Dodaj do ulubionych

Polacy w niemczech

23.10.07, 11:38
Witam wszystkich serdecznie. Ciekawa jestem ilu chetenych do rozmowy
znajde w niemczech. Mieszkam tu juz ponad 15 lat i napewno jest o
czym porozmawiac wiec zapraszam.
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 13:13
      Uwazaj bo ci zaraz powiedza zes zdrajca ojczyzny i trzeba bylo w kraju
      zostac,etc,hehehe.A rozmawiac zawsze jest o czym,jasne,w koncu relacja
      Polska-Niemcy to temat rzeka.
      • az.az Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 13:16
        e tam bzdury leziox piszesz .Tu sami dobrzy ludzie piszą i
        wyrozumiali:)
        Pozdrawiam i pozdrów wszystkich Niemców odemnie!o!:)!!!Dnia
        slonecznego zycze!:)
        • leziox Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 13:19
          Wiem wiem,juz wielu takich wyrozumialych i tolerancyjnych widzialem,co tu
          pisza,trzeba sie wglebic w dyskusje i poczytac,to sie czasem az wlos jezy na
          gluffce od tej tolerancji.Ale ja nie strasze,ja tez z ochota cos madrego tu
          popisze...
          • leziox Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 13:24
            Ps.A Ewelinkie wcielo teraz czy sie jeszcze odezwie?...
          • az.az Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 13:25
            zdarza Ci się ze popiszesz,madrego coś:)
            juz mnie nie ma!
            • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 16:40
              Alez chlopcy jestem , jestem, ale w miedzyczasie musze troche
              popracowac, zebym miala spokojne sumienie, trzeba zrobic cos dla
              firmy. Przeciez za cos mi wplywaja pieniazki co miesiac na konto.
              Jak wam sie zyje u nas tutaj. Chociaz nieraz to mam problemy gdzie
              jest u nas a gdzie tam. Ale poniewaz mieszkam juz pare latek tutaj
              to spytam jak wam sie zyje u nas. Pozdrawiam was serdecznie.
              • sigma.33 Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 17:07
                Choć ja nie chlopiec ale rowniez ciebie pozdrawiam Pozdrow
                wszystkich rodakow i nie tylko:) :)Milego dnia
                • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 24.10.07, 08:42
                  Witam, witam, bardzo sie ciesze ze mozemy tez porozmawiac o naszych
                  kobiecych przezyciach. Napweno bedzie ciekawie. Serdeczne
                  pozdrowienia.
      • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 23.10.07, 21:31
        leziox napisał:

        > Uwazaj bo ci zaraz powiedza zes zdrajca ojczyzny i trzeba bylo w kraju
        > zostac,etc,hehehe.A rozmawiac zawsze jest o czym,jasne,w koncu relacja
        > Polska-Niemcy to temat rzeka.

        Aż do momentu,gdy Laziox powie:

