Dodaj do ulubionych

znowu o kobietach

26.10.07, 00:51
Poznałem fajną dziewczynę. Dużo wspólnych przeżyć życiowych, sympatyczna, dużo
tematów do rozmów, zajebiście zjawiskowo ładna, z tym czymś. Wspólne
zainteresowania, powrót do hobby zarzuconego przez pracę, mnóstwo inspiracji.
Gadki o tym że mnie nie odda, zazdrość itp, sympatycznie, miło i blisko I co?
Wielkie G, bo okazało się że za wcześnie związek, że nie od tej strony zaczęta
znajomość... w ciągu jednego dnia obró o 180^. Nie czuję żalu a ogromną żłość!
Obserwuj wątek
    • joanna784 Re: znowu o kobietach 26.10.07, 13:26
      no czasem tak bywa. szkoda,bo mogloby być fajnie.coś się musiało
      wydażyć że się wycofała. no,szkoda
      • ciociapolcia Re: znowu o kobietach 26.10.07, 19:23
        To ciekawa jestem od jakiej str. miałby zacząć się związek... bo
        jeżeli od strony dupy, to też podobno nie dobrze... ;)
        • almondgirl Re: znowu o kobietach 26.10.07, 20:14
          ciociu, masz rację - od dupy strony źle, od innej strony też nie
          najlepiej - po prostu takie mamy czasy, ze czlowiek nie wie, jak sie
          zachować i od czego zacząć:)))
          • dyarnez Re: znowu o kobietach 27.10.07, 04:35
            Chłopie, ile Ty masz lat ??? Weź się w garść i nie biadol. Widzę świetlaną
            przyszłość przed tobą- czarodziejska kula mi to mówi- będziesz miał jeszcze
            lasek,że ho,ho, a może nawet i więcej.....
            • m.a.n.n Re: znowu o kobietach 27.10.07, 10:46
              A pewnie że będę miał, po prostu musiałem upuścić ciśnienie ;) Mam duże życiowe
              plany, zakładam firmę i nie mogę się dawać niepowodzeniom. A co! Dobrze est,
              chwilę musiałem przysiąść i robić swoje dalej. Czy będę miał kogoś? nie wiem,
              jestem związany z małym miastem, prowadzę z ojcem firmę ale myślę ze na pewno
              ktoś jeszcze się nadarzy. Nie dziś to jutro. Czasem tylko po prostu to wkurza,
              nie będę szukał na siłę. Ze wszystkiego trzeba wyciągać pewne wnioski, robić
              swoje. Jak to mówi słynne japońskie przysłowie, 'nawet ruchliwe krewetki nie
              opuszczają swojej rzeki' oraz 'spaść siódmy raz, ale podnieść się ósmy'. Thanks
              for your attention ;)
              • joanna784 Re: znowu o kobietach 27.10.07, 13:30
                a to po co szukasz na siłę .powolusiu...
                a sygnaturkę masz zawodową :)
                • mandiko Re: znowu o kobietach 27.10.07, 14:41
                  Mann, sygnaturkę masz fajną, ale może tym swoim potencjalnym czy
                  przyszłym laskom tak bardzo się nią nie chwal, bo nie wiadomo, czy
                  na serio nie wezmą ! A wtedy znowu d... zbita:)
                  • yvona73pol Re: znowu o kobietach 27.10.07, 20:59
                    mann, tylko nie skupiaj sie jedynie na "zjawiskowo pieknych", bo
                    bedziesz mial, czegos szukal, a jesli tak, to nie biadol na temat
                    neurotyzmu owych pan....
                    cos za cos ;))
                    • m.a.n.n Re: znowu o kobietach 28.10.07, 02:53
                      Po prostu czasem tak bywa, że się zwraca na co innego uwagę;] Ale dziś spędziłem
                      zajebiasczy wieczór ze starymi znajomymi, właśnie wróciłem. Co prawda
                      bezalkoholowy, bo sie trzeba było dotelepać do Szczecina, ale świetnie było ;]
                      Nie martwię się, trza było upuścić trochę żółci ;) a co do sygnaturki... takie
                      typowe męskie szowinistyczne podejście, każdy facet to świnia;]
    • wampirius Re: znowu o kobietach 28.10.07, 16:11
      jak nie od tej strony to od której? ona też uważała, że było tak fajnie, czy
      tylko ty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka