janchomicz 21.11.07, 10:03 Egocentrycy? Ludzie tak konfliktowi, że nie potrafią się z nikim dogadać? Co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Samotni z wyboru 21.11.07, 18:26 No jeśli mogli z kimś być, a nie chcieli to chyba choć trochę egoiści. Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 23.11.07, 14:23 sibeliuss napisał: > No jeśli mogli z kimś być, a nie chcieli to chyba choć trochę egoiści. No tak, oczywiście. Ale czy to wystarcza aby decydować się na życie solo? Odpowiedz Link Zgłoś
amm06 Re: Samotni z wyboru 21.11.07, 21:06 "Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!" Mt 19,12 Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 23.11.07, 14:53 amm06 napisała: > ... Kto może pojąć, niech pojmuje!" Mt 19,12 A kto nie może, trzeba mu wyjaśnić! Poproszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
amm06 Re: Samotni z wyboru 23.11.07, 20:36 anchomicz napisał: > amm06 napisała: > > ... Kto może pojąć, niech pojmuje!" Mt 19,12 > > A kto nie może, trzeba mu wyjaśnić! Poproszę :) Ja rozumiem to mniej wiecej tak: sa ludzie w ktorych naturze lezy zycie samotnicze (wolnosc), sa ludzie ktorzy zostali zranieni i z tego powodu wybieraja samotnosc (obawa), sa tez i ci ktorych ponad malzenstwo przedkladaja poszukiwanie i przekazywanie prawd duchowych (przewodnicy duchowi, mistrzowie). Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 25.11.07, 12:27 No tak, to jest wyjaśnienie. A czy może być też chęć sprawdzenia się? Odpowiedz Link Zgłoś
amm06 Re: Samotni z wyboru 02.12.07, 03:22 janchomicz napisał: > No tak, to jest wyjaśnienie. A czy może być też chęć sprawdzenia się? Wielu ludzi nie potrafi byc ze soba nawet przez krotki czas, w obecnosci innych poszukuja dystrakcji od bycia ze soba. Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 03.12.07, 12:56 amm06 napisała: > Wielu ludzi nie potrafi byc ze soba nawet przez krotki czas, w > obecnosci innych poszukuja dystrakcji od bycia ze soba. A co może być tego przyczyną? Czy tacy się już urodzili? Przecież jako dzieci musieli potrafić być z rodzicami, rodzeństwem? Odpowiedz Link Zgłoś
amm06 Re: Samotni z wyboru 04.12.07, 05:28 janchomicz napisał: > amm06 napisała: > > Wielu ludzi nie potrafi byc ze soba nawet przez krotki czas, w > > obecnosci innych poszukuja dystrakcji od bycia ze soba. > > A co może być tego przyczyną? Czy tacy się już urodzili? Przecież jako dzieci > musieli potrafić być z rodzicami, rodzeństwem? Hmm, no nie wiem, spojrzenie wglab siebie moze objawic koniecznosc porzadkow? Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 04.12.07, 13:38 Rzeczywiście, taka przerwa w stałych i bezpośrednich kontaktach z innymi może pozwolić na uporządkowanie swoje życia, podjecie ważnych decyzji i dokonanie wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 23.11.07, 14:56 jehonala napisała: > Ja się dobrze czuję sama ze sobą. A ja niekoniecznie. Myślę, że na dłuższą metę, raczej nie do przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
jehonala Re: Samotni z wyboru 28.11.07, 13:16 Może i tak. Nie jestem sama, ale czasem bym chętnie pobyła. Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 01.12.07, 12:43 Czy to znaczy, że ta druga osoba bywa nieprzyjemna, niemiła? Czy może jest nudna? Odpowiedz Link Zgłoś
jehonala Re: Samotni z wyboru 02.12.07, 17:02 Nie, skądże. Jestem po prostu zdania, że nawet w najlepszym związku chwile oddechu są niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 03.12.07, 12:59 Chwile oddechu od siebie? Taki czas na refleksje, podsumowania? Odpowiedz Link Zgłoś
jehonala Re: Samotni z wyboru 03.12.07, 20:34 Taki czas na zajęcie się czymś innym niż "bycie z". Słuchanie muzyki, której druga osoba nie lubi, leżenie na dywanie i fikanie nóżką, gapienie się w sufit bez obawy, że zapyta "co ci jest?", zdrowe odżywianie z dużą iloscią czekolady, takie tam...:) Ja mam wrażenie, że wtedy robi się obok mnie luźniej, więc pewne rzeczy tylko wtedy mogę zobaczyć. Oczywiście mówię za siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Najbardziej z tych zajęć 04.12.07, 13:41 które wymieniasz, podoba mi sie leżenie na dywanie i fikanie nóżką oraz zdrowe odżywianie czekoladą :) Odpowiedz Link Zgłoś
makwalz Re: Samotni z wyboru 04.12.07, 09:37 są ludzie którzy poprostu chcą być sami, bez żadnych zobowiązań wobec kogokolwiek lub ktoś w przeszłości na ich życiu odcisnął takie piętno, że gdzieś w nich siedzi strach przed zaoferowaniem siebie komuś innemu ponownie lub ulegają modzie na singli (młody/-a, z kasą i sam/-a;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
janchomicz Re: Samotni z wyboru 04.12.07, 13:42 A na dłuższą metę, czy to daje szczęście? Odpowiedz Link Zgłoś
makwalz Re: Samotni z wyboru 04.12.07, 21:31 a czy życie w dwójkę zawsze na dłuższa metę daje szczęście??? Odpowiedz Link Zgłoś