Dodaj do ulubionych

Nie potrafię wybaczyć mojej Matce

08.10.07, 01:21
Nigdy JEJ nie lubiłam Zawsze tylko na pierwszym miejscy były sąsiadki
,koleżanki ,plotki - o mnie również W domu chłód ,bałagan i Matka wiecznie
zmęczona ,niezadowolona z życia .Brak całkowity rodzinnej atmosfery .Pragnęłam
tej ciepłej atmosfery dlatego szybko wyszłam za mąż .Urodziłam dwoje
dzieci.Byłam szczęsliwą mężatką Mąż zmarł 2 lata temu.
Teraz zamierzam wyprowadzić się z kraju razem z dziećmi,Są dorosłe .Mam już
wnuka
Po wielu latach Matka wróciła do mnie Jest bardzo chora ,sparaliżowana
Opiekuje sie Nia , ponieważ wymaga stałej pomocy
Jest jedno 'ALE' ..Nie potrafię Jej wybaczyć W chwilach ciężkich dla mnie
denerwuję sie ,krzyczę w Jej obecności, do Niej a Ona widzi to i
płacze.Teraz kiedy spi ,jak patrze na Nia jest mi Jej żal .
Nie wiem co mam zrobić z sobą.Jak uporządkować swoje życie jak walczyć z
negatywnymi emocjami?
Może ,nie walczyć z sobą?Może pozostaje tylko czekanie na Jej śmierć?

Obserwuj wątek
    • kropka.1912 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 06:19
      witaj, rzeczywiście bardzo trudna sytuacja, ale powinnaś wybaczyć-
      moim zdaniem.Jeśli nie dla matki, to dla siebie. Jej i tak niewiele
      czasu zostało, a przed Tobą życie-pytanie, czy ze świadomością,że
      nie potrafiłaś wybaczyć własnej matce, czy też,że okazałaś
      wspaniałomyślność? Wybacz-nie dla niej, dla siebie.Powodzenia:)
    • tini_1 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 07:53
      To, ze Ci nie dala w zyciu tego co kazdemu dziecku sie nalezy....mianowicie
      milosci.....jest baaaardzo smutne,
      jednak tak jak moja poprzedniczka uwazam, ze powinnas jej wybaczyc....nawet jej
      o tym powinnas powiedziec...aby ona mogla spokojnie zasnac na wieki.
      Ja mam kolezanke, ktorej mama zmarla o wiele za wczesnie i ona teraz ma caly
      czas wyrzuty sumienia, ze sie z nia nie pogodzila, bo nie zdazyla jej powiedziec
      przepraszam, zanim opuscila dom.
      To naprawde duze dla niej obciazenie...dziewczyna jest ciagle chora...a ja mysle
      ze to wszystko ma wlasnie podloze psychiczne. Nie zaluj Twojej matce te pare
      slow, napewno to pomoze jej i Tobie w przyszlosci:)

      Moze latwo mi Tobie tak radzic, bo mialam inna sytuacje...? nie wiem...ale
      jednak obserwujac moja kolezanke...nie chcialabym tkwic w jej skorze:(
      Powodzenia:)
      • sigma.33 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 09:41
        To twoje wewnętrzne ograniczenia, lęki cię blokują Spruboj zachować się jak
        przyjaciółka swojej matki Przecież nie jesteś już małą dziewczynką i najwyższa
        pora, żeby zatrzasnąć na dobre drzwi do dziecięcego pokoiku. Prawdziwa przyjaźń
        potrafi wybaczać.
        • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:58
          sigma.33 napisała:

          > Prawdziwa przyjaźń
          > potrafi wybaczać.

          Wiem sigma ale ta przyjaz musi byc a we mnie jeszcze jej nie ma Staram się
          Pozdrawiam ciepło Dziekuję .
      • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 12:00
        powiedziec te pare slow to nie jest problem.
        Problemem jest jak przekonac siebie ze one sa prawdziwe.
        To nie jest sprawa pomiedzy nia i jej matka.
        To jest sprawa pomiedzy dwoma czlonami jej osobowosci.
        Bo tak na prawde tylko Ona sie w tym wszystkim liczy, matka
        juz "zarzadzila" swoim zyciem.
    • irmilka Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 10:36
      Wybacz matce,uspokoisz swoje sumienie.Jeszcze nie wiesz co będzie z
      Tobą jak będziesz w jej wieku.Jesteś pewna ,że Ty nie popełniałaś
      podobnych błędów?
      • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 11:47
        irmilka napisała:

        > Wybacz matce,uspokoisz swoje sumienie.Jeszcze nie wiesz co będzie z
        > Tobą jak będziesz w jej wieku.Jesteś pewna ,że Ty nie popełniałaś
        > podobnych błędów?

