Dodaj do ulubionych

nie w moim typie!

17.07.03, 16:58
No właśnie, czy zdarzyło się Wam pomyśleć tak o nowo poznanej osobie, a
później okazało się że została ona po jakimś tam czasie waszym partnerem?
Jakie cechy was na początku wkurzały? Dla mnie to trochę zabawne, ale podobno
kto się czubi...;-) pozdrawiam.marta
Obserwuj wątek
    • ola Re: nie w moim typie! 17.07.03, 18:13
      Kiedy poznalam mezczyzne mojego zycia, poszlam do wniosku, ze to straszny hmmm
      palant. To przekonanie nie opuszczalo mnie przez dwa lata. Az wreszcie
      opuscilo. Na dobre i zdecydowanie...
    • wisienka-w-likierze Re: nie w moim typie! 24.07.03, 23:40
      żonaty, dzieciaty, dużo starszy, nie podobają mi się jego oczy, strasznie
      zarozumiały, nic z tego nie będzie :P
      (3 lata temu)

      czas obecny:
      rozwiedziony, dzieci cudowne i dobrze, że są, bo przynajmniej nie chce więcej,
      dobrze, że starszy, bo rówieśnik by ze mną nie wytrzymał aż tyle, jeśli w
      ogóle, pewny siebie - uczę się tego od niego, ma śliczne oczy i z każdym
      rokiem przystojnieje... (albo ja się mocniej zakochuję) ;)
    • kokarda Re: nie w moim typie! 25.07.03, 08:28
      hehe.. dokladnie tak bylo u nas, przy czym proces "zdobywania" przedluzyl sie
      do 5 lat.. ale chlopak dopial swego, za co mu jestem teraz wdzieczna, z drugiej
      strony on rowniez docenia to co zdobyl z takim wieloletnim wysilkiem, trzeba
      silnego samozaparcia, cierpliwosci i chyba przede wszystkim pewnosci co do tego
      czego (kogo) sie chce ;-)
      • sstt Re: nie w moim typie! 29.07.03, 00:31
        nigdy nie byłem w "TYPIE" ale nie przeszkadza mi to w mieniu ciekawego
        wielowatkowego życia.
    • iwona_ar Re: nie w moim typie! 29.07.03, 15:12
      Mi sie zdarzyła raczej miłość od pierwszego wejrzenia. Te cudowne oczy i twarz
      wtulona w moje włosy w autobusie... :) Zakochałam sie z miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka