Gość: maryjo2
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
28.07.03, 19:28
Na Forumie już od rana
wrzawa kipi niesłychana.
Dyskusja się toczy taka:
co ma piernik do wiatraka?
Nikt nie kuma o co chodzi,
lecz w rozmowę żwawo wchodzi,
by rozwijać swe oracje,
udowadniać własne racje.
Argumenty lecą różne -
kwadratowe i podłużne,
bo też głównie się rozchodzi
co komu po głowie chodzi,
Po co słuchać adwersarza
kiedy można się naparzać?
Towarzystwo doborowe:
nikt tu nie zachodzi w głowę
jak wysoki poziom trzymać
tylko z kim by się wydymać.
Jednym marzą się cyklistki
zrywające wstydu listki,
wyobraźnią tworzą cuda,
chcą oglądać damskie uda
i w noc ciepłą, po dobroci
międlić w kroczku kwiat paproci.
Paru zazdrość bucha z brzucha,
pod kopułką kipi jucha,
rowerku nie posiadają,
więc się słownie uganiają
za kim mogą i nie mogą
napawając resztę trwogą.
Co im jeszcze do łba strzeli?
Jedni dawno to wiedzieli
zawczas nogi za pas wzięli,
niby to z Forum zniknęli…
Często w krzaczkach się skrywają,
nowe nicki przybierają
i udając czasem znajdę
psują marzycielom frajdę.
Drudzy,mądrzy niesłychanie,
(pewnie mają to po mamie),
ostrzą język na euglenie,
wytykając niestrudzenie
jej pierwotne pochodzenie.
Jakby sami zapomnieli,
skąd się na tym świecie wzięli .
Co do niewiast- krok za krokiem
wabią Panów swym urokiem.
Choć nie wszystkie już panienki
wszystkie roztaczają wdzięki.
Temu kawkę proponują,
temu, że mu dopilnują…
życiowego interesu
i wnet go pozbawią stresu.
Łypią przy tym okiem chętnym
a nuż facet jest majętny??
O pieniądze tu nie chodzi –
niechże tym, co ma, dogodzi!
Wszystkie babki są morowe,
choć te zbytnio przebojowe
tak kaleczą polską mowę,
że się Rej przewraca w grobie-
„co za gęsi” – myśląc sobie
kiedy czasem słuchać musi:
„odpierdul siem od córusi!”
Kwitnie Towarzyskie życie
w wirtualnym swym półbycie.
Na pół żartem, na pół serio,
czściej robiąc sobie jaja
Kżdy tu na własny sposób
sw potrzeby zaspokaja.