoją i Ktotocoto - widzieć słoneczną stronę życia = ale my już tak mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: kurs przyspieszony 14.11.07, 19:21 dodam jeszcze: - ktoś nam się zgubił, nasze słońce w kapeluszu dawno się nie pojawiało :( Kto wie: co się dzieje z NSM? lecę do NSM na blog, może coś z niego wywnioskuję? PS. Żadne wizytówki mi się nie otwierają, a przecież niedawno otwierały się! Nic nie rozumiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: kurs przyspieszony 15.11.07, 00:21 kabe.abe napisała: > Flo, podczas Twojej nieobecności: > -nikt się nie pokłócił, ***** To dobrze > -nikt nie rozwiódł ***** To chyba dobrze > -nikt nie zawiódł ***** To na pewno dobrze > -jedna stan zmieniła :) ***** To bardzo dobrze > -ktoś się odnalazł ***** Kto?????? > -ktoś kogoś poznał ***** Kto kogo???? > -ktoś komuś pomógł ****** Kto komu?????? Moja ciekawość została już wystarczająco pobudzona, teraz poproszę o zaspokojenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: urodzinowo dla kici!!!!! 14.11.07, 18:56 do życzeń urodzinowych dla wesołej Kici się dołączam i 'sto lat' śpiewam! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe A_ska, czuwaj ! 14.11.07, 19:04 a_ska1 napisała: > do życzeń urodzinowych dla wesołej Kici się dołączam > i 'sto lat' śpiewam! A_ska, do końca jeszcze tylko 89, czuwasz? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A_ska, czuwaj ! 14.11.07, 19:13 Kabe: spoko :)trzymam rękę na pulsie 89 (88) to jeszcze całkiem duuużo :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A_ska, czuwaj ! 14.11.07, 22:44 A_ska; Przypomniało mi się ( po Twym stwierdzeniu = że 88 to jeszcze całkiem dużo), że: onegdaj, w ciągu jednego dnia ( a dokładniej, to między godz. 19:35 a 00:17 ) = około 100 wpisów zrobiłam ( bo uznałam,że taka potrzeba, rzędu wyższego, jest ). I jeszcze mi się przypomniało, że wtedy: Nieświęty mi pomógł wpisami ( ale głównie wspiero/akceptacją ). --- Do Nieświętego, też, zajrzałam. I mu wpis zostawiłam = niech wie! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto założyć prywatnego ? 14.11.07, 22:51 Elissa: może to i dobry pomysł? Ale: ja, też, w pomyśle ( innym ) siedzę = to się skupić, nad Twoim , nie mogę. A: jak już się wysilę i skupię = to i tak nic mądrego nie wymyślę i nie doradzę. Dlatego: opisz ( tu) jak To widzisz = podaj + i -. Bo: może Twój pomysł nie jest głupii? --- Ale: ja nie wiem, ja się nie znam. I: ja mam zdanie większości. --- A głównie to ja mam: Takie zdanie, jak A_ska ( bo to ona założycielka i szef ). -- A_ska: o czym mowa i co Ty na to? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 23 czy 24 listopada: 14.11.07, 22:59 Nam nie wyszedł Kraków ( bo tak się złożyło ). W Poznaniu: nie każdy mógł być. Zakopane było: aleśmy ( same sobie ) zawaliły. Dokładniej: FLO była, Mandy i KTCT = same sobie zawaliły. Paryż nam wyjdzie - ale wiosną. --- A co robimy w listopadzie? --- W listopadzie jest tak: - już po świeczkowaniu, - a na pieczenie pierników = jeszcze zbyt wcześnie. --- To może: listopad będzie dobry = na zlot w mieście moim ( i w mieście 1951 )? Albo odwrotnie: w mieście 1951 i w mieście moim. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Propozycja: 14.11.07, 23:11 Proszę rozważyć przyjazd do miasta mego: 23 lub 24 listopada. --- Warunki: każdy ( kto może ) powinien dojechać . -- Dalsze warunki: - nocleg, dla wszystkich, zapewniony ( gratis), - będzie ciepło ( jest i CO i kominek i ciepła woda itd.), - jedzenie robimy składkowe, - ja myję naczynia, - wino jest ( w piwnicy ) też gratis, - kto nie lubi wina = kupi sobie piwo, - muzyka będzie ( z kilku nadajników ), - może być zwiedzanie miasta a może być tylko wieś ( las i jezioro ), - może być i tak = trochę zwiedzania a trochę wsi. --- Kto może dojechać? Nie pytam - kto chce?! Bo: to takie oczywiste = że każdy chce!. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Propozycja: 14.11.07, 23:33 I jak tu z takiej propozycji nie skorzystać? KTCT w związku z tym, że się bardzo za Tobą stęskniłam wpisuję się na listę. Potwierdzę na 100 % w przyszłym tygodniu jak wrócę od MMŻ. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Propozycja: 14.11.07, 23:56 ja się tak nie bawię! <FOCH, FOCH, FOCH Z PRZYTUPEM> znowu beze mnie? Idę sobie, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Propozycja: 15.11.07, 02:37 Zdjęcia Wam posłałam. Jutro zapisy. Obecność obowiązkowa. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Propozycja: 15.11.07, 08:53 KTCT przepraszam. Nie wiem czy w wyniku zmęczenia, czy z uwagi na późną porę, niezbyt uważnie przeczytałam Twoją propozycję. Niestety - nie będę mogła przyjechać. Powód wyjaśnię w @. Jeszcze raz przepraszam. Znikam na cały dzień. Wam miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Propozycja: 15.11.07, 09:28 A ja nie mogę przyjechać w tym okresie i powód podam tutaj,bo to żadna tajemnica.Mam taką pracę,że na zmiany już za późno.Szczególnie że 23 mam dyżur nocny,a 24 pracującą sobotę.I tego zmienić w żaden sposób się nie da.Takie wyjazdy muszę niestety planować trochę wcześniej,by odpowiednio ułożono grafik.Naprawdę mi przykro:((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Propozycja: 15.11.07, 09:47 Cieszyłem się, że chata ożyje i winko przestanie pleśnieć. (((-: Może KTCT zaproponujesz dziewczynom inny termin? Pzdr dla wszystkich CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Propozycja: 15.11.07, 09:34 Propozycja - niestety nie dla mnie... Za mało czasu na zaplanowanie urlopu (pełne listy paszcz do stycznia). a poza tym urlop za ten rok już wykorzystałam co do dnia! Żałuję. milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: założyć prywatnego ? 14.11.07, 23:49 ktotocoto napisała: > A_ska: > o czym mowa i co Ty na to? Rzecz w tym, że ja nie wiem, o czym mowa, bo poza nasz wątek nosa nie wystawiam, więc nie wiem co to: prywatne? otwarte? nawet powtórzyć nie potrafię jakie. Mnie wszędzie dobrze, byle z Wami :) Głosować proszę, jak zadecyduje większość, tak będzie. To już wiecie, o czym będzie następne 80 postów? tylko żebyśmy przed końcem do jakiegos consensusu doszli .. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: założyć prywatnego ? 14.11.07, 23:54 W powyższym temacie napiszę tak jak A_ska. Cytuję: > więc nie wiem co to: prywatne? otwarte? > nawet powtórzyć nie potrafię jakie. > Mnie wszędzie dobrze, byle z Wami :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: założyć prywatnego ? 14.11.07, 23:56 Ponieważ dzisiaj cały dzień ciężko pracowałam wszystkim mówię dobranoc. Ojej- najważniejsze: Wesoła Kiciu - by się Tobie wiodło. Flo - witaj w domu. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 00:07 Ja się dostosuję do większości. Obojętnie co założycie, to i tak Was znajdę, bo umiem:) Na temat spotkania w B. napisałam @ do Ktotocoto i Mandy. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 00:46 A ja sobie tak myślę, że jakbyśmy byli prywatni, a nie publiczni, i to wciąż na samej górze, tobyśmy pewnie nie mieli ginger i marioli, nie wiadomo, czy kasia by nas odkryła i wszyscy pozostali, którzy do nas wpadają rzadziej lub częściej. I szansa na świeżą krew się zmniejszy :( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 00:52 florentynka napisała: > A ja sobie tak myślę, że jakbyśmy byli prywatni, a nie publiczni, i to wciąż na samej górze, tobyśmy pewnie nie mieli ginger i marioli, nie wiadomo, czy kasia by nas odkryła i wszyscy pozostali, którzy do nas wpadają rzadziej lub częściej. > Ten wątek może być jako reklama, można go podbijać do góry ze 2 razy dziennie ... > > I szansa na świeżą krew się zmniejszy :( > Mówisz jak ... wampir! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Konkurs i nagroda: 15.11.07, 00:18 A_ska: wyślę Ci zdjęcia (domek, nad wodą = ten z CO, kominkiem i ciepłą wodą ). Byś wiedziała = gdzie będziemy spali ( i tańcowali ). --- --- Ludziska: te zdjęcia i Wam wyślę ( byście wiedzieli, gdzie będziecie spali i tańcowali - od 23 listopada 2007r.) --- Wysyłkę zrobię = jak domowości zakończę ( tak za godzinkę ). --- --- Teraz konkurs ogłaszam: kto zgadnie = czyj to domek? --- Nagrodą w konkursie jest: prawo wyboru miejsca do spania ( i osoby towarzyszącej ). --- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Konkurs i nagroda: 15.11.07, 00:34 Żartowałam :P jak widać - nigdzie nie poszłam sobie :) KTCT: hmmm, jakby to powiedzieć, żeby nikogo nie urazić? Może tak: Zdjęć domku z kominkiem mi nie przysyłaj (bo pusty) Przyślesz mi wspólne zdjęcie szczęśliwych ludzików - może być z domkiem albo kominkiem w tle. :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 18:55 Nowe Forum? Hmm, nie wiem? Obawiam się że A_ska ma rację. Rozmienimy się na drobne i rozejdziemy się na wszystkie strony świata. Summa summarum. Przestaniemy istnieć. A po co? Z korzyścią dla kogo? Obawiam się że nikt korzyści nie będzie mieć a stratni będą wszyscy. Ale jest to moje prywatne zdanie, 13 i moje. Jeśli większość uzna że tak jest dobrze i tak powinno być to oczywiście dostosujemy się. Choć będzie nam smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 19:27 Czy czytałeś mój pierwszy post na ten temat? To tylko nieśmiała propozycja, sugestia. Nic nie znacząca. parmesan napisał: > Nowe Forum? Hmm, nie wiem? Obawiam się że A_ska ma rację. > Rozmienimy się na drobne i rozejdziemy się na wszystkie strony > świata. > po1. Gdzie, w którym miejscu A_ska to napisała? Czy ktokolwiek inny? po2. Dlaczego tutaj możemy się trzymać razem a na prywatnym forum nie? Dlaczego mielibyśmy rozejść się na wszystkie strony świata i rozmienić na drobne??? > > Summa summarum. > Przestaniemy istnieć. > Dlaczego mielibyśmy przestać istnieć? > > A po co? Z korzyścią dla kogo? Obawiam się > że nikt korzyści nie będzie mieć a stratni będą wszyscy. > Ale jest to moje prywatne zdanie, 13 i moje. Jeśli większość uzna > że tak jest dobrze i tak powinno być to oczywiście dostosujemy > się. Choć będzie nam smutno. > A po ostatnie to ja też tak do końca przekonana nie jestem więc uznajmy może że nie było tematu. To była tylko taka mała sugestia. A mnie się właśnie wydawało, że wiele osób nie zatrzymało się u nas na dłużej sądząc że są ignorowane; nie zdając sobie sprawy z tego że to tylko przyczyny techniczne, że właśnie gdy wątek robi się opasły z takich czy innych przyczyn nie czytamy wszystkich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: założyć prywatnego ? 15.11.07, 20:25 Ja jednak wolę zostać tutaj, w tym naszym bałaganiku, przyzwyczaiłam się już do niego. Dwa razy próbowałam przenieść się na inne fora, takie właśnie wielowątkowe ale nie podobało mi się takie wchodzenie i wychodzenie, zdecydowanie wolę nasze! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Bydgoszcz 15.11.07, 20:32 ja zdjęcia dostałam, domek i okolica piękne, śniadanko na tarasie - bardzo chętnie tylko teraz jednak trochę za zimno. Ja ewentualnie bym mogła przyjechać w tym terminie, ale jeśli będzie w innym, w cieplejszej porze roku też będzie OK. Sylwester, jeśli chodzi o mnie raczej odpada, do Żywca pewnie się wybierzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Bydgoszcz 15.11.07, 21:07 dorota-zam napisała: ja zdjęcia dostałam, domek i okolica piękne, śniadanko na tarasie - bardzo chętnie tylko teraz jednak trochę za zimno. Ja ewentualnie bym mogła przyjechać w tym terminie, ale jeśli będzie w innym, w cieplejszej porze roku też będzie OK. Sylwester, jeśli chodzi o mnie raczej odpada, do Żywca pewnie się wybierzemy. ... I ja dostałam zdjęcia! Jeśli o mnie chodzi to będę stawać na uszach, żeby móc z Wami być. Hehe, nad jakim to jeziorem? Kocham te okolice, cały ten region! Milion razy powtarzałam znajomym namawiającym mnie w lecie na jakieś Tunezje, Cypry, Grecje, Portugalie etc, że nawet jeśli nie ma pogody to w Polsce mamy takie miejsca ... Kaszuby są przepiękne o każdej porze roku a trochę bardziej na południe jest też przepięknie. A Bydgoszcz też uważam za piękne miasto. A Starówka ... Mmmm ... Kocham secesyjną architekturę. Ale też chyba i cacuszkami z czasów Wilusia można u Was oczy nacieszyć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka ktotocoto!!!! 15.11.07, 22:23 Małpka do ciebie poleciała, więc na pocztę marsz! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:24 Zdjęcia dostałam. Ależ pięknie tam jest. Ja jestem za jakimś marcowym terminem.Z chęcią pojadę. Do Bydgoszczy też mogę, bo nigdy nie byłam. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto marsz! 15.11.07, 22:37 Z marszu wróciłam ( byłam na trasie, przez Flo, wskazanej ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:42 Lakliczku ( ukochany ): jakoś widać, że: 23-25.11 = trudno ludzi zebrać. Marzec = to termin odległy a i roztopy ( tam, gdzie domek stoi ) będą wielgaśne. --- Mamy jeszcze Andrzejki. To: może nam w Andrzejki wyjdzie? --- Dziewczyny: jak znam Laklika = to on przyjedzie ( w terminie każdym ), bo Laklik zdyscyplinowany jest. Więc: Lakliczka o termin nie pytam. Was pytam = kiedy możecie ( i co w Andrzejki robicie ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:43 Alsma: ja wszystkich pytam. Ciebie też pytam. Alsma: gdzie Ty jesteś, co Ty porabiasz ( teraz ) i co porabiasz w Andrzejki? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:45 Marijola: w Andrzejki to ( mam nadzieję ) dyżuru nie masz!? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:47 Już się zastanawiam, czy nie zrobić grafiku = naszego i dla nas. Gdyby był grafik ( tabelka ) to by się każdy wpisywał = kiedy zajęty a kiedy ma perspektywę nudy. Taki grafik: bardzo ułatwia planowanie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:48 Nad grafikiem jutro pomyślę. Teraz zrobię balkonowanie. A potem zrobię sobie noc ( spaniową ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Bydgoszcz 15.11.07, 22:57 KTCT- ten grafik to super pomysl.A 30 listopada mam noc:(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Bydgoszcz 15.11.07, 23:23 ja już po dobranocce dzisiaj była bajka o Czerwonym Kapturku :) hihi! podśpiewuję sobie piosenkę 'na temat'. Szła dziewczynka całkiem mała przez ciemny las, czerwony kapturek miała, czerwony pas. itd. pewnie znacie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Bydgoszcz 15.11.07, 23:30 a gdzie jest Zaza? Zaza! Ty się nam czasem nie zgub! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A potem zrobię sobie noc ( spaniową ). 16.11.07, 00:33 W ciągu dnia = to rozumiem ( gdzie jest Zaza ). Bo jest: albo w pracy albo na budowie albo w domowościach. Ale: gdzie jest Zaza ( wieczorem i w nocy)? Przecież w nocy: murarze ( chyba ) nie pracują. To komu Zaza cegły podaje? ( i po co tą betoniarka kręci?). --- Zaza: Ty nam to wytłumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Życie jak autobus? 16.11.07, 01:25 Właśnie słyszałem takie zdanie iż można porównać nasze życie do autobusu. Jeżeli spóźnimy się na właściwy przystanek to potoczy się bez nas? To znaczy ludzie którym się wydaje iż mają czas w rzeczywistości popełniają wielki błąd? Czy ktoś mnie może oświecić jak to jest? To Pani Rodowicz ma rację ze swoim balem? Pzdr. CB1951 Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Życie jak autobus? 16.11.07, 07:42 Czasu to my chyba tak za wiele nie mamy.Szczególnie że on tak pędzi.Po co ucieka,gdy nikt go nie goni? A mnie zaraz prąd mają wyłączyć i to aż do 16stej:((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jak autobus? 16.11.07, 09:15 bydgoszczanin1951 napisał: > To Pani Rodowicz ma rację ze swoim balem? no chyba ma.. i: drugi raz nie zaproszą nas wcale :( dlatego moja muzyczna propozycja na dzisiejszy dzień i następne jest taka: Do przodu żyj. Z wesołą miną spotykaj swój kolejny świt, by szybko dzień pechowy minął, nawijaj mu swingowy rytm. Ta ba... ta ba... ta ba... ta ba... ta bardzo przenikliwa myśl da ba... da ba... da ba... da ba... da barwę twoim dniom... Więc już od dziś do przodu żyj, żyj kolorowo marzenia najbarwniejsze miej. Do przodu żyj, a daję słowo napotkasz mnie na drodze swej. A ja już o to się postaram ze wszystkich sił, byś kolorowo żył, byś kolorowo żył... tup pa ru du du du di da pi pi... Do przodu żyj, żyj kolorowo, marzenia najbarwniejsze miej, do przodu żyj, a daję słowo, napotkasz mnie na drodze swej. I przyznasz mi, że przeżyć warto tak choć parę chwil, by życie miało wdzięk, by życie miało styl, by życie się z myślą zaczęło rymować uparto, że warto właśnie tak żyć, kolorowo żyć... Tip ta ru di ru di ri o uo! KTCT: taneczny krok na dziś - swing :) milego, kolorowego, swingującego dnia :) PS. wczoraj się leniliście (z wpisami) to dziś za bardzo nie poszalejecie (z wpisami).. no chyba że ktoś przedłuży w zastępstwie, jako że założycielka wątku przez większość dnia dostępu do kompa mieć nie będzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jak autobus? 16.11.07, 09:31 w poprzednim poście napisałam tak: PS. wczoraj się leniliście (z wpisami) to dziś za bardzo nie poszalejecie (z wpisami).. no chyba że ktoś przedłuży w zastępstwie, jako że założycielka wątku przez większość dnia dostępu do kompa mieć nie będzie :( No i tu się lekko zdziwiłam, bo ktoś nasz wątek przedłużył - przed czasem. Mówię ktoś - bo nie ja. znikam na dzień cały, pa. :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 A_ska :) 14.11.07, 22:41 a_ska1 napisała: > > PS. Żadne wizytówki mi się nie otwierają, > a przecież niedawno otwierały się! Nic nie rozumiem.. > Wizytówki otwierają mi się tylko wtedy gdy otworzę post danego forumowicza :( Nawet od pewnego czasu zbieram się by iść złożyć reklamacje w tej sprawie na forum o forum I miałabym jeszcze taką nieśmiałą (choć bardzo dokładnie przemyślaną) propozycję, sugestię ... Czy nie moglibyśmy mieć, tzn czy nie mogłabyś założyć prywatnego otwartego forum tu w dziale prywatne towarzyskie Takie forum bardzo ułatwiłoby życie Wątki po 100 postów ... Każdy następny kontynuacją poprzedniego Teraz bardzo często się zdarza że nie wszyscy odnajdują wszystko, mają chyba problem z odświeżaniem (co zresztą rozumiem bo ja czasem wielokrotnie klikam F5 i nic się nie zmienia a potem odkrywam, że były jednak kolejne posty); często miewamy wrażenie że inni ignorują nasze wpisy ... I dużo jeszcze mogłabym tu nawyliczać ... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 No to zobaczcie! 15.11.07, 00:49 Założyłam nasze forum. Jako forum testowe. Zakłada się bardzo łatwo. (Zlikwidować też łatwo) Założyłam je żebyście potestowali, zobaczyli jak to jest w praktyce. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49735 Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: No to zobaczcie! 15.11.07, 09:52 Weszłam tam, napisałam: *Jeszcze nigdy nie mieszkałam w testowym domku :) *Weszłam tu za pierwszym razem przez link podany przez Elissę, a za drugim razem wyszukałam ze strony FT. Tytuł naszego wątku jest na literę 'R' a więc nisko i trzeba samozaparcia albo przypadku, aby znaleźć. *Korzyść byłaby taka, że może byłby porządek, kąciki do rozmów, bo tak to bałagan jest straszny. No, może jakby wszyscy mieli poustawiane w 'drzewko' ;)))))) Flo też ma rację...i trudno się z tym nie zgodzić. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49735&w=72030351&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Propozycja 15.11.07, 10:02 Jeśli natomiast chodzi o propozycję spotkania w B., to już wczoraj napisałam do KTCT i Mandy @ na ten temat, dlaczego nie mogę być. -- :( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Propozycje 2 15.11.07, 10:23 1. Niech zostanie jak jest: My TU. 2. Spotkanie w B. odłóżmy na później, może na marzec-w okolicach 13 ? Wino do tej pory nie skiśnie, mam nadzieję, a ja skiśnie, to kupimy nowe :) Ja w proponowany weekend naprawdę nie mogę, bo mam gości w piątek i niedzielę, a w sobotę koncert :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kto może dojechać? 15.11.07, 11:59 Wynik: - każdy chce dojechać ( by balować z 1951 i KTCT ). - nikt nie może. --- Czyli: termin ( inny ) trzeba wyznaczyć. Mariola (Ciebie pytam, bo Tobą kieruje grafik ): kiedy chcesz i możesz? Jak termin krzykniesz = to się sprawdzi czy inni mogą. --- A może zrobimy mu ( czyli 1951 ) tak: - zwalimy się wszyscy = na Sylwestra? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kto może dojechać? 15.11.07, 12:02 W nocy: do wszystkich = zdjęcia ( domek 1951 ) wysłałam. A tu ktoś mi krzyczy = że zdjęć nie dostał. -- To ja pytam: - czy tylko jeden ktoś nie dostał, czy wszystkie ktosie nie dostały? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Kto może dojechać? 15.11.07, 12:11 Wpadłam na chwilkę przed pracą i widzę,że jest mały problem. Jeśli o mnie chodzi,wystarczy,że podacie termin i ja to zgloszę do grafiku.Dostanę wtedy np wolny piątek.Oczywiście listopad juz odpada. Ja zdjęcia domku dostałam.Bardzo mi się podobały. Niestety na sylwestra wypada teraz kolej na moją nockę.Chyba że zrezygnują z tego dyzuru( bo tak naprawdę jest bez sensu) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Kto może dojechać? 15.11.07, 13:28 Zdjęcia doszły, bardzo ładny dom, w pięknym miejscu. Ja niestety teraz też nie mogę. Generalnie jestem dyspozycyjna, ale czasami z godziny na godzinę przestaję być - takie życie! Już nie raz mi to plany popsuło! ****************************************************************** Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co dziś ćwiczymy? 15.11.07, 14:46 Instrukcji ( na dziś ) nie było. To nie wiem co ćwiczyć ( i przy jakiej melodii). Dlatego powtórkę, z A_skowania, zrobię: === a_ska1 14.11.07, 09:23 Jeszcze tylko a propos obowiązującego kroku sympatyczny link wkleję www.noolmusic.com/blogs/YouTube_Music_Videos_80s_90s_- _Dirty_Dancing_-Time_Of_My_Life.shtml i już do pracy zmykam, pa! :) === Powtórka z powodu: też mi się to ( jak i 13szczęśliwej ) = bardzo a bardzo podoba. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Co dziś ćwiczymy? 15.11.07, 15:16 Dokładniejsza instrukcja = do ćwiczeń. www.noolmusic.com/blogs/YouTube_Music_Videos_80s_90s_-_Dirty_Dancing_-Time_Of_My_Life.shtml -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Co dziś robimy? 15.11.07, 16:15 I jeszcze tu: musimy wpaść, machanki zrobić, potęsknotkować. daleko.janukowicz.net/ds/janek/default.php?article=jkmain Kurna chata 1. A mnie sie marzy kurna chata, zwyczajna izba, zbita z prostych desek, żeby się odciąć od całego świata, od paragonów, paragrafów i wywieszek ! Zaszyć się w kącie, w kupie liści, tak, żeby tylko koniec nosa było widać, nic nie zamiatać, nic nie czyścić, nie kombinować, co się jeszcze może przydać ? R. Kiełkuje tu i tam tymotka na klepisku, rośnie czterolistna koniczyna, nie myśli się o ścisku, o wycisku, nic się o czternastej nie zaczyna ! Z wolna grubieja ci paluszki i wolno rosną kędzierzawej brody pukle, Niszczeją zgrzebne ciuszki, a tobie nie żal nadziewanych pączków z lukrem ! 2. A mnie się marzy kurna chata i trzaskające w kurnym piecu smolne pieńki z oddali słychać głos kolegów "Pójdźmy wszyscy do stajenki", Gdzieś tam prezydent zbiegł w szlafroku, gdzieś tam przyjęli jako wskaźnik stopę zysku, pięć wizyt, sześć wyroków, ktoś przez pomyłę rekord świata pobił w dysku ! R. A tu tymotka wprost z podłogi strzela w niebo i lwie paszcze rosną dzikie, i sercu drogiej nie masz tu załogi, tutaj możesz się nie liczyć z NIKiem ! Budzi cię leśnych ptasząt duet, więc się przeciągasz a stwierdziwszy ssanie w dołku przyswajasz razową bułę i zaraz lżej ci na tym ziemskim łez padołku ! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Podróże uczą 15.11.07, 11:59 Podróże, te małe i te duże uczą. podczas codziennego spaceru z moim Kalim dowiedziałem się, że: -mój pies to pies na psy. Teraz muszę mu kupić nową obrożę. Stara się niestety porwała. Dobrze, że nie było jatki. - CB ma ponad 400 ha parków i innej zieleniny. Okoliczne lasy nie są liczone Zaskoczyło mnie to bardzo. Jako CBowicz tego specjalnie nie zauważałem. Przyjąłem na wiarę słowa P. Santor; "zielono jest w mojej Bydgoszczy". Z mojej wycieczki ucieszył się również kominek. Jutro będzie świeże paliwko z suszek. Pzdr dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin1951 Re: Podróże uczą 15.11.07, 12:37 Zapomniałem dodać, że pierwszy lód na zamarzniętych parkowych stawach wypatrzyłem. Biedne kaczuchy musiały się wynieść na nowe akweny. Całe szczęście, że w CB jest sporo innej wody która nie poddaje się "dziadkowi". Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Od dzisiaj fora są ustawione alfabetycznie. 15.11.07, 12:39 Dlatego na R, no to nisko. Ale żadna przecież trudność ze znalezieniem. Pozdro.:))) Ps. Mam w domku już swój kąt. Tylko muszę jeszcze lampkę nocną sobie kupić, bo długo w noc czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Brombergu!!!!!!! 15.11.07, 16:23 No co wejdę (od czasu do czasu zdopingowany) to nic tylko LARUM wielkie głoszę. Azalisz tylko Pyrlandia działa "od pomysłu do...."? Przeta Bromberg leży niedaleczko i nic nie przenika? 23/24.11 AD 2007 i cóże w tem temacie powiadacie? A tu Pyrlandia nabrała "chrapki" i nic. Nawet oblizać sie nie ma czem. Bydgoszczanin! Mam pytanko osobiste w konwencji W. Młynarskiego. Czy Ty tak codziennie sobie śpiewasz "Tupot białych mew...? :-) :- ) :-) Pozdrawiamy WSZYSTKICH EMI&Laklik Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: Brombergu!!!!!!! 15.11.07, 16:38 Śpiewa, śpiewa, bo winko w piwnicy dojrzewa:) A iści dwór Waszmość Pana kusi....alkowa takoż:) Licz się Waść z najazdem gawiedzi grodu Przemysła.Zamiary nasze na siłę liczone. Siła złego na Bydgoszczanina biednego.I co Waść na takowe diktum? Ktocosia....Kocham Bydzię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 [*] dla Jana Kaczmarka 15.11.07, 17:23 :((( No jakżesz można tak przedwcześnie odchodzić??? :((( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: [*] dla Jana Kaczmarka 15.11.07, 17:43 Wczoraj. Szkoda. To już trzeci z 'Elity' - po Plaskocie i Waligórskim. Widać po tamtej stronie też kabaret potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe taras :) 15.11.07, 17:57 Byłam na poczcie, odebrałam @ od ktotocoto, zdjęcia obejrzałam, tarasem z widokiem na ... się zachwyciłam Na takim tarasie można romantyczne śniadanko zjeść :) Elisso, odbierz @ Odpowiedz Link Zgłoś
emi152 Re: [*] dla Jana Kaczmarka 15.11.07, 17:59 Jego bliski przyjaciel powiedział: "już przestał się męczyć....już mu dobrze" Walczył z chorobą za długo.....przegrał:( A może wygrał? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie mam czasu na uroczystości: 15.11.07, 18:11 Dziś mam dzień roboczy ( i noc sobie zrobię wczesną, długą ). --- Sprzątam, piorę, prasuję, gotuję, radia słucham i F5 naciskam ( wszystko razem robię ). I nagle usłyszałam, że dziś jest: Światowy Dzień Rzucania Palenia. --- Ciut się nad tym zastanowiłam - ale tylko ciut. Na dłuższe zastanawianki = czasu nie mam ( bo wszystko razem robię ). --- Pomyślałam sobie, że: ja mam, dzisiaj, dzień roboczy. Ja nie mam czasu na obchody jakiś ważnych dni, na jakieś uroczystości. --- Więc do pracy, tej wielozadaniowej, wróciłam. --- Może za rok: też taki dzień zrobią = to ( może?) wtedy poświętuję. --- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
laklik Re: Kaczmarkowi!!!! 15.11.07, 18:19 "Lecz póki co żyjemy, nieźle jemy i pijemy, Jeszcze jakąś Amerykę odkryć chcemy. .... Lecz póki co marzymy...." (A. Sikorowski) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Hanula! :) 15.11.07, 19:40 Wyzwanie dla Ciebie! :))) wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9400081,wiadomosc.html Aż trudno uwierzyć ... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Hanula! :) 15.11.07, 20:11 elissa2 napisała: > Wyzwanie dla Ciebie! :))) > > > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9400081,wiadomosc.htmla > Aż trudno uwierzyć ... Znalazłam jej blog amis95.blogspot.com/ Tylko czegoś tu nie rozumiem ... Agencje podają że właśnie obchodzi urodziny a ona pisze "Me llamo María Amelia y nací en Muxía (A Coruña) el 23 de Diciembre de 1911." Nazywam się Maria Amelia, urodziłam się 23 grudnia 1911r w Muxia (La Corunia - w prow. Galicja) Czyli lada moment skończy 96 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Ostani dzień 16.11.07, 09:05 Ostatni dzień w tym wątku. Już A_ska nam przygotowała miejsce w nowym domku. Dzień dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Ostani dzień 16.11.07, 09:13 Też myślę o Zazie, jak Jej tam jest. Skoro się nie odzywa, to nie ma łatwo... Elisso, wczoraj zasugerował inny tytuł do prywatnego, ale widze, że spadła jeszcze niżej i jakoś czarno to widzę. Grzecho_ jak chce być z nami, to musi ten swój materac przenieść tutaj, tylko beż filodendrona, a lampkę to my już mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Ostani dzień 16.11.07, 09:24 Witam. Materac przeniesiony. A filodendron miał robić za palmę.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Ostani dzień 16.11.07, 09:28 Palm to ci u nas dostatek, bo co i rusz komuś 'odbija' więc nie ma potrzeby wstawiać jeszcze jakiegoś grata. Teraz palmy niemodne, lepiej może zamioculcas. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Ostani dzień 16.11.07, 09:30 Jak już ma być jakiś kaktus, to niech będzie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe ZZDrada !!!!!!!!1 16.11.07, 09:38 KTOŚ sie podszył po A_ske, a ja dałam się wrobić. Zdziwiłam się, że tak wcześnie watek założony, bo A_ska o tej porze nie wstaje. Czy ON zawsze musi nam zrobić jakieś świńswo! Ten wielonikowiec! I miej tu człowieku zaufanie. Żegnam ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: ZZDrada !!!!!!!!1 16.11.07, 09:53 petty_sophisticated - nie wiem kim jesteś, ale bardzo mi się to nie spodobało. Tak się nie robi. Jeżeli to żart, to strasznie głupi i dziecinny. Jeszcze tylko 7 wpisów. Poczekamy aż A_ska wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Zdrada !!!!!!!! 16.11.07, 10:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49735&w=72081735 Wysłałam do Was tez @ w tej sprawie. A moje radyjko właśnie mi gra :) lala lalalala lala.... O, a teraz Sting... Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: ZZDrada !!!!!!!!1 16.11.07, 10:07 Rzeczywiście nick jest podrobiony, chociaż łudząco podobny. A byłem pewien że to nowy odcinek, bo tu jest już dwa i pół tysiąca postów. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Usunęli fałszerza :) 16.11.07, 11:16 Usunęli fałszerza. Chyba zacznę odzyskiwać wiarę w ludzi :) Teraz spokojnie poczekajmy, aż A_ska wróci z pracy i założy nowy wątek. ( żeby ją te 'paszcze' dziś tak nie zmęczyły) Do zobaczenie wieczorem w nowym wątku. PA! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Usunęli fałszerza :) 16.11.07, 11:46 Kabe; Jak już tą wiarę odzyskasz, to: jednak kawałek ostrożności zachowaj. Bo: zawsze się może znaleźć taki ktoś ( a nawet znajdzie na %100 !), kto - nie mając naszego zaproszenia ( nawet na kawę ) - do domu nam wejdzie ( a jeszcze i materac z sobą przywlecze ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rodowicz często ma rację 16.11.07, 12:00 1951: Rodowicz często ma rację np. - z balem, na który zaproszą tylko raz, - ale i z tym, że: pl.youtube.com/watch?v=4zAFXyKatbI=== Z autobusem to Ty masz rację ( że jak nie wsiądziemy, to ucieknie ). Jeszcze do pociągu można ( trzymając w ręce kamień zielony ). Bywa i tak: ... dziś na zimę ciepły szal i ptak w butach siedzi i tylko nam koni żal. --- Co kto lubi ( lub wybiera ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Rodowicz często ma rację 16.11.07, 12:07 pl.youtube.com/watch?v=4zAFXyKatbI Może teraz będzie dobrze? --- Jeszcze trochę a będziemy w nowym miejscu. --- A_ska zrobi inaugurację, wszyscy się zlecimy, spotkamy. Pewnie i bezzaproszeniowcy będą się pojawiać . Ale: najważniejsze, że sami dobrze wiemy, z kim chcemy kawę pić a z kim nie. --- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A_ska: 16.11.07, 12:13 Spokojnie, na Twój powrót i założenie kolejnej części ( życia naszego powszedniego ) zaczekam. Bo: na Ciebie warto czekać. --- Miłego dnia. Spotykajcie wyłącznie dobrych ludzi. Do zobaczenia. --- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś