Gość: yess
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
16.12.01, 01:40
Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi
wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot.
gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po
raz trzeci, szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie,
zaproponowało:
- Pobawmy się w chowanego!
Intryga, niezmiernie zaintrygowana,
uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się
powstrzymać,
spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:
W chowanego? A co to takiego?
- To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo -
polegająca na tym,iż ja zakryję sobie oczy i powolutku zacznę
liczyć do miliona. W międzyczasie wy wszyscy dobrze się
schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was
odnaleźć.
Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie
moje miejsce w następnej kolejce.
Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w
towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak
wesolutko, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a
nawet apatię,której nigdy niczym nie dało się zainteresować.
Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć. Prawda
wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją
odkrywano.Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak
naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo
innego.Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować.
- Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo.
Najszybciej schowało się Lenistwo,
osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień. Wiara
pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu, który z
kolei wspiął się o własnych siłach hen! Na sam szczyt
najwyższego drzewa.
Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie
odpowiedniego miejsca, gdyż wszystkie kryjówki
wydawały się jej idealne dla przyjaciół: krystalicznie czyste
jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności, dziupla - w
sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła stworzono dla
Zmysłowości,powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla
Wolności. W końcu Wspaniałomyślność schowała się za
promyczkiem słońca.
Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sądził,
wspaniałe miejsce: wygodne i przewiewne, a co najważniejsze -
przeznaczone tylko, tylko dla niego. Kłamstwo
schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak naprawdę
ukryło się za tęczą? Pasja i Pożądanie w porywie gorących
uczuć wskoczyli w sam środek wulkanu. Niestety wyleciało
mi z pamięci, gdzie skryło się Zapomnienie, lecz to
przecież mało ważne.Gdy Szaleństwo liczyło dziewięćset
dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć
Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego
miejsca. W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik
dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków.
- Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo i dziarsko
zabrało się do szukania. Od razu, rzecz jasna, odnalazło
schowane parę kroków dalej Lenistwo. Chwilę potem usłyszało
Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem. W ryku wulkanów
wyczuło natomiast obecność Pasji i pożądania.
Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko
doprowadziło je do kryjówki Triumfu. Egoizmu nie trzeba było
wcale szukać, gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki,
kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda
dzikich os. Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo
przysiadło na chwilę nad stawkiem i w ten sposób znalazło
Piękność. Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości,
która, niestety, nie potrafiła się zdecydować, z
której strony płotu najlepiej się ukryć.
W ten sposób wszyscy zostali znalezieni:
talent wśród świeżych ziół, Smutek - w przepastnej jaskini, a
Zapomnienie... cóż, już dawno zapomniało, iż bawi
się w chowanego.
Do znalezienia pozostała tylko Miłość.
Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym
strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się
poddać, gdy odkryło niewielki różany zagajnik. Patykiem
zaczęło odgarniać gałązki... Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy
okrzyk bólu. Stało się prawdziwe nieszczęście!
Różane kolce zraniły Miłość w oczy.
Szaleństwu zrobiło sie
niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczenie,
aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy
przyjaciółki. I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po
raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego,Miłość jest
ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo.
dobranoc