        Nikt nie jest nieomylny .Jak dotąd dzieci nie zarzucają mi TAKICH BLEDOW .
        Wybaczyć .To wszystko nie jest takie proste .Też tak wcześniej myślałam ,ze
        będzie łatwo Nie jest ,niestety .Pozdrawiam
    • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 11:51
      swietnie Cie rozumiem.
      Mam identyczna sytuacje z ojcem.
      Tez nie potrafie wybaczyc i tez mam juz wnuki.
      rady typu :wybacz matce sa niewiele warte.
      To nawet nie chodzi o wybaczenie, chodzi o budzacy sie bunt
      przeciwko zachowaniu matki sprzed 30lat.
      Znam te piekaca nie moc, te naplywajace do oczu lzy.
      Nie wybaczysz tego i nawet nie probuj sie z tym mierzyc.
      Jedyne co mozesz zrobic to starac sie nie okazywac matce niecheci,
      ale wiem ze to tez bedzie bardzo trudne, mnie sie nie udaje.
      Smierc matki tez niczego nie zalatwi.
      Pozostawi Cie z wyrzutami sumienia , bez wzgledu na to czy sa
      zasadne czy nie.
      W tym obrebie uczuc uczynila Cie kaleka i nigdy to sie juz nie
      zmieni. Tak jak i nie odrosnie odrabana reka czy wyrwany zab.
      Przykro mi ze to Cie spotkalo, staraj sie szukac uczuc u dzieci, u
      matki juz ich nie znajdziesz.
      Piotrek M.
      • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 11:59
        Właśnie .te wyrzuty sumienia .
        Opiekuję się Nia ,staram sie robic to najlepiej jak tylko potrafię ale niestety
        często wybucham.Kiedy widze ,ze płacze żal mi jej ,chciałabym to odwrócić ale
        sie nie da niestety .
        Litość to chyba najgorsze uczucie którego nie lubię a jednak zachowuję sie tak
        ,lituję sie nad Nią.
        Dziekuję za zrozumienie ''dziadku''
        Jesteśmy w zblizonym wieku metrykalnym :) Pozdrawiam
        • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 12:01
          Sciskam serdecznie.
          Nic wiecej nie moge Ci pomoc.
          • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 12:07
            dziadek_54 napisał:

            > Sciskam serdecznie.
            > Nic wiecej nie moge Ci pomoc.

            Wiadomo ,że forum to nie kozetka terapeuty alelubię poczytać opinie innych osób
            ,zdanie jakie maja na dany temat.
            Bardzo Ci dziekuję
            Do widzenia .

            • witaj-smutku Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 08.10.07, 21:31
              Witaj Motylku:)
              Często tak jest ,że ...rany zadane w dzieciństwie ...mają wpływ na nasze
              pózniejsze ....dorosłe życie.
              Przyjęłaś Mamę do domu ...to może jest szansa na... zagojenie tej rany z
              ...dzieciństwa...))
              Może warto... porozmawiać z Mamą ..zrozumieć co sprawiło ,że ... była własnie
              taka a nie inna w ..Twoim dzieciństwie.
              Nie dlatego żeby ją ...usprawiedliwić ale ...spróbować zrozumieć .
              Powinnaś też zastanowić się .....nad sobą ..
              Co sprawiło ,że pomimo żalu do ..Mamy ..przyjęłaś ją ..do siebie...opiekujesz
              sie nią ..
              Jeśli będziesz starała się ...zrozumieć Mamę i ...poznasz 'siebie' byc może
              stanie sie tak ..że .....inaczej spojrzysz na wszystko ...i będzie Ci łatwiej
              ....przebaczyć Mamie.....:)
              Serdecznie pozdrawiam:)
              • kwiato-stan29 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 13:41
                Zadna rozmowa!!!To nie mija nigdy!!Wiem to z autopsji!Matka ktora wyrzadza
                krzywde swojemu dziecku jeszcze oczekuje przebaczenia?
                Moze tylko sama sobie wybaczyc .Zadne dziecko nie wybaczy jej ,niech tego nie
                oczekuje!
                • 1.25d Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 16:40
                  Widzę ze bardzo Cie skrzywdziła.Powinnaś udac sie po pomoc do specjalisty .Nie
                  pisze tego zlosliwie .Powaga
              • kwiato-stan29 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 13:59
                witaj-smutku napisała:
                > Jeśli będziesz starała się ...zrozumieć Mamę i ...poznasz 'siebie' byc może
                > stanie sie tak ..że .....inaczej spojrzysz na wszystko ...i będzie Ci łatwiej
                > ....przebaczyć Mamie.....:)
                > Serdecznie pozdrawiam:)

                Ciekawa jestem czy pisala bys takie bzdury gdybys przezyla pieklo w soim domu
                wyrzadzone ci przez wlasna MATKE!
                • witaj-smutku Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 20:21
                  kwiato-stan29 napisała:
                  >
                  > Ciekawa jestem czy pisala bys takie bzdury gdybys przezyla pieklo w soim domu
                  wyrzadzone ci przez wlasna MATKE!

                  Witaj kwiatostan29:)
                  Słusznie.Nie powinnam ....zabierać głosu w.... takich sprawach ....))
                  Życzę Ci wszystkiego dobrego...dobrych relacji z najbliższymi ... spokoju i....
                  radości...:)
                  Pozdrawiam :)
                • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 20:26
                  Moim zdaniem masz racje co do meritum sprawy , ale nie ma powodu do
                  agresji skierowanej do kogos kto , szczesliwie , tego nie przezyl.
                  To bardzo powazny i przykry dla wielu temat , zachowajmy powage
                  i "poziom".
                  Pozdrawiam.
                  • witaj-smutku Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 21:00
                    dziadek_54 napisał:

                    > To bardzo powazny i przykry dla wielu temat , zachowajmy powage
                    > i "poziom".

                    Nigdy ....z nikogo ..nie śmieję się .. ...tylko ..uśmiecham ....)))))
                    czasem wystarczy.... tylko uśmiech...
                    Przyjemnego wieczoru.
                    • 49-m Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 21:27
                      W różnych ,często bardzo trudnych , życiowych sytuacjach bywamy wszyscy a jak
                      sobie z nimi poradzimy zależy to tylko od naszej psychiki.
                      Pozdrawiam Butterfly5.
                      • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:43
                        49-m napisała:

                        > W różnych ,często bardzo trudnych , życiowych sytuacjach bywamy wszyscy a jak
                        > sobie z nimi poradzimy zależy to tylko od naszej psychiki.
                        > Pozdrawiam Butterfly5.

                        Dziękuje rownież Tobie za ciepłe słowa .Pozdrawiam
                    • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 21:30
                      Co do tego nie mam zadnych watpliwosci , ale to co napisalem
                      skierowane bylo do kwiatostanu.(jak pokazuje drzewko)
                      Dzieki za zyczenia, rowniez zycze dobrej nocy.
                    • 49-m Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 21:35
                      witaj-smutku napisała:
                      >
                      > Nigdy ....z nikogo ..nie śmieję się .. ...tylko ..uśmiecham ....)))

                      Czytałam wiele Twoich wątów -w każdym spokój i zyczlowość skierowana do każdego.
                      Nie smuć sie tym ,że ktoś zle odczytuje Twoje słowa
                      Pozdrawiam Cie i przesyłam życzenia sympatycznego wypoczynku.
                      Dobranoc .


                      • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 21:46
                        Juz zaczynasz gierki?
                        Nie ze mna!
                        • 49-m Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 22:02
                          dziadek_54 napisał:

                          > Juz zaczynasz gierki?
                          > Nie ze mna!

                          Nie znam Cię i nie zaczynam żadnych gierek.Widziałes kiedyś te ''gierki'' w moim
                          wykonaniu?Nie
                          Sam prosiłeś o zachowanie powagi - trzymaj sie tego. Nikt tu z piszacych pod tym
                          watkiem nie zachował się zle wiec i Twoje uwagi sa nie na miejscu
                          Dobranoc
                          • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 06:35
                            Wlasnie tu je widze , a znam na pamiec.
                            Numer z udawaniem , ze nie wiecie jak dziala drzewko grany byl juz
                            zbyt wiele razy.
                            • sad-eyes Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:40
                              Uważajcie na dziadka .Wiem do czego jest zdolny .
                              Dziś tylko tyle .Może kiedyś ...................
                              • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:55
                                Znajdzcie sobie dziewczynki inny watek do zabawy.
                                Chetnie tam przyjde i pobawie sie z Wami.
                                Albo chodzmy do piaskownicy,ktora wujek grzech dla nas przygotowal.
                                • sad-eyes Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:03
                                  dziadek_54 napisał:

                                  > Znajdzcie sobie dziewczynki inny watek do zabawy.
                                  > Chetnie tam przyjde i pobawie sie z Wami.
                                  > Albo chodzmy do piaskownicy,ktora wujek grzech dla nas przygotowal

                                  Swietnie sie bawisz kiedy inni płaczą przez Ciebie
                                  Masz sumienie??Odpowiedz sobie dziadku.
                                  W Twoim wieku juz czas na to chyba .


                                  • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:07
                                    :))))
                                    Mowilem Wam juz kilka razy :
                                    Ruszcie czerepami, zmiencie plyte, ta juz sie ograla.
                                    Numer z wpedzaniem kogos w poczucie winy i jazda po nim , juz sie
                                    zgral :))
                                    Ale nie smieje sie , raczej mi sie chce plakac jak widze takie
                                    ubustwo repertuarowe.
                                    Milego dnia Wam zycze.
                                    • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:08
                                      Chociaz przyznaje , ze na poczatku dwa razy dalem sie na ten numer
                                      nabrac, ale "to se ne wrati" .
                                    • sad-eyes Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:14
                                      Ja tu jestem nie one i doskonale mnie pamietasz .Amoże zapomniałeś
                                      Wszystko mozliwe u takich ludzi bez simienia .Kiedys przypomne Ci co
                                      zrobiłeś.Baw sie dobrze dziadku Zycze Ci najlepszego pomimo .......
                                      • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:32
                                        Nie rozsmieszaj mnie bo mnie brzuch boli.
                                        Zmieniacie niki jak rekawiczki , ale mnie juz nie nabierzecie. :))))
                                        • kaska-to-ja Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 14:38
                                          buhahahahahaha
                                          Napierw wlazl pod watek i udawal pozadnego i nawoluwal do powagi!! hahahaha po
                                          to wywolac awanture zaraz potwm!Znam to dziadku twoje zagrywki forumwe
                                          .kretactwa i takie inne swinstewka Zmiana nikow twojej gwiazdy gipsy i twoje juz
                                          znamy .Posadza sie zawsze ludzi o cos co samemu sie robi!! hahahahahaha
                                          Nie mam czau zeby tu siedziec i pisac o tobie jaki to robal forumowy jestes!
                                          hahahahahaha wyzywasz ludzi a oczekujesz od innych zeby sie do ciebie odnosili z
                                          szacunkiem .Kasujesz wszystkie moje watki niewygodne dla ciebie i tej twojej
                                          gwiazdy hahahahaha
                                          Smieje sie z takich jak wy ,jestescie zalosni uzaleznieni od neta hahahahaha
                                          cale dnie tu przesiafujecie a ty pewnie siedzisz oi sie onanizujesz na widok
                                          tych twoich 'wielbicielek'' hahahahaha no ale nic wiecej ci nie pozostalo haha
                                          w tym wieku to chyba by wypadalo zajac sie wnukami hahahahahah
                                          laseczke i na spacer wziasc dzieciaczki hahahahaha
                                          tepie takie robactwo co robi smrod hahahahaha
                                          Na dzis to chyba wszystko ale jeszcze zobacze buhahahahahahahahahaha
                                    • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:14
                                      dziadek_54 napisał:

                                      > :))))
                                      > Mowilem Wam juz kilka razy :
                                      > Ruszcie czerepami, zmiencie plyte, ta juz sie ograla.
                                      > Numer z wpedzaniem kogos w poczucie winy i jazda po nim , juz sie
                                      > zgral :))
                                      > Ale nie smieje sie , raczej mi sie chce plakac jak widze takie
                                      > ubustwo repertuarowe.
                                      > Milego dnia Wam zycze.

                                      Nie wiem o czym piszesz ale może lepiej zachować spokój .
                                      Nie moja sprawa ale życzę Wam spokoju i porozumienia.Uśmiechnijcie sie
                                      .Pozdrawiam Was .

                                      • sad-eyes Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:24
                                        Butterfly ,przepraszam ale musiałam .Wiecej juz tu nie napiszę
                                        Pozdrawiam Zycze Ci powodzenia i wszystkiego dobrego Niech sie
                                        spełni to o czym marzysz .
                                      • dziadek_54 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:30
                                        OK.
                                        Przepraszam Cie.
                                        • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 12:34
                                          Sad-eyes i dziadek_54
                                          To jest forum Każdy z nas może pisać kiedy chce i gdzie chce .
                                          Na mnie juz czas .Zyczę Wam porozumienia .Do widzenia
                    • 1.25d Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 22:15
                      witaj-smutku napisała:
                      > czasem wystarczy.... tylko uśmiech...
                      > Przyjemnego wieczoru.

                      Ja polecam też uśmiech:) To wspaniałe lekarstwo na wszystkie smutki. Jeden
                      uśmiech człowieka potrafi mi poprawić nastrój na cały dzień!:)
                      Tylko u Ciebie dziś go jakoś tak mało a może mi sie tylko wydaje bo bez Kubusia???
                      Grunt to uśmiech Marzenka^^:)
                      słodkich snów!
                      Do Br An Oc

                      >
                      • witaj-smutku Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 10.10.07, 23:20
                        "Nikt nie jest doskonały"

                        Miłych snów życzę tym ....co idą w sen... a nocnym Markom natchnienia...:)
                        Pamiętajcie: Diabeł nie śpi... z byle kim. :)(St. Lec)
                • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:52
                  kwiato-stan29 napisała:
                  >
                  > Ciekawa jestem czy pisala bys takie bzdury gdybys przezyla pieklo w soim domu
                  > wyrzadzone ci przez wlasna MATKE!

                  Wiem co przezywasz ale postaraj sie spojrzeć na to innymi oczami Warto .Choć to
                  trudne .Bardzo trudne .
                  Myślami bedę z Tobą .Pozdrawiam

              • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:40
                witaj-smutku napisała..
                > Jeśli będziesz starała się ...zrozumieć Mamę i ...poznasz 'siebie' byc może
                > stanie sie tak ..że .....inaczej spojrzysz na wszystko ...i będzie Ci łatwiej
                > ....przebaczyć Mamie.)

                Jesteś bardzo madrą dziewczyną.Masz nadzwyczaj łagodny charakter.Podziwiam
                Twój spokój, opanowanie, rozsądek.
                Wlasnie staram sie,podazajac drobnymi kroczkami robię tak jak piszesz.Rozmawiam
                .Zuwazylam ,że ONA tez tego potrzebuje Waże słowa kiedy trzeba ,kiedy nie
                trzeba mowie co myśle
                Kazdego dnia jest lepiej Jest inaczej ale o wiele ,wiele lepiej.
                Czy wszystko będzie tak jakbym chciała?Czas pokaże .
                Dziękuję za to ,ze napisałaś do mnie .
                Wszystkiego Ci życzę co dobre, szczęśliwe i miłe.
                W sobotę wyprowadzam sie z kraju Zabieram Mamę .
                Do widzenia

                • butterfly05 Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 11:44
                  Wszystkim Wam dziekuje. Do widzenia
                  • witaj-smutku Re: Nie potrafię wybaczyć mojej Matce 11.10.07, 23:40
                    butterfly05 napisała:

                    > Wszystkim Wam dziekuje. Do widzenia

                    Motylku...:) życzę Ci.... powodzenia w realizacji.... Twoich planów ... oraz
                    niegasnącego optymizmu w ......dążeniu do osiągnięcia zamierzonego celu....:)
                    Dobranoc:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka