Dodaj do ulubionych

Mini-wystawa :)

06.07.08, 17:54
Nudziło mi się dziś, więc pobawiłem się dziś wygrzebanymi w sieci fotkami z
wojskiem... W efekcie powstała seria obrazków o treściach promilitarystycznych :)

Tak trochę żartem, trochę na poważnie. Trochę bawiąc się zobaczymi sloganami
reklamowymi, trochę dając upust marzeniom...

Zapraszam do oglądania :)

Obrazek nr 1

Obrazek nr 2

Obrazek nr 3

Obrazek nr 4

Obrazek nr 5

Obrazek nr 6

Obrazek nr 7


Z góry przepraszam, ze niektórą z angielskimi tekstami - po polsku niektóre
teksty mi nie pasowały...
Obserwuj wątek
    • hiperrealizm stefan przestań 06.07.08, 17:59
      przecież ty jesteś politpoprawny, multikulti pacyfista.
      Zostaw armię w spokoju.
      • stephen_s Re: stefan przestań 06.07.08, 18:05
        > przecież ty jesteś politpoprawny, multikulti pacyfista.
        > Zostaw armię w spokoju.

        W jakim sensie mam zostawić armię w spokoju? I co do tego wszystkiego ma bycie
        pacyfistą, multikulti lub politpoprawnym? :)
        • hiperrealizm no jak to!? 06.07.08, 18:12
          przecież ty i armia to dwa przeciwne bieguny!
          • stephen_s Re: no jak to!? 06.07.08, 18:23
            E tam. Mnie tam armia intryguje i czasem żałuję, że nie mogę zostać żołnierzem...
            • kochanica-francuza Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:43
              służy armia?

              I dlaczego używa ona broni?
              • stephen_s Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:47
                Armia służy do obrony ojczyzny, nieprawdaż?
                • hiperrealizm Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:49
                  stephen_s napisał:

                  > Armia służy do obrony ojczyzny, nieprawdaż?
                  =================================================
                  Nie wiedziałem że nasza ojczyzna znajduje się aktualnie w
                  Afganistanie i Iraku! Ciekawe co za idiota ja tam zawlókł?:)
                  • stephen_s Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:50
                    Nie jestem zwolennikiem naszego udziału w wojnach w Iraku i Afganistanie!
                    • hiperrealizm Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:53
                      stephen_s napisał:

                      > Nie jestem zwolennikiem naszego udziału w wojnach w Iraku i
                      Afganistanie!
                      >==================
                      E tam. Chodziło mi o ukazanie absurdu jaki zawiera twoja
                      odpowiedź. :)
                    • kochanica-francuza Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwolenni 06.07.08, 19:58
                      kiem jest, wiesz?

                      W armii nie występuje RóWNOść i DYSKUSJA, tylko HIERARCHIA i ROZKAZY.
                      • stephen_s Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:04
                        Oczywiście. Na tym m.in. polega doniosłość tej służby - składasz swoje życie w
                        cudze ręce i masz nadzieję, że zostanie to wykorzystane dobrze...
                        • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:07
                          stephen_s napisał:

                          > Oczywiście. Na tym m.in. polega doniosłość tej służby - składasz swoje życie w
                          > cudze ręce i masz nadzieję, że zostanie to wykorzystane dobrze...
                          >
                          Ale nie musi zostać. I co wtedy?

                          Poza tym, jak rozumiem, wykorzystanie dobre to obrona ojczyzny? No to póki
                          Polska nie jest w stanie wojny, nie ma do czego się spieszyć.
                          • stephen_s Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:09
                            > Ale nie musi zostać. I co wtedy?

                            Wtedy jest klops...

                            > Poza tym, jak rozumiem, wykorzystanie dobre to obrona ojczyzny? No to póki
                            > Polska nie jest w stanie wojny, nie ma do czego się spieszyć.

                            No, ktoś przecież musi być w razie czego gotowy do tej obrony, prawda?
                            • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:28
                              stephen_s napisał:

                              > > Ale nie musi zostać. I co wtedy?
                              >
                              > Wtedy jest klops...

                              I do tego klopsa tak cię gna?


