carrymoon
23.06.08, 10:44
bo nie zmieściłam się w zakręcie :9
i to na płaskim terenie, niczym wiejski riders wyleciałam z zakrętu prosto w
płot. Ratowałam się wywrotką żeby nie wmontować się w żelazne ogrodzenie
Nie wiem jak moto ale ja mam obtłuczone kolano, zdarty łokieć i lewą dłoń
opuchniętą a w zasadzie to 3 palce.
Znalazły się również komiczne aspekty sytuacji. Okład zanim dotarłam na
pogotowie miałam z .......... 2 mrożonych filetów chyba z mintaja ;D spisało
się to rewelacyjnie, opuchlizna nie jest wielka a krwiak znikł
Avocado jak się okazało co prawda auto i moto jeździ super ale wózkiem
inwalidzkim gorzej :D nie mieściła się w drzwiach :D
i dla ścisłości nie jechałam szybko, stararałam się jechać przewidując ale jak
widać to nie wystarczyło.