chaladia
17.10.07, 19:38
Przypomniało mi się pewne powiedzonko arabskie, zasłyszane w Egipcie
(skądinnąd w/g arabskich standardów karju ludzi pracowitych niczym
mrówki):
Bezrobocie jest złe,
A praca jest dobra,
Jakkolwiek praca, w której można sobie usiąść jest lepsza,
Praca w której można się położyć jest jeszcze lepsza,
A najlepsza jest praca, w któej można spać!
Żywym dowodem na to twierdzenie był pewien "pustynny gajowy" w
okolicach Asjut. Rząd egipski zatrudnia ludzi do odstrzału
wałęsających się po pustyni ogromnymi stadami psów. Ma rację, bo te
watahy są naprawdę niebezpieczne i jadąc nocą na pustynię należało
brać ze sobą albo worek petard, albo broń palną do obrony na wypadek
awarii. Cóż - założenie słuszne, ale ten gość cały czas spał w
przepuście pod drogą, gdzie miał względny chłód i cień. Aż się
dziwiliśmy, bo według naszej kalkulacji "pustynny gajowy" potrafił
spać ponad 20 godzin na dobę dzień w dzień...