                              > > Polska nie jest w stanie wojny, nie ma do czego się spieszyć.
                              >
                              > No, ktoś przecież musi być w razie czego gotowy do tej obrony, prawda?
                              >
                              Ale w razie czego tego kogoś można posłać na "misję" do Iraku, albo gdziesić...
                              • stephen_s Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:33
                                > I do tego klopsa tak cię gna?

                                Do klopsa to oczywiście, że nie :)

                                BTW. Znowu jeździsz po mnie, a nawet obrazków nie oceniłaś :P
                                • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 06.07.08, 20:39
                                  stephen_s napisał:

                                  > > I do tego klopsa tak cię gna?
                                  >
                                  > Do klopsa to oczywiście, że nie :)
                                  >
                                  > BTW. Znowu jeździsz po mnie

                                  Dlaczego ja? Hiper to nie?


                                  , a nawet obrazków nie oceniłaś :P

                                  A proszę cię bardzo. Takie sobie.
                                  >
                                  • hiperrealizm Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 07.07.08, 16:29

                                    > > BTW. Znowu jeździsz po mnie
                                    >
                                    > Dlaczego ja? Hiper to nie?
                                    ===================================
                                    Nie. Ja stefanowi nie dokuczam, tylko jako "stary" militarysta
                                    sprowadzam go s chmur na ziemię.
                                    • stephen_s Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 07.07.08, 16:32
                                      Ale dlaczego musisz mnie sprowadzać? Dlaczego uważasz, że nie mogę lubić wojska?
                                      Nie rozumiem...
                                      • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 08.07.08, 15:00
                                        stephen_s napisał:

                                        > Ale dlaczego musisz mnie sprowadzać? Dlaczego uważasz, że nie mogę lubić wojska
                                        > ?
                                        > Nie rozumiem...

                                        Jak mniemam (Hiper zawsze może skorygować, jeśli mniemam błędnie), jemu chodzi o
                                        to, że twoje marzenia mają tyle wspólnego z żYCIEM WOJSKOWYCH, co czekolada
                                        "Milka" z realiami życia wiejskiego.


                                        • stephen_s E tam... 08.07.08, 15:16
                                          ... wcale nie mam takiego nierealnego wyobrazenia o wojsku... Dokształcam się na
                                          oficjalnych stronach. Na przykład:

                                          www.forces.ca/v3/engraph/home/home.aspx?bhcp=1

                                          Nawet sobie popatrzyłem, jakie fuchy mógłbym w kanadyjskim wojsku dostać :)
                                          • kochanica-francuza Re: E tam... 08.07.08, 15:45
                                            stephen_s napisał:

                                            > ... wcale nie mam takiego nierealnego wyobrazenia o wojsku... Dokształcam się n
                                            > a
                                            > oficjalnych stronach.

                                            Tjaaa, one ci na pewno dużo powiedzą o kapralach-sadystach...
                                            • stephen_s Re: E tam... 08.07.08, 15:50
                                              Oj już nie przesadzaj z tymi sadystami. Widziałaś stronę? Normalna praca...
                                              • kochanica-francuza Re: E tam... 08.07.08, 15:55
                                                stephen_s napisał:

                                                > Oj już nie przesadzaj z tymi sadystami. Widziałaś stronę? Normalna praca...

                                                No to jedź do Kanady, zatrudnij się i nie zawracaj głowy...
                                                • kochanica-francuza Re: E tam... 08.07.08, 15:55
                                                  kochanica-francuza napisała:

                                                  > stephen_s napisał:
                                                  >
                                                  > > Oj już nie przesadzaj z tymi sadystami. Widziałaś stronę? Normalna praca.
                                                  > ..
                                                  >
                                                  > No to jedź do Kanady, zatrudnij się i nie zawracaj głowy...

                                                  Tylko jak okaże się, że jednak nie jest tak ślicznie, to nie będziemy płaczów
                                                  wysłuchiwać.
                                                • stephen_s Re: E tam... 08.07.08, 15:57
                                                  Nie mogę! Nie mam kanadyjskiego obywatelstwa, bez tego mnie nie przyjmą...
                                                  • kochanica-francuza Re: E tam... 08.07.08, 16:44
                                                    stephen_s napisał:

                                                    > Nie mogę! Nie mam kanadyjskiego obywatelstwa, bez tego mnie nie przyjmą...
                                                    >
                                                    To se wyrób.

                                                    Wymogiem jest ileś lat legalnej pracy w Kanadzie albo ileś lat małżeństwa z
                                                    obywatelką kanadyjską. Sprawdź se ile. Ja wiem, ile jednego i drugiego wymagają
                                                    we Francji.

                                                  • kochanica-francuza Re: E tam... 08.07.08, 16:46
                                                    Być może wystarczy samo małżeństwo. ;-) Nie bądź ciapą, znajdź sobie atrakcyjną
                                                    Kanadyjkę i lu. ;-)
                                      • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 08.07.08, 15:02
                                        stephen_s napisał:

                                        > Ale dlaczego musisz mnie sprowadzać? Dlaczego uważasz, że nie mogę lubić wojska
                                        > ?
                                        > Nie rozumiem...
                                        >
                                        Bo to, co lubisz, to nie jest wojsko, tylko twoje o nim wyobrażenie... Przy
                                        okazji, skoro maila zapomniałeś - ostrzegam niniejszym przed zakładaniem
                                        kolejnych wątków tego typu na FF.

                                        Wyczerpałeś już ich cierpliwość, będą z ciebie drwić coraz bardziej.

                                        I nie pytaj się głupio "Ależ dlaczego, ja tylko zakładam wątki i
                                        dyskutuję...". Skoro nie rozumiesz, uwierz mi na słowo.

                                        Nie uwierzysz - twoja sprawa. Ostrzegałam, więcej ostrzegać nie będę.
                                        • kochanica-francuza Re: Ale żołnierz nie ma nic do gadania, czego zwo 08.07.08, 15:06
                                          Zadrwił z ciebie już Pavvka. A to jest człowiek złośliwy, ale świetnie
                                          wychowany, a poza tym ma ścisły umysł i jak mu wytłumaczyć jak krowie na rowie,
                                          że się ma jakiegoś świra, bo tak, to kpił nie będzie.

                                          Skoro on z ciebie kpi, to zły znak.

                                          Wszystkich na FF wkurza, że z jednej strony "ty tak czujesz", a z drugiej
                                          usiłujesz o tym dyskutować na płaszczyźnie intelektualnej, czyli de facto zmusić
                                          innych, żeby zaczęli twoje odczucie podzielać.
                  • kochanica-francuza Polska od morza do morza? Arabskiego? 06.07.08, 19:57
                    Zatoka Perska jest jego zatoką...
                    • stephen_s Re: Polska od morza do morza? Arabskiego? 06.07.08, 20:04
                      No przecież mówię, że nie popieram interwencji w Iraku!
                      • kochanica-francuza Re: Polska od morza do morza? Arabskiego? 06.07.08, 20:05
                        stephen_s napisał:

                        > No przecież mówię, że nie popieram interwencji w Iraku!
                        >
                        Ja odpowiadałam na post hipera o zawleczonej do Iraku ojczyźnie.
                • marcinlet Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 22:33
                  stephen_s napisał:

                  > Armia służy do obrony ojczyzny, nieprawdaż?
                  Proletariusze nie mają ojczyzny.
              • hiperrealizm Re: Stephen, pytanie pomocnicze: DO CZEGO 06.07.08, 19:51
                kochanica-francuza napisała:

                > służy armia?
                ====================================
                Prowadzenia wojny.
                > I dlaczego używa ona broni?
                ====================================
                Do zabijania
      • kochanica-francuza Re: stefan przestań 09.07.08, 18:58
        hiperrealizm napisał:

        > przecież ty jesteś politpoprawny, multikulti pacyfista.

        Kurdesz, podobne działa wytoczyłam na FF, tylko raczej pod kątem "Stephen
        liberał i demokrata", a ten mi napisał, że sprzeczności nie widzi...
        • stephen_s Re: stefan przestań 09.07.08, 20:17
          No bo ja nie widzę! Gdzie niby leży ta sprzeczność?
          • kochanica-francuza Re: stefan przestań 09.07.08, 20:33
            stephen_s napisał:

            > No bo ja nie widzę! Gdzie niby leży ta sprzeczność?
            >
            Militarysta - żołnierz zawodowy - lubi porzundek, hierarchię, rutynę... a zatem
            rządy silnej ręki. Najkrócej mówiąc.

            • stephen_s Re: stefan przestań 09.07.08, 21:21
              Kierujesz się stereotypami.
              • kochanica-francuza Re: stefan przestań 09.07.08, 22:27
                stephen_s napisał:

                > Kierujesz się stereotypami.

                Wyobrażeniami i własną logiką. Zresztą nie tylko ja, Hiper też.
                • stephen_s Re: stefan przestań 09.07.08, 22:42
                  No właśnie - wyobrażeniami.
                  • hiperrealizm no wiec z moich dośwaidczen z armią 11.07.08, 17:26
                    Powszechne pijaństwo, powszechna korpupcją!
                    ===============
                    Dowódca bazy nato w samo południe wytacza się najebany (to jedyne
                    słowo pozwalające w pełni oddać jego stan) jak meserszmit (nie
                    pamiętam jak to powinno być napisane)! Wpada na Bogu ducha winnego
                    cywila czekającego na audiencję (tak jak my wszyscy tam zgromadzeni)
                    i opierdala go tak przy wszystkich że aż uszy więdną! Dopiero któryś
                    z jego oficerów delikatnie daje mu do zrozumienia że to nie jest
                    jego podwołany, że to nie jest żaden kot (takie padło sformułowanie)
                    z jego jednostki tylko cywil. Wtedy dowódca się uspokoił. Zatoczył
                    się do swojego biura i już nikogo nie przyjął.
                    ====
                    Na każdym lotnisku niczego nie można bylo załatwić bez flaszki i
                    stówki lub dwóch. Bez tego niczego byśmy nie zrobili.
                    ====
                    Koszary i inne budynki w opłakanym stanie (chyba tylko do wyburzenia
                    się nadają) Park maszynowy przynajmniej 30letni. Generalnie smród,
                    bród i ubóstwo (zwłaszcza w kantynach i kasynach oficerskich).
                    czasem odnosiłem wrażenie że w wojsku czas zatrzymał się 4 czerwca
                    1989 roku....
                    ================
                    Tak to sefan wygląda od środka widziane oczami cywila.
    • grzespelc Za mundurem Stephen oczami :)) 06.07.08, 19:08
      > Obrazek nr 1

      Ale z tym pierwszym to żeś pojechał ....

      > Obrazek nr 4

      A podpis weź sobie do serca :))

      > Obrazek nr 6

      Ðżizasss !! Wat is dit??
      • stephen_s Re: Za mundurem Stephen oczami :)) 06.07.08, 19:13
        > Ale z tym pierwszym to żeś pojechał....

        No co? :)

        > A podpis weź sobie do serca :))

        Do wojska mnie nikt nie weźmie :\\

        > Ðżizasss !! Wat is dit??

        No jak to co? Kobieta, jeśli mnie pamięć nie myli, to z rumuńskiej armii.
        • grzespelc Re: Za mundurem Stephen oczami :)) 06.07.08, 22:18
          > > Ale z tym pierwszym to żeś pojechał....
          >
          > No co? :)

          Nie podoba mi się laska.

          > Do wojska mnie nikt nie weźmie :\\

          Idź na psychologa. Będą Ci się zwierzały ze swoich problemów :))

          > No jak to co? Kobieta, jeśli mnie pamięć nie myli, to z rumuńskiej armii.

          Nie, tu chyba o hasło mi chodziło.
          • stephen_s Re: Za mundurem Stephen oczami :)) 06.07.08, 22:28
            > Nie podoba mi się laska.

            No co Ty? Czaderska jest, zwłaszcza z tą trawką w ustach :)

            > Idź na psychologa. Będą Ci się zwierzały ze swoich problemów :))

            Na mundurowego psychologa też mnie nie przyjmą...

            > Nie, tu chyba o hasło mi chodziło.

            A. Wiesz, ja sam nie wiem, o co mi chodziło tak do końca - chyba o skojarzenie w
            wojskiem jako z twardymi, jasnymi zasadami :)

            No i była to aluzja do reklamy jednego piwa...
    • marcinlet Re: Mini-wystawa :) 08.07.08, 17:38
      1 i 4 najlepsze. Daj Stefan jeszcze jakieś inne fajne dziewczyny w
      mundurach albo bez. Nie słuchaj co Ci tam ględzą. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka