Dodaj do ulubionych

wolne związki

19.09.03, 16:42
Co o tym myślicie? Ci doświadczeni i nie.
Obserwuj wątek
    • ariel23 Re: wolne związki 19.09.03, 17:15
      A co to jest wg Ciebie wolny zwiazek?
      • tristana Re: wolne związki 19.09.03, 17:49
        wolne? to pojemna kategoria :)

        wolne - bez slubu: kiedy to koniecznosc, a nie wybor, to wspolczuje, kiedy
        wybor, nie komentuje, kazdy ma prawo do swojej drogi
        wolne - bez zobowiazan: nie bardzo do mnie trafia taki pomysl na zycie
        wolne - wolnych ludzi, bez ciaglego chodzenia za soba krok w krok i wiecznego
        przyssania: nie znam lepszych

        pozdrawiam, milego weekendu dla wszystkich, ja jako wolny czlowiek odsysam sie
        od naszego forum na weekend :)

    • malen_a Re: wolne związki 22.09.03, 10:40
      ja jestem w wolnym zwiazku juz pare lat i ogolnie jest fajnie :-)
      ogolnie od malzenstwa roznimy sie tym, ze nie mamy papierka a ogolnie jest tak
      samo
      z czasem chcialabym wziac slub, zawsze mowiumy ze to juz za rok, za dwa, a jak
      przychodzi tan czas to stwierszamy, ze jeszcze jest za wczesnie :-)
      • altu Re: wolne związki 09.01.04, 17:00
        Wolny związek różni się od małżeństwa brakiem dokumentu stwierdzającego
        legalność związku w świetle prawa.
        Poza tym nie różni się niczym.
        Oczywiście do momentu pojawienia się dzieci. U nas wiadomo, że jak pojawi się
        dzieciak to będzie nosił nazwisko ojca...
        O ślubie myślimy raz na jakiś czas, chociaż i tak to nic nie zmieni. Zostanę
        przy swoim nazwisku i będzie tak samo jak do tej pory. no, może z wyjątkiem
        kredytu, jaki będziemy spłacać po zaciągnięciu go na urządzenie hucznego
        wesela... :)
        • wakarpl Re: wolne związki 11.01.04, 15:26
          To ja w takim arzie jestem tradycjamolista i nie chce wolnych zwiazkow.
      • kasia721 Re: wolne związki 11.01.04, 17:10
        malen_a napisała:

        > ja jestem w wolnym zwiazku juz pare lat i ogolnie jest fajnie :-)
        > ogolnie od malzenstwa roznimy sie tym, ze nie mamy papierka a ogolnie jest
        tak
        > samo
        Podobnie jak ja, tworzymy ten związek 4 lata i jest ok, nawet bardzo!
        Traktujemy to poważnie i nie uważamy, że to że nie zawarliśmy ślubu zostawiło
        nam jakąś furtkę, że każdy może odejść kiedy zechce. Wierzy tak jak
        małżeństwo, że uda nam siębyćrazem do końca. Na pewno kiedyś weźmiemy ślub!!!
        • anetchen Re: wolne związki 13.01.04, 13:48
          My (tzn. oczywiście ja i moj facet) wzięliśmy ślub dokładnie pięc lat po tym
          jak się poznaliśmy (w tym trzy lata mieszkaliśmy razem). Czemu wcześniej nie
          chcieliśmy - powody jak wyżej. Teraz jest ok, chociaż prawdę mówiąc dużo się
          nie zmieniło. Pracować nad związkiem trzeba było wcześniej i trzeba teraz. Mam
          nadzieję, że nam się uda wytrwać razem.
    • kurczak1976 Re: wolne związki 13.01.04, 14:43
      Jedno co powiem to mamy szczescie zyc w czasach gdzie pary moga zyc bez slubu
      w jednym mieszkaniu i nic zlego z tego nie wynika. Taka proba wspolnego
      mieszkania jest najlepszym sprawdzianem czy to odpowiedni dla nas partner czy
      nie. Mysle, ze jesli wytrzyma sie razem rok, bez nerwicy lub schizofrenii
      to znaczy ze partner nadaje sie na stare lata i mozna z nim zyc jak dotychczas
      albo sie hajtnac jak kto woli:o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka