the_kami
08.10.03, 13:41
Moje biuro jest fajne.
Mamy liczne atrakcje.
Ja na ten przykład liczę od rana. Nie, _nie_ koszulki, tylko pracowników.
Ale Ewa - moja koleżanka - właśnie wprowadziła element relaksu. Zdjęła
mianowicie spodnie. I chodzi tylko owinięta w kurtkę.
Fajnie, nie?