        - To polskie forum,tu się mówi i pisze po polsku -
        • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 24.10.07, 08:48
          Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie, my jestesmy kulturalni i na
          szczescie nie zapomnielismy jezyka polskiego, czyli nie powinnie
          miec z nami problemow. Wprawdzie brakuje paru literek ale jakos sie
          zrozumiemy. Wiec piszecmy poprawna polszczyzna. Pa.
    • paola80 Re: Polacy w niemczech 24.10.07, 09:02
      Hej, ja mieszkam trochę z moim mężem w Niemczech , międzi Kolonią a
      Frankfurtem. Teraz jestem w Polsce ale muszę tam wracać bo tu w
      ojczyźnie nie da się żyć. ON-4,05, korki drogowe, droga żywność ,
      małe zarobki.Pozdrawiam serdecznie
      • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 24.10.07, 10:29
        Smutna prawda ale niestety tak jest. Ja jezdze co najmniej raz w
        roku do rodziny i znajomych, ale tak jak piszesz nie jest dobrze.
        Szkoda bo jednach chetenie bym tym bywala czesciej, ale te drogi.
        Jeszcze przed paru laty bylo przyjemnie, ale ostatnio coraz gorzej
        niestety. Mam wrazenie ze i ludzie sie zmieniaja ale tez nie na
        lepsze. Dobrze, ze mam sporo znajomych to mozna normalnie
        porozmawiac. Pozdrawiam.
        • leziox Re: Polacy w niemczech 24.10.07, 16:57
          Rico to typowy malkontent ktoremu zawsze cos przeszkadza wiec nie ma potrzeby
          zwracac zbyt wielkiej uwagi na typola.
          A dobrze sie zyje wszedzie tam gdzie w miare spokojnie,zarobic mozna
          niekoniecznie te miliony ale tyle zeby na zerlo,benzynke i wyjazd pare razy do
          roku na jakies ci tam wyspy z ladnie rozebranymi panienkami,co sie wkolo pedzaja.
          • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 25.10.07, 12:22
            No niestety musze przyznac ze w niemczech zyje mi sie lepiej, jest
            dokladnie tak jak twierdzic, nawet mozna cos odlozycz na gorsze
            czasy. To ze mozemy sobie pozwolic na urlop albo dwa to jak mowia mi
            znajomi w Polsce to juz luxus. Krotko mowiac jest nie zle. Na
            wyspach ogladam sie bardziej za przystojnymi mezczyznami bo kobiety
            to mnie za bardzo nie intersuja. Ale jezeli ty ogladasz sie za
            panienkami to znaczy, ze z toba wszystko w porzadku. Pozdrawiam.
            • 26-08em Re: Polacy w niemczech 25.10.07, 15:11
              witam eweli-na,
              tez mieszkam tu kilka dobrych latek,jest mi dobrze tutaj, chociaz bardzo tesknie
              za moja rodzna,
              bywam czesciej w pl bo dwa trzy razy w roku co do drog to te mi nie
              przeszkadzaja bo co tam taka droga jakos sie przeciez zawsze przejedzie...
              pozdrawiam!!
              • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 25.10.07, 15:43
                Witam serdecznie. To prawda, ze ciagnie nas do Polski, nie da sie
                ojczyzny wymazac z pamieci, chociaz zyje sie tu tyle lat. Ostatnio
                musialam jechac tylko na tzy dni, jazda byla straszna, wszystko
                rozkopane i malo obwodnic ale jak bylam juz na miejscu to cieszylam
                sie jak dziecko, ze znowu jestem u swoich. Nie moge powiedziec, ze
                zyje mi sie zle tutaj, ale ludzie inni. Mam duzo przyjaciol i tutaj
                ale to nie to samo, a z niektorymi to nie mozna sie wogole dogadac.
                Pozdrownienia.
                • 26-08em Re: Polacy w niemczech 25.10.07, 16:09
                  znam to uczucie,ciezko jest znalezc ludzi ktorzy nadaja na tych samych falach,ja
                  jakos nie mam szczescia...dlatego coraz czesciej mysle o tym zeby sie stad
                  wyniesc,zobaczymy
                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 26.10.07, 12:52
                    Mozna ich tu tez znalesc, ale jest bardzo trudno, ja juz sie pare
                    razy zawiodlam i stalam sie ostrozniejsza w nawiazywaniu nowych
                    znajomosci. Bedac ostatnio w Polsce uslyszalam od znajomych, ze
                    stosunki miedzy polakami niestety tez zmieniaja sie na coraz gorsze.
                    Takze wydaje mi sie ze wszedzie ludzie dziwaczeja. Znalesc
                    prawdziwego dobrego znajomego lub przyjaciela nie jest rzecza latwa.
                    Postanowilam dlatego na poczatku zatrzymac dystans, lepiej sie
                    poznanc a dopiero wtedy inwestowac cokolwiek w znajomosc. W
                    niemczech nie jast latwo bo nigdy nie bedziemy nalezeli do tego
                    srodowiska chociaz bedziemy akceptowani. Nalezy jednak byc dobrej
                    mysli i nie poddawac sie. Pozdrawiam.
                    • 26-08em Re: Polacy w niemczech 26.10.07, 18:35
                      witam,
                      czy ludzie dziwaczeja nie wiem?jedno jest pewne,ze z wiekiem stajemy sie
                      bardziej sceptyczni i uwazni zarazem tez ostrozni to normalne...
                      kiedys potrafilam szybko zawierac znajomosci i nie sprawialo mi to najmniejszego
                      problemu bylam otwarta i szczera myslalam,ze wszyscy sa podobni do mnie i mysla
                      tak jak ja,niestety mylilam sie!
                      doswiadczylam tutaj roznych niemilych rzeczy,ale to mnie nie zniechecilo do
                      bycia tutaj,jestem tu bo przeciez tak naprawde jest mi tu dobrze, przez jakis
                      czas zostane na pewno...
                      owszem mam kilku dobrych znajomych ale to sa dobrzy znajomi a nie przyjaciele...
                      badzmy dobrej mysli
                      pozdrawiam cie eweli-na i badzmy dodrej mysli,adi-joss
                      • leziox Re: Polacy w niemczech 27.10.07, 20:59
                        Jak sobota to dzien popijania,tego wiekszego i mniejszego,w koncu trzeba sie
                        odprezyc od zasuwania za drogie euro.A wy tak nic nic po klawiszach,uchlaliscie
                        sie juz czy dopiero zaczynacie?
                        • sanni_only Re: Polacy w niemczech 27.10.07, 21:22
                          Witam was serdecznie :)
                          Mieszkam tu od chyba 10 lat ,do pl jezdze ok 2 razy w roku ,drogi
                          nadal sa do kitu ale coz czego sie nie robi dla przyjemnosci.
                          Mielismy juz tanie polonczenie z Hann do Warszway ale cholercia
                          ponoc zawiesili niewiem dlaczego?Szkoda bo bylo wygodnie.
                          Tez brakuje mi polskosci ,ludzie tutaj miejscowi sa jakby z innej
                          planety i jakos niemoge sie blizej zakumplowac ;(
                          Cale szczescie ze mam pare krajowych kolezanek i jakos trzymamy sie
                          razem wzajemnie wspierajac.
                          Dobrze tez ze mamy internet to jestesmy przynajmniej wirtualnie
                          wszedzie gdzie tylko chcemy:)
                          • leziox Re: Polacy w niemczech 27.10.07, 22:25
                            Co tu gadac,Niemcy sa z innej planety,te ich wieczne narzekanie i mamlanie jak
                            to im zle...Ale wszystko mozna byloby w zasadzie strawic gdyby nie ten
                            notoryczny brak humoru.Co za zimni ludzie.W kraju mozna rzeczywiscie podladowac
                            akumulatory.
                            • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 28.10.07, 00:01
                              leziox napisał:

                              > Co tu gadac,Niemcy sa z innej planety,te ich wieczne narzekanie i mamlanie jak
                              > to im zle...Ale wszystko mozna byloby w zasadzie strawic gdyby nie ten
                              > notoryczny brak humoru.Co za zimni ludzie.W kraju mozna rzeczywiscie podladowac
                              > akumulatory.

                              Tak,akumulator podładoway bardzo,ale resory,karoseria i inne mechaniczne rzeczy
                              do du....,zastanawiam się więc - po co ten podładowany akumulator -.
                              • leziox Re: Polacy w niemczech 28.10.07, 19:27
                                Nie wiem czym ty rikol jezdzisz,ale koniecznie zmien auto.Co do
                                akumulatora-jedyny uzytek jaki ty z niego moglbys zrobic,to wsadzic sobie dwa
                                kabelki w tylek.Moze podladowalbys sobie swoje IQ.
                                • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 28.10.07, 20:22
                                  Tak,IQ dość uwypuklona rzecz u Pana.....no....,ale ja piszę się przez - c -,co
                                  pewnie umkło pańskiemu IQ,też nie mam zamiaru oddawać mojego samochodu,który
                                  przerasta pańskie IQ,nawet bez podładowanego akumulatora.
                          • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 12:12
                            Witaj Sanni, ja rowniez ciesze sie bardzo, ze coraz wiecej nas jest,
                            to i ponazekac sobie mozna. Niestety wiekszosc jak sama piszesz to
                            dziwaki, ja walcze codziennie z takim jednym w pracy, 100% niemiec,
                            wszystko najlepiej wiedzacy a tak naprawde bardzo ograniczony. Pare
                            razy udowdnilam mu jaki jest tepy ale zawsze ma jakies wytlumaczenie.
                        • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 12:06
                          niestety nie bylo z kim sie uchlac, chociaz ochota byla, z tego tez
                          powodu czytalam ksiazke. Pozdrowienia
          • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 27.10.07, 23:57
            leziox napisał:

            > Rico to typowy malkontent ktoremu zawsze cos przeszkadza wiec nie ma potrzeby
            > zwracac zbyt wielkiej uwagi na typola.

            Muszę się przeprosić u Pana,oczywiście jestem malkontenten,czytając pańskie
            wypowiedzi poziomu - Gullitaucher -.....:)
            • leziox Re: Polacy w niemczech 28.10.07, 21:05
              Dla mnie to obojetne,"jak sie piszesz",rikola.Zapewne nawet gdybys "pisal sie"
              przez ch,k albo p,tez byloby mnie to obojetne.
              Nie zamierzam sie z toba tez licytowac,jakimi to autami jezdzimy,ale w moim
              przypadku jest to Syrenka 103 i calkiem mnie wystarcza.
              Dam ci tez rade.Nie usiluj na sile zaistniec na forum czyims kosztem.Do tego
              trzeba miec troche w glowie.
              • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 10:38
                Dziąkuje Panu za radę,Panie Ciołex.
                • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 12:19
                  Przestancie sobie zartowac, bo my tu chcemy sobie kulturanie
                  porozmawiac lub wymienic sie naszymi spostrzezeniami i przezyciami.
                  Prosze was. Pa.
                  • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 12:27
                    Ich habe es verstanden,ob er es versteht?,weiss ich nicht;jedoch lass Dich nicht
                    unterkriegen von dem blöden Mitarbeiter(Deutscher),den Du beschrieben hast.
                    • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 12:48
                      Ich lass mich nicht unterkriegen. Der ist so blöd nur will es nicht
                      wahr haben, aber den werde ich noch aufklären, ich bin geduldig.
                      Zaraz mam koniec przerwy wic pozdrawiam i zamelduje sie za godzinke.
                      • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 13:23
                        :))
                        • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 14:47
                          rico ale zes mi poslal link, ja wprawdzie polka ale nie slazaczka.
                          Zeby to wszystko zrozumiec musze dluzej poczytac, ale bardzo fajnie,
                          ze dostalam, mam aufgabe na caly wieczor. Kiedys balismy na
                          urodzinach u kuzynki, bylo sporo ludzi i to sami slazacy, musze
                          powiedziec, ze nigdy tak sie nie usmialam jak zaczeli rozmawiac z
                          poprawka, ze jak opowiadali kawaly po slasku to musieli je pozniej
                          tlumaczyc na polski, bylo slicznie. Na koncu imprezy juz troche
                          umialam, bylo to jednak pare lat temu no sie zapomnialo. Tylko mam
                          prosbe nie zaczynaj odrazu po slasku bo mnie zalamiesz :) Pa.
                          • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 17:50
                            No powiedz tylko,ile tego nasmarowałem:),no końca nie widać,muszę Cię żałować
                            przy tak długiej lekturze:)).Tak,masz zadanie się cały wieczór śmiać,yno niy
                            lachej siy za wiela ze tych wicow hanyskich;)),

                            gryfny posdor
                            • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 10:09
                              rico!!!!!!!!!!!! nie zalamuj mnie i pisz po naszemu a nie po
                              waszemu. Ja i tak musze tutaj duzo pyslec, takze nie mecz mojego
                              umyslu - ha ale i tak zrozumialam choc jestem blondynka.Pa.
                              • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 11:57
                                Przecież to proste jak świński ogon,jak chcesz to podam w innym dialekcie i
                                pisowni;)

                                -yno niy lachej siy za wiela ze tych wicow hanyskich;))-

                                -tylko się nie śmiej się za dużo z tych (śląskich?) kawałów :-))

                                A propos blondynek:

                                Blondynka przychodzi do banku i chce pożyczkę zaciągnąć,urzędnik bankowy mówi:
                                - ale pani mam -
                                blondynka:
                                - żadne ale,ja chcę 10 000 PLN pożyczki -
                                urządnik:
                                - to musi panie jakąś gwarancję,zastaw zostawić -
                                blondynka:
                                - ależ oczywiście,proszę kluczyki i papiery mojego nowego Mercedesa -

                                Otrzymała pożyczkę i wraca po 2-tygodniowym urlopie ją zwrócić,zwróciła z
                                odsetkami,podczodzi do niej kierownik banku i pyta:
                                - pani ma tyle pieniędzy,po co była pani ta pożyczka i odsetki płacić ? -
                                blondynka odpowiada pytając:
                                - a zna pan w pobliżu jakiś tańszy i pewniejszy parking,jak pański bank ? - ;)
                                • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:04
                                  to byla chyba najmadrzejsza blondynka pod sloncem....:))
                                  • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:14
                                    Nie ciesz się,znam inne:))
                                    • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:18
                                      Wiem, z jedna akurat piszesz:PPP
                                    • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:22
                                      Dobre !!!! prosze o inne tylko nie zberezne, bo tych brzydkich to
                                      naslucham sie dosyc.
                                      • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:26
                                        No znam - bardzo świński -,podkreślam - bardzo -,nie wiem czy macie odwagę go
                                        przeczytać;)),dlatego potrzebne mi jest Wasze - ok - ;))
                                        • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:28
                                          Ja nie lubie swinskich...bo nie wiem czy mam sie smiac.....czy lepiej nie....:PP
                                          • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:30
                                            To jest naprawdę bardzo świński kawał,ale dajcie się namówić;))
                                            • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:34
                                              Opowiedz na uszko........... tylko Evelinie:)
                                              • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:35
                                                sorry, Ewelinie:)
                                                • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:37
                                                  o.k. nie nalezy nikogo do niczego zmuszac. Odmowa zostala
                                                  zaakceptowana.
                                            • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:36
                                              Obawiałyście się świńskiego kawału?,a cóż może być bardziej świńskie od - kawłu
                                              słoniny -,czyż ten kawał nie - jest bardzo świński? -,zastanawiam się oczym
                                              myślałyście?;))
                                              • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:39
                                                Ladnie nas wrobiles, nie zapomne cie tego draniu.
                                              • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:39
                                                no wlasnie...sama nie wiem...dlaczego sie tego obawialam?:)
                                                • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:48
                                                  Dobrze,niech będzie draniu i Wasze obawy:)),tylko że,pozostaje pytanie - o czym
                                                  myślałyście? - :)),to by mnie interesowało,hehehehehehe
                                                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:51
                                                    no jak to czym ????????? jak juz tak zaczoles to mysli sie tylko o
                                                    jednym o tym najwazniejszym.
                                                  • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 13:01
                                                    A co jest - najważniejsze -?
                                                  • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:53
                                                    Rico..to juz pozostanie moja tajemnica...jesli pozwolisz....:)))
                                                  • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 13:04
                                                    Nie mam zamiaru zgłębiać się w prywatne kontemplacje;)
                                                  • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 13:11
                                                    nie kontemletuje....to by bylo w tym temacie na tyle:)
                                                • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:49
                                                  Widzisz sama rico nie jest taki grozny jakiego udaje.
                                                  • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:53
                                                    tjaaaaaaaaaaaa:)
                                                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:56
                                                    opowiedz cos o sobie np. ile lat juz tu jestes i jak cie sie zyje.
                                                    Gruß
                                                  • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 13:03
                                                    Zyje juz tutaj dluzej niz Ty i musze przyznac, ze zyje mi sie b. dobrze...i mam
                                                    w wiekszosci b. pozytywne odczucia..:))
                                                    ...ale tesknie tez czasem za "starymi smieciami" i chetnie tam wracam.....ale
                                                    duzo rzadziej niz Ty....so ist das Leben:)
                                                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 15:52
                                                    To masz szczescie. Moje pierwsze lata tutaj to byl koszmar,
                                                    przyjechalam bez znajomosci jezyka i troche trwalo zanim sie
                                                    nauczylam, potem bylo coraz lepiej. Teraz tez nie narzekam, radze
                                                    sobie niezle. Mimo to czesto wracam myslami do dawnych lat w Polsce,
                                                    chociaz bylo nie wesolo. Jedank tutaj zyje sie latwiej. Pozdrawiam.
                                                  • rico-chorzow Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:59
                                                    eweli-na44 napisała:

                                                    > Widzisz sama rico nie jest taki grozny jakiego udaje.

                                                    Dlaczego i niby gdzie - groźny :-))?
                                                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 13:05
                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > eweli-na44 napisała:
                                                    >
                                                    > > Widzisz sama rico nie jest taki grozny jakiego udaje.
                                                    >
                                                    > Dlaczego i niby gdzie - groźny :-))?

                                                    Gdzie jestes grozny to nie wiem, ale ostrzgasz, chcesz potwierdzen a
                                                    potem piszesz o sloninie, robi czlowiek sobie nadzieje na dobry
                                                    unterhaltung a potem nic. Musze narazie uciekac bo szef mi sie tu
                                                    szweda i marudzi. Musze troche popracowac, jak czas pozwoli wroce
                                                    jeszcze. Wiec koniec rozrywki, zaczyna sie kierat ale za €. Pa.
                                        • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:28
                                          Dobra - nawet jak sie zaczerwienie to nie zobaczysz.
                                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:24
                                    Witam cie bettina i potwierdzam twoje zdanie !!
                                    • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:27
                                      Hallo:)
                                      • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:33
                                        Bettina daj swoja zgode, moze bedzie wesolo.
                                        • bettina75 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 12:34
                                          lepiej nie:))
                • leziox Re: Polacy w niemczech 29.10.07, 23:42
                  Nie musisz dziekowac za rady,panie Oslex.Dla baranow sa darmowe.
                  • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 10:12
                    Robisz sie bardzo nieprzyjemny, mimo wszystko zycze ci milego dnia.
                    • leziox Re: Polacy w niemczech 30.10.07, 21:42
                      Nie badz taka mimoza i rozejrzyj sie uwaznie wokolo,bo chyba nie masz juz 15
                      lat.Pozory moga mylic,takze w wypadku,kiedy ktos ci sie usilnie podlizuje,robiac
                      z siebie osobe najmilsza na swiecie.Ale o tym powinnas juz wiedziec z
                      autopsji...mam nadzieje...
                      • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 31.10.07, 08:31
                        leziox napisał:

                        > Nie badz taka mimoza i rozejrzyj sie uwaznie wokolo,bo chyba nie
                        masz juz 15
                        > lat.Pozory moga mylic,takze w wypadku,kiedy ktos ci sie usilnie
                        podlizuje,robia
                        > c
                        > z siebie osobe najmilsza na swiecie.Ale o tym powinnas juz
                        wiedziec z
                        > autopsji...mam nadzieje...

                        Ciesze sie ze sie zamelowales. Musze powiedziec, ze na ludzi, ktorzy
                        jak piszesz podlizuja sie, bardzo uwazam, bo niestety masz racje to
                        podejrzane. Nie jestem najmlodsza i troche przezylam i tu i w Polsce.
                        Widze, ze odpisujesz dopiero wieczorem, napewno dlugo pracujesz, ja
                        natomiast moge pisac tylko w czasie pracy, bo nie chce miec
                        komputera w domu, siedze przed nim 9 godz. dziennie. Ale jak sie ten
                        temat rozwinie to i moze sobie jakis kupie. Mam nadzieje ze sie
                        jeszcze zameldujesz bo jak widze jestes interesujacym czlowiekiem,
                        mimo zlego poczatku. Pozdrawiam
                        • leziox Re: Polacy w niemczech 01.11.07, 01:11
                          Z toba nie mialem zadnego zlego poczatku,tylko ty unioslas sie niepotrzebnie i
                          chyba za szybko,nie ogarniajac calosci moich dyskusji z rikolakiem
                          chorzowiakiem-zreszta nie chce cie do tego wciagac bo i po co.Komp w chacie
                          potrzebny jest tak samo,jak garnki i czajnik.Nie musisz przed nim siedziec
                          pozostale 15 godzin,zwlaszcza ze trzeba sie jeszcze wyspac.Ale do wysylania
                          szybkich wiadomosci oraz sprawdzania cen,ktore przez noc podskoczyly,jest to
                          rzecz jak znalazl.Pozdruffka.
                          • eweli-na44 Re: Polacy w niemczech 02.11.07, 12:26
                            Pewnie masz racje, ze potrzebny i pewnie go sobie kiedys kupie. Moj
                            problem jest nastepujacy. Przychodze pozno (jak dla mnie) do domciu,
                            zanim cos ugotuje i sprzatne to jest 20.00 no i naturalnie jestem
                            taka zjechana, ze ide o 21.00 do lozeczka. Smieja sie koledzy z
                            pracy bo nigdzie nie chec isc wieczorkiem, ale kazdy ma swoj
                            wewnetrzny zegarek i ja akurat potrzebuje snu( dla urody np.:)) )
                            Tylko w weekeny jakos wytrzymuje dluzej ale tylko troche. Tak tutaj
                            trzeba ciezko zarabiac na buleczki i jakis urlop. Gruß.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka