Dodaj do ulubionych

O pracy....

17.10.07, 19:38
Przypomniało mi się pewne powiedzonko arabskie, zasłyszane w Egipcie
(skądinnąd w/g arabskich standardów karju ludzi pracowitych niczym
mrówki):
Bezrobocie jest złe,
A praca jest dobra,
Jakkolwiek praca, w której można sobie usiąść jest lepsza,
Praca w której można się położyć jest jeszcze lepsza,
A najlepsza jest praca, w któej można spać!

Żywym dowodem na to twierdzenie był pewien "pustynny gajowy" w
okolicach Asjut. Rząd egipski zatrudnia ludzi do odstrzału
wałęsających się po pustyni ogromnymi stadami psów. Ma rację, bo te
watahy są naprawdę niebezpieczne i jadąc nocą na pustynię należało
brać ze sobą albo worek petard, albo broń palną do obrony na wypadek
awarii. Cóż - założenie słuszne, ale ten gość cały czas spał w
przepuście pod drogą, gdzie miał względny chłód i cień. Aż się
dziwiliśmy, bo według naszej kalkulacji "pustynny gajowy" potrafił
spać ponad 20 godzin na dobę dzień w dzień...
Obserwuj wątek
    • survey06 Re: O pracy.... 21.10.07, 14:20
      Jak powszechnie wiadomo, Ford Motor Company pierwszy w świecie zastosował w
      swoich zakładach w Detroit automatyczną linię przy produkcji samochodów.
      Właściciel koncernu Henry Ford i jednocześnie autor tego patentu, lubił doglądać
      swego dzieła, które stale modernizował i usprawniał Dlatego często wpadał do
      hali produkcyjnej i z zegarkiem w ręku kontrolował poszczególne czynności
      monterów w trakcie składania samochodów na taśmie.

      Pewnego razu, gdy wszedł na halę zaraz po przerwie na lunch nie zastał nikogo
      przy pracy. Swoich montażystów odnalazł na tyłach warsztatów leżących na trawie,
      palących papierosy i dyskutujących o d…e Maryni. Mocno się wnerwił. Ale po
      chwili, wyciągnął w górę rękę z banknotem 5-o dolarowym i głośno zawołał:

      Hej wy tam, ten z was, kto jest najbardziej leniwy niech się zgłosi a dostanie
      te 5 dolarów. Wtedy wszyscy się poderwali i biegiem rzucili w stronę Forda za
      wyjątkiem jednego. On dalej leżał na trawie paląc papierosa i tylko odkrzyknął:
      Hej, Henry, przynieść mi tutaj ten banknot…..
      • chaladia Re: O pracy.... 21.10.07, 14:31
        Prawda jest taka, że Ford, dzięki swej taśmie produkcyjnej, był w
        stanie uzyskać znacznie większą wydajność przy jednoczesnym
        zmienjszeniu liczby zatrudnionych i mógł zapłacić swoim robotnikom o
        50% więcej niz konkurencja. Niewątpliwie był kapitalistycznym
        wyzyskiwaczem, ale jego załoga uważała pracę w Ford Motor Company za
        wyróżnienie i Henry Ford mógł wybierać nalepszych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka